Dodaj do ulubionych

Chór u Dominikanów

IP: *.smsiarkowiec.pl 27.02.11, 21:36
Z tego co wiem to zawsze w niedzielę na mszy o 18 jest u Dominikanów chór młodzieżowy i oni zamiast organisty zajmują się wykonaniem pieśni.Po dość długiej przerwie wybrałam się na 18stkę u Dominikanów a tu żadnych śpiewów,chóru ani widu ani słychu...Była więc sucha msza bez pieśni.Ktoś zna przyczynę braku młodzieży na 18-stkach niedzielnych?
Obserwuj wątek
    • Gość: piana Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 28.02.11, 00:17
      to wina Stalina
    • Gość: bo Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 28.02.11, 19:26
      Może byli na imprezie?
      • Gość: imprezowicz Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 28.02.11, 19:40
        może ktoś miał 18-ste urodziny ?
    • Gość: bywalec 18-tki Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.03.11, 05:53
      Kilka niedziel temu ojciec prowadzący duszpasterstwo młodzieży z grobową miną ogłosił, że decyzją proboszcza działalność tego duszpasterstwa jest zawieszona i wiąże się to z generalną przebudową wszystkich duszpasterstw. Dodał, że jest to dla niego trudna sprawa. Tyle wiadomo oficjalnie. Faktycznie w ostatnią niedzielę nie było organisty ale za to pojawił się elektroniczny ekran ale nieczynny. Pewnie organista ma pilota.
      • Gość: parafianin Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.03.11, 07:19
        Bo obecny proboszcz jest śmierdzącym leniem i mu się nic nie chce. Ojciec "elegant" Michałek tam rządzi i chce mieć święty spokój. Ogólnie odkąd odszedł O. Paweł i O. Wojciech dominikanie schodzą na psy, ale niestety nie na psy pańskie jak brzmi ich łacińska nazwa.
    • Gość: benny Re: Chór u Dominikanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.11, 07:32
      ten młody ojczyk, który prowadzi Mszę św. o 18 ma ambicje zostania gwiazdą tvn, więc nie ma czasu i głowy do jakiejś tam młodzieży. Co innego sprowadzić redaktora z tvn, który siedząc prawie na ołtarzu, tyłem do Najświętszego Sakramentu, rozdaje autografy.
      • Gość: Obserwator Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 07.03.11, 20:25
        Rozpisywanie się i to z podawaniem danych personalnych jest co najmniej nie na miejscu. Jak można mówić o nieobecnych....Młodzi ludzie nie znaleźli wspólnego języka z duszpasterzem-cóż....bywa, ale trudności są po to, aby je pokonywać....obupólnie. Nic nie dzieje się bez przyczyny, zatem tak drastyczna decyzja musiała być poprzedzona poważną-jak napisałem przyczyną o której warto porozmawiać w sposób prywatny, a nie rozpisywać się o tym na forum-w miejscu publicznym i tak obcesowo, subiektywnie obarczać odpowiedzialnością jedną stronę w tym przypadku-dominikanina. Takie "obmawianie" może bardzo SKRZYWDZIĆ człowieka-pamiętajcie o tym!!! Na uzewnętrznianie wszelkich żalów, złości, rozgoryczenia jest miejsce.
        Osobiście uważam, że młodzież z duszpasterstwa (a wiem, bo znałem o. Wojciecha jak i bywałem kiedyś na nim) była tak przywiązana do poprzedniego duszpasterza-wspomnianego o. Wojciecha, że żaden następny duszpasterz (w tym przypadku o. Tomasz) miałby poważne trudności ze znalezieniem wspólnego języka z tamtejszą młodzieżą, która zapewne była jasno ukierunkowana....i uprzedzona
        Ktoś wspomniał o "sprowadzeniu redaktora" do Tbg z tvn-a dlaczego nie?wysoka frekwencja była chyba najlepszym podsumowaniem, że Tarnobrzeżanie są spragnieni spotkań z ambitnymi autorami i ludzi mającymi coś wartościowego do przekazania.
        Osobiście dziękuję Bogu, że O. Tomasz jest w Tarnobrzegu-jego ambitne, "świeże", obiektywne i "Boże" homilie są dla mnie budujące, wiele z nich czerpię i polecam. Z resztą nie tylko ja.
        Droga młodzieży-zastanówcie się nad waszym postępowaniem tutaj na forum tarnobrzeskim.
        Ktoś napisał-powalczcie o duszpasterstwo. Jasne, ale w sposób zgodny z sumieniem i dojrzały.

        • Gość: gość Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 07.03.11, 21:19
          "Osobiście dziękuję Bogu, że O. Tomasz jest w Tarnobrzegu-jego ambitne, "świeże", obiektywne i "Boże" homilie są dla mnie budujące" Wszystko ok - tylko jeśli poucza nas jak żyć pięknie a sam robi coś takiego? To się hipokrytyzm nazywa. W Twych wypowiedziach jest on również mocno odczuwalny...
          Pouczasz młodzież co i jak mają robić a tu Twój cytat:
          - "Widzicie drzazgę ..... a belki we własnym oku nie dostrzegacie....!!!"
          Jak pan (pani) taki cwany/cwana to może podwinąć rękawki i do roboty?
          Tarnobrzeskie duszpasterstwo miało być przebudowane. Z początkiem marca miało ruszyć "pełną parą" z nowymi strukturami. Tak mówił sam O.Tomasz na tamtej pamiętnej 18. A tu co? Po raz kolejny udowadniam Ci, że może i potrafi mądrze gadać (ale raczej czegoś przez te 6 seminarium powinien się nauczyć). Gdzie tu są czyny? Jakoś nie widzę, żeby coś się działo oprócz zamieszania związanego z tą sprawą... Pięknie gadać, nic nie robić i brać za to kasę to każdy by chciał :) Pracować nie ma komu... A tu ciężkie czasy idą!
          • Gość: Obserwator Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 08.03.11, 10:18
            Zastanawia mnie w dalszym ciągu fakt-jakim prawem rozpisujecie się o tym i to personalnie na forum publicznym-podaliście imię (zapewne, by był rozpoznawalny, a przez to również by uprzedzenie wobec tego ojca było czynne), przedstawiliście zdanie tylko jednej strony.....Skoro tak, to może i Wy podajcie swoje imię, nazwisko , może szkołę do której chodzicie (skoro podaliście miejsce pracy tego człowieka) i dyskutujcie, albo nie-bo to raczej monolog-lista zażaleń, rozgoryczeń i uprzykrzania życia człowiekowi w miejscu publicznym-rzucanie kamieniami moi drodzy.Moim zdaniem to zachowanie jak i Wasze trudności, przeżycia powinny stac się impulsem do rozmowy z pedagogiem szkolnym (skoro chodzicie do szkoły)...Raz jeszcze stwierdzam-w tej sprawie warto porozmawiać z ojciem o którym piszecie, albo przeorem.....Zrozumcie, ze to co w tej chwili robicie nie dość, że jest niemoralne, to niedojrzałe i nie wiem czy do końca zgodne z prawem, bo z prawdą obiektywną na pewno nie jest.
    • Gość: gość Re: Chór u Dominikanów IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.11, 21:00
      To, co powiedział ojciec prowadzący osiemnastki nie do końca jest zgodne z prawdą. Akurat jestem dobrze zorientowana i wiem, że nie wiąże się to z ogólną przebudową wszystkich duszpasterstw, bo jakoś duszpasterstwo u sandomierskich Dominikanów nadal działa i nikt go bez powodu nie zawiesza. Nikt nie śpiewa na osiemnastce, bo opiekun duszpasterstwa, krótko mówiąc, nie mógł znaleźć wspólnego języka z młodzieżą. Spotkania odbywające się poza godzinami zajęć nazwał kółkiem wzajemnej adoracji. Zabrał klucze nawet dyrygentowi, a później nie wpuszczał chórzystów na próby. Bo przecież jest księdzem i ma też inne (w podtekście ważniejsze) sprawy. Młodzież chętnie wróciłaby śpiewać i spotykać się w wolnych chwilach, aby pogłębiać swoją wiarę, przy okazji zawierając nowe przyjaźnie. Przecież o to właśnie chodzi. Jednak dla niektórych duszpasterstwo to tylko pogłębianie wiary. Bo przecież młodzież jest zła i spotyka się tylko po to, aby uczyć się pić i palić, co nie miało miejsca. Zadajmy więc sobie pytanie, czy taka osoba powinna zajmować się kształtowaniem młodych ludzi, jeśli z góry ich przekreśla?
      • Gość: gbur0 Re: Chór u Dominikanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 06:54
        Jak jeszcze byl chór i nie bardzo im na mszy szło to powiedzial,że właściwie to on ma dobry głos i właściwie sam mógłby to pociagnąć. I tak zrobił.
        • Gość: optymista Re: Chór u Dominikanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 07:32
          nie narzekajcie, dłużej klasztora niż przeora. Ten ambitny młody ojciec pójdzie do Warszawy, tam go posadzą przed kamerami tvn, tvreligia czy jak tam się nazywają te pseudo religijne telewizje i u nas wróci wszystko do normalności. Krzyż na drogę o.Tomaszu.
          • Gość: Joanna Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 03.03.11, 07:51
            Co Wy właściwie od niego chcecie?Z moich obserwacji umiał się dogadać z młodzieżą z 18-stek.Sam jest młody więc tym bardziej mu to wychodziło.Tylko trochę tak dziwnie jak nie śpiewają ani młodzi,ani organista.Taka "sucha" ta msza się wydaje.
    • Gość: poinformowany Re: Chór u Dominikanów IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 10:56
      Niestety tak się dogadywał z młodzieżą, że przeszkadzały mu spotkania młodzieży na "salce". Świetne i wychowawcze, zamiast przyciągać młodych- podcinać im skrzydła. Zamiast się snuć po mieście chcieli się spotykać na "salce", a przy okazji coś fajnego zrobić....chyba zrobili skoro ich brak zauważono.
    • Gość: lili Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 03.03.11, 20:01
      ludzie kochani zawsze u dominikanów było duszpasterstwo i jak się postawicie to dalej będzie wystarczy pokazać ze wam na nim tzn duszpasterstwie zależy a nie tylko ojciec jakiś tam to czy tamto jako wspólnota macie prawo porozmawiać z tym ojcem jak wy to widzicie i uświadomić mu że on jest dla was a nie wy dla niego ( a co może taki ojciec wiedzieć jak to młode i nie doświadczone a juz od początku było widać że ma parcie na szkło) NIE DAJCIE SIĘ walczcie o duszpasterstwo i o mszę bo to jest dla was :) a jak nie da się tego załatwić na gruncie tbg to idzice wyżej nie poprzestańcie na pewno da sie coś załatwić
    • veeptbg Re: Chór u Dominikanów 03.03.11, 20:24
      Witam państwa. Tak się składa, że to ja prowadziłem scholę przez pół roku do czasu jej rozpadu. Co do słabszych mszy - bywały i takie, ale to oczywiste. Jesteśmy tylko ludźmi i każdy może mieć słabszy dzień. Zwłaszcza, że na scholę przychodził kto chciał i jak chciał:) To tylko dobra wola młodzieży i mimo wszystko chyba chwała im (nam) za to! Bulwersuje mnie jedna rzecz, mianowicie jak ktoś ma czelność twierdzić, że przeor jest jak to wcześniej ujęto (może w trochę inny sposób) "leniem". Mam więc pytanie które niech zada sobie każdy kto tak uważa. Czy wiecie, co dzieje się w klasztorze? Znacie wszystkie jego działania podejmowane w różnych dziedzinach życia każdego z nas (górnolotnie zabrzmiało, ale trudno:)? Czy wiecie dokładnie co przeor robi a czego nie? Jeśli nie to bardzo proszę o wstrzymanie się od tego typu komentarzy... Uwierzcie, że mi też jest bardzo przykro z tego jak to wszystko potoczyło. Nie rozumiem pewnych decyzji ale trzeba je uszanować. Praca z młodzieżą bywa trudna i jestem tego w pełni świadomy. Ja osobiście oddałem temu miejscu i celowi masę czasu, towarzyszyły temu różnorakie emocje... Ktoś mnie tego wszystkiego pozbawił. Nasuwa się więc pytanie - co zrobić z tym dalej? Ujawniłem się celowo, bo nie lubię ludzi są odważni bo anonimowi. Nie mam zamiaru opisywać wam relacji, sytuacji itp które miały miejsce na "salce". Dla mnie takie miejsce jest właśnie po to, aby po pracy którą tam wykonywaliśmy śpiewając, po czasie przeznaczonym na czysto formacyjne zajęcia (jak to mawiał Ojciec) było też miejsce na budowanie relacji z innymi przebywającymi tam ludźmi. A takie relację można budować dzięki zwykłej rozmowie i wspólnym spędzaniem czasu. I to nie na zasadzie: "od tąd do tąd" i "wyjdźcie bo ja mam jeszcze sporo ważnych spraw". Jeśli spędzanie czasu w miejscu z założenia do tego przeznaczonym poza ustalonymi zajęciami w ciągu tygodnia (tj. środa-pogaduchy, czwartek-adoracja, piątek-próba scholi) jest czymś "złym" to oznacza, że przeidealizowaliśmy tą rzeczywistość. Czy wspólne rozmowy przy herbacie, ciastku "za plecami" duszpasterza (który jakoś nie wykazywał nadmiernego zainteresowania takimi sprawami) są czymś wartym potępienia i konsekwencjami takich 2 spotkań jest zamknięcie całego duszpasterstwa to coś tu jest nie tak... Jesteśmy źli i trzeba nas nawracać...
      • Gość: Kopyto Re: Chór u Dominikanów IP: *.flash-net.pl 03.03.11, 20:57
        Ehhh fakt, sytuacja na naszej scholi była trudna od dłuższego czasu, a dlaczego? No bo o. Tomasz jest 'wymagający', chce coś osiągnąć tylko, że nie wiadomo co... Bolesny był dla mnie fakt, iż z nami nigdy nie miał czasu spędzać chwil chociażby podczas prób, a na próby chóru osób starszych to przychodzi z miłą chęcią....
        O. Tomasz przeczył sam sobie. Mówił, że chciał abyśmy byli zwartą grupą, a zabraniał nam spotkań, czyli integracji....
        Uważał nasze duszpasterstwo za kawiarenkę. Skoro tak to czego nie zabrał czajnika, szklanek, misek...?
        Przyznam się, że ja osobiście wierzyłem, że uda się o. Tomaszowi odbudować dawną świetność scholi. Wierzyłem dopóki się po prostu nie poddał, czyli do momentu, gdy zamknął 'salke'
        • veeptbg Re: Chór u Dominikanów 03.03.11, 21:34
          Szkoda tylko, że my się tu wyprodukujemy a wszystko zostanie tak jak jest...
          • Gość: Dinozaur Re: Chór u Dominikanów IP: *.ghnet.pl 03.03.11, 22:50
            No dobra, też zabiorę głos w tej sprawie. Kiedy ja jeszcze byłam w duszpasterstwie to inicjatywa wychodziła od młodzieży, ale ojciec Wojciech zawsze był, kiedy go potrzebowaliśmy. W dodatku był otwarty na wszelkie propozycje - w żadnym razie nie zabraniał młodzieży np. zostawać dłużej po spotkaniach. Powstała "Herbaciarnia" - spotkania raz w tygodniu, na których po prostu rozmawiało się z ojcem przy herbacie na dowolne tematy i przychodził każdy kto chciał, a nie tylko ci, którzy przychodzili regularnie do duszpasterstwa na "poważniejsze" spotkania. I właśnie tam wiele osób zaczynało swoją przygodę z naszym duszpapem (np. ja, zanim odważyłam się przyjść na próbę scholi wybrałam się parę razy na Herbaciarnię i Pogaduchy, na których z kolei temat rozmów był narzucony z góry, ale spośród propozycji młodzieży, wrzucanych do odpowiedniego pudełka).
            Obecnie brakuje tej przyjaznej atmosfery, która ściągała na salkę wielu z tych, którzy normalnie tylko włóczyliby się po mieście albo siedzieli w domach. Do samych surowych zasad i sztywnych reguł mało kto przyjdzie, a jeszcze mniej zostanie.
            Doceńmy to, że nawet w tej sytuacji są ludzie, którzy by ciągle przychodzić do duszpasterstwa i śpiewać na 18-tkach.

            A co do jakości śpiewu, jak to mawiało się, kiedy jeszcze byłam w scholi: "Kto śpiewa ten dwa razy się modli; kto śpiewa, choć nie umie - ten trzy razy się modli, a ten, kto słucha tego, co nie umie śpiewać - ten cztery razy się modli". Więc fajnie by było móc przychodzić na mszę o 18, nawet by się tak poczwórnie modlić :)

            Pozdrawiam
            K.
            • Gość: Kazimierz Re: Chór u Dominikanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.11, 07:54
              ze smutkiem przeczytałem wszystkie wypowiedzi. Moje dzieci już dawno wyrosły a w okresie kiedy były w liceum zachodziły do duszpasterstwa, tak gdzieś od początku lat 90-tych. A ja z żoną lubiłem chodzić na Mszę Św. na godz.18, bo podobała nam się oprawa tej Mszy św. Były okresy wspaniałego śpiewu i gry na kilku instrumentach scholi, może były i trochę gorsze, ale widać było, że z sercem śpiewają. Wspaniały był O.Wojciech. A śpiew scholi w okresie triduum przed Wielkanocą był co roku wspaniały, dołączali dawni członkowie, teraz studenci. I wszystko się skończyło. Jeżeli, jak piszecie, winnym tego jest O.Tomasz, to wielka szkoda, że taką osobę przeor mianował do opieki nad duszpasterstwem. Działalność polityczna O.Tomasza, sprowadzanie redaktora z tvn i sadzanie go na ołtarzu w kościele Męki Pańskiej, bardzo niedobrze świadczy o jego formacji. Jest to jak ktoś napisał "parcie na szkło". Jest to jak to się teraz mówi; "młody, wykształcony, z dużego miasta, przebrany w habit". Niech jak najszybciej idzie z Tarnobrzegu a na jego miejsce niech przyjdzie inny ksiądz, który znajdzie wspólny język z młodzieżą. I w tym miejscu zgodziłbym się z krytyką obecnego przeora, który widząc jaka sytuacja ma miejsce, powinien zainterweniować, i wyprosić u władz wyższych zmianę duszpasterza. Jednak różne działania dominikanów w innych klasztorach w Polsce czy też występowanie w niby to kościelnych lub całkiem kościołowi wrogich mediach nie świadczy dobrze o zakonie. Od czasu prowincjała O.Zięby, który teraz podpadł salonowi i z hukiem wyleciał z dyrektorowania w Gdańsku, oskarżony o alkoholizm, źle się dzieje w tym zakonie.
              Bądźmy jednak dobrej myśl. Młodzi trzymajcie się, jak będziecie się szczerze modlić to i duszpasterstwo wróci.
              • Gość: uczeń Re: Chór u Dominikanów IP: *.flash-net.pl 04.03.11, 19:46
                modlitwa o dobrych kapłanów jest bardzo potrzebna. Przykład złego kapłana mamy przed oczyma - w 4 miesiące rozwalił to, co inni latami budowali. A jeszcze jaki z siebie zadowolony. Wygląda na to, że wykonuje powierzone zadania i za to docenią go w tvn
              • Gość: Obserwator Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 07.03.11, 20:31
                Wstydź się człowieku tej wypowiedzi. Jakżesz dorosły człowiek może tak pisać na forum....wiesz ciekawe czy Jezus napisał by to samo o drugim człowieku. Jejku pierwszy raz w ciągu mojego 23letniego życia czuję wstyd za parafię do której należę od urodzenia....dorosły człowiek, ojciec jak napisał kilku dzieci....
                • Gość: gość Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 07.03.11, 21:23
                  Nie mów co pisałby Jezus bo nie napisałby również czegoś takiego jak ty tutaj... po raz kolejny hipokrytyzm mój drogi ;)
                  • Gość: Obserwator Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 08.03.11, 10:21
                    Oceniasz....cóż...taki przywilej niedojrzałości i jednokierunkowości. Wstyd.
                    • Gość: gość Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 08.03.11, 14:49
                      Za to wielokierunkowość widoczną w postach "obserwatora" nie pozostawia złudzeń. Co za człowiek... Wstyd. Oceniasz...cóż... Pewnie taki przywilej dorosłości?
    • Gość: lili Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 04.03.11, 20:43
      o. Tomaszu obudź się ...................
      jeszcze wszystko nie jest stracone te miesiące potraktujmy jako wakacje i teraz ostro ruszmy do pracy Wielkanoc nie daleko może warto przywitać Zmartwychwstałego
      są przykłady ojców którzy w "takim" Tarnobrzegu dobrze wykonywali pracę i awansowali i to wysoko wydaje mi się że o. Tomasz za szybko walczy o stołek i nie "humanitarnie" przecież tyle osób uczestniczyło w życiu duszpasterstwa i tyle zdziałali w głowie się nie mieści że jeden mieszczuch w habicie ROZWALIŁ WSZYSTKO
      • Gość: Paulina Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 05.03.11, 11:42
        Mnie się wydaje,że konieczne będą śpiewy młodzieży podczas Triduum jak co roku.
    • Gość: Karolina Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.03.11, 12:49
      A gdzie mozna wiecej przeczytac o tym Ojcu karierowiczu ?
      • Gość: gość Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 07.03.11, 19:21
        Nie ma po co więcej czytać wszystko już zostało napisane...
        • Gość: Obserwator Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 07.03.11, 20:34
          Tak na myśl mi właśnie przyszło, że NIKT NIE MA PRAWA MÓWIĆ O KIMŚ, ŻE JEST ZŁY....Widzicie drzazgę ..... a belki we własnym oku nie dostrzegacie....!!!Mam tylko nadzieję, że Ojciec Tomasz nie odwiedził tego forum...jak mozna tak ranić drugiego człowieka i to świadomie....wiecie faktycznie-dziecinada....w tym miejscu kończę swoje wywody.
          • Gość: gość Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 07.03.11, 21:02
            Lepiej skończ i zostań bohaterem w swoim domu. W Polsce jest prawo do wolności słowa, więc zastanów się 10 razy zanim napiszesz "coś mądrego". Niech odwiedzi. Może się w końcu obudzi ze swojego snu. Pewnie teraz ma przynajmniej więcej czasu to powinien trochę posurfować po internecie:) W takim razie ciekawe jak mógł tak zranić osoby uczestniczące w życiu duszpasterstwa i to świadomie...
            • Gość: S. Re: Chór u Dominikanów IP: *.ghnet.pl 10.03.11, 19:57
              Wolność słowa, tak? Nie zapominajmy w takim razie, że każda wolność ma jakieś granice. Wolność jednej osoby kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność osoby drugiej.
          • Gość: czytacz Re: Chór u Dominikanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 09:30
            nikt nie napisał, że O.Tomasz jest zły. Opisane zostało tylko zlikwidowanie śpiewu scholi na Mszy Św. o godz. 18, co jest prawdą. Widać z wpisów, że uczestnicy dążą do reaktywowania scholi i ruch jest teraz po stronie OO.Dominikanów. O.Tomasza lub O. Przeora.
            • Gość: Obserwator Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 08.03.11, 10:26
              Jesli dobrze pamiętam stwierdzenie "jest złym człowiekiem" pojawiło się kilka razy. Młodzież dąży do ponownego umozliwienia im korzystania ze scholi-cudownie, to świadczy o ich zaangażowaniu, tym, że to miejsce jest dla nich wazne, ale tego typu sprawy załatwia się osobiście, innymi sposobami niż rozpisywanie się o tym na forum publicznym. Ponawiam stwierdzenie-myślę, że tak drastyczna decyzja o zamknięciu duszpasterstwa musiała mieć poważną przyczynę, omówioną i uzasadnioną. Warto jednak walczyć, szukać wspólnego języka, przebaczać, ale nie tym sposobem i nie tym kosztem-na forum.
              Ktoś napisał o wolności słowa-jasne, ale bez pomówień, bez naruszania godności drugiego człowieka i z możliwością do obrony, zaprezentowania własnych racji-tego tu nie ma.
              • veeptbg Re: Chór u Dominikanów 08.03.11, 14:40
                Nie my zaczeliśmy tą dyskusję na forum. A czy szanowny obserwator wie jak to było? Nikt nie podał nam konkretnych "drastycznych" powodów i nie mieliśmy okazji z nikim porozmawiać. Uzasadnienie polegało mniej więcej na czymś takim: "ja sobie z tym nie daję rady i muszę to przemyśleć, bo jest mi bardzo przykro"... Taki słowa padły podczas "rozmowy" na ten temat. Ojciec powiedział swoje, trzeba było walczyć, żeby można było cokolwiek powiedzieć. Ojciec skończył swoje wywody i potem "no to wychodźcie". Tak właśnie wyglądało omówienie i uzasadnienie przyczyn rozpadu duszpasterstwa. Jeśli nie chce pan anonimowości (chodź ja już i tak specjalnie się zdradziłem) to może najpierw sam się pan przedstawi? Najpierw sami bądźmy w porządku a potem zajmijmy się pouczaniem innych...
    • e-ftalo Re: Chór u Dominikanów 08.03.11, 10:49
      kurde,ale macie tematy.Co kogo obchodzi jakiś tam chór czy śpiewa czy nie.Włączcie se TV,tam śpiewają non stop i masz wybór
      • Gość: Danka Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 08.03.11, 11:06
        Co sądzicie o poprzednim opiekunie duszpasterstwa o.Łukaszu?
      • Gość: ela Re: Chór u Dominikanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 12:25
        sam sobie oglądaj telewizornie.
        • Gość: dino Re: Chór u Dominikanów IP: *.ghnet.pl 08.03.11, 19:20
          Ludzie, proszę, nie piszcie, jeśli się nie orientujecie. Ktoś może nic nie wiedzieć i myśli, że jest jak piszecie.
          A zarzuty pt. "gwiazda TVNu" itp. są wręcz śmieszne. Jeśli chodzi o to spotkanie w małym kościele, to po pierwsze: spotkanie miało się odbyć w bibliotece, tylko przyszło za dużo ludzi i z tego powodu zostało przeniesione. Po drugie: jak Wy sobie wyobrażacie to spotkanie, żeby nie siedzieli tyłem do ołtarza? mieli siedzieć przodem do ołtarza i tyłem do ludzi, czy może na końcu kościoła przodem a reszta ludzi tyłem do ołtarza? Nie ma w tym wszystkim nic dziwnego, więc dajcie spokój.
          A co do duszpasterstwa - problem leży z pewnością po obydwu stronach. Było to dość drastyczne rozwiązanie, ale pewnie ma jakieś plusy. Jeśli duszpasterstwo powstanie od nowa, to zostaną w nim ci, którym najbardziej na nim zależy i należeli do niego, dlatego, że są spragnieni Boga i może wszystko będzie lepiej działać. Przez ten czas wszyscy powinni się zastanowić, po co tam chodzili i co zrobić, żeby było lepiej.
          Miejmy nadzieję, że dobrze się to skończy i będziemy mieć scholę na triduum:)
          • Gość: oglądacz Re: Chór u Dominikanów IP: *.flash-net.pl 08.03.11, 19:32
            dino nie pisz, jak się nie orientujesz. Koncern ubecki ITI jest właścicielem tvn i tvreligia a także Znaku ( który właśnie wydaję kolejną porcje kłamstw niejakiego Grosa pt Złote żniwa" ) i Tygodnika Powszechnego. P.Hołownia jest redaktorem tego koncernu. Współpraca z taka gadzinówką jest zdradą Polski. I O.Tomasz bierze w tym wszystkim aktywny udział, dopuszczając sie przy okazji profanacji świątyni jaką jest kościół Męki Pańskiej. Kościół nie jest od urządzana promocji książkom. Trzeba było iść gdzie indziej, to wtedy by mnie to nie obchodziło.
            • Gość: brawo Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 09.03.11, 14:38
              zdecydowanie oglądacz ma racje:)
              • Gość: soleil Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.03.11, 21:01
                Ładnie się dzieje. To może i dobrze się stało, że TO "duszpasterstwo" się rozleciało. Dzieciaki, bo inaczej nie mogę Was nazwać obrażacie się na człowieka, który ma zdecydowanie rację (przynajmniej w niektórych kwestiach)! Z tego co wiem, mieliście czas na modlitwę (przemyślenie wielu spraw), a Wy co? Wylewacie pomyje i nic więcej. Niczego się nie nauczyliście ani od poprzednich duszpasterzy, ani od siebie nawzajem. Jak dla mnie, to salka stała się miejscem schadzek, a nie miejscem do modlitwy, jak to było kiedyś. Wiecie...nawet za czasów O. Michała, czy na początku o. Wojciecha, codziennie (ALE TO CODZIENNIE!) odbywały się przeróżne "zajęcia". A to teatralne, po nich były oczywiście nieszpory, a to spotkania z poezją, zakończone modlitwą, Msze Św. w "terenie" itp. Nie mówiąc już o scholi, gdzie najpierw uczyliśmy się rozumieć o czym śpiewamy.
                Powiem tak, o. Wojciech zrobił bardzo duży błąd, że Wam na tyle pozwalał. Zrobiliście sobie z niego "super ziomala", a nie opiekuna. Jestem w stanie zrozumieć wszystko, ale przychodzenie na salkę pod wpływem...(wstawcie sobie tu co tylko chcecie) i zerowa reakcja o. W, to przegięcie. Chcecie być traktowani jak dorośli ludzie, to się tak zachowujcie. Póki co zasługujecie na miano dzieciaków i nie zmieni się to dopóki sami się nie zmienicie. Brawo! Osiągnęliście tylko tyle, że straciliście "miejscówkę" i nie widzicie nic złego we własnym zachowaniu. To jest Wasz ból. Ale zawsze macie tego swojego super ziomala, który zawsze Was wysłucha, przytaknie i jeszcze pogłaska po główkach.
                Tak więc drogie Dzieci, powiem tylko tyle, że nikomu na złość nie zrobiliście i raczej nikt po takich ludziach płakać nie będzie. Bo do Duszpasterstwa trzeba coś wnieść i coś od siebie dać, a nie tylko brać.
                Aha i jeszcze jedno!!! Nie tak zachowują się ludzie wierzący, nie tak !!!
    • Gość: Michał Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.03.11, 20:40
      A mnie to wszystko po prostu śmieszy. Śmieszy mnie zwłaszcza zrzucanie winy na jedną tylko stronę. A każdy kij przecież ma dwa końce!
      Jestem z Tarnobrzeskimi Dominikanami związany dobre 20 lat, najpierw jako ministrant, potem jako członek duszpasterstwa, i potem różnie, prowadziłem też scholę. Znam realia tam panujące i wiem, że nic nie jest czarno - białe!
      Miałem wielu duszpasterzy, współpracowałem przy różnych projektach z różnymi ojcami. I wiem jedno na pewno: jak by na to nie patrzeć, to jest KOŚCIÓŁ i pewne cele powinny być tam realizowane. Naprawdę wydaje się Wam, że jest wszystko w porządku, gdy duszpasterstwo realizuje wszystkie cele oprócz tego najważniejszego - formacji katolickiej?

      Kopyto, piszesz, że o. Tomasz nie wiadomo co chciał osiągnąć. A dlaczego nie napisałeś, że w czasie niedzielnych "osiemnastek" całkiem spora ekipa oglądała filmy na salce, zamiast być w kościele, na Mszy? Czy próba osiągnięcia czegoś takiego jest "nie wiadomo czym"?

      veeptbg Cytując Ciebie: "Jeśli spędzanie czasu w miejscu z założenia do tego przeznaczonym poza ustalonymi zajęciami w ciągu tygodnia (tj. środa-pogaduchy, czwartek-adoracja, piątek-próba scholi)" mam pytanie: a dlaczego wiele adoracji po prostu się nie odbyło, bo nikt nie przyszedł? Dlaczego na piątkowych mszach było dwa razy mniej ludzi niż na oglądaniu filmu?

      Przedstawiacie sytuację i pierzecie brudy na zewnątrz - róbcie to uczciwie. Pokażcie plusy i minusy w zachowaniu i o. Tomasza i Waszym. Naprawdę jesteście tacy bez grzechu, że z czystym sumieniem pierwsi możecie rzucić kamień?

      • veeptbg Re: Chór u Dominikanów 09.03.11, 20:53
        Słuchaj Michał. Jeśli wytaczasz takie argumenty to proszę cię bardzo napisz jeszcze kiedy tak było? Jeśli schola idzie na msze i śpiewa a inni nie związani z tą formacją (scholą) zostają na salce to nie ja za to jestem/byłem odpowiedzialny. To raczej zadanie ojca, żeby ich zachęcić nieprawdaż? Kantor to nie duszpasterz... Duszpasterz to nie portier... A niestety tak to właśnie wyglądało. Piszesz o "praniu brudów na zewnątrz" - dlaczego do mnie nie zadzwonisz i nie pogadasz normalnie?
        • Gość: Michał Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.03.11, 21:31
          Oczywiście, że nie Ty. I źle mnie zrozumiałeś! Co prawda mógłbym Ci tu teraz napisać i kiedy to było i jaki skład osobowy tam był. Ale tego nie zrobię, bo to nie miejsce na to. Ja tylko dałem przykład na to, że sprawa nie jest tak oczywista, jak zostało to tu przedstawione.
          Twierdzisz, że to rola Ojca. No ok, ale co, ma wołami ludzi na mszę zaciągać? Dlatego ja tu piszę o elementarnych zasadach. Jeśli duszpasterstwo przestaje być duszpasterstwem, to po co ma trwać? Dla idei? Dla nazwy? Bez sensu...
          Wyobraź sobie, że zakładasz własny chór. Zbierasz ludzi, wyznaczasz terminy prób. I wyobraź sobie, że Twój chór robi wszystko, tylko nie śpiewa. Co robisz? Ciągniesz to dalej? Tu jest analogicznie. Przynajmniej częściowo.
          Napisz mi tak szczerze: naprawdę Twoim zdaniem cała wina leży po stronie o. Tomasza? Naprawdę Wy byliście w 100% w porządku? Naprawdę?
          • veeptbg Re: Chór u Dominikanów 09.03.11, 22:37
            Jako schola byliśmy w porządku. Zawsze można było na nas liczyć. W lepszej, lub gorszej dyspozycji - w większym lub mniejszym składzie.
        • veeptbg Re: Chór u Dominikanów 09.03.11, 21:46
          Zwłaszcza, że Ojciec przez pół roku na scholi odwiedził nas może 3 albo 4 razy. Byliśmy zostawieni sami sobie (przynajmniej jako schola).
          • Gość: Michał Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.03.11, 22:16
            Ja jak prowadziłem scholę, a prowadziłem ją długo, cieszyłem się, że nikt mi się nie wtrąca.
            Ale odchodzisz od tematu i nie odpowiedziałeś na moje pytanie...
            • Gość: ela Re: Chór u Dominikanów IP: *.flash-net.pl 09.03.11, 23:06
              jak było , tak było ale rezultat jest taki, że scholi nie ma. A była przez 20 lat. Opiekun młodzieży najwięcej za to odpowiada, widocznie nie potrafił zebrać młodzieży. A Triduum się zbliża. Zaprzestańcie swarów i bierzcie sie do ćwiczeń.
              • Gość: Michał Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.03.11, 00:08
                Mylisz się, to nie pierwszy przypadek od 20-tu lat, że scholi nie ma ;)
          • Gość: soleil Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.03.11, 23:47
            To podobnie było z o. Wojciechem. Tylko wiecie, o. Tomasz ma troszkę więcej zajęć, a to, że schola jak mówisz była pozostawiona sama sobie, to tylko znak, że za bardzo Wam ufał...
            • Gość: monika ratownika Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 23.03.11, 19:13
              a ja słyszałam, że jednak schola bedzie spiewac na swieta :P
              i podobno wrocil stary dyrygent
    • Gość: aleocochodzi Re: Chór u Dominikanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 22:21
      nie Ojciec to zniszczył tylko my sami. Jeśli tego nie widzicie to jesteście albo głupi albo ślepi
      przez nagadywanie na siebie, przez wrogie nastawienie do wszystkich, przez traktowanie "reguł" pobłażliwie.A gdy doszliście do takiego stanu ze chcieliście się wszyscy pozabijać zamkną salkę To było jedyne rozwiązanie a teraz zrzucanie winy na Ojca i na innych choć nie chcieli w tym uczestniczyć nie jest rzeczą mądrą. Jeżeli chcecie jak dawniej to zróbcie tak żeby było jak dawniej
      • Gość: Wojtek Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 25.04.11, 00:43
        Jak wyglądało Triduum u Dominikanów?Było przygotowane przez chór młodzieżowy?
        • Gość: gość Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 25.04.11, 14:20
          Schola dopisała, głównie dawni jej członkowie zebrali się i pięknie "przystroili" uroczystości swoimi głosami :) znowu można było słuchać niemal anielskiego śpiewu :) dzięki Wam, scholo!
          • Gość: Niezapominajka Re: Chór u Dominikanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 12:42
            Rzeczywiście było widać stare twarze i to w zdecydowanej większości. Dyrygenci pewnie pościągali swoje ekipy z dawnych lat. Było pięknie, chyba nawet lepiej niż w ostatnich latach, gdy działała schola na co dzień. Jak widać chcieć znaczy móc. W niedzielę i poniedziałek też schola śpiewała, chociaż w dużo mniejszym składzie. Ciekawe, czy to tylko przy okazji świąt, czy tak już zostanie? Cieszyła bym się gdyby schola wróciła na osiemnastki!
            • Gość: Nijak Re: Chór u Dominikanów IP: *.tktelekom.pl 26.04.11, 13:36
              Ładnie ładnie tylko czemu tak długo??? z roku na rok jest chyba co raz dłużej. Niech oni wezmą pod uwagę, że niektórzy muszą stać cały czas i nie mogą sobie posiedzieć jak oni!
              Ale śpiewy były ładne nie powiem. Barany niezawodne były i te trąbki były super!
              • Gość: gordon Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 26.04.11, 16:45
                > Ładnie ładnie tylko czemu tak długo???

                Nie wiesz co mówisz. Byłem w tym roku u Dominikanów na Służewie w Warszawie. W sobotę trwało od godz. 21 do blisko 2 w nocy, a bardzo wielu ludzi zostało śpiewać dalej. Też bym został, ale wstają raniutko.

                We wszystkich większych miastach gdzie są Dominikanie jest tak samo i to jest piękne. Warto spróbować.
                • Gość: Agnieszka Re: Chór u Dominikanów IP: *.smsiarkowiec.pl 18.05.11, 12:20
                  Z Ojca Tomasza to prawdziwy zdolniacha.Wstąpiłam kiedyś do kościoła na Zdrowaśkę a on przepięknie grał na organach kościelnych.
    • Gość: ciekawy Re: Chór u Dominikanów IP: *.flash-net.pl 20.09.11, 20:58
      zaczął się nowy rok szkolny a na 18-tce młodzieży nie ma. Czyżby O. Tomaszowi udało się całkowicie skasować duszpasterstwo młodzieżowe?
      • Gość: michał Re: Chór u Dominikanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.11, 08:57
        Może sprowadzi znowu Chołownię i rozpoczną razem nowa ewangelizację
      • Gość: uczeń Re: Chór u Dominikanów IP: *.flash-net.pl 25.09.11, 11:05
        czy jest Msza Św. dla młodzieży o 18 u Dominikanów?. Wie ktoś może?
        • Gość: wierzący Re: Chór u Dominikanów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 25.09.11, 12:49
          idź na ósmą porządnie odprawiana
      • Gość: kasia Re: Chór u Dominikanów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.11, 09:13
        hej, był ktoś na 18-tce?. Jest duszpasterstwo w tym roku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka