Gość: zrezygnowany
IP: *.flash-net.pl
25.06.10, 22:54
pomimo tego, że ciągle bombardują nas informacjami o pomocy dl
powodzian, pomimo tego, że jestem niepełnosprawny i poruszam się na
wózku od 3 tygodni nie raczył sie mną zająć:
po pierwsze MOPR
po drugie PCPR
po trzecie pan który wydawał dary kazał mi się po nie przyczołgać,
brak pomocy z jakiejkolwiek strony , został tylko żal, jedynie w tej
chwili na comoge liczyć, to to, że uda mi się jedynie wegetować za
600 zł mojej renty