Dodaj do ulubionych

Pytanie dotyczace alimentów

09.11.13, 10:14
Witam Państwa . Nie wiem juz gdzie pytac i licze na Wasze odpowiedzi , wasza wiedze w tej dziedzinie
Jestem 20 letnią Kobietą , zatrudniona na stale ale na urlopie macierzynskim do stycznia a od lutego na urlop wychowawczy i z góry mi powiedziano ze niestety pracy nie dostane ze wzgledu na brak miejsc , brak pieniazków . na urlopie wychowawczym moge byc ile chce , zgadzaja sie na to , ale to jest tylko 400 zł . Mam dziecko 9 mscieczne i ucze sie w szkole zaocznej niesttey prywatnej , mój partner pracuje i zarabia teoretycznie najnizsza krajowa i od nastepnego miesiaca jestesmy zmuszeni poszukac swoje lokum co wiaze sie z wysokimi kosztami .
Mój tata ma przyznane alimenty od 8 lat i od ponad roku nie płaci mi samowolnie zaprzestal płacic , bez wyroku sądu .
teraz pytanie do Was moi drodzy .. czy NALEŻĄ MI SIĘ ALIMENTY , czy mam prawo sie starac o nie ? niewielka suma w wysokosci 200-300 zł byłaby dla mnie zbawieniem .. Dodam ze nie jestesmy po slubie , ale mieszkamy razem i czy jestem TEORETYCZNIE na jego utrzymaniu ?
I drugie pytanie czy jak mi przyznadza je czy bedzie musial mnie z zaległych spłacic ..?
Obserwuj wątek
    • piotr2_pl Re: Pytanie dotyczace alimentów 09.11.13, 14:41
      O Jezu... możesz to jakoś bardziej zrozumiale opisać?
    • anuska19871 Re: Pytanie dotyczace alimentów 09.11.13, 20:50
      Ale kto ma Ci je przyznac?? Miałaś przyznane sądownie czy ojciec płacił dobrowolnie? Od tego duzo zalezy.

      Jesli mial sądownie to dopoki nie ma wyroku o zaprzestaniu płacenia musi Ci płacic.
      Jaki masz kontakt z ojcem? Daj mu informacje ze jesli w okreslonym terminie nie nadpłaci Ci alimentów i nie bedzie płacił bieżacych sprawe zglosisz do komornika. (Wtedy komornik sciagnie z jego pensji cała sumke)

      Byc moze ojciec mysli ze urodzilas dziecko, zaprzestalas naukę itd....
      Jesli ojciec zlozy wniosek o uchylenie obowiazku alimentacyjego szanse ma spore na otrzymanie takiego wyroku bo jestes w stanie sie sama utrzymac!!! Pracowałas a to ze jestes na wychowawczym to juz nie jego sprawa...wiesz jestes dorosla. Znajac nasza Sedzie poprze jego stronę.
      • 0szymas Re: Pytanie dotyczace alimentów 09.11.13, 21:13
        nie mam kontaktu ale wie ze sie ucze bo dostarczylam mu papiery .
        Jeśli chodzi o to ze pracuje .. hm . Mam 400 zł na utrzymanie siebie a to chyba nie wystarczy tymbardziej ze mam dziecko . Partner mieszka z nami ale nie jestesmy malzenstwem zarabia najniższą krajowa .
        Ale faktycznie ma Pani racje ma duuze , ogromne szanse na wygranie sprawy .
        A wiec pytanie drugie czy przez ten rok co nie płacił musi mnie spłacic ? pomimo tego ze jestem rok zatrudniona mam prawo komornika nasyłac ?czy nie powinnam sama napisac pisma ze juz tych alimentów nie potrzebuje ?
    • 1asiula1 Re: Pytanie dotyczace alimentów 09.11.13, 21:33
      Posłuchaj musisz zacząć od wizyty w sądzie wydz. spraw rodzinnych i tam panie w sekretariacie wszystko ci wyjaśnią. Masz troche skomplikowana sytuacje ale One wiedzą jak rozwiązać takie sprawy. Podstawą do komornika zawsze jest wyrok sądowy z klauaulą wykonalności i jeśli komornik przez dwa miesiące nic nie zdziała to składa sie wniosek w Urzędzie Miejskim i dostajesz alimenty z funduszu.
      • stasiu1753 Re: Pytanie dotyczace alimentów 14.11.13, 23:37
        tak to prawda musza byc zasadzone alimenty przez sad bez tego nic nie wskórasz moze byc nawet i mąz a ojciec musi płacic na dziecko uczace sie a jak nie płaci to wtedy daje sie sprawe do komornika i płaci albo on przez komornika albo jak nie przcuje to fundusz alimentacyjny pytanie tylko czy jest ten wyrok sadu?
        • miasteczkowy Re: Pytanie dotyczace alimentów 15.11.13, 18:17
          Skoro masz alimenty przyznane przez sąd, to weź wyrok/ugodę i idź do komornika. Tam napiszesz od kiedy ich nie dostajesz i komornik spróbuje ściągnąć zaległe alimenty wraz z alimentami bieżącymi. Oczywiście dojdą dla ojca koszty komornicze.
          Ze swojej strony napiszę ci, że jesteś już osobą dorosłą i powinnaś sama o siebie zadbać i według mnie powinnaś złożyć pismo do komornika o ściągnięcie zaległych alimentów ( dobrze się zastanów od kiedy ich nie dostajesz ) bez alimentów bieżących. Masz jednak prawo do alimentów aż do zniesienia ich ugodą/wyrokiem sądu.
          Poza tym kodeks rodzinny i opiekuńczy "mówi", że rodzina ma się wspierać zawsze. Być może kiedyś ty będziesz musiała płacić alimenty swojemu tacie...
          • 0szymas Re: Pytanie dotyczace alimentów 25.11.13, 09:50
            Oczywiscie rozumiem , jestem dorosła ale mam na utrzymaniu dziecko , narzeczony pracuje ale zarabia praktycznie na rachunki a ja na życie z wychowawczego .nie zamierzałam od niego brac żadnych pieniązków . Chodzi mi głównie o prawo . Czy ja jako osoba pełnoletnia zatrudniona na stałe leecz nie pracująca ( urlop wychowawczy wynosi 400 zł ) miałam obowiazek zgłosic sie do sadu o zniesienie alimentów ( tata został poinformowany , ze jestem na macierzynskim urlopie , ucze sie i sam powiedział ze sprawe do sadu poda ) a byłoo to jakies 13 msc temu ...do dzis pisma nie dostałam :)

            Boje sie ze złoże do komornika o ściagniecie zaległych - on wzniesie sprawe do sadu i bede musiała zwrócic pieniazki od dnia zatrudnienia ? Głównie o to mi chodzi :)

            Nie o pieniądze , choc nieukrywam przydadza mi sie teraz bardzo :) Ale nie chce ich za wszelka cene .

            • miasteczkowy Re: Pytanie dotyczace alimentów 04.12.13, 17:34
              To nie ty składasz do sądu pozew o zniesienie obowiązku alimentacyjnego, tylko ( w twoim przypadku ) twój tata, czyli zobowiązany. W końcu to jest w jego interesie :-). Dopóki alimenty nie są zniesione prawomocnie, to wedle Kodeksu masz do nich prawo. Idź do komornika z ugodą/wyrokiem sądu i niech ściąga. Na tę chwilę alimenty ci się należą.
              P.S.
              Osobista porada- to twoje, dorosłe życie i przede wszystkim ty jesteś za siebie odpowiedzialna.
              • 0szymas Re: Pytanie dotyczace alimentów 05.12.13, 10:05
                Doskonale to rozumiem ale jestem jego dzieckiem - nadal uczacym się i nie spełniał obowiazków ojca , nie uczeszczał w moim wychowaniu , mieszka w moim miescie wiec postanowilam , ze skoro naleza mi sie te pieniadze to czemu mialabym ich nie wziac , moja mama cały czas była , pomagała mi i finansowo i w zyciu codziennym a On nie . I jeśli to jest jego obowiazkiem to jeszcze dzis udaje sie do komornika :)
                I zdecydowanie jestem za tym , ze jestem dorosła i powinnam sama za siebie odpowiadac , ale na dzien dzisiejszy do pracy pojsc nie moge i pieniadze by mi sie przydały ;) Dziekuje za odpowiedzi . Pozdrawiam
                • piotr2_pl Re: Pytanie dotyczace alimentów 05.12.13, 13:31
                  Może uzupełnię... Dopóki masz wyrok z klauzulą wykonalności, to Komornik musi go wykonać. Komornik nie bada zasadności wyroku i nawet nie wolno mu tego robić, ale jeżeli każesz prowadzić egzekucję o nienależne świadczenia, to poniesiesz pełną odpowiedzialność za wszystko co zrobił Komornik i trzeba będzie oddać pieniążki + koszta.

                  Wg tego co pisałaś, alimenty od ojca już Ci się nie należą. Alimenty na dzieci są regulowane ustawowo i również na Tobie ciąży obowiązek zaprzestania prowadzenia nienależnej egzekucji. Nie ma nic do rzeczy, że ojciec nie wystąpił do Sądu o pozbawienie wyroku klauzuli wykonalności.

                  Jest jeszcze jedna kwestia. Jeżeli pobierzesz nienależne alimenty z funduszu alimentacyjnego i wyjdzie to na jaw, to nic Ciebie nie uchroni przed zwrotem nienależnie pobranych świadczeń. Ojciec może tego zaniechać, fundusz nigdy.

                  Nie bronię Twojego ojca. Zwracam tylko uwagę na konsekwencje prowadzenia nienależnej egzekucji. Jak jest w Twoim przypadku nie wiem i nie możesz moich uwag traktować jako wiążące. Masz dosyć skomplikowany stan faktyczny i potrzebujesz porady prawnika.
                  • 0szymas Re: Pytanie dotyczace alimentów 05.12.13, 14:09
                    I chyba Panie Piotrze tak zrobię , w świeciu z tego co wiem , można z bezpłatnej porady skorzystac .
                    Własnie o taka odpowiedz mi chodziło , nie chce pieniążków które mi się nie należa :)
                    A orientuje się Pan ile taka porada prywatna kosztuje ? Z góry dziekuje za odpowiedz
                  • miasteczkowy Re: Pytanie dotyczace alimentów 05.12.13, 21:03
                    piotr2_pl napisał:
                    > Może uzupełnię... Dopóki masz wyrok z klauzulą wykonalności, to Komornik musi g
                    > o wykonać. Komornik nie bada zasadności wyroku i nawet nie wolno mu tego robić,
                    > ale jeżeli każesz prowadzić egzekucję o nienależne świadczenia, to poniesiesz
                    > pełną odpowiedzialność za wszystko co zrobił Komornik i trzeba będzie oddać pie
                    > niążki + koszta.

                    Tu się z tobą zgadzam. Gdyby wprowadziła komornika w błąd, to potem poniesie konsekwencje. Gdyby.

                    > Wg tego co pisałaś, alimenty od ojca już Ci się nie należą. Alimenty na dzieci
                    > są regulowane ustawowo i również na Tobie ciąży obowiązek zaprzestania prowadze
                    > nia nienależnej egzekucji. Nie ma nic do rzeczy, że ojciec nie wystąpił do Sądu
                    > o pozbawienie wyroku klauzuli wykonalności.

                    Piotr2_pl tu się z tobą nie zgodzę. Decydującym jest tu Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Stanowi on m.in.: "Art. 133.
                    § 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
                    § 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku."
                    Wyraźnie jest napisane, kiedy alimenty przysługują. Oszymas na tę chwilę nie jest w stanie sama się utrzymać i ma prawomocny wyrok/ugodę z Sądu. Idzie do komornika i wnosi o ściągnięcie należnych (!) alimentów. To są fakty, a nie domysły!
                    Skoro Oszymas ma wyrok/ugodę z Sądu, to tylko i wyłącznie Sąd (!) może znieść obowiązek płacenia renty alimentacyjnej. Na osobie uposażonej ciąży jak już obowiązek skutecznej próby usamodzielnienia się. To w interesie ojca Oszymas leży wystąpienie do Sądu z pozwem o zniesienie płacenia renty alimentacyjnej.

                    > ... potrzebujesz porady prawnika.>

                    Super- dziewczyna nie ma pieniędzy, a ty ją odsyłasz do prawnika. Skoro znasz któregoś udzielającego darmowej porady, to proszę cię o podanie Oszymas namiaru na niego ( chociaż na mai'a ), bo taka wizyta kosztuje ok. 100- 150zł.

                    Oszymas- idź do komornika z ugodą/wyrokiem z Sądu i przedstaw swoją sytuację. Oni tam są dla ciebie i ci pomogą. Jeśli nie, to wtedy szukaj porady płatnego prawnika, ale według mnie jest to zbyteczne w twojej sprawie.
                    Pozdrawiam!
                    • 0szymas Re: Pytanie dotyczace alimentów 06.12.13, 10:54
                      Tak jak Pan napisał nie mam środków aby zgłosić się do prawnika , 100 zł praktycznie niewiele ale dla mnie niestety na dzien dzisiejszy zbyt duzo .
                      Nr telefonu nie mam , może Pan zgłosic się do MOPS i Oni maja takiego radcę prawnego ,który przyjmuje na ulicy sąsowej pomiędzy szpitalem psychiatrycznym .

                      Zgłoszę się najpierw do tego radcy prawnego a nastepnie do komornika bo jesli mam później ponosić koszta to , nie ,Dziękuję .

                      Jeśli chodzi o sąd ..kontaktowałam się z ojcem i powiedziałam , ze nadal się uczę , że jestem w ciąży ale z zakładu dostaje zaledwie 700 zł , muszę mamie za wszystko polowe płacic i jest to sprawa oczywista ze nie mam na życie . Dodatkowo płacę za tą szkołe i też o tym został poinformowany , doliczyc musze dojazdy 20 km . Teraz już nie .Sytuacja się zmieniła.mieszkam od niedawna w swieciu wiec odchodza dojazdy ale zbliża się koniec macierzynskiego i ze wzgledu na brak miejsca w pracy zostane ewentualnie odesłana na urlop wychowawczy tj 400 zł co jest sumą śmieszną . I nie chce wyjsc na jakas niezaradną smarkulę , ale nie mam z kim dziecka zostawić , pod opieka obcej osoby nie zamierzam niespełna 11 msc dziecka zostawiac a żłobek odpada . Mój narzeczony zarabia też niewiele . Apropo mojego stanu cywilnego ... czy to , że mam partnera , mieszkam z nim i wychowujemy razem dziecko ma znaczenie ? czy On ma obowiazek utrzymywania mnie jak jest w przypadku małżenstwa ?

                      Faktycznie wszystko brzmi dość smiesznie ale taka własnie mam na dzien dzisiejszy sytuacje i przez minimum rok się nie zmieni .
                    • piotr2_pl Re: Pytanie dotyczace alimentów 06.12.13, 13:06
                      Ja nie byłbym taki stanowczy jak kol. miasteczkowy w twierdzeniu czy koleżance alimenty od ojca należą się czy nie należą. Nie znam szczegółów prawnych. Z tego powodu zastrzegałem, żeby moich uwag nie traktować jako wiążące. Proponuję przejrzeć podstawowe uwagi: Do kiedy rodzice zobowiązani są do alimentacji
                      pozdrawiam

                      PS. Poradę prawną w tym zakresie można uzyskać bezpłatnie w różnych instytucjach, ale nie umiem na ten temat dokładniej powiedzieć. Może ktoś z koleżanek/kolegów podpowie coś konkretniej. Komornik oczywiście zna odpowiednie przepisy, przynajmniej wykonawcze, ale jako materialnie zainteresowanego, pytałbym w ostatniej kolejności.
                      • miasteczkowy Re: Pytanie dotyczace alimentów 06.12.13, 15:21
                        "...Mój narzeczony zarabia też niewiele . Apropo mojego stanu cywilnego ... czy to , że mam partnera , mieszkam z nim i wychowujemy razem dziecko ma znaczenie ? czy On ma obowiazek utrzymywania mnie jak jest w przypadku małżenstwa ?.."

                        Skoro nie jest twoim mężem, to nie ma prawnego obowiązku utrzymywania ciebie i nie ma to wpływu na alimenty od ojca. Twój narzeczony musi utrzymać swoje dziecko.
                        • 0szymas Re: Pytanie dotyczace alimentów 06.12.13, 19:41
                          Dziękuję ślicznie za wszystkie odpowiedzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka