Dodaj do ulubionych

Wakacje nauczycieli

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.06.11, 20:34
Rozpoczynają się wakacje dla uczniów a dla nauczycieli urlopy. Czy tak samo jak w poprzednich latach miasto zapłaci nauczycielom w Tarnobrzegu ok 500 tyś za nic nie robienie przez jeden miesiąc.
Obserwuj wątek
    • Gość: znajoma Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 20:47
      Wiedziałam, że taki wątek się pojawi!
      • Gość: Do wczasowicza Re: Wakacje nauczycieli IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.06.11, 21:38
        Wczasowiczu jeżeli się tobie podoba tak bardzo zawód nauczycielski i tak zazdrościsz tych wakacji nic nie stało na przeszkodzie abyś i ty nim został. Wówczas docenisz mądre powiedzenie "obyś cudze dzieci uczył" i wówczas być może pojmiesz co znaczą i czym są właśnie te wakacje wakacje dla tych pogardzanych przez społeczeństwo nauczycieli.
      • Gość: rea Re: Wakacje nauczycieli IP: *.toya.net.pl 21.06.11, 23:00
        Nauczycielom, zwłaszcza im, wakacje się należą. Muszą odsapnąć od waszych dzieciaczków dostarczających im różnorakich przeżyć. Cały rok szkolny ci ludzie są poddawani różnym presjom, psychicznie są wykończeni i muszą odreagować, zresetować się, aby jeszcze dali radę nadal pracować w tym zawodzie. Wy macie jedno, dwoje, troje w domu i tez wam trudno z nimi wytrzymać, a nauczyciel ma ponad 25 przez kilka godzin w klasie i uwierzcie, ze każda godzina dostarcza mu tyle przeżyć, że nie każdy byłby w stanie to wytrzymać . Mówiąc brutalnie, odpieprzcie się od nauczycieli, sami zrobcie rachunek sumienia czy jestescie wydolni rodzicielsko i nie szukajcie dziury w całym. I cieszcie się, ze w ogóle ktoś sie waszymi dziećmi chce zająć i przejmować, a to uwierzcie, przychicznie wykańcza.
    • Gość: ??? Re: Wakacje nauczycieli IP: *.smsiarkowiec.pl 21.06.11, 22:44
      A Ty jak idziesz na urlop to nikt Ci nie płaci??? Przeciez urlop sie każdemu należy za okres przepracowany i jest on płatny. Więc nie rozumiem, o co Ci chodzi???
    • Gość: Tarzan Wczasowicz ma rację IP: *.flash-net.pl 21.06.11, 22:58
      ma rację, bo ludziom powinno się płacić za efektywny czas pracy.

      Ekspedient w Żabce powinien być wynagradzany tylko za czas spędzany na obsługiwaniu klienta. Jeśli w sklepie nie ma klientów, to nawet "postojowe" się nie należy.

      Kierowcom MKS-ów należy potrącić za minuty postoju na przystanku.

      A urzędnikom około godziny dziennie, za czas, gdy czekają na wydrukowanie się formularza.

      To jest marnotrawienie pieniędzy.

      Jaki zawód wczasowiczu wykonujesz? Jestem pewien, że tobie nie płaca za drapanie się po dupie...gdzie ta sprawiedliwość
    • Gość: a Re: Wakacje nauczycieli IP: *.tktelekom.pl 21.06.11, 23:06
      dajcie już spokój z tymi urlopami nauczycieli.Co roku piszecie to samo.Zawsze tak było,że ta grupa zawodowa ma dłuższe wakacje. Nie pracuję w szkolnictwie,ale 5 osób w mojej rodzinie to nauczyciele,więc wiem że rozdanie świadectw to nie jest początek wakacji dla nich.Przynajmniej przez najbliższy tydzień będą jeszcze w szkole,a w sierpniu po 15-ym też już tam się meldują.Zdajecie sobie sprawę jaka to odpowiedzialność -opieka nad cudzym dzieckiem? Dzieci teraz też nie są takie jak 20 czy 30 lat temu.Założę się ,że większość z was za żadne skarby nie zamieniłaby obecnej pracy na pracę w szkolnictwie.Więc szanujmy pracę pedagogów,choć przyznaję,że wśród nich są osoby, które w tym zawodzie nie powinny pracować.
    • Gość: derwat Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 21.06.11, 23:32
      ale co chcesz aby chodzili do pracy?

      mam nadzieję, że nie chcesz, aby nie było wakacji wwrrr!!!
    • e-ftalo Re: Wakacje nauczycieli 22.06.11, 00:00
      >Ekspedient w Żabce powinien być wynagradzany tylko za czas spędzany na obsługiwaniu klienta
      >Jeśli w sklepie nie ma klientów, to nawet "postojowe" się nie należy.
      A z tego wynika że Żabka jest NAJBLIŻEJ

      Nauczyciele są jak króliki doświadczalne-codzień są testowani psychicznie przez coraz bardziej pomysłową młodzież i są poddawani różnym sztuczkom oraz niespodziankom.Coraz bardziej inteligentna młodzież sprawia że komunikacja z nią staje się coraz bardziej skomplikowana i coraz trudniej efektywnie wpłynąć oraz wprowadzić swoje metody nauczania.Toteż lekcje oparte na sztywnych schematach mogą się nie udać. Każdy dzień jest inny i do tej pracy nadają się tylko ludzie pełni energii i bardzo młodzi duchem
      • Gość: Do Eftalo Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 06:53
        Masz rację, Eftalo, młodzi duchem :) Skąd ja biorę tę energię - nie wiem.
      • Gość: Lili Re: Wakacje nauczycieli IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.06.11, 07:45
        Uwierz mi e-ftalo że i nauczyciele potrafią testowac psychicznie. Bardzo często swoje niepowodzenia życiowe odreagowują w pracy. Dzieciaki również bywają zestresowane , nie mówmy że tylko one są takie złe bo to nieprawda. Nauczyciel też potrafi !!!
    • Gość: gośc Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 22.06.11, 21:07
      A czy tobie pracodawca płaci za nic nierobienie w czasie urlopu- dni 26 ???Coś nie tak z myśleniem????
      • Gość: . Re: Wakacje nauczycieli IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.06.11, 06:41
        Próżniacza grupa zwana nauczycielami przynajmniej powinna siedziec cicho i nie narzekać.W takiej Europie nauczyciele pracują dłużej i zarabiają mniej niż w Polsce(relatywnie do tamtejszych zarobków)
        • Gość: idol Re: Wakacje nauczycieli IP: *.smsiarkowiec.pl 23.06.11, 08:25
          Nie mniej, a kilka razy więcej od naszych- sprawdź, a potem pisz bzdury, a teraz kwiatki sypać, a nie odpoczywać, bo Ci za miesiąc nie zapłacą;)
          ...i też mają wakacje! Ci cienko zarabiający nauczyciele z zachodu oczywiście. Ludzie zmieńcie profesję, idźcie uczyć, co Wam szkodzi. Ja tam nie zmienię, chociaż w szkole jak twierdzicie jest tak super, bo mam wyobraźnię!
          • Gość: a ja Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 09:03
            A ja, choć mam wakacje będą chodzić do szkoły i wsłuchiwać się w ciszę. Wszystko po to, żeby mi zapłacili!!! Pasuje?
        • Gość: Tarzan do gościa IP: *.flash-net.pl 23.06.11, 10:52
          Czemu sądzisz, że nauczyciele stanowią "próżniaczą" grupę zawodową?
          Czy pozostałe też tak określasz, czy w twoim mniemaniu inni pracują uczciwie?
          Co to znaczy, że nauczyciele pracują dłużej w innych krajach i jak duża jest różnica?
          W których krajach europejskich nauczyciele zarabiają relatywnie mniej i na podstawie jakich danych statystycznych tak twierdzisz?

          ...o ile pytania nie są dla ciebie zbyt trudne... ;)


    • Gość: gosc Re: Wakacje nauczycieli IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 11:05
      nie ma kraju w ktorym nauczyciele ludzie po wyzszych studiach zarabiaja 50 euro za miesiac Bo tak jest prawda nauczyciel z 25 letnim stazem po studiach zarabia w tbg 2000zl nie jak w gazetach pisza o kolosalnych zarobkach nauczycieli I nie kazdy nauczyciel daje korepetycje bo sa nauczyciele np,przedszkoli, plasytyki muzyki itd
      • Gość: . Re: Wakacje nauczycieli IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.06.11, 05:11
        Obecnie nauczyciel zarabia ok 3000 na rękę.Jak się to ma do pensji np.magistrackiego urzędnika z pensją 1600-2000 tys?W Niemczech wakacje trwają ok.miesiąca,(jest jeszcze póżniej 2 tygodniowa przerwa). Nie ma Karty N. Pensum 40 godz. Zarobki dużo niższe niż w urzędach i przemyśle,dlatego pisze relatywnie a nie nominalnie. Umiejętnosci są ciągle kontrolowane,istnieje instytucja supervizera.Nie narzekajcie oświatowa elito..
        • Gość: Tarzan Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 24.06.11, 11:39
          >> Obecnie nauczyciel zarabia ok 3000 na rękę.

          Skąd masz takie dane? ;)

          >> Jak się to ma do pensji np.magistrackiego urzędnika z pensją 1600-2000 tys?

          A nijak, bo jak się ma mieć? Chcesz za chwilę porównywać to do pensji grabarza, pielęgniarza itd?
          To, że Ty jako urzędnik zarabiasz mniej, czy więcej niż ktoś w innym zawodzie, nie jest jego winą.
          Nie satysfakcjonuje Cię ta praca, to ją zmień. Zostań nauczycielem.

          >> W Niemczech wakacje trwają ok.miesiąca,(jest jeszcze póżniej 2 tygodniowa przerwa). >> Nie ma Karty N. Pensum 40 godz.

          I co z tego wynika? Że nauczyciele w Niemczech mają gorzej? ;)
          Myślę, że chętnie by się warunkami pracy polscy nauczyciele z niemieckimi zamienili.

          >> Zarobki dużo niższe niż w urzędach i przemyśle,dlatego pisze relatywnie a nie
          >> nominalnie.

          Ale z tej relacji niewiele wynika. Bo, jeśli porównać do innych zawodów, to obraz zostanie znacznie zmieniony.
          Relatywne zarobki można porównywać rzetelniej. Np. wg siły nabywczej pieniądza.

          >> Umiejętnosci są ciągle kontrolowane,istnieje instytucja supervizera.

          W Niemczech mają supervizerów, w Polsce dyrektorów i opiekunów stażu, w innych krajach ta sprawa jest jeszcze inaczej rozwiązana.
          I co z tego wynika?

          >> Nie narzekajcie oświatowa elito..

          Mam takie wrażenie, że w twoich postach jest więcej narzekania na "urzędniczy" los... ;)

          Czy równie zaciekle walczysz z niesprawiedliwością obszczekując lekarzy, managerów, komorników, czy kogokolwiek?

          Wybij się w swym urzędzie albo zmień zawód. Twoje szczęście i dobrobyt zależy od ciebie, twoich umiejętności i nakładów pracy, a nie od pogorszenia sytuacji innych.










    • Gość: ala Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 23.06.11, 11:35
      chciałabym zaproponować ci tygodniową pracę w przedszkolu z grupą 25 dzieci w wieku 5 lat- a potem porozmawiamy, ciekawa jestem ile wytrzymasz????????????????Może przestaniesz idiotycznie pisać, szkoda słów.
      • Gość: obserwator Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 24.06.11, 09:08
        jeżeli w przedszkolu ciężko to zostań pielęgniarką pracuj w szpitalu ,myj osr....ne du...y ,sprzataj rzygowiny ,babraj się w moczu,będzie lepiej i to za połowę mniejszą pensję ,bo moja znajoma uczy na wsi za 4000zł,druga w zerówce i ma 15 dzieci ,nie przesadzajcie z tymi nauczycielami, co ma powiedzieć górnik lub hutnik, albo robotnik na drodze pracujący w różnych warunkach pogodowych
        • Gość: do obserwator Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 24.06.11, 12:34
          Bardzo zazdroszczę Twojej znajomej, że zarabia 4tys.
          Jak ona to robi musi mieć tonę nadgodzin.

          wg przepisów to:
          Pensja zasadnicza jest taka sama dla pedagogów w całym kraju i zależy od stopnia awansu zawodowego. I tak nauczyciel stażysta, czyli świeżo upieczony pedagog, zaraz po studiach przez pierwszy rok pracy zarabia dokładnie 2 tys. 039 zł brutto. Jego starszy kolega, nauczyciel kontraktowy, ma zasadniczą pensję w wysokości - 2 tys. 099.
          Kolejny na liście płac jest nauczyciel mianowany - podstawa jego pensji wynosi 2 tys. 383 zł. Ostatnim stopniem awansu jest nauczyciel dyplomowany, który dostaje pensję podstawową w wysokości 2 tys. 799 zł.
        • Gość: do obserwator Re: Wakacje nauczycieli IP: *.smsiarkowiec.pl 01.07.11, 19:09
          pielegniarka nie ,myje osr....nych du...p ,sprzataa rzygowin ,babra się w moczu tylko salowa !!!!!!
    • e-ftalo Re: Wakacje nauczycieli 24.06.11, 14:29
      >chciałabym zaproponować ci tygodniową pracę w przedszkolu z grupą 25 dzieci w wieku 5 lat- a
      >potem porozmawiamy, ciekawa jestem ile wytrzymasz
      Co kto lubi.Mnie osobiście nie przeszkadzają dzieci,problem w tym że nie umiał bym z nimi pracować,bo trzeba znać harmonogram działań i język komunikacji.
      Ale przedszkole to pikuś(pan pikuś) w porównaniu z gimnazjum,tutaj już nie możesz udawać,tylko albo jesteś za pan brat z młodzieżą albo się nie nadajesz do tej pracy
      • Gość: wydra Re: Wakacje nauczycieli IP: *.smsiarkowiec.pl 24.06.11, 18:20
        jeśli jesteś za pan brat- to się nie nadajesz...
        rzecz polega na granicach i umiejętnościach nawiązywania kontaktu, a tego nie każdy potrafi się nauczyć
        A nauczyciel w Niemczech 10 lat temu zarabiał 10x tyle co w Polsce- bieżących danych nie znam:)
      • Gość: Tarzan Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 25.06.11, 09:27
        >>Co kto lubi.Mnie osobiście nie przeszkadzają dzieci,problem w tym że nie umiał bym z nimi pracować,bo trzeba znać harmonogram działań i język komunikacji.
        Ale przedszkole to pikuś(pan pikuś) w porównaniu z gimnazjum,tutaj już nie możesz udawać,tylko albo jesteś za pan brat z młodzieżą albo się nie nadajesz do tej pracy <<

        Eftalo, uwierz, że nie musisz się wypowiadać w każdym temacie, a szczególnie w tych, o których nie masz bladego pojęcia, czasem milczenie jest złotem...a już lepsze na pewno od blamażu.

        Głupoty pierdzielisz straszne...

    • e-ftalo Re: Wakacje nauczycieli 25.06.11, 11:59
      tak się składa że jednak mam jakieś pojęcie o szkole ,bo kiedyś uczyłem w takiej czy innej formie i wiem co mówię. Dobrym wzorem dla nauczycieli są postawy nauczycieli w USA,tam właśnie trzeba być w dobrym kontakcie czyli za pan brat z młodzieżą w gimnazjum,po to aby lepiej rozumieć ich problemy i znajdywać dobre metody nauczania. Zresztą ,niech się wypowie znajoma,która jest fachowcem w tej dziedzinie
      • Gość: Tarzan Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 25.06.11, 23:14
        Kiedyś uczyłeś w takiej, czy innej formie... ;)
        No cóż, dobrze, że używasz przynajmniej czasu przeszłego... he he, sądzę, że wydaje Ci się, że masz pojęcie o tym, bo uczyłeś siostrę trzymać joystick, a to nie nie to samo.;)

        Chłopie, powstrzymaj od czasu do czasu to swędzenie palców przed naparzaniem w klawiaturę, bo się łatwo skompromitować...

        Nie pogrążaj się i nie stawiaj sobie za punkt honoru obecność w każdym wątku...bo często piszesz takie bzdety, że ręce opadają ;)



        Nie śledzę Twoich ruchów na forum, po prostu napotykam Twoje wypowiedzi. Nie rzadko są bez sensu...

      • Gość: Do Eftalo Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 22:12
        Masz rację. Trzeba mieć dobry kontakt z młodzieżą. Na to pracuje się latami. Przede wszystkim trzeba kochać młodzież i to, co się robi. Takie proste a takie trudne. Nauczyciel dyplomowany zarabia na rękę ok.2.5 tys złotych na wsi, w mieście nie ma dodatku wiejskiego, więc mniej.
        Włochy- 800 euro przez 2 lata
        następne 2- 3 lata - tys. euro
        po ok 5 latach - 1200- 1500 euro
        n-l akademicki- 4 tys euro.
        Dobranoc, bo jestem padnięta.
        • Gość: nauczyciel Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 23:12
          A ja mam wakacje i akurat dynda mi to, co o nich sądzicie i o moim wynagrodzeniu za nie.
          Pretensje do garbatego, że ma proste dzieci?
          A won mi stąd!!!

          Czabtło sie óczyć :P

          Uprzejmie dziękuję za perzeczytanie mojego wpisu :)
          • Gość: forum Re: Wakacje nauczycieli IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.07.11, 07:57
            A właśnie ,że trzeba było się NIE uczyć.nauczycielu z mojej polibudy wylali by cię po 1 sem. Powszechnie wiadomo,że na studia nauczycielskie idą największe ofermy i matoły , dlaczego ?- bo jest najłatwiej, dostać się i studiować i .I teraz mienią się elitą,ciągle mało ,ciężko i żle..
            • Gość: Tarzan Do forum IP: *.flash-net.pl 01.07.11, 11:34
              A na pozostałe kierunki to się alfy i omegi wybierają?

              Nie rozśmieszaj mnie. Na swoim kierunku też znajdywałem osoby nie wysokich lotów, a i wśród nauczycieli mogą się trafić, tak jak wśród inżynierów, czy lekarzy.

              Co do łatwości studiowania, to nie można generalizować. Dla jednego pedagogiczny kierunek jest łatwy, dla innego nie, poza tym jest jeszcze kwestia wiedzy przedmiotowej, ty pewnie mógłbyś z palcem w dupie ukończyć dowolny kierunek, czy to filologię, czy to fizykę. ;)
              Popatrz na statystyki, jakie kierunki produkują najwięcej bezrobotnych, na jakich kierunkach i w jakich szkołach w różnych pipidówach lądują ci najsłabsi.

              Populizm szerzysz i pierdoły opowiadasz, jak wielu tutaj ;) ale może dzięki temu lepiej się czujesz ;) zawsze jak się innego do gówna porówna, to ego wzrośnie i pełniejszą piersią człek oddycha, co?
    • e-ftalo Re: Wakacje nauczycieli 01.07.11, 00:04
      Tarzan,to samo pisałeś o prezydencie.Muszę dodać ,że również cię nie śledzę tylko napotykam na twoje wypowiedzi i podobnych osób,no cóż.Ja uczyłem w szkole,a ty nie.Czas przeszły dlatego że dziś mam ciekawsze zajęcie i już mnie to nie fascynuje,wolę posiedzieć na necie,
      ps. siostra nie używała dżojstika,bo już PC -ty się pojawiły
      • Gość: Tarzan Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 01.07.11, 07:35
        Chrzanisz. W żadnej szkole nie uczyłeś. ja to wiem i ty to wiesz.
        Równie dobrze mogę napisać, że byłem ministrem. Ma to znaczenie? Żadnego.

        Nie masz bladego pojęcia o nauczaniu, twoja wypowiedź na ten temat trąci poziomem gimnazjum, czyli dojrzałości zabrakło, bo o merytorycznej stronie się już nawet nie będę wypowiadał...
        Nie pogrążaj się, daj sobie spokój. Oddaj się swojemu hobby, czyli pieprzenia głupot w byle wątku...ani one śmieszne, ani mądre, ale mniej szkodliwe...również dla ciebie. ;)

        Pozdrawiam:)






        • Gość: :-) Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 08:56
          Siedzi Tarzan na gałęzi
          nagle się zlamała.
          Pupa jest ubita,
          za to głowa cała.

          Próbuje się wdrapać,
          a tu sił brakuje.
          Powiedz mi Tarzanku,
          czy się dobrze czujesz?

          Masz piękną urodę,
          wybierz się nad wodę,
          pokaż jędrne ciało,
          dziewcząt tam niemało.

          Włóż listek figowy,
          może być z kasztana.
          Wyrzuć z głowy plewy.
          Pozdrawiam - znajoma
          • Gość: Tarzan Do znajomej IP: *.flash-net.pl 01.07.11, 11:27
            Jakież to plewy w mej głowie znalazłaś?
            • Gość: Dla Tarzana Re: Do znajomej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 11:41
              www.youtube.com/watch?v=s1C5bjxz_L8
              Każdy ma trochę plew w głowie:-)
              • Gość: znajoma Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 12:46
                Do Tarzana- chodziło mi o Twoją wypowiedź z rana do E-ftalo. Resztę sobie sam dopowiedz.
                • Gość: Tarzan Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 01.07.11, 13:07
                  Nie ma reszty, plecie farmazony, a ja o tym otwarcie napisałem, tyle i tylko tyle. ;)
    • e-ftalo Re: Wakacje nauczycieli 01.07.11, 13:56
      Uczyłem informatyki w czasie praktyk,w której szkole tego nie zdradzę.Potem języków prywatnie.Skrzywienie zawodowe pozostało,czyli chęć pouczania innych,nawet jesli komuś to nie pasuje. A czy ty czasem nie wchodzisz na forum żeby sobie poprawić humor,każda wypowiedź musi być bardzo poważna? Stary wrzuć czasem na luz,internet jest dla relaxu,praca jest potem
      • Gość: Tarzan Re: Wakacje nauczycieli IP: *.flash-net.pl 01.07.11, 14:03
        Nie poprawiam sobie humoru, mam go zawsze.
        Na brak luzu tez nie narzekam.;)

        Relaks nie wyklucza pisania tego, co się myśli...relaks nie oznacza pisania "żarcików" w każdym niemal wątku. ;)
        • Gość: Do Tarzana Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 16:16
          Przepraszam za ten wierszyk. Nie chciałam Cię obrazić, to było raczej żartobliwie, ale nie wiem, czy znasz się na żartach. Pozdrawiam.
          • Gość: Tarzan Do pożal się Boże poetki ;) IP: *.flash-net.pl 01.07.11, 19:05
            Obrazić bym się miał? Czemu?
            Gdyby mnie to ubodło, to bym Ci się odpłacił pięknym za nadobne;)

            ...te plewy mnie zaciekawiły;)
            • Gość: znajoma Re: Do pożal się Boże poetki ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 20:42
              żółwik:-)
    • Gość: do założyciela wąt Re: Wakacje nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 14:55
      Po pierwsze, pracujesz? Nie masz urlopu? Masz! a kto podczas twojego urlopu pracuje? inni pracownicy! pracują za ciebie, na ciebie, na twój jełopie urlop!
      Po drugie, jeżeli nie pracujesz to masz całe życie urlop!
      Po trzecie, trzeba było zostać nauczycielem to być miał wakacje jak tralala, a jak byś był nauczycielem akademickim to byś się opierd**** 3 miechy! a studenci studiów zaocznych by cię wtedy utrzymywali!

      pojebane plemie!!!!
      • Gość: założyciel wątku Re: Wakacje nauczycieli IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.07.11, 18:24
        1. Prawo pracy stanowi że pracownikowi należy się w roku max 26 dni płatnego urlopu.
        2. Nauczyciel to też pracownik .
        3. Dlaczego zatem płatny urlop pracownika -nauczyciela trwa ok 60 dni w roku.


        Komentarze typu trzeba było zostać nauczycielem świadczą o poziomie intelektualnym tej "elyty".

        Czy UM jako pracodawca nie powinien zaangażować nauczycieli do włączenia się w organizację wakacyjnego wypoczynku dzieci i młodzieży w mieście. Za 500 tyś można duuużo zrobić i duuużo wymagać.
        • Gość: wtajemniczona Re: Wakacje nauczycieli IP: *.smsiarkowiec.pl 01.07.11, 18:49
          nie 60 dni a 35 dni i przestańcie pleść głupoty o długości urlopu nauczyciela, czasem było więcej jeśli mu nie zapłacono za nadgodziny tylko wymieniono na urlop. i to wszystko.
        • Gość: Tarzan Do założyciela wątku IP: *.flash-net.pl 01.07.11, 19:03
          Czemu niektórzy mogą przejść na wcześniejszą emeryturę?

          Czemu jedni dostają ekwiwalent na służbowe ubranie, a inni nie?

          ...itd itp...można takie pytania mnożyć.

          Co do dni wolnych nauczyciela, to pamiętaj, że jego praca nie ogranicza się do "odbębnienia lekcji w szkole". On pracuje również w domu, również w czasie tych wakacji. Nie każdy chce, nie każdy musi, nie każdy czuje potrzebę, ale generalnie jest to nierzadko twórcza praca, więc trudno normować czas pracy, jak i w paru innych zawodach

          A jeśli Cie to i tak nie przekonuje, to przyjmij do wiadomości, że taka jest specyfika zawodu, takie są jego ... przywileje...choć wynikające nie z tego, że ktoś chciał zrobić im dobrze, ale z faktu, że te wakacje maja uczniowie.

          Policyjnemu emerytowi w wieku lat 40 też zazdrościsz?

          Zastanów się nad odpowiednim wyborem albo zmianą zawodu, będziesz szczęśliwy:)
          • Gość: Laura Cała prawda IP: *.tktelekom.pl 02.07.11, 09:12
            TAk sobie poczytałam i powiem szczerze, nie jestem zaskoczona, ten temat stał sie nudny, co chiwla wolnego pojawia sie wpis o złych darmozjadach nauczycielami zwanymi. ok 4 tys kosztuje rok studiów zaocznie na kierunku pedagogicznym do wyboru do koloru i miejsce rówiez dowolne. a tam trochę się pouczysz, trochę napiszesz prac (w zależności na jakie stopnie liczysz i czy tylko 3 Cie zadowoli) pozniej egzaminy i tak rok za rokiem. Obrona i dyplom w kieszeni. Wszyscy więc zinteresowani krytykowaniem i zazdroszczący nauczycielom czegokolwiek...gorąco polecam. tylko później pojawi się ściana zwana "wasze dzieci" czasem trudne, czasem marudne, zwykle roszczeniowe. Ale my przeciez tyle kasy dostajemy za prace, mamy tyle wolnego, że co tam takie dzieci. Mamy zamknąć buzie i usmiechac się szeroko do rodziców. Nauczyciel to specyficzny zawód, do tego poprostu trzeba sie urodzić, w innym wypadku te dzieci zawsze będą złe i roszczeniowe, a my zawsze będziemy wracać do domu z ogromnym bólem głowy. Musimy pamiętać, że dzieci to poprostu mali dorośli, mają prawo miec gorsze dni, mają prawo czuć żal do całego świata chocby i do nas nauczycieli, mają prawa do tego wszystkiego na co zezwala im przywilej bycia dzieckiem. Paradoks...na nas nauczycieli nie narzekają dzieci ale własnie rodzice. Ja oddam część swojego urlopu, bardzo proszę tej osobie najgłośniej wołającej o plage egipską na naszą grupę. Ale oddam z tym wszystkim co tego urlopu dotyczy, a sama chętnie pójde robić cokolwiek innego. Czekam na chętnych, może Pan wczasowicz....
            • e-ftalo Re: Cała prawda 02.07.11, 09:38
              a ja myślę że wpis z wypominkami jakie to studia ciężkie i pracochłonne jest nie na miejscu.Każde studia kosztują ,młodzi ludzie po maturze najczęściej idą na studia i nie koniecznie mają od razu przekonanie że będą nauczycielami.To przychodzi z czasem,a to że komuś się chce studiować wynika z jego predyspozycji,wsparcia finansowego. W dzisiejszych czasach to i tak nie wystarczy ,bo jeszcze trzeba mieć pracowadcę.Tak więc to wszystko los szczęścia że ktos akurat jest nauczycielem a inny nic nie studiował i zarabia jeszcze lepiej i ma niezłą pracę,takie czasy.Wszystko zależy od dobrego pomysłu i możliwości a nie jakiśtam studiów
              • Gość: magda Re: Cała prawda IP: 213.76.178.* 02.07.11, 10:15
                Akurat pedagogika nie jest szczytem ambicji, wręcz przeciwnie
                Ale zastanawia mnie jedno - dlaczego nauczyciele nie szanują : dzieci, rodziców, samych siebie?I potem dziwią się że ich się nie szanuje - to jak bumerang wraca!
    • Gość: w temacie.... Re: Wakacje nauczycieli IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.07.11, 13:25
      Jak czytam te wszystkie wypowiedzi, to zastanawiam się, po co mądrzy ludzie w ogóle ustosunkowują się do tych bredni. Jestem przekonana, że w większości Ci co piszą, to są osoby pełne kompleksów, które opluwając nauczycieli, a za chwilę inną grupę zawodową, w ten spsosób je leczą. Nauczyciel- to bardzo trudny zawód- /nie pracuje jako nauczyciel/. Lecz jak w każdej grupie zawodowej są nieudacznicy. Dzisiaj rodzice mają dużo do powiedzenia w szkołach, w kwestii ewentualnej zmiany nauczyciela też, ale żeby to robić trzeba się uderzyć w piersi i spojrzeć na siebie.Rodzice nie wychowują dzieci, nie wpajają im podstawowych zasad i norm postępowania.Ciągle się tłumaczą brakiem czasu, ale to nie ilość czasu tylko jakość się liczy. Dzieci nie rodzą się złe, ale jaki wzorzec dostaną bardzo wiele zależy od rodziców. Czasem myślę, że gdyby to ode mnie zależało to niektóym ludziom z urzędu zakazałam bym posiadania dzieci, uwierzcie wiem co mówię....................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka