Dodaj do ulubionych

ale zech im dol ! - noniy ?

08.05.05, 22:49
www.teatr-rozrywki.pl

www.teatr-rozrywki.pl/guestbook_in.php
Napiszcie prosze o historii Waszego budynku.

"Styl klasycystyczny" i "wczesniej hotel"
- przeciez to smieszne, smiesznie biednie.


Gdzie informacje np. o wlascicielu Oppavsky`m ?
O znakomitych miedzynarodowych gosciach z kultury
i polityki (m.in. cesarzu niemieckim) ? O hucznych
balach, o ktorych sie na calym Gornym Slasku gadalo ?
O mistrzostwach szachowych ? ............


Z gory dziekuje.
Chorzowianin "amoremio"
Obserwuj wątek
    • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 08.05.05, 22:54

      www.teatr-rozrywki.pl/guestbook.php
    • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 03.06.05, 00:10
      Nie wiem, czy wiecie:

      W tylnej czesci Teatru, wtedy jeszcze
      Hotelu Graf von Reden / Hutnika
      byla POTEZNA piwiarnia-"mordownia".

      Znajdowala sie >P0D< budynkiem/hala,
      schodzilo sie na dol jakby stromo do piwnicy.
    • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 03.06.05, 00:13
      Hotel byl, w pierwszym okresie, BARDZO ekskluzywny.

      Wtedy gosci oraz pracownikow-gosci w Königshütte bylo naprawde duzo.
      Handlowcy, bankierzy, inzynierowie, technicy, politycy, turysci,
      ciekawscy chorzowskiej techniki prominenci, adel/szlachta, .......
    • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 03.06.05, 00:16
      Mialy tam miejsce wspaniale bale,
      ze swietna muzyka kameralna i orkiestralna.

      Panie w pieknych snieznobialych sukniach,
      panowie we frakach i cylindrach/melonach.......

      Hotel nieraz mocno "ukwiecony"......

      Chodzilo sie tez do Hotelu na pyszny (nietani)
      obiad (bazant, krolik, losoc, dziczyzna,....).
    • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 03.06.05, 00:17
      Bauherr czyli inwestor/wlasciciel: Oppavsky (Zyd).
    • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 03.06.05, 00:20
      W okresie "miedzywojnia" oraz poczatkowo po 2.wojnie
      nieraz organizowano w Hotelu turnieje szachowe i inne.

      Wlasnie tam w latach 50tych pewien radziecki grosmajster przegral
      z Antonim Koluta z Chorzowa (afera/sensacja politycznie zatuszowana).
      • amoremio nie: Koluta ino: Kotula 03.06.05, 00:40
    • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 03.06.05, 00:27
      Bardzo krotko przed wybuchem 2.wojny, chyba w pózn.lecie 1938, w Hotelu
      miala miejsce sensacyjna walka dwoch wtedy swietnych bokserow (nazwiska
      jeszcze "zorganizuje" i uzupelnie) - pikantne: Polak i Niemiec.

      Walke, ze wzgledu na napiecia niem.-pol. i ekstremalne "napolitycznienie"
      pol.-niem, wydarzen sportowych przekazywano na zywo w obu krajach
      "wystizuwujac" ja na "walke gigantów", "duel o zycie i smierc", "sprawe
      honoru i dumy narodowej" itp.

      Polakowi udalo sie zaboksowac Niemca. Sensacja byla niesamowita.
      Zrozumiale - na kilka tygodni/miesiecy przed Wrzesniem, przy tych animozjach.

      (O pochodzeniu tych sportowcow nic nie wiem. Chyba nie Slazacy.)
      • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 03.06.05, 00:43
        Przekazywano oczywiscie w radyjo, a niy TV,
        ale to chyba "samo przez sie", no nie.
      • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 06.06.05, 23:26
        > (nazwiska jeszcze "zorganizuje" i uzupelnie)

        Mom ino nazwisko "Poloka" i to niystety "mniyjwiyncyj":
        Bocko/Botzko abo Wocko/Wotzko abo podobnie.

        Byl, fizycznie/optycznie, niesamowity "byk" - duzy i silny.
        "Niemiec" prawdopodobnie tysz "dobrze odzywiony", hehe.
        • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 06.06.05, 23:29
          > (O pochodzeniu tych sportowcow nic nie wiem. Chyba nie Slazacy.)

          "Polok" bol byc moze ze Slonska, ale niy je sicher. O "Niemcu" nic niy wjadomo.

          Pisza w cudzyslowiu, bo jesli Slonzoki (co by bolo szcz.ciek./pikant),
          to my wiymy, jak to czasami bolo - pacz fusbal (Wilimowski & Co.).
      • mr.superlatywny Re: ale zech im dol ! - noniy ? 07.06.05, 01:45
        Musialo byc naprawde bardzo politycznie - szowinistycznie.
        Jak sie wie, ze w 1936 na Olimpiadzie w Berlinie
        szykanowano obcokrajowców, szczególnie kolorowych i nie
        "czysto rasowych".

        Hitler nie chcial podac reki czarnosk.ameryk.bohaterowi olimpiady Owensowi.

        Kuriozalne: W USA wtedy to zdarzenie zintegrowalo znacznie bialych z czarnymi,
        bo wtedy "wszyscy poczuli sie jednym ameryk. narodem" wobec pogardliwemu
        wszystkim/iego, rasistowskiego rezimu.


        To wtedy, tak krótko przed wybuchem II.WS, przy tym napieciu, tych wybrykach,
        prowokacjach, grozbach - musialo byc bardzo polit., a nie sportowe (fair play).


        A jakby to bylo 2 Slazaków, to by byla historia - na film w Holywoodzie !
    • amoremio Re: ale zech im dol ! - noniy ? 03.06.05, 01:04
      Amoremio wpisal do „Ksiegi Gosci“ Teatru Rozrywki w Chorzowie:
      www.teatr-rozrywki.pl/guestbook.php
      --------------------------------------------------------------------------------
      03 06 2005, 01:01

      Nie znajac swej przeszlosci - nie masz przyszlosci! Czas na dokladny opis -
      wspanialej- historii -wspanialego- budynku Hotelu Graf von Reden, Hotelu
      Hutnika, Teatru Rozrywki. Ciekawego aspektu historii KrólHuty. Jesli chcesz sie
      troche na ten temat dowiedzie albo sie jakimis informacjami na ten temat z nami
      na Forum Chorzów podzielic : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=324&w=23656901&v=2&s=0 A Teatr jest OK. Tylko nie ma jakby historii......:)
      srdpzdr amoremio

      amoremio, amoremio@gazeta.pl
      --------------------------------------------------------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka