Rojax

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.04, 22:44
Czy wam też sie wydaje że pan sprzedawca ten z wąsem i chyba najstarszy ,ma
Fiata Stilo czerwonego jest delikatnie mówiąc nieprzyjemny.Nic sie nie można
zapytać bo Cie zaraz poniży i czujesz sie jak śmieć.Ten gość to cham i
gbur.Skaza dla sieci ROJAKS
    • Gość: blessmaster Re: Rojax IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 22.04.04, 09:30
      Wniosek z tego,że w tej gównianej firmie wszystko po staremu :P
      Mniej więcej rok temu chciałem tam kupić 2 nienajtańsze rowery i zapytałem,czy
      w tym układzie zaproponuja mi jakiś bonus (to miał być spory wydatek).
      Koleś z "Rojax-u" najpierw zaczął ściemniać,że i tak nabywam po cenie
      promocyjnej (troche dziwne,bo nie było kolejki po ten sprzęt :-),chyba ze
      wzgledu na cenę),a widząc,że nie padam do nóg łaskawcy powiedział w końcu "Pan
      nie dorósł do kupna taaakich rowerów" (LOL).
      Poprosiłem o telefon do jego szefa,zadzwoniłem do Rzeszowa i zapytałem czy
      debili nie-dorosłych do kupna rowerów też obsługują,a w odpowiedzi
      usłyszałem "To co ?za darmo byś pan chciał?jak się nie podoba to pan nie
      kupuj,a pracowników to ja mam na poziomie".
      I co się dziwić sprzedawcy-burakowi,jak ma szefa ćwoka :P

      Pozdrawiam

      bm
      • Gość: gg55 Re: Rojax IP: *.internet250.sistbg.net 22.04.04, 20:27
        W mojej firmie byłby to jego ostatni dzień w pracy.
        Jeśli chodzi o właściciela - nic dodać nic ująć. - ĆWOK.
        • Gość: pepe Re: Rojax IP: *.net / *.sistbg.net 24.04.04, 06:00
          Poprosu omijac szerokim lukiem i problem z glowy...........:)
          • Gość: re Re: Rojax IP: 62.29.248.* 14.05.04, 08:48
            Potwierdzam, w firmie ROJAX pracują, dwa buraki, nawet nie pamiętam, który z
            nich jest bardziej chamski. Byłem kiedyś zainteresowany kupnem dobrego roweru,
            bo niestety chyba tylko tam takie mają, ale ten pan skutecznie mi to z głowy
            wybił swoim chamskim zachowaniem, i dorzucił, że jak pojadę do innego miasta
            kupić rower, to po drodze pewnie zginę w wypadku samochodowym!!! Widać, że nic
            się tam od tego czasu nie zmieniło.
            • Gość: ...maks.pejn... Re: Rojax IP: 213.186.78.* 18.05.04, 21:17
              wrazenia identyczne.

              mialem nieprzyjemnosc kupowac tam rower ze 3 lata temu. tez nie najtanszy
              [chyba cos kolo 1800 dalem] - coprawda dostalem gratis licznik, co mnie
              ucieszylo. ale to co bylo pozniej bylo ciekawsze. obydwa patalachy kiedy
              kilkukrotnie przyjezdzalem skarzyc sie na zle funkcjonujacy osprzet sugerowali
              iz nie umiem go obslugiwac. jezdze roznymi pseudogoralami juz dobrych 12 lat i
              nigdy nie mialem takich problemow jak z tym rowerem. po kilku pisemnych
              reklamacjach i interwencjach w centrali firmy raczyli mi uznac wade fabryczna
              przerzutki. gdyby nie moja determinacja jezdzilbym dalej na 4 z 7 tylnich
              przelozen... ilu ludzi sie poddaje manipulacjom tych 2 edkow i daja im za
              wygrana?
    • Gość: Biba Re: Rojax IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 22:41
      Kiedy przy zkupie roweru za ok 1200zł powyżej ceny sugerowanej przez producenta
      dostrzegłem że rowerek jest obity zapytałem ile mogę otrzymać rabatu a
      ten "przemiły" pan odpowiedział że i tak kupuje w "atrakcyjnej" cenie (Wyższej
      niż sugeruje producent co się raczej nie zdarza).Zaproponował mi za to "Płyn do
      czszczenia rowerów" marki Rojax z napisem "W prezencie od Rojax-u" czyli
      darmowy produkt który panowie powinni dodawać standardowo do zakupionych
      rowerków ja otrzymałem w drodze wyjątku za zakup obitego górala .Bardzo
      szlachetnie
      Pozdrawiam byłych i przyszłych klientów Rojax życzę stalowych nerwów.
    • Gość: AParrot Re: Rojax IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 13:37
      Ja spotkałem się z podobną "życzliwością" pana z wąsem - włąściciela czerwonego
      Stilo. Chciałem w 2003 r. zakupić rowerek dla siebie i dla żony, no i wybrałem
      się do rojaxu. Pooglądaliśmy, wybraliśmy, więc się pana grzecznie pytam o jakiś
      rabacik? gratisik? (kwotę, którą mieliśmy wydać była nie mała, bo ok. 3000zł)
      pan skwitował: "pppfff, rabacik!! ." i gdzieś się schował. Cóż więc było
      robić... wyszliśmy. Ciśnienie mi koleś podniósł i miałem nadzieję, że go nie
      będę musiał oglądać - z czego zresztą byłem szczęśliwy, ale do rowerków
      (zakupionych oczywiście gdzie indziej) trzeba było dokupić to i tamto. No i nie
      ma gdzie... i czasem muszę go oglądać chcąc nie chcąc. Nieźle wyposażony sklep
      ale sprzedawcę trzeba zmienić!!!!
    • Gość: Lutek Re: Rojax IP: 80.53.179.* 25.06.04, 21:53
      Ludzie czy nie ma lepszych sklepów i obsługi w Tarnobrzegu,Sandomierzu albo w
      Stalowej Woli ?To bencwały !!! Też tego doświadczyłem i nie będę się nad tym
      rozwodził.
      • Gość: biker Re: Rojax IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.09.13, 20:33
        1oo% negatywnych wypowiedzi mi wystarczy, dobrze ze o sie o tym pisze ja na pewno sie tam nie wybiore a 'pan' sprzedawca z 'panem' wlascicielem niech sie gotuja we wlasnym sosie bo na nagla przemiane nie ma co liczyc, to sa zwykle przypadki beznadziejne
        • Gość: Jaga Re: Rojax IP: 192.154.107.* 11.09.13, 20:56
          byłam z mężem po zakup rowerów dla mnie i męża chodziliśmy sobie po sklepie , pan sprzedawca był w tym czasie bardzo zajęty komputerem , podeszliśmy do kasy i tak sobie trochę postaliśmy nim pan nas zauważył! żona wcześniej krząkała ale bez skutku , po spojrzeniach żona odezwała się pierwsza czy ktoś tu obsługuje sklep czy monitor komputera i się zaczęło , przykro nam było ! ale zakup niestety został oddalony na dalszy termin z czego ja i mąż jesteśmy bardzo zadowoleni. Pan sprzedawca też był bardzo zadowolony że się pozbył (intruzów) klientów. Szkoda pisać o tych panach bo kultury i sposobu załatwienia klientów to ich nikt nie nauczy , jak ktoś się w zdziczałej i chamskiej rodzinie urodził !!!
          BARDZO BYM PRAGNĘŁA BY KTOŚ URUCHOMIŁ SPRZEDAŻ I SERWIS ROWEROWY W TARNOBRZEGU BY POWSTAŁA KONKURENCJA DLA TAKICH PROSTACZKÓW .
          • Gość: dziki Re: Rojax IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.09.13, 20:13
            Co wy ludzie opowiadacie? Na pewno piszecie o sklepie nieopodal dworca? Wierzyć mi się nie chce, bywam tam od czasu do czasu i tam pracuje dwóch miłych gości, nie tylko sprzedadzą ale i doradzą, pogadają, wytłumaczą.. Szczerze to robię tam zakupy w dużej mierze ze względu właśnie na obsługę klienta, bo co prawda sklep przy dzikowiaku jest lepiej zaopatrzony ale nie mogę znieść tych gości co łaskę stale robią że coś sprzedają..
            Nie wiem, widzę że pierwsze posty są z przed ładnych paru lat, może w tym czasie ekipa się zmieniła? W każdym razie osobiście polecam sklep Rojax, prowadzą tam rzetelną sprzedaż a nie "bierz co mamy albo do widzenia" jak to u konkurencji..
            • Gość: Felek Re: Rojax IP: *.yolau.net 14.09.13, 20:54
              dziki napisał(a): Co wy ludzie opowiadacie? Na pewno piszecie o sklepie nieopodal dworca?
              spadaj du_pku i nie rób za ajenta reklamy bo to kosztuje wielką kasę !!! zrozumiano no Nikuś Dyzma hej....
              • Gość: dziki Re: Rojax IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.09.13, 21:56
                Co, internet jest tylko do obrażania i wieszania psów na każdym? Dobrego zdania to już nie wypada? No i weź dyskutuj jak wszędzie takie zje_by...
                Się felek nie spinaj bo Ci żyłka pęknie, dobrze że masz forum to możesz pokozaczyć, w realu nawet byś pi.dy nie otworzył :D
                • ja-tarzan Re: Rojax 14.09.13, 22:32
                  Ja bym powiedział raczej coś odwrotnego.

                  Nigdy nie zostałem zignorowany, a wręcz przeciwnie. nawet jeśli wchodziłem od razu wgłąb, by popatrzeć na jakiś model, zaraz ktoś się pojawiał.

                  No mógłbym się obrazić jak obecny "krytyk", w sytuacji, gdy jednak musiałem czekać aż obsłużą kogoś innego, ale to chyba nie o to chodzi;)
                  Konkretne informacje, rady, nie jak w pewnym sklepie tradycyjne "trzeba kupić część i wymienić";) Słowa nie ma za co, dziekuję, do widzenia w użyciu.

                  >>podeszliśmy do kasy i tak sobie trochę postaliśmy nim pan nas zauważył!

                  Nie wierzę ... nie tylko w tym sklepie, ale w 90% innych.

                  >>żona wcześniej krząkała ale bez skutku

                  Czyżby Twoja żona Jago była dzikiem? Ja bym na jej miejscu powiedział "dzień dobry".
                  ... no ale może wychowywałem się w innym miejscu.

                  >>po spojrzeniach żona odezwała się pierwsza czy ktoś tu obsługuje sklep czy monitor komputera i się zaczęło

                  Spróbuj trochę żonę droga Jago wychować, wszystkim będzie milej, a i Ty sam(a) poczujesz ulgę.

                  >>przykro nam było

                  To się leczy, nawet domowymi sposobami. ;)

                  >>ale zakup niestety został oddalony na dalszy termin z czego ja i mąż jesteśmy bardzo zadowoleni.

                  Słowo "niestety" kłóci się strasznie z tym zadowoleniem...

                  >>Szkoda pisać o tych panach bo kultury i sposobu załatwienia klientów to ich nikt nie nauczy , jak ktoś się w zdziczałej i chamskiej rodzinie urodził !!!

                  Mowa była o jednym sprzedawcy, teraz są panowie ... może napieprzali dżojstikami w jakieś Call of Duty, czy Simsy?

                  >>BARDZO BYM PRAGNĘŁA BY KTOŚ URUCHOMIŁ SPRZEDAŻ I SERWIS ROWEROWY W TARNOBRZEGU BY POWSTAŁA KONKURENCJA DLA TAKICH PROSTACZKÓW .

                  Ależ jest i jestem pewien w 100%, że po wizycie i w Rozecie i w Neonecie, a nawet Decathlonie, czy innym Cyclocentrum napiszesz dokładnie to samo.
                  Napiszesz to samo i po zakupach w Biedronce, czy innym InterMarche.
                  zapewne zakup biletu w kiosku Ruchu wpędza Cię w depresję.


                  Niektórzy ludzie są po prostu wiecznie niezadowoleni z tego, że tłumy na ich widok nie wiwatują jak podczas wizyty Królowej Elżbiety, więc szukają okazji, by się obrazić. ;)

                  Życzę uśmiechu na co dzień. :)



            • Gość: f Re: Rojax IP: *.smsiarkowiec.pl 14.09.13, 21:45
              klienta nasz pan podobno
    • Gość: gbur0 Re: Rojax IP: 80.51.96.* 15.09.13, 08:14
      Konkurencja się napinia bo inaczej ich nie sięgają. Nie kupowałem ale naprawiałem kilka rowerów praktycznie z dnia na dzień. Gdzie indziej - tydzień, łaska. Zrobione perfekcyjnie bez kadzenia sobie jaki to był trudny temat i wymagał nadludzkich poświęceń. Zresztą znawców tematu nie trzeba przekonywać.
      • Gość: benek Re: Rojax IP: *.tbg.edge.wdm.pl 16.09.13, 13:30
        gbur - zgoda 100% w rojaksie bez napinki i opowiadania bajek o tym jak to ciężko zrobić - przy dzikowiaui zaproponowano mi zmianę tarcz+ wał w ciągu tygodnia ,bo "mają dużo roboty i ze 3 godziny to trzeba robić " w rojaksie facet powiedział żeby rozkręcić to i to, tak i tak - przynieść wał - z dojazdem ,rozmową samodzielnym montażem - 45 minut i za tyle co za wał .... rozmowa rozwija samodzielne myslenie i zdolności -nie robią wała z człowieka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja