07.09.09, 11:42
Właśnie kupiłam Angorę i na pierwszej stronie napis: Żle dobrany
może Cię zabić. Wyrzuć stanik. I zdjęcie bebeczki w staniku. Nie
miałam jeszcze czasu zajrzeć do środka i nie wiem co napisali.
Obserwuj wątek
    • origami_21 Re: ANGORA 07.09.09, 11:46
      To przedruk z nto. Całkiem sensowny. Kasicę cytują nawet:)
    • winter76 Re: ANGORA 07.09.09, 11:46
      W środku artykuł z Gazety Opolskiej o którym już była mowa w innym wątku.
      • justyna-8 Re: ANGORA 07.09.09, 12:27
        ok. Czyli wątek do skasowania.
        Tylko Angora chyba bardziej dostępna niż Gazeta Opolska :)
        • chomiczkami Re: ANGORA 07.09.09, 13:07
          No cóż, na pewno jest bardziej dostępna - u nas na Pomorzu się nie sprzedaje
          gazet z Opola :D. A może to da kobietom do myślenia. W całej Polsce.
          • czerwona_pomadka dziewczyny 07.09.09, 13:30
            jest to typowy przedruk prosto z nto, czy jakieś zmiany są wprowadzone?
            • yavanna86 Re: dziewczyny 07.09.09, 15:00
              chyba dokładny (nie mam dostępu do gazet z Opola, ale wszystkie
              przedruki, które widziałam w Angorze są dokładne, najwyżej skrócone)
    • cissnei Re: ANGORA 07.09.09, 16:54
      Taa... a na okładce Iga Wyrwał w za małym staniku :P
      • nomina Re: ANGORA 07.09.09, 17:38
        Wszystko cacy, tylko adnotacja, że rozmiar L to obwód 160 cm w biuście jest nie
        tylko powielaniem stereotypów, ale i mąceniem. No bo jakie L? Kontynentalne,
        brytyjskie, 60L czy 100L? Ja, mając 104 w biuście i 73-74 pod biustem, łapałam
        się na polskie 65M-N.
        • cissnei Re: ANGORA 07.09.09, 18:13
          O tym artykule już tutaj było sporo napisane, generalnie widać, że to lanie wody
          i, mimo pobieżnej znajomości tematu, powielanie stereotypów. Miseczki w
          oderwaniu od obwodów, nawijanie o tym, że nagle kobietom nagle urosły piersi, na
          domiar złego niektóre teksty "zasłyszane od sprzedawczyń" wydają się być żywcem
          zerżnięte z tutejszego wątku o ekspedientkach. Wygląda to tak, jakby nagle ktoś
          się zorientował, że Biuściaste to fajny temat i postanowił koniecznie coś o tym
          napisać, nieważne, że na kolanie i bez dokładniejszego zapoznania się z tematem.

          No i wciąż zastanawia mnie ta "drobnej budowy" pani z 225 cm w obwodzie
          biustu... fantazja chyba autorkę poniosła :D

          A ta okładka to w ogóle porażka, wspomniana już Iga kompletnie niezwiązana z
          tematem oraz wielki napis "Wyrzuć stanik!". W sumie lubię Angorę, ale czasami
          jej okładki niebezpiecznie zbliżają się do poziomu tabloidów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka