Gość: kierowca
IP: *.smsiarkowiec.pl
19.08.10, 16:31
Przepraszam Pana który dziś około 6:40 rano przechodził na pasach przez drogę
na krzyżówce koło szpitala którego o niemal nie potrąciłem. Przepraszam
jeszcze raz, wyjeżdżając od strony stadionu spoglądnąłem w lewo gdzie jechało
auto które zwolniło omijając dziurę na środku jezdni i chcąc to wykorzystać
ruszyłem dość szybko jednak nie upewniłem się czy nikt nie przechodzi przez
jezdnię od strony PKS. Pieszy zrobił bardzo szybki unik nie cofając się tylko
odskakując do środka jezdni. Sam też zrobiłem manewr omijania do krawędzi
jezdni dzięki czemu uniknąłem nie miłej sytuacji dla pieszego jak i dla mnie.
Przepraszam jeszcze raz, spieszyłem się do pracy :(