Dodaj do ulubionych

Dyskonty, markety - obsługa klienta

IP: 213.77.40.* 23.10.02, 21:15
Cześć wszystkim.
Chciałabym poruszyć temat obsługi w różnego typu dyskontach , marketach
spożywczych w naszym mieście. Zmusił mnie fakt jaki przydarzył się w mojej
obecności w Biedronce przy ul. Wojska Pol. na przeciw stacji paliw ARAL a
mianowicie byłam świadkiem jak kierowniczka tego marketu w sposób wręcz
karygodny obrażała własny personel przy wszystkich klientach od głupków,
niedorajd i używając przy tym nie cenzuralnych słów typu kur...itp. Po tym
zdarzeniu jedna z pracownic aż nie mogła powstrzymać się od płaczu dusząc
wszystko w sobie. Przecież to absurd na stanowisku kierowniczym przy
wszystkich klientach i przy panującym dość dużym ruchu klienteli w tym czasie
pokazywać na co stać taką osobę, która powinna kierować zespołem ludzi i
motywować ich a nie dołować. Jestem ciekawa czy przyjmując na stanowiska w
takich placówkach robi się jakieś psychotesty, żeby można było sprawdzać
predyspozycje takich ludzi a do nich ta kobieta na pewno nie należy. Na
zwrócenie uwagi przeze mnie dosłownie odszczekała mi abym się nie wtrącała,
więc nie wdając się w zbędne dyskusje sądząc, że ta kobieta nie uznaje
zasady 'klient nasz Pan' odpuściłam jej mając na uwadze, że przestrzegę was
drodzy czytelnicy tego Forum jaka tam 'zołza' pracuje, kobieta, która jest
obrażona na cały świat gdy chcemy zwrócić jej uwagę a nawet zapytać o coś.
Jeżeli mieliście jakieś przygody podobnego typu, to zapraszam do dyskusji na
forum.
Pozdrawiam
Lena
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtus Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 21:27
      Czesc Lena!
    • Gość: Eryk Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 24.10.02, 08:51
      O w końcu ktos tą jędze opisał. Wiem o kogo chodzi Leno. Ta baba, to jędza nad
      jędzami. Moża ja coś wtrące od siebie od strony wewnętrznej sklepu a nie
      obsługi, bo do obsługi w tym sklepie nie mam najmniejszych zastrzeżeń po za
      oczywiście tą babą z miną wsciekłego psa. Wyobrazcie sobie, że kumpela miała
      dzień wolny a ta suka zadzwoniła do niej i kazała jej przyjśc do pracy a
      dziewczyna była akurat tylko z dzieckiem w domu i mówiła, że nie może, to ona
      powiedziała że ją to nie obchodzi i ma przyjsc z tym 3 letnim dzieckiem, a
      dalej każdy może sobie dopisać co by było jakby nie przyszła. Kiedy przyszła
      oczywiście z dzieckiem to przez 6 godzin musiala z tym malym dzieckiem tyrać.
      Jest podobno wiele więcej podobnych zdarzeń. Według mnie ta baba czuje się
      Bogiem i myśli, że na nią nie ma mocnych.
      Szkoda słów już aby pisac na tą wiedźme.
      • Gość: Pir0man Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 26.10.02, 00:36
        No to napiszcie na nią jakiegoś mail'a, (choćby z linkiem do forum) do
        biedronki czy gdzieś, bo takie szmaty są inaczej bezkarne...
        • adamus56 Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta 09.11.02, 11:56
          Na taką jest tylko jeden sposób...zebrać kilku kolegów (najlepiej ostrzyżonych
          na łyso) i wieczorem ją przydybać i wytłumaczyć niestosowność jej postępowania.
          Przy takim bezrobociu nic innego nie można zrobić...
          • Gość: adela Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 20:47
            Trochę znam tą cipe z biedronki - szmata i nic więcej nigdzie nie zagrzała
            miejsca w pracy wszędzie ją zwalniali-------znajomości.
            • chrysler3 Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta 14.11.02, 07:40
              A może Pan Ochroniarz powinien tę Panią nieco poddusić...swoim ciałem.
              Zawsze na twarz tej Pani może położyć gazetę.
              • Gość: Lena Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: 62.244.143.* 14.11.02, 20:49
                Ochrona jest w porządku, po godzinach czemu nie na zaplaczu, ale taką kto by
                chciał tknąć.
                W końcu udało mi się zdobyć kontakt mailowy do kogos sprawującą piecze nad
                Biedronkami w tym regionie i niech sobie przeczyta link, który mu podeśle.
              • Gość: OBSERWATOR Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 18:30
                chrysler3 napisał:

                > A może Pan Ochroniarz powinien tę Panią nieco poddusić...swoim ciałem.
                > Zawsze na twarz tej Pani może położyć gazetę.
                Ochroniarz to może by ją chciał... ale o.....!!!!!
      • Gość: tola Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: 80.51.243.* 16.04.03, 22:49
        potepiam nie
    • Gość: OBSERWATOR Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 18:26
      Moje wzburzenie odnośnie zachowań i metod stosowanych wobec personelu przez tę
      kobietę osiąga zenitu.Ta persona jest poprostu toksyczna.Wywiera destrukcyjny
      wpływ na psychike i zdrowie pracowników.Co w dużej mierze przenosi się na
      rodziny.Jest karierowiczką, która na garbach innych chce wykazać się przed
      przełożonymi.Chcąc to osiagnac stosuje ciosy poniżej pasa,ataki personalne,
      fałszywe ocenianie wykonywanych obowiazków.Dziwię się że ci pracownicy dają
      sobie radę,porównując stan zatrudnienia w Biedronce a innych dyskontach.Chociaż
      jak pisze Lena są oni zmuszani do dodatkowego czasu pracy bez wynagrodzenia lub
      w dniach wolnych.Jestem przekonana że jeśli ktoś sprawujący pieczę nad
      Biedronkami nie rozwiąże tej sytuacji to dojdzie tam do TRAGEDII.
      Poniewaz sklep straci pracowników uczciwych,sumiennych i mimo braku dobrego
      słowa chcących pracować.Jak długo można być ofiarą mobbingu stosowanego przez
      tą psychopatkę?.
    • Gość: ARKHAN_1 Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 19:52
      CZEŚĆ LENA.
      DOBRZE UDERZYŁAŚ - ZNAM TĄ BABĘ I NIE JEDNO MÓGŁBYM CI O NIEJ OPOWIEDZIEĆ, ALE
      NIE O TO CHODZI. JESTEŚ CHYBA PIERWSZĄ KLIENTKĄ, KTÓRA STANĘŁA OTWARCIE W
      OBRONIE PERSONELU BIEDRONKI ZA CO SERDECZNE DZIĘKI... DLA TWEJ INFO. - SPRAWA
      TRAFIŁA JUŻ WYŻEJ NIŻ MYŚLISZ I WIERZĘ, ŻE ZAKOŃCZY SIĘ OBY JAK NAJGORZEJ DLA
      TEJ PASKUDNEJ JĘDZY.
      DODAŁEM SOBIE TĄ STRONKĘ DO ULUBIONYCH I BYĆ MOŻE KIEDYŚ COSIK JESZCZE DOPISZĘ.
      POZDROWIONKA ----ARKHAN_1----
    • Gość: PASKUDA Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 12:35
      NO TO PATRZMY I PŁACZMY :(
      GŁUPI MA ZAWSZE SZCZĘŚCIE,A TEJ IDIOTCE CHARAKTERYZUJĄCEJ SIĘ NIEPRZECIĘTNYM
      DEBILIZMEM I ILORAZEM INTELIGENCJI GRUBO PONIŻEJ MINIMUM ZNOOF SIĘ ULAZŁO. Z
      INFO, KTÓRE W NIELEGALNY SPOSÓB DO MNIE DOTARŁO WYNIKA, ŻE SPRAWA UTKNĘŁA. NIE
      WIEM NAD CZYM KIEROWNICTWO REJONU I WYŻEJ SIĘ JESZCZE ZASTANAWIAJĄ I TOLERUJĄ
      TAK ŚWIŃSKIE (SORRY ŚWINKI ŻE PORÓWNUJĘ WAS DO TAKIEGO PLUGASTWA)ZACHOWANIA. TO
      RÓWNIEŻ ZACZYNA NIEDOBRZE ŚWIADCZYĆ O PRZEŁOŻONYCH, KTÓRZY NIE CHCĄ A MOŻE NIE
      POTRAFIĄ LUB SIĘ BOJĄ ZAREAGOWAĆ W ODPOWIEDNI SPOSÓB. CO DO PSYCHOTESTÓW I
      SZKOLEŃ DYDAKTYCZNO-PEDAGOGICZNYCH, O KTÓRYCH MOWA W POPRZEDNICH LISTACH -
      RÓWNIEŻ WAS ZMARTWIĘ - POMIMO ŻE SZKOLENIA SĄ TO OSOBY W NICH UCZESTNICZĄCE
      NAJPIERW MUSZĄ ZDAWAĆ SOBIE SPRAWĘ PO CO NA TAKIE SZKOLENIA SIĘ JEŹDZI I W CZYM
      MAJA POMAGAĆ. POWIEM TYLKO - SZKODA SŁÓW ORAZ LUDZI TAM PRACUJĄCYCH.
      • Gość: ala Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 11:56
        Jestem zbulwersowana nagonką jaka odbywa się na tej stronie na Tą panią.Wyrazy
        i frazesy jakich używają osoby (lub jedna podająca się za innych )są mało
        powiedziane gorszące,i świadczą o niskiej kulturze osobistej.Moim zdaniem tak
        obrażające słowa ,i tym bardziej grożby nie powinny być tolerowane.Powinno je
        się jak najszybciej wymazać,a sprawą powinna zająć się prokuratura,tym bardziej
        że grożby stają coraz bardziej realne.W każdym razie porównująć te osoby-
        opisywaną i tą opisującą jestem zdecydowanie za kirowniczką tej drugiej wręczę
        się brzydzę ponieważ pod osłoną anonimowości potrafi w tak wredny sposób
        zniesławiać osobę (jakąkolwiek).Myślę ,że jest to ktoś z personelu który ma
        wielkie wymagania a sam lub sama mało z siebie potrfi dać dobrego .Ktoś
        powinien dać kres tym oszczerstwom (nieprawdziwym).
        • Gość: Lena Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.mod.tl.pl 08.12.02, 12:14
          Oj... w końcu Pani kierownik się odezwała ze swoją wypowiedzią, szkoda ze
          podszywając się. Już za późno na odkręcenie tego wszystkiego Droga Pani. za
          wysoko się tym interesują i potwierdzono wszystkie opisywane tu sprawy. Teraz
          tylko czas ...
        • Gość: ala Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 21:57
          teraz mam już całkowitą pewność ze to tylko jedna i ta sama osoba,opisuje tą
          panią . Odpowiedź na mój list padła prawie natychmiast,więc sądzę ,żę lena jest
          bezpośrednio zaangażowana w tą sprawę.Żaden klient nie miałby w tym
          interesu.Lena jesteś pracownikiem tego dyskontu i poprostu prowadzisz prywatną
          wojnę -tylko szkoda ,że tak nie ferr .A kierwniczka to na pewno nie ja ,zresztą
          bardzo bym się zdziwiła gdyby dała się wciągnąć w tą brudną grę.Proszę miej
          trochę honoru i odwagi i zacznij dziłać nieanonimowo to może coś
          wywalczysz,inaczej nie.
          • Gość: KIEROWNIK Re: Dyskonty, markety - obsługa klienta IP: *.visp.energis.pl 12.12.02, 20:40
            Droga Alu
            Może przyjmiesz się do Biedronki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka