Dodaj do ulubionych

Praca po studiach.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 00:34
Witam!
Zmagam się z poszukiwaniem pracy po studiach, w Tarnobrzegu jest to porażka bez znajomości i kumoterstwa i Wy: jedni i drudzy śmiecie twierdzić, że jeden czy drugi prezydent jest lepszy. Tarnobrzeg nie jest miejscem rozwojowym dla młodych ludzi i jeszcze długo nie będzie. Uprawiacie własną politykę na tym forum na temat kto jakie błędy popełnił, ale siedzenie przed komputerem to szczyt Waszych możliwości. Miasto się nie zmieni jeśli ludzie się nie zmienią, ale co mówić o zmianach jak może 50% mieszkańców martwi się czy wystarczy im do 1-wszego. To jednorazowy post nie "odpowiadajcie", bo złośliwości typu: kiepski kierunek, trzeba było nie iść na studia nic nie pomogą. Post ma na celu wymuszenie na Was myślenia za nim napiszecie kolejną durnotę nie myśląc o prawdziwych problemach. Dziś ja pracy nie mogę znaleźć a jutro to mogą być Wasze dzieci. Dobranoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: też kobieta Re: Praca po studiach. IP: *.tktelekom.pl 05.01.11, 00:43
      kobieto trzeba podwinąć rękawy i zacząć od "byleczego". w naszym miescie trzeba mieć dobre kontakty zeby znalesc pracę, radzę ci więc iść na staż albo na kasjerke, i powoli rozglądać się za lepszą,lepiej płatną pracą. tutaj nie ma innego wyjścia. Życzę powodzenia, też właśnie konczę studia ...
    • Gość: i Re: Praca po studiach. IP: 178.159.166.* 05.01.11, 18:29
      zgadzam się w 100% z autorką postu- w tym mieście- jeśli nie ma się pleców- pracowac można-niestety też po studiach- w markecie typu Biedronka, szmateksie czy prywatnym banku za najniższą krajową. Piszę niestety bo w takim razie gdzie mają pracować ludzie z niższym poziomem wykształcenia?
      • Gość: gośc Re: Praca po studiach. IP: *.sistbg.net / 10.10.0.* 05.01.11, 19:05
        Zależy jeszcze jakie studia, bo jedne drugim nie równe, jeśli jesteś inżynierem to wszędzie dasz sobie rade, a jeśli skończyłaś pedagogikę czy inne takie to zacznij od Biedronki.
      • Gość: gość Re: Praca po studiach. IP: 83.238.199.* 27.01.11, 19:43
        "w takim razie gdzie mają pracować ludzie z niższym poziomem wykształcenia?"

        Ludzie z niższym poziomem wykształcenia mogą znaleźć prędzej pracę niż Twojego pokroju. Ich praca nie jest pozorowana a murzynów potrzebują niemalże wszędzie...za michę ryżu.
    • Gość: i Re: Praca po studiach. IP: 178.159.166.* 05.01.11, 19:14
      oczywiście że studia studiom nierówne- zależy oczywiście CO i GDZIE się studiowało. Problem też w tym, że w Tbgu i okolicach "uczelnie" oferują właśnie typowo humanistyczne kierunki, produkujące tym samym kolejne rzesze bezrobotnych
    • Gość: tequila Re: Praca po studiach. IP: 178.159.163.* 06.01.11, 10:41
      Problem w tym że poszukiwacze pracy wcale nie szukają pieniędzy, nie szukają pracy, a szukają etatu u kogoś. A tymczasem pracę znaleźć bardzo łatwo. Etat dużo trudniej, ale etat jest najbardziej niewolniczą i najmniej rozwojową formą spędzania własnego czasu.
      A jeśli chcemy znaleźć pieniądze, to trzeba zmienić myślenie, otworzyć umysł i wziąć się do roboty, a czasem trzeba jeszcze trochę zaryzykować. Czy myślałaś o wzięciu dotacji i założeniu firmy? Mogłabyś z czasem dać pracę innym ludziom, z plecami lub bez, to by zależało od Ciebie.
      Znam w Tarnobrzegu wielu młodych ludzi, którzy zaczynali bez pieniędzy i bez znajomości, a teraz mają po kilka firm z różnych branż.
    • Gość: ; Re: Praca po studiach. IP: 80.48.35.* 06.01.11, 12:22
      Podpisuje się obiema rękami pod stwierdzeniem autorki wątku. Moja sytuacja wygląda tak samo. W tbg oferty pracy dla kobiet pojawiają się z częstotliwością 1 na 3 miesiace, a chętnych jest około 200 osób. Po kolejnej nieudanej rozmowie rekrutacyjnej zaczynam wątpić w siebie. 6 miesięcy szukania pracy zrujnowało mnie psychicznie. Łatwo powiedzieć, idz na kasę do Biedronki. Wiecie co? Chętnie, tylko w Biedronce powiedzą mi, ze ze studiami to nie pracy na kasie powinnam szukać. A jezeli chodzi o zakładanie działalności gospodarczej, to nie kazdy ma w sobie ten zmysł przedsiębiorcy i nie tak łatwo znaleźć pomysł, który by się sprawdził.
    • Gość: alfons Re: Praca po studiach. IP: 173.224.222.* 06.01.11, 12:24
      ładne absolwentki mogą sobie prywatne burdeliki otwierać, praca prosta, lekka, przyjemna, nie opodatkowana, dobrze płatna
      • Gość: gośc Re: Praca po studiach. IP: *.sistbg.net / 10.10.0.* 06.01.11, 12:30
        Szlag może człowieka trafić jak się czyta kogoś takiego jak alfons.

        W tym mieście niestety dobra praca to jest marzenie, zależy jakie masz te studia?
        Bo z pewnością wszędzie Ci powiedzą ze nic nie potrafisz i nie masz doświadczenia, a studia to każdy może skonczyc - już mam to za sobą. Ale nie poddawaj się, może w końcu w tym mieście coś się ruszy i te staruchy pójdą na emeryturę i coś się zwolni.
        • Gość: gość Re: Praca po studiach. IP: 83.238.199.* 27.01.11, 19:48
          "może w końcu w tym mieście coś się ruszy i te staruchy pójdą na emeryturę i coś się zwolni. "
          To miasto egzystuje dzięki tym staruchom jak to ich nazwałaś a nie dzięki młodym, bo ci nie mają pracy i mieć nie będą.
      • Gość: 123 Re: Praca po studiach. IP: *.tktelekom.pl 06.01.11, 12:52
        Założyc dziełalniśc gospodarczą można tylko wiedzcie,że nasze państwo jest bardzo pazerne i trudno wyrobic na zobowiazania jakie nakładają na prowadzących swój"biznes".Składka na ubezpieczenie ZUS sięga pewnie tysiąca,a to jest obciążenie,które płaci się po miesiącu rozpoczęcia, kiedy jeszcze nie ma dochodu bo działalnosc się rozkręca.Zakładając np.zakład fryzjerski to na samą składkę ZUS ile trzeba obciąc włosów żeby zarobic w sytuacji gdzie trzeba czasu żeby zdobyc klientów,żeby zaistniec bo zakładów w koło nie brakuje.. i tak dalej i typ podobnie.. Wszystko kosztuje,a nie na wszystko da się zapracowac.Podkreślam to nie my ludzie jesteśmy nieudolni czy leniwi to nasze państwo jest pazerne i nic się nie opłaca!Wiem co piszę bo mam doświadczenie w kwestii prowadzenia legalnej działalności w Polsce.
        • Gość: gośc Re: Praca po studiach. IP: *.sistbg.net / 10.10.0.* 06.01.11, 12:59
          A nie myślałaś żeby załapać się w jakiejś szkole - jeśli masz uprawienia pedagogiczne, ostatnio jedna nauczycielka podsumowała,niewielka robota wcale za niezłe pieniądze, w kółko robisz to samo,wpadasz w rutynę,przyzwyczajasz się ,a kasa leci. Dorobić tez można.
        • Gość: kris Re: Praca po studiach. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 28.01.11, 07:08
          Składka ZUS przez pierwsze dwa lata to ok 400zł a nie tysiąc.
    • Gość: :- P Re: Praca po studiach. IP: 83.238.199.* 27.01.11, 19:57
      Następny naciągacz!
      • masterkamil87 Re: Praca po studiach. 27.01.11, 20:00
        no przecież, nikt w tym kraju nie jest utrzciwy oprócz mojego przedmówcy.
        • Gość: gość Re: Praca po studiach. IP: 83.238.199.* 27.01.11, 20:43
          Tak dokładnie tak. Staram się być porządnym człowiekiem aby o jednego drania było mniej. Tak jak sugerowała Rea w swoich postach a z Twojego zionie naciąganiem, robieniem młyna z mózgu itp.
          Dlatego kiedy wyczuwam niebezpieczeństwa ostrzegam innych. Jakie w Twoim poście są niebezpieczeństwa? Ty już dobrze wiesz.
        • Gość: Rafał Re: Praca po studiach. IP: *.smsiarkowiec.pl 27.01.11, 21:12
          Ty "utrzciwy" po studiach jesteś?
    • karrambello Re: Praca po studiach. 27.01.11, 21:51
      Trzeba ruszyć tyłek od komputera i pochodzić po firmach z kilkoma kopiami CV w łapkach, zamiast siedzieć i narzekać.
      • Gość: ja Re: Praca po studiach. IP: *.tktelekom.pl 28.01.11, 12:47
        taaaa, tylko powiedz mi gdzie w tym tbg są jakieś firmy ( nie mam na mysli sklepów) Można je na palcach u jednej ręki policzyć, obejdziesz w jeden dzień wszystkie, wszędzie Ci powiedzą że nie mają ofert pracy i do widzenia.

        Też się zgadzam z założeniem, że osobie po studiach gorzej znaleźć pracę, w każdej ofercie wymagania nie wiadomo jakie (oczywiście doświadczenie) kursy, samemu trzeba wszystko umieć i znać odpowiednie programy na których się potem będzie pracowało - żeby przypadkiem firma nie musiała w Ciebie inwestować i wysyłac Cię na szkolenia, i oczywiście na końcu wykształcenie: średnie!!!!!!

        a wiecie dlaczego - dlatego że osobie z wykształceniem średnim można mniej zapłacić!

        Tak właśnie wygląda szukanie pracy w tbg
        jak najmniejszym kosztem znaleźć pracownika który wszystko umie, ma co najmniej kilka lat doświadczenia, którego nie trzeba doszkalać i oczywiście z wykształceniem co najwyżej średnim, żeby przypadkiem nie za dużo zawołał


        • Gość: crack Re: Praca po studiach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 13:48
          > taaaa, tylko powiedz mi gdzie w tym tbg są jakieś firmy

          W Tarnobrzegu jest jakieś 4000 firm. W zeszłym roku powstało ponad 300.
          Wyrzućmy nawet 90 % jako firmy z założenia jednoosobowe lub takie w których Ty nie chcesz pracować. Czy odwiedziłeś pozostałe 400? Na pewno nie. U mnie na na pewno nie byłeś, nawet nie napisałeś/łaś do mnie maila.

          Jak nie odpowiadają Ci zasady rekrutacji to stań po drugiej stronie i sam zatrudniaj ludzi. Ale najpierw otwórz głowę i nie licz że ktoś zrobi coś za Ciebie, wymyśli i będzie Ci kazał co i za ile masz robić. Żyjemy w takich czasach, że kto ma internet ten wielu rzeczy może się nauczyć sam w domu, również obsługi różnych programów. Ale po co się uczyć, lepiej ponarzekać na forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka