Dodaj do ulubionych

*Magia Lidzbarka?*

14.10.05, 23:08
Wiele osób sądzi, że w Lidzbarku jest to "coś"
coś innego, magicznego tak wspaniałego...
Które z miejsc w Lidzbarku i bliskich jego okolicach
uważacie za takie, które nadają miastu tak specyficzną atmosferę?
*********************
Obserwuj wątek
    • mika_1 Re: *Magia Lidzbarka?* 15.10.05, 10:35
      CHyba kazdy, kto sie tu urodził i wychował tak powie. Bo wszystko, co
      lidzbarskie kojarzy sie z dziecinstwem, beztroska, najfajniejszymi latami...

      Ja zawsze lubie pojsc do lasu - na Serpentyny, lubie tez cmentarz - tak rozny
      od innych cmentarzy. Wyprawy rowerowe na Klebowo i Wielochowo -to bylo cos...
      Góra Krzyzowa...
      • treborrr Re: *Magia Lidzbarka?* 17.10.05, 10:14
        Dla mnie „magiczne” były kamienne i drewniane pomniki nagrobne z niemieckiemi
        napisami na cmentarzu. I brama - od ul. Krasickiego - jesienią...

        Magiczna do dziś pozostaje wieża SP nr 2 (może dlatego, że nigdy na niej nie
        byłem). Zajebisty był strych SP nr 1 - kiedyś na lekcjach tam sprzątaliśmy - w
        kartonach było mnóstwo starych książek, które jakimś cudem nie zostały
        umieszczone w bibliotece - a może raczej zostały już wycofane...

        Magiczna była cerkiew (czy jak kto woli - kościół ewangelicki), bo prawie zawsze
        była zamknięta. Choć kiedyś w LO poszliśmy do środka. Udało nam się nawet wejść
        na wieżę po butwiejących schodkach z cienkich drewnianych deszczułek... Batman i
        wieże w Gotham się przy tym chowają!
        • mika_1 Re: *Magia Lidzbarka?* 17.10.05, 14:52
          Pamiętam też, jak dorwaliśmy sie do strychu w LO. Takich "cudów" jak tam,
          nigdzie nie widziałam...;)
          • desperate-andy Re: *Magia Lidzbarka?* 17.10.05, 19:43
            W drugirj klasie ogólniaka ksiądz zabrał nas na wiżę kościelną.
            Nie wyobrażacie sobie jaki wspaniały widok.
            Lidzbark widziany z góry jest jeszcze piękniejszy.
            Jeżeli chodzi o miejsca "magiczne" to zawsze lubie siadać w okolicach kręconych
            schodów koło baszty.Oczywiście nie można pominąć parku nad Symsarną.
            Kiedyś takim magicznym miejscem był ośrodek nad Kłębowem ale to już nie to samo
            co jeszcze ok 10 lat temu.
            No cóż czasy się zmieniają!!
            • mika_1 Re: *Magia Lidzbarka?* 17.10.05, 22:33
              Strasznie mi sie smutno zrobiło widząc, ze osrodek harcerski na Kłębowie juz
              nie istnieje... szkoda - tyle miłych wspomnien...
              • axer1 Re: *Magia Lidzbarka?* 18.10.05, 00:18
                Dla mnie magiczną rzeczą było przejście przez most kolejowy z ul. Kosciuszki na
                ul.Armii Czerwonej/ jakiś taki fajny klimacik .../.Magiczne też było siedzenie
                na murach obronnych w okolicy Ratusza.I wejścia podziemnymi korytarzami w
                murach przy zamku / od strony Łyny/.I cmentarz ze 20 lat temu gdy nie był tak
                wielu grobów co teraz. Sporo grobów otoczonych było wieloletnim żywopłotem. I
                siedziało się tam w Święto Zmarłych do godz. 24 ...I tzw "poligon wojskowy" /
                za pierwszą jednostką/. Wyprawa tam to była istna przygoda dla kilkuletniego
                chłopca... I posiedzenia na zamkowych murach, gdzie czuło się dystans do ludzi
                przechodzących w oddali ...
                • treborrr Żywopłoty na cmentarzu 18.10.05, 10:00
                  O tak, usunięcie żywopłotów – a raczej płotków z tuj, to straszne barbarzyństwo.
                  Grób mojej prababci był - od kiedy pamiętam - otoczony właśnie takim płotkiem.
                  Ale gdy przyjechałem pewnego razu kilka lat temu, to z przerażeniem
                  stwierdziłem, że go po prostu już nie ma! Zniknął nie tylko on, ale i wiele
                  innych płotków!!!
                  • mika_1 Re: Żywopłoty na cmentarzu 24.10.05, 11:33
                    Czyżby tylko to?
                    Właśnie jestem w Lidzbarku. Dla mnie zawsze magiczna jest ta cisza, jaką tutaj
                    znajduję...
                    • roza06 Re: Żywopłoty na cmentarzu 24.10.05, 23:46
                      A ja bębę w Lidzbarku dopiero za trzy miesiące. Mam nadzieję że będę chciała
                      tam jeszcze wrócić.
                      • treborrr No bez jaj z tą ciszą 25.10.05, 10:18
                        Cisza to nie wiem czy magiczna jest. Na forum była przez kilka(naście) dni cisza
                        i bynajmniej nie magiczna.
                        Ale trochę racji w tym jest - z tym że podobnie magiczna cisza to jest i w
                        Pasłęku i w Dobrym Mieście. A nawet w Nowym Dworze Gdańskim i w Słupsku. Więc
                        nie wiem, czy jest to tylko i wyłącznie magia lidzbarska...
                        • bob-budowniczy Re: No bez jaj z tą ciszą 25.10.05, 14:57
                          Trochę tej magii jest podobno uchwycone w filmie "Mistrz" który w dużej części
                          był kręcony w Lidzbarku (w "Pod Kłobukiem" dotąd wspominają imprezki ekipy
                          filmowej...) - sam film podobno kiepski ale zdjęcia i atmosferka owszem....ja
                          czekam na video/DVD bo jakoś do kina nie zdążyłem - a był może ktoś?
      • aga2613 MAGIA???? 01.12.05, 11:11
        A co w tym Lidzbarku takiego magicznego???Bieda, bezrobocie i zacofanie???
        Pozdrawiam wszystkich z WROCŁAWIA.
        • treborrr Re: MAGIA???? 06.12.05, 10:29
          Bieda i bezrobocie to nie rzeczy magiczne, tylko przyziemne. My, którzy teraz
          mieszkamy poza LW bolejemy nad tym, że tak tam jest. Ale wynieśliśmy stamtąd
          magiczny obraz – bardziej duchowy niż rzeczywisty.
          Dla mnie schody „dwójki” są wciąż ładne, niewyszczerbione, bo z poniemieckiego
          betony (jak wciąż poręcze), dla mnie ul. Krasickiego wciąż jest wybrukowana
          kocimi łbami, dla mnie wciąż cmentarz płonie 1 listopadami jasnym żółtym
          światłem starych lampek, pozbawionych czerwonych plastikowych osłonek, jak te
          współczesne znicze.
          Dla mnie miasto wciąż ma neony nad Delikatesami, papierniczym czy rybnym.
          I wciąż na skarpie przy ul. Prostej stoi mała drewniana budka z „murzynkami”, a
          szklane lady koktail-baru pełne są czerwonych galaretek z rodzynkami z cienką
          warstwą bitej śmietany. I wielkich okręgów sera...
          • aga2613 Re: MAGIA???? 06.12.05, 20:26
            We wszyskim jednak można dostrzec piękno, to prawda.
          • mika_1 Re: MAGIA???? 23.12.05, 17:18
            ... i serwowitu oczywiście:)
    • mroziaczek Magia Lidzbarka 05.02.06, 21:01
      Czy magiczny lidzbark jest pokryty magiczną pierzynką śnieżną

      jak ja lubiłam te zimy w lidzbarku ..... :))
    • death_maniokko wielochowo :-) 14.06.06, 03:12
      blisko tani i bez stresu :-) lub nad kłębowo rowerkiem :-)))))))))))))))))
      • treborrr Re: wielochowo :-) 18.06.06, 22:17
        A kto to jest tania???
        • bob-budowniczy Re: wielochowo :-) 28.06.06, 15:26
          Tania kąpiel :-)
    • kubona Re: *Magia Lidzbarka?* 14.11.06, 23:32
      co jest pieknego w Lidzbarku?

      drzewa ocieniajaće chodniki cmentarz gdy płona na nim tysiące świeć, park dla
      dzieci przy biedronce pelen usmiechnietych małych szkrabów....
      piekne sa serpentynki, zamek, kamieniczki przy wysokiej bramie.

      i spokój, który sprawia ze cche się tu wracać z najdalszych zakatków...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka