Dodaj do ulubionych

Mam córkę kalekę

IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 13:30
Ogarnia mnie przerażenie,ponieważ mam córkę która ma 19 lat i nic nie potrafi ugotować,upiec.Ma lewe ręce do wszystkiego.Jedyne co umie to ugotować wodę na herbatę.Nie ma pojęcia jak zrobić jajecznicę,zrobić kisiel czy zrobić prostą zupę.Podpowiedźcie jak ją od podstaw w takim wieku nauczyć wszystkiego.A moje obawy są tym bardziej większe,gdyż za tydzień wyjeżdza na pierwszy rok studiów.Przecież ona zginie.Prać,prasować też nie potrafi.Te dziewczyny z jednego pokoju ją zgnoją.Jak tam jest w tych akademikach są do wykupienia jakieś obiady?Jestem po prostu bezradny.
Obserwuj wątek
    • marco_tbg Re: Mam córkę kalekę 22.09.10, 13:34
      Tata - myślę, że nie będzie tak źle - życie ją nauczy a życie w akademiku tym bardziej. Z obiadami raczej problemów nie będzie.
      • Gość: Ralok Re: Mam córkę kalekę IP: *.server4rent.eu 22.09.10, 13:47
        Eeee tam tato, marco ma racje. Bedzie chciala dziewczyna gdzies wyjsc to nie bedzie miala wyjscia tylko zlapie sie za prasowanie i juz. Tak samo z jedzeniem i ze wszystkim. Innym rozwiazaniem od uczenia sie to wydac ja bogato za maz, ale za tym pewnie nie jestes. Odciac pepowinke i da rade.
        • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 13:49
          On nic nie zje w tym akademiku,bo nie potrafi NIC zrobić.
          • Gość: znajoma Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 14:06
            Kup jej książkę "Obiady na każdy dzień roku"Henryk i Danuta Dębscy. Proste przepisy, poradzi sobie. Nie tylko Twoja córka jest taka. Miałam na wakacjach dziewczynę , co też idzie na studia. Moja córka uczyła ją, jak się obiera ziemniaki i jak się przy tym trzyma nóż. Przyznała się, że pierwszy raz to robi. Nauczy się. Nie panikuj! Pozdrawiam. znajoma.
          • Gość: Lili Re: Mam córkę kalekę IP: 83.1.122.* 22.09.10, 14:09
            Uwierz mi że mieszkanie w akademiku to doskonała szkoła życia dla niej. Nauczy się,nie będzie przecież głodna chodziła. Prasowac i prac też , przecież będzie chciała miec wszystko jak w domu. Zobaczysz że Cię jeszcze miło zaskoczy. W tydzień to jej możesz pokazac jak się gotuje makaron, smazy jajka czy robi omlet. Na początek wystarczy ,a jak jej sie to znudzi to sama się doszuka przepisów . Internet jej do tego wystarczy...no i chęci. Pozdrawiam!
    • Gość: ex-studentka Re: Mam córkę kalekę IP: 83.1.117.* 22.09.10, 15:32
      Do taty-Ja jak wyjeżdżałam na studia to też nie umiałam gotować, a teraz jestem już 5 lat po studiach, 5 lat po ślubie i kurą domową:)
      Głowa do góry, dziewczyna wszystkiego się nauczy:0
      Nie od razu zbudowano Kraków:)
      Pozdrawiam
      • Gość: gbur Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 15:47
        nie peniaj, @tata, takie "sieroty" doskonale sobie radza, wiem cos o tym :D
        moja obecna zona nie umiala gotowac na studiach, nie umie tez i dzis... za to ja umialem, a teraz moglbym startowac w konkursie na szefa kuchni, gdyby nie to, ze mam inny zawod;)

        a jak dobrze sie zakreci, to i matka bedzie:D
        • Gość: Andrzej Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 16:21

          Macie znajomą,
          Ona poradzi.
          Co w kolejności,
          do garnka wsadzić.

          A gdy znów będzie,
          na forum " hura ".
          Można zapytać,
          także i gbura.

          Może też braknąć,
          na forum gbura.
          Wtedy pomoże,
          - " domowa kura ".

          W takim duecie,
          razem - i społem.
          Nagle podano,
          - talerz z rosołem.

          Wiersz ułożyłem,
          razu jednego.
          I wszystkim z forum,
          życzę smacznego...












          • Gość: nikita Re: tata IP: *.acanac.net 22.09.10, 16:25
            tata - okreslenie ze jestes kawal skk--syna to dla ciebie i tak za malo. Jak mozesz powiedziec o swoim dziecku ktore czegos nie potrafi ze jest kaleka.
            • Gość: tata Re: tata IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 16:30
              Ma dwie zdrowe ręce i przez lenistwo zginie
          • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 16:28
            No,ale jak niby w akademiku się nauczy,jak matka tyle razy ją prosiła,żeby coś zrobiła i nic.Nie wie jak zrobić najprostsze mięso.Naje się tylko wstydu przy innych koleżankach.To się w głowie nie mieści mieć 19 lat i jajecznicy i naleśników nie umieć usmażyć...wrrr
          • Gość: Do Andrzeja Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 19:36
            Ładny wierszyk.
            NAJPIERW TRZEBA COŚ "UPOLOWAĆ"
            ŻEBY DOBRY OBIAD UGOTOWAĆ!
    • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 16:44
      Dziękuję wszystkim a w szczególności Znajomej za polecenie tej książki.Sam wcześniej myślałem o zakupieniu wła.śnie jakiejś książki z prostymi przepisami gdzie będzie krok po kroku co trzeba robić.Teraz ja muszę się martwić,że wraz z żoną przez 19 lat pobłażaliśmy naszej córce.Zawsze mamusia gotowa,by odciążyć córkę,bo jeszcze mała,bo ma naukę itd.Jeszcze by się przydała jej książka jak prawidłowo prać,że białych rzeczy nie pierze się z ciemnymi i w jakiej temperaturze,ech...
      • Gość: Ralok Re: Mam córkę kalekę IP: *.server4rent.eu 22.09.10, 16:59
        Tata wiesz, zawsze mozesz spakowac tez mame i wyslac z corka do akademika, historria zna takie przypadki ;-) a tak serio to da dziewczyna rade. Mysle, ze troche tez panikujesz bo Ci latorosl wyfruwa z gniazda, a wiadomo jak to jest z tatusiami i corkami, niezbyt chetnie je oddajemy ;-) uwierz w nia i zobaczycie, ze bedzie dobrze. W najgorszym wypadku kupisz jej mikrofale i gotowe jedzenie w sloikach do odgrzania i tez przezyje.
        • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 17:10
          Chodzi też,że się wstydzę za nią.Jak kroi chleb to tak grube pajdy chleba,że ledwo je można do ust włożyć.Pomidorów,cebuli,ogórków także nie potrafi kroić,Ciekaw jestem jak pozna jakiegoś chłopaka i on poprosi o kanapki a dostanie coś jakby od kosy ścięte...<olaboga>
          • Gość: gbur Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 17:38
            chlopcy w tym wieku nie oceniaja dziewczyn po grubosci pajdy, naprawde :D
            • Gość: Ralok Re: Mam córkę kalekę IP: *.server4rent.eu 22.09.10, 17:52
              Chyba, ze "pajda" to kolokwiialna nazwa ktorejs czesci dziewczecego ciala ;-)

              Tata, dramatyzujesz, teraz sa chleby krojone, nie trzeba umiec ich kroic ;-) szukasz problemow. Inni to sie martwia, ze im sie dzieci na studia nie dostaly, a ty, ze twoja corka nic zrobic nie potrafi. Nie potrafi to sie nauczy, a jak nie to znajdzie sobie takiego co bedzie to robil za nia ;-) i nie mow, ze nie znajdzie bo nic nie umie i kto ja zechce. Jak mowi bardzo madre starorosyjskie przyslowie "Kazda potwora znajdzie swego amatora" bez urazy oczywiscie. Troche wiary
              • Gość: bezradny Re: Mam córkę kalekę IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 22.09.10, 18:07
                nie pisz tatku że masz córke kaleke tylko dziękuj Bogu że zdrowa, wolałbyś mieć taką z porażeniem mózgowym, albo inną dolegliwością co by na wózku jeździła lub w łóżku musiała leżeć ?
                PS
                swojej leniwej i niezaradnej babie kup wibrator albo murzyna z dużym ch... jej znajdź, To Twoja wina że ona nic nie umie, tyle ma lat to trza ją było co nauczyć ? sama się myje i d... podciera czy za nią to robisz ?
                • Gość: DO WSZYSTKICH Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 19:54
                  TO NIE JEST WINA DZIECI CZY DOROSŁYCH PANIEN, ŻE CZEGOŚ NIE POTRAFIĄ. TO WINA RODZICÓW
                  Ten temat był wiele razy poruszany w mojej rodzinie. Szeroki temat, może kiedyś podyskutujemy.Chociaż Nikita użył ostrych słów, ale o własnym dziecku nie powinno się tak mówić. A jak córka wejdzie na forum i przeczyta to ? Moje obraziłyby się!
                  Do taty- to wina Twojej żony, że nie przygotowała jej do samodzielnego życia. Nie będę tu wychwalać swoich dzieci, ale powiem tylko, że moja 14 córka robiła w sobotę placek kruchy ze śliwkami od podstaw i poradziła sobie! Dzieci trzeba zachęcać i krok po kroku pokazywać i chwalić. Największy problem o dziwo jest z wybijaniem jajek i oddzieleniem białka od żółtka. Pewnie ,że sama szybciej bym zrobiła ale trzeba dzieci uczyć ,bo to jest naszym obowiązkiem i jest fajna atmosfera rodzinna przy wspólnym przygotowywaniu posiłków. Będzie jej na pewno trudniej, ale sobie musi poradzić. Pozdrawiam. znajoma
                  • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 20:04
                    Zawsze ją do wszystkiego goniłem,ale bez większego skutku.To wszystko przejaw buntu z jej strony.Już nie wspomnę o jej bałaganiarstwie.Ale w każdym razie co ja bym bez Was zrobił...dzięki za otuchę
                  • Gość: gbur Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 20:22
                    zamiast sie wymandrzac, moze podajmy @tacie pare prostych przepisow dla corki

                    zaczne... na dobry poczatek:)
                    golabki a`la 'kaleka'
                    demotywatory.pl/1893786/Awangarda-w-kuchni
                    • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 20:26
                      Gołąbków nie zrobi,bo nie lubi.
                      • Gość: Do Taty Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 20:49
                        A co lubi? Został jeszcze tydzień. Może wspólnymi siłami coś wymyślimy? Ale nie mów tak do córki, że jest kaleką, bo ja zranisz i długo będzie pamiętać !
              • Gość: mama Re: Mam córkę kalekę IP: 80.50.161.* 23.09.10, 10:19
                Tatusiu nie zapóżno na opamiętanie? Gdzie byłeś do tej pory? Jak się podawało dziecku wszystko na tacy to teraz są skutki.
                • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 23.09.10, 10:28
                  Ja tyle razy nalegałem,aby się uczyło chociaż podstawowych rzeczy,żeby przy gościach kroila placek czy przyrządzała kanapki.Ale to wszystko na nic.Zdaję sobie teraz sprawę,że trzeba było większego nacisku.
    • Gość: z mam brata "kaleka" IP: 83.1.115.* 22.09.10, 20:39
      Ja mam brata "leniwca", który też idzie na studia i nic nie potrafi zrobić. Jak był u mnie na wakacjach i kazałam mu podsmażyć mięso, to przychodził do mnie z patelnia i się pytał czy już może być......porażka...
      Ale faktem jest ,że to mamusi wina, bo wszystko za syneczka robiła, nawet wypracowania mu pisała i lekcje za niego odrabiała. Szkoda tylko, że sprawdzianów pisać nie mogła...
      Także nadopiekuńcze mamusie wychowują takie właśnie "kaleki".
      • Gość: z Re: mam brata "kaleka" IP: 83.1.115.* 22.09.10, 20:43
        A najgorsze jest to,że moja mama doskonale sobie zdaje sprawę z tego,że to głównie jej wina....
        • Gość: tata Re: mam brata "kaleka" IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 20:48
          Coś czuję,ze jak ją będę odwoził to łezki polecą o ile będzie mieć świadomość,że nastał koniec dobrego...I może kiedyś doceni mamusi pichcenie,pranie,układanie w szafach i zatęskni albo będzie mieć żal,że zupełnie nic jej matka nie nauczyła.
          • Gość: znajoma Mam zdolną córkę, co idzie na studia! Dumny tata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 20:54
            Zmieniłam, bo nie mogę na to patrzeć. No, to co córka lubi?
            • Gość: tata Re: Mam zdolną córkę, co idzie na studia! Dumny t IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 21:03
              Bardzo by chciała sobie zabrać duże porcje pierogów ruskich jak będzie wyjeżdżac:)
            • Gość: gbur Re: Mam zdolną córkę, co idzie na studia! Dumny t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 21:07
              golabkow nie lubi????
              takich golabkow nie lubi????
              nie dosc, ze pychota, to proscizna jakich malo... miliardy skosnookich braci nie moga sie mylic:)
              wystarczy otworzyc opakowanie, zwykle ma ksztalt prostopadloscianu i takie biale 'robaczki' na nim widnieja /to ryz/, i wrzucic torebke, czyli to, co w prostopadloscianie do wody; moze byc nawet zimna. tyle tylko ze wowczas ryz musi polezec jakies pare dni, ale jak potrafi zagotowac wode, to wystarczy 15 minut:)

              WAZNE!!! rozciac foliowy woreczek po ugotowaniu, bo folia dlugo sie rozklada w organizmie:)
              smacznego
              • Gość: gbur Re: Mam zdolną córkę, co idzie na studia! Dumny t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 21:13
                pierogi???
                proscizna, oczywiscie 'awangardowe' pierogi:)
                kupic bialy ser /UWAGA!!! czasem na opakowaniu jest napisane 'twarog tlusty, poltlusty, chudy', oczywiscie nie 3 napisy na raz/, ale to to samo;
                wypakowac z folii /zwykle na opakowaniu jest zaznaczone miejsce, gdzie sie to robi/....
                i tyle.... smacznego

                mozna jeszcze sie przejsc do 'sezamu', ale to juz wersja hard :D
              • Gość: z Re: Mam zdolną córkę, co idzie na studia! Dumny t IP: 83.1.115.* 22.09.10, 21:15
                gbur a po kilku dniach to nie zacznie kielkowac? to juz bedzie wyzsza szkola jazdy, przygotowywanie kielkow ryzowych... ;-)
    • nom73 Re: Mam córkę kalekę 22.09.10, 21:20
      Gość portalu: tata napisał(a):

      > Ogarnia mnie przerażenie,ponieważ mam córkę która ma 19 lat i nic nie potrafi u
      > gotować,upiec.Ma lewe ręce do wszystkiego.Jedyne co umie to ugotować wodę na he
      > rbatę.

      A to wystarczy, żeby przyrządzić zupkę chińską. :-)

      PS. kisiel, budyń i jajecznicę to robiłem jak miałem 7 lat. Czyżby była ona jedynaczką? :-)
      • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 21:30
        Ma dwóch starszych braci.
      • Gość: gbur Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 21:31
        @nom73, wypraszam sobie, jestem akurat jedynakiem, ale nie maminsynkiem:) nie generalizuj:)

        a zupka chinska... dobry pomysl, tyle tylko, ze tuczy i trzeba pamietac, ze BEZ FOLII sie wrzuca, BEZ FOLII!!!

        ps zajebiaszczy topik:D:D:D
        • Gość: znajoma Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 21:56
          Pierogi ruskie
          ciasto: 35 dkg mąki,jajko. ok 150 ml wody,sól.
          Nadzienie: 70 dkg ziemniaków,25dkg sera twarogowego,10 dkg cebuli,tłuszcz,sól i pieprz do smaku,10dkg słoniny.
          Ziemniaki umyć, obrać, opłukać, włożyć do wrzącej osolonej wody,ugotować pod przykryciem, odcedzić, odparować, wystudzić. Zemleć razem z serem.Cebulę obrać,opłukać,drobno pokrajać,usmażyć , wymieszać z ziemniakami, doprawić do smaku.
          Mąkę przesiać na stolnicę,wbić jajko, zarobiś ciasto nożem, wlewając cienkim strumieniem wodę. Starannie wyrobić ręką wolne ciasto, podzielić je na części, rozwałkować na grubość 3-4 cm, wykrawać krążki za pomocą szklanki lub specjalnej foremki. Na każdy krążek nakładać nadzienia, złoźyć na pół, zlepić brzegi uważając, aby nadzienie nie dostało się między brzegi(pierogi takie pękają i rozgotowują się) Zlepione pierogi układać na stolnicy posypanej mąką. Następnie partiami wkładać do wrzącej osolonej wody, zamieszać, przykryć naczynie, zagotować, a gdy pierogi wypłyną na wierzch, zdjąć pokrywę i gotować 2-3 minuty. Po ugotowaniu wyjąć łyżką cedzakowa i polać słoniną.
          Jest to przepis z tej książki,którą polecam- str.781.
          A zupy lubi? Jeśli tak ,to jakie? znajoma
          • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 21:58
            Zup nie lubi.
            • Gość: znajoma Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 22:30
              a grzanki (zapiekanki)?
              • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 22:40
                Zapiekanki bardzo lubi.
                • Gość: Do Taty Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 22:45
                  Jutro napiszę parę prostych przepisów na zapiekanki,bo już idę spać. Dobranoc. Moje też są bałaganiary i nie mogę ich nauczyć porządku!
                  • Gość: tata Re: Mam córkę kalekę IP: *.smsiarkowiec.pl 22.09.10, 22:54
                    Dziękuję serdecznie a jutro lepienie pierogów.
        • Gość: Andrzej Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 21:57
          Danie jarskie - cudzoziemskie.Tatar z dwoma jajami.
          Danie jarskie - cudzoziemskie - inwalida.Tatar z jednym jajem...
          • Gość: Do Andrzeja Re: Mam córkę kalekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 22:23
            Lubisz tatara? Mam 3 przepisy- po polsku, włosku i niemiecku, jednojajowe, do zjedzenia gotowe!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka