Dodaj do ulubionych

Limanowianie

IP: 172.16.0.* 27.02.02, 14:51
czolem wszystkim, ktorzy kochaja to miasto i ziemię limanowską,
jest nas wielu, którzy wychowali się w tym cudownym miejscu i choćby
sentymentalnie tam wracają. Podczas mojej pracy w Warszaie podjęliśmy próbę
organizacji Limanowian w Warszawie. Było nas ponad 20 osób: misistrowie,
dyrektorzy, prezesi, specjaliści, księżą.
Ludzie,
jest nas trochę w Polce i w Świecie. Chyba jesteśmy w stanie wymyśleć program
dla Naszego Miasta i Ziemi Limanowskiej.
Byłem zimą na nartach w Szczawie; czy pamiętacie zapach suchej trawy na
polanach gorczańskich i smak poziomek?
Pozdrowienia,
zbierajmy się razem,
Andrzej Ryś
wice minister zdrowia 1999-2001
(absolwent LO im. W. Orkana 1979)
Obserwuj wątek
    • szfajcar Re: Limanowianie 27.02.02, 16:30
      Szanowny panie: programów nam nie brak, a głównym problemem miasta, gminy i
      powiatu, jest, jak panu pewnie wiadomo niezmiennie od 1989 roku (i wcześniej!)
      rządzaca klika, u której - nawiązując do terminologii rodem z historii
      średniowiecza - nastapiło pomieszanie elementów publicznoprawnych z
      prywatnoprawnymi.
      A Stowarzyszenie Limanowian na Obczyźnie to dobry pomysł rownież i z tego
      względu, że z powodu narastania zjawiska ucieczki ludzi, nie widzących dla
      siebie perspektyw, potencjalnych członków z pewnością nie zabraknie.
      • Gość: andrzej Re: Limanowianie IP: 172.16.0.* 28.02.02, 14:34
        Szanowni Panstwo,
        mysle, ze chetnie wskazujemy winnych: partie, towarzyszy, kupmli,kliki....a
        zbyt rzadko pytamy o sile grup nieformalnych, stowarzyszen, funacji, tego co
        tworzy coraz bardziej doceniany kapital tj. kapital spoleczny. Ciekaw jestem
        ile stowarzyszen dziala (faktycznie!) na terenie Ziemi Limanowskiej i
        Limanowej, jaki jest zakres ich dzialania, co zrobily w ostatnich latach. Czy
        ktos umie postawic taka diagnoze?
        Z pozdrowieniami,
        ARys
        • szfajcar Re: Limanowianie 28.02.02, 15:48
          Działają, i to ile! Poczynając od grup skupionych wokół "Gazety Limanowskiej"
          (cos na kształt opozycji), czy też tzw. "kupców" (czytaj: sklepikarzy), wraz z
          "Echem Limanowskim" broniących status quo, aż kółka różańcowe.
          A że nic się nie zmienia, to wynik niewielkiego ich wpływu na rzeczywistość,
          spowodowanej całkowitą apatią społeczeństwa, szczególnie w gminie (vide:
          frekwencja na referendum w sprawie odwołania wójta), co częściowo jest wynikiem
          "nacisków", częsciowo - zapewne niewiary, że mozna coś zmienić.
          Grupy są, ale porozumienia miedzy nimi nie ma i nie będzie, bo główną rolę
          odgrywają ambicje personalne. Zresztą nawet gdyby udało się im złamać
          istniejący układ, to watpię czy są na tyle kompetentni by radykalnie poprawić
          sytuację.
          Inna rzecz, że w istniejącej sytuacji zbyt wiele osób czuje się całkiem dobrze,
          jak doliczymy obojetnych i pesymistów, to dla "postepowych" grup pozostaje
          dosyć marna baza społeczna.
          Fakt, że narzekać najłatwiej - tyle tylko, że Limanowa to nie Warszawa, nie ma
          tradycji aktywności społeczeństwa, ani zwyczaju wyciągania brudów na wierzch,
          chocby w celu zwiekszenia nakładu jakiejś gazety.
          Więc tylko narzekanie nam zostaje!

          Obecnie są możliwe dwa warianty:
          1. Jakiś wstrząs, po którym pójdziemy szybko w górę, lub na dno.
          2. Powolna, acz nieuchronnie postępujaca degneracja miasta i w efekcie jego
          naturalna śmierć.
          Bo za błędy się płaci!
    • Gość: adam Re: Limanowianie IP: *.ists.pl 06.03.02, 16:21
      Gość portalu: andrzej napisał(a):

      > czolem wszystkim, ktorzy kochaja to miasto i ziemię limanowską,
      > jest nas wielu, którzy wychowali się w tym cudownym miejscu i choćby
      > sentymentalnie tam wracają. Podczas mojej pracy w Warszaie podjęliśmy próbę
      > organizacji Limanowian w Warszawie. Było nas ponad 20 osób: misistrowie,
      > dyrektorzy, prezesi, specjaliści, księżą.
      > może więc warto byłoby zaprosić ich na to forum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka