Dodaj do ulubionych

Jak spędzacie wieczór?

    • Gość: @ Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.play-internet.pl 24.11.12, 20:44
      Nikt nikomu nie powinien kazać zamykać dziubka!, piżama czy pidżama malpa ma z tym problem -to wystrój wieczorowo nocny nieraz ta przysłowiowa pi..... ma w sobie coś zmysłowego dla dzieci i starszych u dzieci powoduje senność u dorosłych pewne podejrzenia emocjonalno-seksualne w zależności od kroju!
      Małpa wie jedno piżama czy pi...... w pewnym budynku w ktorym była powoduje tylko jedno skojarzenie!
      Małpa dziś musi szukać teraz otwartej dziupli z śmierdzącymi napojami i bzdurnymi kółeczkami w takim świecącym opakowaniu po tym małpie będzie dobrze!
      Dziś po lince spada na zakupy w porze nocnej bo w ciągu dnia spala po koledze jasiu!
      Życzy znajomej dobrego cieplutkiego posłanka!
      • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 20:54
        Dobranoc, Małpko, udanych zakupów. Jutro Ci powiem, jak to leciało z tą piżamą:-)
        • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 21:21
          Skoro zaczęłam to skończę dzisiaj. Mój brat przyjechał dzisiaj z tatusiem i robili dach na garaż mojego auta. Córy późno wstały. Była 12.15, siedzieliśmy w kuchni przy kawie, tj brat, tatuś, mąż i ja. Przechodziłam przez korytarz i córcia na migi pytała z pokoju, czy może przywitać się z dziadziem i wujkiem w piżamie. Miała piżamy z długim rękawem i długimi spodniami. Nie były prześwitujące. Zgodziłam się, więc radosna weszła do kuchni i powiedziała "dzień dobry". Słowa męża "wynoś się stąd, jak Ty wyglądasz! ". Uciekła speszona. Wieczorem usiadła przed mężem na łóżku i z żalem powiedziała, że traktuje Ją gorzej jak psa. Stanęłam w Jej obronie mówiąc, że zgodziłam się na to, bo to byli bliscy mi ludzie. Gdyby był ktoś obcy, to sama wygoniłabym Ją na górę. Miała się kąpać i dlatego nie przebierała się. Mąż powiedział, że to moja wina, że córa weszła do kuchni w piżamie i kazał mi zamknąć dziób. Powiedział to oczywiście przy córce. Ona mu powiedziała, że w szpitalu też chodził w piżamach i jakoś mu to nie przeszkadzało. Dobry, wrażliwy dzieciak. Kilka lat temu wróciła w zimie od teściowej z płaczem. Przestraszyłam się. Zapytałam, co się stało. Łamiącym się głosem zaczęła opowiadać o tym, jak po drodze spotkała zamarzniętą mysz polną, która nie dała rady przejść przez drogę. Zamarzła z zimna. Nie zapomnę do końca życia tych Jej łez. Dobranoc raz jeszcze. Zdrówka życzę:-)
          • Gość: gość Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.ip.netia.com.pl 24.11.12, 22:22
            znajoma Twój stary to taki tyran, cichy terrorysta.
            • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 23:18
              Wiem, widziały gały co brały:-) Pęka mi głowa, dobranoc:-)
          • karrambello Re: Jak spędzacie wieczór? 24.11.12, 23:32
            @znajoma, spytaj się go o co mu tak naprawdę leży na wątrobie, coś mi mówi, że ta reakcja to werbalizacja wewnętrznego niepokoju spowodowanego czymś zupełnie innym.
            • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 23:45
              To dobry człowiek, tylko czasem strzela do nas. Masz rację, powinien dzisiaj zdawać egzamin, ale są przeszkody nie do pokonania. Być może to było przyczyną. Nie było ostrej kłótni, bo ja zazwyczaj ustępuję, od tego są kobiety, niestety:-) Dzięki, Karrambello, kiedyś mi bardzo pomogłeś pokonać strach, weszłam do środka tego strachu, patrzyłam, patrzyłam i odszedł, dobranoc:-)
              • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.12, 13:19
                Dziękuję za wczorajsze porady, dodały mi odwagi, przeprosił mnie za dziób i córę za awanturę. Ciepłe pozdrówka, chyba są grzyby, bo u mnie pełno na podwórku.
                • Gość: @ Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.play-internet.pl 27.11.12, 18:39
                  Małpa podniosła ogon najeżyła sierść chyba żyje!? dziś małpa przycinała pazurki bo troszkę rysuje sobie futerko przy drapaniu,poza tym ma dużą chęć na dużego kolegę z puszczy i chyba się wybierze po tego znakomitego osobnika,mimo wszystko małpa jest troszkę zdegustowana dzisiejszym powołaniem i rolą księży w kościele,chcieć to nie wszystko trzeba wierzyć aby iść do ludzi i nawracać bądź pocieszać w chorobie nie tylko przysłowiowa mamona(małpa pisała o tym wcześniej) małpa zastanawia się nad rolą kościola w dzisiejszym świecie-skoro do małpy przychodzi osoba duchowna na rozmowę i z wejścia mówi że jest tu wbrew swojemu grafikowi i sugestywnie prosi o łaskę (co łaska) to małpa pyta jak to w końcu jest czy to jest posłanie boga czy ,hm................ małpa nie wie! małpa zaczyna wątpić w pewne rzeczy.
                  A tak poza tym to małpa czuje się dobrze i chyba tak jak pisała pójdzie po kolegę z puszczy
                  Długo nie pisala bo małpiatki obstawiły kwadratowy element wyposażenia chatki i powiedziały teraz my jesteśmy pragnienie!
                  Jutro małpiatki idą do budynku zwanego uczelnią i małpa napisze coś
                  Małpa pozdrawia znajomą!
                  • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 19:20
                    Obejrzałam przed chwilą w telewizji znęcanie się ojca nad dziećmi i jestem zdenerwowana. Stanęła mi przed oczami uczennica bita przez matkę, która upijała się piwem. Teraz przeszła na mocniejsze trunki. Na szczęście już nie zrobi krzywdy dzieciom. Pozdrawiam, miłego wieczoru, Małpko:-)
                    • Gość: @ Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.play-internet.pl 01.12.12, 13:26
                      Małpa wita serdecznie znajomą! małpie nie chce się pisać już na tym forum bo jest zdominowane chamstwem,gó...arstwem i czymś co małpa nie potrafi określić
                      Ale zawsze znajomej odpisze!
                      małpa stara się nie wchodzić w krytykę pewnych osób lub sytuacji i dlatego tylko czyta i myśli jak wy ludzie (nie małpy i znajoma) możecie obrzucać się tym co małpa robi w zagajniku,przecież małpa kocha ludzi i co by nie napisala to ogonek jej się kuli od wybuchającym potem zawiścią i nietolerancją a wręcz niezrozumieniem tematem!
                      Małpa ceni parę osób na forum którzy normalnie mogą porozmawiać o bananach i sztuce ich przyprawiania w życiu ale to co się teraz dzieje to małpę przeraża
                      Co u znajomej ?
                      Małpa che wiedzieć!
                      Małpa pozdrawia znajomą i idzie na pewnego rodzaju uroczystośc ,cóż szympans obchodzi dziś 18--te urodziny a małpa byla przy narodzinach i jest za szympansa odpowiedzialna!
                      • Gość: małpiszon Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.ecatel.net 01.12.12, 15:40
                        > nie chce się pisać już na tym forum bo jest zdominowane chamstwem,gó...arstwem<
                        Naucz się chrześcijanko tolerancji. Ty, tylko ty jesteś genialna. Rzeczywiście prawdziwa z ciebie małpa
                      • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.12, 17:30
                        Witaj, Małpko, robiłam wylewkę pod garaż, śmigałam z workami 25 kg, nawet tatuś mnie pochwalił, że nie jest ze mną tak źle. Spałam po południu dwie godziny, bo kręgosłup się przetrenował. Przebywanie kilka godzin na świeżym powietrzu też zrobiło swoje. Córy też dzisiaj były w piżamkach, dzisiaj było delikatnie "dajecie po zaworach, do tej pory nie przebrane". Siedziały z dziadkiem przy stole.
                        Piosenka dla Szympansa:-)
                        www.youtube.com/watch?v=sbtjv9lCHvc
                        Pozdrawiam, miłego wieczoru:-)
    • Gość: @ Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.play-internet.pl 01.12.12, 17:13
      No sama widzisz uderz w stół!........
      • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:15
        Witaj, Małpko, pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę miłego dnia. Od dzisiaj mam zamiar robić porządki przedświąteczne, czas tak szybko leci. Jak sama widzisz, w internecie jest dużo zawiści i złości. Miałam takie marzenia, byśmy stworzyli serdeczną, wirtualną brać, rozmawiać, wspierać się wzajemnie. Dziękuję Ci za serdecznośc w tym wątku. Mam pechowy rok i mnóstwo przykrych niespodzianek. Pa:-)
        • Gość: @ Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.play-internet.pl 03.12.12, 12:29
          Przykro małpie że znajoma miala problemy przez rok ale ida święta -może to coś zmieni na koniec tego feralnego roku,małpa raczej już nie odpisuje bo nie chce sobie psuć nerwów tylko czyta,poza znajomą!
          Porządki malpa zacznie robić w przyszłym tygodniu!
          Małpa myśli sobie coś tam założyć takie bez złości i zawiści-naywa się to blog ale małpa tylko ogonem przebierać potrafi i pisać więc musi poprosić surykatkę z osiedla o pomoc jak da radę to napisze !
          A czas leci oj leci już futerko zaczyna linieć a łapki nie te co kiedyś!
          Małpa odezwie się niedługo bo teraz robi korytko dla małpiatek !
    • Gość: @ Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.play-internet.pl 04.12.12, 06:50
      www.youtube.com/watch?v=K5bo4VDEH-U
      Tam jest przyjaciel małpy-reni!
      • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.12, 21:53
        Dobranoc, Małpko, ja też czekam na Świętego Mikołaja:-)
        • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.12, 20:49
          Dobry wieczór, Małpko, jak tam Twoje zdrówko? Ja mam suchy kaszel a poza tym jestem zdrowa jak ryba. W wakacje była mi potrzebna książeczka zdrowia do dentysty i okazało się, że ostatnio miałam podbijaną w 2007 roku:-) Nie była mi potrzebna. Tu przyjmuje Doktorek bez kolejki i nie trzeba się rozbierać:-) Dobranoc, miłych snów.
          • Gość: znajoma Re: Jak spędzacie wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.12, 14:08
            Witam, życzę Wam zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia, miłych rodzinnych spotkań i błogosławieństwa Bożej Dzieciny. Dziękuję Wam za życzliwość i wszelką pomoc, jaką od Was otrzymałam w tym roku. Za rozmowy, leczenie, granie, przytulanie i w ogóle ściskam Was czule:-) Forum się zmieniło i nie mogę go rozszyfrować. Pozdrawiam cieplutko życzliwe mi Duszyczki:-) Miłej niedzieli:-)
            • palacz67 Re: Jak spędzacie wieczór? 03.10.14, 20:39
              www.youtube.com/watch?v=bJqaOo21EEA
              Dobry wieczór, polecam Wam obejrzenie tego musicalu, wzruszył mnie do łez, dobranoc:-)
              • palacz67 Re: Jak spędzacie wieczór? 30.05.15, 21:57
                www.youtube.com/watch?v=_Jgre2S_usY
                Oglądam, polecam:-)
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 30.05.15, 23:17
      Najlepiej pojsc spac jako i ja ide,bo troche zmoklam i rano obudzila mnie konska mucha (przed 5).
      • palacz67 Re: Jak spędzacie wieczór? 30.05.15, 23:29
        Właśnie skończyłam oglądać, dobranoc:-)
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 06.06.15, 21:55
      Mezczyzni ogladaja mecz,wiec wiadomo bez pytania,a kobiety tylko niektore,zwlaszcza gdy nie maja 2-go tv.
    • wislocki12 Jak spędzam wieczór? 06.06.15, 22:01
      Ostatnio przekomarzam się z Palacz... ;-))
      • palacz67 Re: Jak spędzam wieczór? 06.06.15, 22:06
        A ja się zastanawiam, co Ci odpisać:-)
        • wislocki12 Najlepiej, bez zastanowienia! 06.06.15, 23:36
          I niech tak już pozostanie... ;-))
      • edekzgredek99 Re: Jak spędzam wieczór? 07.06.15, 19:09
        Panie Wislocki musze spytac: pan podrywasz pania palacz?
        • e-zyleta Re: Jak spędzam wieczór? 07.06.15, 19:23
          A masz Pan podrywkę?
          • edekzgredek99 Re: Jak spędzam wieczór? 07.06.15, 19:36
            Jesli chodzi o pania palacz to podrywka nie musi byc wyszukans
      • e-zyleta Re: Jak spędzam wieczór? 27.04.16, 16:18
        Z Panią Palacz prawie wszyscy na tym forum przekomarzali się, jedynym wyjątkiem jest polak-pamietamy. No cóż taka ona jest że wchodzi łatwo w konflikty z forumowiczami. Ciekaw jestem jaka jest w szkole i w ogóle w życiu.
        • edekzgredek99 Re: Jak spędzam wieczór? 27.04.16, 17:41
          A jaka ma panie byc? Na forum jest taka jak w zyciu a w zyciu taka jak na forum. Przemadrzala i wszystkich traktuje jak gowniarzy zazdrosna i zaklamana no i bardzo klotliwa taka typowa przekupa
          • e-zyleta Re: Jak spędzam wieczór? 27.04.16, 23:22
            To ona, nie chybi działa na odpuście w parafii jak się trudni drobnym handlem, a morze jest za bardzo kłótliwa.
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 07.06.15, 19:48
      Wczoraj wszyscy mezczyzni ogladali mecz,oprocz p.Wislockiego,wiec okazja czyni zlodzieja.Przepraszam ,ze sie wtracam nie pytana,ale ja tez bylam wczoraj na tym watk,to chyba moge sie odezwac.
      • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 07.06.15, 19:57
        Pani Geniu czyzby miala pani cos na sumieniu? ;)
        • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 07.06.15, 20:01
          Nie ,tylko sie usprawiedliwiam ,ze sie odezwalam nie pytana,ale nie wiem o co chodzi z moim sumieniem.
          • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 07.06.15, 20:28
            Pani Geniu mialem na mysli jakis maly grzech nieczystosci ;) przeciez nie wszyscy ogladali mecz
            • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 07.06.15, 20:55
              Mam czyste sumienie,niestety.
              • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 08.06.15, 14:08
                A szkoda. Z pani taka sympatyczna kobitka
                • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 08.06.15, 14:41
                  Czyste sumienie to tez cos.Na pocieszenie,czyste sumienie(wyszedl rym).
                  • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 08.06.15, 14:50
                    Ma pani racje. Czyste sumienie to bardzo wazna rzecz. Lechowski nie ma czystego i dlatego tak wojuje, szaleje i sie miota. A my tacy spokojni ludzie az milo
      • wislocki12 Dylemat osiołka 07.06.15, 19:59
        Wczoraj przydarzył się mi dylemat osiołka, któremu w żłobie dano... futbol i siatkówkę! Nie mogłem się zdecydować i pomyślałem o p. Danutce! ;-))
        • palacz67 Re: Do Małpki 07.06.15, 20:09
          Co słychać u Ciebie, Małpko, zrób pomachanko:-) Pozdrawiam
          • wislocki12 Osiołek i... małpka? 07.06.15, 20:27
            ;-))
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 16.06.15, 20:51
      Kto nie bedzie ogladal dzis meczu?,Bo ja tylko bede zerkac z boku.
      • wislocki12 Dzień ja co dzień... 16.06.15, 21:02
        Całkiem zapomniałem! Ale przecież to tylko mecz towarzyski, niestety... Na razie oglądam Fronczewskiego i Talara w "Intruzie". Chyba jeszcze zajrzę na forum - może p. Danusia jeszcze nie śpi? Mam dość podzielną uwagę...
        • palacz67 Re: Dzień ja co dzień... 19.06.15, 19:43
          Uszyłam 4 ścierki, poszewkę i mamusi spodnie, Polka potrafi:-)
          • wislocki12 Nie ma jak ścierka... 19.06.15, 23:00
            Najfajniejsze są te ścierki! ;-))
    • wislocki12 Jak spędzacie noce? 19.06.15, 23:20
      Proponuję spytać o noce! ;-))
      • genia50 Re: Jak spędzacie noce? 20.06.15, 08:45
        Na pewno upojnie.
        • palacz67 Re: Jak spędzacie noce? 20.06.15, 14:03
          A ptaszęta spać nie dają:-)
          • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie noce? 20.06.15, 14:35
            To pani tez kury maca?
          • genia50 Re: Jak spędzacie noce? 24.06.15, 22:45
            Najgorszym ptaszeciem ktore nie dawalo mi spac w nocy byl stary kogut w gospodarstwie agroturystycznym,Pial juz przed 3 w nocy i tak do 7.
            • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie noce? 25.06.15, 11:45
              A jak mial na imie ten stary kogut? I przystojny chociaz byl? ;)
              • genia50 Re: Jak spędzacie noce? 25.06.15, 13:06
                Ja mu nadalam b.brzydkie imie,a wrecz wyzwisko,ktorego tu nie osmiele sie przytoczyc.
                • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie noce? 25.06.15, 13:12
                  Kobiecie to nie dogodzisz. Biedny kogut tak sie staral ;)
                  • genia50 Re: Jak spędzacie noce? 25.06.15, 13:16
                    A pan panie Edku nic nie pisze jak spedza wieczory,chociaz inni uchylaja rabka tajemnicy.Po prostu gdzies pan znika.
                    • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie noce? 25.06.15, 20:42
                      Pani Geniu ja już wiekowy jestem to i spać mi się wcześnie chce. Bo ja rano wstaję, tak jakos sam z siebie bez powodu. Paciorek zmówię, ziółek popiję i idę spać. Wieczorów więc nie spędzam same schodzą.
                      • genia50 Re: Jak spędzacie noce? 25.06.15, 21:11
                        A ja niestety odwrotnie,pozno ide spac i dluzej spie,ale tak nawiasem mowiac nie bardzo w to wierze co pan napisal.
                        • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie noce? 26.06.15, 08:41
                          Zasmucila mnie pani, pani Geniu. Jak ja stary czlowiek mam spedzac noce i wieczory?
                          • genia50 Re: Jak spędzacie noce? 26.06.15, 08:57
                            Pan mi przesyla sprzeczne informacje o sobie,to pewnie dlatego,zeby sobie ze mnie pozartowac.
                            • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie noce? 26.06.15, 09:51
                              Bardzo mnie pani zasmucila. Tak spedzam wiekszosc wieczorow i nocy. Czasem byws ze inaczej ;) ale to tylko czasem. Nie mam juz wziecia bo wiek robi swoje. Ot i wszystko. Nigdy sobie z pani nie zartowalem.
                              • genia50 Re: Jak spędzacie noce? 26.06.15, 10:02
                                ,Teraz udaje sie do duzego miasta po tobolki,jak wroce,to jeszcze byc moze wrocimy do tego tematu.Teraz tak na roboczo panu uwierzylam,bo wprawdzie nie jest to podroz dookola swiata,ale troche mnie nerwy spinaja w srodku.
        • wislocki12 I o to chodzi! 25.06.15, 21:07
          I o to chodzi! :-))
        • wislocki12 Emerytura to jest to! 25.06.15, 23:00
          Nie żartuj, próbuję zadbać o wymianę pokoleń, że o przyszłej emeryturze nie wspomnę! ;-))
          • genia50 Re: Emerytura to jest to! 25.06.15, 23:18
            Przykro mi,ale ja zadbalam o wymiane pokolen i przyszle emerytury bez zastanowienia i spontanicznie.Teraz wiem,ze tak nie wypada,bo nalezy myslec i planowac dla dobra kraju.
            • wislocki12 A co z dobrem kraju? 25.06.15, 23:34
              Naprawdę przykro Ci? To przesadna skromność! Myślę, że powinnaś poczuć się spełnioną! :-)
              PS. Czy mam rozumieć, że dobro kraju już Cię interesuje? ;-)
              • genia50 Re: A co z dobrem kraju? 26.06.15, 08:44
                Teraz dbam(mniej lub bardziej )o dobro kraju w inny sposob,stosownie do wieku.Jednak z uplywem lat coraz bardziej mysle o sobie,niestety.
      • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie noce? 20.06.15, 09:01
        Co za niedyskretna propozycja. Ale chetnie poczytam co pani palacz robi w nocy.
        • wislocki12 W zarząd? 27.06.15, 22:58
          Warto jednak pamiętać, że:
          "Płciowość: (jest) powierzona małżonkom jedynie w zarząd." ;-))

          babskiswiat.net/topic/3172-spowied%C5%BA-ma%C5%82%C5%BConk%C3%B3w-z-grzech%C3%B3w-pope%C5%82nionych-przy-wsp%C3%B3%C5%82%C5%BCyciu/
          • genia50 Re: W zarząd? 27.06.15, 23:11
            Stosujac te skomplikowane instrukcje prawidowego wspolzycia( bez grzechu),mozna sie zniechecic i dostac bolu glowy,albo zostac impotentem.Wspolzycie(nie sex)tylko dla poczecia dziecka,inaczej leasig jest nieprawidlowo wykorzystywany.
            • genia50 Re: W zarząd? 27.06.15, 23:13
              Powinno byc:leasing
              • palacz67 Re: W zarząd? 28.06.15, 21:45
                Oglądam takie cudeńka:-)
                bwheel.eu/video-bwheel-u8-pm-34.html
                • wislocki12 Zamiast? 28.06.15, 21:51
                  Te cudeńka, jak piszesz, to zamiast? ;-))
                  • palacz67 Re: Zamiast? 28.06.15, 22:02
                    www.youtube.com/watch?v=CQaP2sA-Vps
                    • wislocki12 Zamiast? 29.06.15, 00:25
                      Szanowna Pani Danusiu, czy Pani jest w stanie coś z tego zrozumieć? Póki co, gratuluję dobrego samopoczucia! :-(

                      "Ty, Panie, tyle czasu masz
                      mieszkanie w chmurach i błękicie
                      A ja na głowie mnóstwo spraw
                      I na to wszystko jedno życie.
                      A skoro wszystko lepiej wiesz
                      Bo patrzysz na nas z lotu ptaka
                      To powiedz czemu tak mi jest,
                      Że czasem tylko siąść i płakać

                      Ja się nie skarżę na swój los
                      Potulna jestem jak baranek
                      I tylko mam nadzieję, że...
                      że chyba wiesz, co robisz, Panie.
                      Ile mam grzechów? któż to wie...
                      A do liczenia nie mam głowy
                      Wszystkie darujesz mi i tak
                      Nie jesteś przecież drobiazgowy
                      Lecz czemu mnie do raju bram
                      Prowadzisz drogą taką krętą
                      I czemu wciąż doświadczasz tak
                      Jak gdybyś chciał uczynić świętą.

                      Nie chcę się skarżyć na swój los
                      Nie proszę więcej, niż dać możesz
                      I ciągle mam nadzieję, że...
                      Że chyba wiesz, co robisz, Boże.

                      To życie minie jak zły sen
                      Jak tragifarsa, komediodramat
                      A gdy się zbudzę, westchnę - cóż
                      To wszystko było chyba... zamiast
                      Lecz póki co w zamęcie trwam
                      Liczę na palcach lata szare
                      I tylko czasem przemknie myśl
                      Przecież nie jestem tu za karę.

                      Dziś czuję się, jak mrówka gdy
                      Czyjś but tratuje jej mrowisko
                      Czemu mi dałeś wiarę w cud
                      A potem odebrałeś wszystko.
                      Nie chcę się skarżyć na swój los
                      Choć wiem, jak będzie jutro rano
                      Tyle powiedzieć chciałam ci
                      Zamiast... pacierza na dobranoc." :-((



        • wislocki12 Przymierze małżeństwa? ;-)) 29.06.15, 01:43
          Właśnie dowiedziałem się, że:
          "Nie seks, a zjednoczenie."
          Albowiem:
          "Osoby żyjące w Przymierzu Małżeństwa (dlaczego nie w małżeństwie?) powinny zakodować sobie głęboko w świadomości, że Bóg, który wprowadza ich w chwili wyrażania zgody małżeńskiej na teren intymności płciowej (Bóg? Bez żartów!), wręcza im dar nie ‘seksu’, lecz zjednoczenia małżeńskiego. (No, Masz!)"
          Nie bardzo tylko rozumiem, dlaczego właśnie to powinny sobie zakodować owe osoby i gdzie jest o tym mowa w Biblii? ;-))
          • palacz67 Żony od wody:-) 29.06.15, 20:45
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,18061570,Zony_od_wody__Slub_tylko_po_to__zeby_mial_kto_chodzic_do,,21.html
            • wislocki12 Nie kpij... 29.06.15, 21:33
              Odnoszę wrażenie, że kpisz sobie z kultury, religii i obyczajów innych narodów, niestety! Nie wiem, czy Jezus Ci to wybaczy... On szanował każdego człowieka! :-))
            • genia50 Re: Żony od wody:-) 29.06.15, 23:03
              Mam sie cieszyc,ze w Polsce kobitki maja i tak lepiej i nie narzekac na gorsza sytuacje kobiet?
        • wislocki12 Zadanie i ciężka praca dla Kościoła i Ojczyzny! 29.06.15, 23:34
          Myślę, że warto wiedzieć, na czym polegają:
          "Zachowania w małżeństwie będące grzechem.
          Oto szczegółowe warunki ważnej Spowiedzi świętej w przypadku małżonków, którzy poczuwają się do popełnienia grzechów przy przeżywaniu wzajemnej bliskości.
          1. Konieczne w przypadku nie-stosowania wprawdzie środków technicznych dla za-pobiegania poczęciu czy ciąży, ale mimo to podejmowanych działań przeciw-rodzicielskich, jest wyznanie stosunku przerywanego oraz wszelkich odmian form wynaturzonych.
          – Do tej grupy działań należą formy zastępcze zamiast stosunku płciowego, czyli podej-mowanie pettingu (zob. uwagę o ‘pettingu’ u dołu artykułu).
          – Zarówno stosunek przerywany, jak petting jest obiektywnie biorąc każdorazowo grze-chem ciężkim. Stąd też warunkiem uzyskania rozgrzeszenia – oprócz decyzji zerwania z grzechem, wymagane jest wyznanie ilości i jakości popełnionego grzechu.
          – Grupa ta obejmuje również pewne odmiany pocałunku (zob. uwagę o ‘pocałunku’ u dołu artykułu).
          2. Konieczne do ważności rozgrzeszenia jest wyznanie grzechów popełnianych ‘przeciw naturze’, tj. uprawianie namiastki stosunku podejmowanego poza pochwą – tym jedynym miejscem, jakie Stworzyciel podarował małżonkom do przeżywania aktu zjednoczenia. Chodzi m.in. o rozpropagowany akt odbywany w ustach, ewentualnie w innych częściach ciała. Akty takie są obiektywnie każdorazowo ciężkim znieważeniem Bożego Dzieła Stworzycielskiego oraz ślubowanej małżeńskiej miłości (zob. wyżej, pod ‘1’, przypis 1 i 2).
          3. Konieczne jest pełne wyznanie w przypadku stosowania jakichkolwiek środków technicznych przeciw-rodzicielskich. Chodzi wówczas każdorazowo o grzech ciężki – a najczęściej ponadto: czyn zbrodniczy przeciw Życiu.
          4. Stosowanie niemal wszystkich technicznych środków ‘ochrony-zapobiegania’ staje się tym samym wyrażoną zgodą-akceptacją na zabicie Poczętego. Zupełnie niezależnie od tego, czy w danym cyklu dojdzie do poczęcia, czy nie. W obliczu Bożym liczy się czynem potwierdzona wewnętrzna postawa: ma być seks, a nie ma być Dziecka.
          5. Małżonkowie (i nie tylko oni) nie mogą się tłumaczyć wybiegiem, jakoby nigdy nie słyszeli, iż stosunek przerywany, petting, stosunek wynaturzony, użycie środka przeciw-poczęciowego, a tym bardziej przeciwciążowego – jest obiektywnie biorąc każdorazowo grzechem ciężkim, a w przypadku środka przeciwciążowego ponadto zbrodnią. Bóg przy takim działaniu głośno krzyczy w sumieniu (por. Rz 2,15). Każdy człowiek jest jednakowo Żywym Bożym Obrazem. Niezależnie od tego, czy o tym wie, czy nie. Bóg ze swoim Żywym Obrazem: mężczyzną i kobietą, prowadzi nieustanny dialog. Również wtedy, gdy to sumienie zostaje świadomie zagłuszane, jest zatwardziałe w złu."
          Cieszmy się seksem, bo seks to zadanie i ciężka praca na rzecz Ojczyzny i... Kościoła! ;-))
          • polak1706 Re: Zadanie i ciężka praca dla Kościoła i Ojczyzn 29.06.15, 23:39
            No i widzisz! Kościół dba o to by było przyjemnie, bez żadnych środków zmniejszających doznania. A gdyby nastąpiło poczęcie to dzidziuś może skończyć w oknie życia prawda?
            Możesz go adoptować. Będziesz miała zajęcie i nie będziesz "wisiała" na forum i wypisywała różnych bzdur.
            • wislocki12 "Kościół dba o to by było przyjemnie"? 29.06.15, 23:52
              No tak! "Kościół dba o to by było przyjemnie, bez żadnych środków zmniejszających doznania"? To w Kościele w ogóle są jakieś doznania? Chyba żartujesz? :-))
              PS. Naprawdę uważasz, że ateista może adoptować dziecię katolickich rodziców? Czy Ty rozumiesz to, co wypisujesz na tym forum? ;-))
            • genia50 Re: Zadanie i ciężka praca dla Kościoła i Ojczyzn 30.06.15, 09:30
              Czy uwazasz,ze przyjemnie majac na mysli,ze zgodnie z instrukcja koscielna mozna miec co roku dziecko?Nie wiem,czy taka mozliwosc dla kobiety nie psuje jej tej przyjemnosci calkowicie.Mezczyzna nie chodzi w ciazy i nie rodzi,nie odpowiada swoim zdrowiem i zyciem,to moze ukladac rozne ideologie na ten temat.
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 04.07.15, 22:40
      O,jeny,znowu mecz!
      • wislocki12 Święta, święta i... po świętach! 04.07.15, 22:55
        Święta, święta i... po świętach! ;-))
        PS. A co to są owe jeny? Czyżby miało Ci chodzić o walutę japońską? ;-))
        • genia50 Re: Święta, święta i... po świętach! 04.07.15, 23:04
          To zamiast "o,Jezu!",gdyz nie jestem juz dawno pobozna i nie wypada(?) mi tak sie wyrazac.
          • wislocki12 Rozumiem i podzielam! 05.07.15, 00:17
            Rozumiem i... podzielam! :-((
    • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 05.07.15, 07:20
      Ja przez caly wieczor ogladalem filmy dla doroslych ;)
      • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 05.07.15, 13:07
        A gdzie "leca"takie filmy,bo z wypozyczalni pan ponoc jest zbyt niesmialy aby korzystac?
        • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 05.07.15, 13:31
          Kolega mi podrzucił. Takie bardzo mocne, ostre. Zabijają się, krew się leje, okropne. Same horrory od lat 18. Ciężko potem zasnąć
          • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 05.07.15, 13:38
            A ja myslalam o innym gatunku filmow,ale rzeczywiscie te z przemoca sa bardziej szkodliwe dla nieletnich,niz te ktore mialam na mysli.Ale mnie pan zaskoczyl tym wyborem!Chociaz dla mnie gorsze sa jeszcze inne rodzaje filmow.
            • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 14:57
              Pani Geniu w moim wieku inny gatunek filmow gwarantuje nagle zejscie. Dlatego unikam po drugie to grzech ;)
              • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 17:34
                Z kazdego ryzykownego gatunku nalezy wybierac łagodna wersje,to nie zaszkodzi, a wrecz nastawi pogodnie i energetycznie do zycia.
                • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 17:57
                  Ma pani rację ale ten gatunek o którym pani myśli jest bardzo niebezpieczny. Dajmy na to, że przeżyję ale się bardzo nakręcę. I co będzie jak zacznę molestować wszystkie panie? ;)
                  • e-zybi Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 18:14
                    Zimny prysznic panie Edku i po kłopocie ;-)
                    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 18:30
                      Zimny prysznic tez jest niebezpieczny,bo spowoduje nagly skurcz naczyn krwionosnych i klopot gotowy.Najlepiej jest wsiasc na rower lub zrobic pranie reczne,albo chociaz przejsc sie po powietrzu.
                      • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 18:35
                        Pani Geniu widzę, że pani obeznana w temacie ;)
                        • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 18:48
                          Troche juz zyje i obserwuje swiat ,wiec wiekszosc tego co ludzkie nie jest mi obce,ale mam klopot z utrzymaniem tej wiedzy dla siebie,co nie jest zaleta,niestety.
                          • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 19:06
                            Doświadczeniem i dobrymi radami należy się dzielić pani Geniu. Nie miałem bladego pojęcia, ze pranie ręczne pomaga.
                            • ja-tarzan Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 19:17
                              >>Nie miałem bladego pojęcia, ze pranie ręczne pomaga.

                              Jakiekolwiek manualne zajęcie Ci pomoże Edziu ... jeśli trudno Ci nad emocjami zapanować.
                              • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 19:30
                                Juz wychodze,ale jeszcze tylko dopowiem Tarzanowi,ze z tym praniem to nie zart,bo naprawde ma pare dobrych oddzialywan,slyszalam to w pewnej audycji.
                                • ja-tarzan Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 19:44
                                  >>tylko dopowiem Tarzanowi,ze z tym praniem to nie zart,

                                  Ależ potraktowałem radę poważnie!
                                  Choć sugerowałbym pewnie wyższość kilku innych manualnych zajęć ponad ręczne pranie, bo choć zakwasów się nie boję, to nieprzyjemne bywają bąbelki, które się na palcach robią podczas prania skarpetek.
                            • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 19:22
                              Niech pan sprobuje,to mi pan uwierzy.Tylko bez przesady:male pranie,a nie cala wanne ,bo moga byc zakwasy i bedzie odwrotny efekt.A ja tymczasem udaje sie na spacer.
                              • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 20:15
                                Pani Geniu ja troche leniwy jestem. Ale skoro upranie pary skarpetek ma dzialanie terapeutyczne to zaraz sprobuje. Pani to tak sama na ten spacerek?
                    • edekzgredek99 Re: Jak spędzacie wieczór? 11.07.15, 18:34
                      Panie, poskręcało by mnie jak sprężynę.
    • wislocki12 Wolność, równość, braterstwo 05.07.15, 21:58
      A ja usiłuję przekonać Lechowskiego do wolności, równości i braterstwa, ale on w ogóle mnie nie rozumie, niestety! ;-))
      • genia50 Re: Wolność, równość, braterstwo 05.07.15, 22:32
        Obawiam sie ,ze to ogromnie trudne,bo on wolnosc,rownosc,braterstwo rozumie po swojemu,czyli inaczej.
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 10.07.15, 21:42
      I znowu mecz,ale ja go nie ogladam.Czy ktos jeszcze nie oglada?Wiem,ze nikogo to nie interesuje,czy ja ogladam czy niei ze co niektorzy sie wkurza,ze zajmuje miejsce,ale ja tez (niestety)lubie (czasami)dokuczyc.
      • palacz67 Re: Jak spędzacie wieczór? 10.07.15, 21:47
        Słucham Dżemu:-)
        • palacz67 Re: Jak spędzacie wieczór? 10.07.15, 21:48
          www.youtube.com/watch?v=DWH6Sgic0fk
          • palacz67 Re: Jak spędzacie wieczór? 10.07.15, 21:53
            www.youtube.com/watch?v=M7WTl17akGc
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 10.07.15, 21:59
      Ja lubie utwory "Dzemu",ale musze je dawkowac po 1 utworze,bo sa jak dla mnie bardzo emocjonalne.
      • palacz67 Re: Jak spędzacie wieczór? 10.07.15, 22:04
        Masz rację, po tym utworze zmykam spać, dobranoc.

        www.youtube.com/watch?v=2FEHC-2Tj_w
    • wislocki12 Dewotki wszystkich wyznań łączcie się! 10.07.15, 23:25
      Szukam ciekawych tekstów o "ateistycznych dewotkach" i katolickich dewotach, co by to nie mogło oznaczać! ;-))
      • palacz67 Jak spędzacie niedzielę? 12.07.15, 08:21
        W niedzielny poranek czytam.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,18326391,mezczyzna-stracil-przytomnosc-na-przystanku-karetka-przyjechala.html
        • palacz67 Re: Jak spędzacie niedzielę? 12.07.15, 08:44
          Po przeczytaniu tego artykułu schodzę z kompa, życzę udanej niedzieli:-)
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18335821,grabarz-otworzyl-worek-w-chlodni-a-ona-ozyla-naprawde.html#TRNajCzytSST
          • genia50 Re: Jak spędzacie niedzielę? 12.07.15, 16:54
            Ten horror byl w tamtym roku,juz sie przestraszylam,ze to nowy przypadek.
            • palacz67 Re: Jak spędzacie niedzielę? 12.07.15, 20:29
              Wróciłam z półtoragodzinnej przejażdżki rowerowej, większość trasy przez lasy. Sama oczywiście, połówce zabrakło chęci, telewizor bardziej nęci:-) Spotkałam po drodze dużo rowerzystów. Pozdrawiam i życzę przyjemnego wieczoru.
        • wislocki12 Jak spędzacie niedzielę? 12.07.15, 20:40
          Pani Danusiu, przecież to się stało we czwartek! :-(
          PS. Dlaczego Pani właśnie tę informację proponuje forumowiczom?
          • palacz67 Re: Jak spędzacie niedzielę? 12.07.15, 20:46
            Nie mam ochoty, Wisłocki, na rozmowę z Tobą, bo jesteś zarozumiały i złośliwy. Pozdrawiam.
            • wislocki12 Rozmawiajmy 12.07.15, 21:31
              Mam wrażenie, odwracasz kota ogonem, niestety! :-(
              PS. W odróżnieniu od Ciebie zawsze mam ochotę rozmawiać z Tobą! :-)
              • palacz67 Uczymy się żyć... 15.07.15, 20:24
                www.youtube.com/watch?v=4Vm5ieTFxMM
                Relaksuję się przy muzyce, pozdrawiam:-)
                • wislocki12 Nie zartuj 15.07.15, 21:23
                  W twoim wieku uczyć się żyć? Nie żartuj! :-((
    • wislocki12 Agnostyk? 15.07.15, 21:21
      Jestem właśnie w trakcie niezwykle interesującej wymiany poglądów z agnostykiem 48. Odnoszę tylko wraże tylko, ze on wcale nie jest agnostykiem, a nawet wprost przeciwnie, niestety! ;-))
    • wislocki12 Agnostyk 15.07.15, 21:37
      Miało być "wrażenie". Przepraszam! :-(
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 15.07.15, 22:39
      Przypomnialam sobie ,ze dzisiaj rocznica bitwy pod Grunwaldem.
      • wislocki12 "Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek" 16.07.15, 00:07
        No tak:
        "Pewnego razu w kościele król zobaczył figurę Zbawiciela depczącego szatana. Jagiełło kazał postawić świecę przed postacią Jezusa, a chwilę później - mniejszą - przed postacią demona. Stąd wzięło się słynne powiedzenie: "Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek". Czy to może świadczyć, że król oficjalnie praktykował chrześcijaństwo, jednak prywatnie ciągle wierny był swoim pogańskim tradycjom?"
        Warto wiedzieć! ;-))

        www.se.pl/wiadomosci/ciekawostki/wielki-sekret-krola-jagiey_51286.html
        • palacz67 Bieda w Rosji 19.07.15, 08:45
          Widziałam trudne warunki życia w Rosji ponad 20 lat temu w dużych miastach.
          wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Bieda-w-Rosji-osiagnela-poziom-krytyczny,wid,17713997,wiadomosc.html?ticaid=1153f8
          • edekzgredek99 Re: Bieda w Rosji 19.07.15, 10:01
            Ma pani firanki na wydaniu wiec do dziela
          • wislocki12 Firanka 20.07.15, 22:51
            Może jakąś firaneczkę im podesłać? Najlepiej zostawić ją na ławce nad zalewem! ;-))
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 20.07.15, 22:27
      Przed chwila przepatrzylam swoje wpisy i sprostowania o etyku i stwierdzilam,ze namieszalam jak nigdy w 3 watkach,az mi glupio.Nie wiem jak do tego doszlo,bo nie pilam alkoholu i nie przebywalam na sloncu.Biore sie natychmias tw garsc.
      • wislocki12 Przekomarzam się 20.07.15, 22:46
        Nie przejmuj się - poczytaj sobie parę postów Klechowskiego! :-))
        Co robię? Przekomarzam się z... lechowskim (na innych wątkach)! ;-))
        • palacz67 Dopalacze 24.07.15, 18:02
          wp.tv/i,przerazajace-skutki-dopalaczy,mid,1746165,cid,4051,klip.html?ticaid=515479
          • marco.poolo Re: Do palacz 24.07.15, 18:57
            A może lampka ulubionego wina, dobra muzyka i ciepła dziewczyna, co?
            • palacz67 Re: Do palacz 24.07.15, 19:01
              Szukam raczej chłodu, dzisiaj bardzo źle się poczułam, myślałam, że mi serce przestaje bić ale jeszcze żyję:-) Unikam alkoholu, pozdrawiam.
            • wislocki12 Nie ma jak wielebny... 24.07.15, 20:41
              Palacz jest ponad takie sprawy. Ją rajcuje tylko wielebny, którego nawiedza na podwórzu, zresztą... ;-))
              • palacz67 Do Wisłockiego 24.07.15, 20:47
                Po raz pierwszy powiem Ci, Wisłocki, że jesteś głupi!
                • wislocki12 Jestem głupi! 24.07.15, 21:29
                  No wiesz! Przecież sama opisałaś ten moment na forum. :-))
                • edekzgredek99 Re: Do Wisłockiego 02.08.15, 14:17
                  O jak brzydko pani palacz o jak brzydko. Ma pani grzech
              • edekzgredek99 Re: Nie ma jak wielebny... 02.08.15, 14:20
                A ja jestem ciekaw gdzie wielebny nawiedza pania palacz?
            • palacz67 Do Marco 24.07.15, 20:50
              Zaliczyłam 10- kilometrową rundkę rowerem, pozdrawiam.
      • wislocki12 Przekomarzam się, niestety... 24.07.15, 20:43
        Przekomarzam się właśnie z p. Palacz, niestety... ;-)
        • palacz67 Re: Przekomarzam się, niestety... 01.08.15, 23:27
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,18470622,ogromna-plaga-szaranczy-w-rosji-tak-duzego-ataku-nie-bylo-od.htmldobranoc
          • palacz67 Re: Przekomarzam się, niestety... 01.08.15, 23:30
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,18470622,ogromna-plaga-szaranczy-w-rosji-tak-duzego-ataku-nie-bylo-od.html
          • wislocki12 Plaga głupoty? 01.08.15, 23:34
            Właśnie zapytałem panią Danusię, dlaczego nie szczepi własnych córek, że o niej samej nie wspomnę, a ona informuje mnie o wielkiej pladze szarańczy! Czy ktoś coś z tego rozumie? ;-))
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 10.08.15, 17:00
      Jak "spedzacie"upaly?Ja juz pomalu przywykam i jest coraz lepiej.Wiecej aktywnosci wykazuje wieczorem i to jest jedyna zmiana.A Wy?
      • e-zybi Re: Jak spędzacie wieczór? 10.08.15, 19:46
        W dzień ocdn.eu/images/pulscms/ZDM7MDMsMmU0LDAsMSwx/a118cabe3a58b9c8718c4aaf9482ed48.jpg pozostaje tylko chłodzić ciało img6.demotywatoryfb.pl//uploads/201507/1435934059_s2tqul_600.jpg i nie narzekać img6.demotywatoryfb.pl//uploads/201507/1435937515_mcbjvh_600.jpg zawsze może być gorzej ;-)
      • wislocki12 Jak spędzacie upały? 10.08.15, 20:43
        Staram się, aby upały tak mi dokuczyły, że jesień, o zimie już nie wspomnę, stanie się dla mnie błogosławieństwem... ;-))
        • genia50 Re: Jak spędzacie upały? 10.08.15, 22:00
          Ja mam nadzieje,ze tyle nagromadze ciepla w organizmie,,ze i w zimie bedzie mi cieplo.Mieszkanie tez sie wygrzeje i bedzie cala zime cieplutkie.Wszystkim tego zycze.
          • wislocki12 Całe szczęście! 10.08.15, 22:12
            A najśmieszniejsze jest to, że po Hance, tuż przed tą falą upałów, przymykając okno na noc, pomyślałem: "To już jesień..." Na szczęście, nie miałem racji! :-)
    • wislocki12 Przekomarzam się... 10.08.15, 20:37
      Przekomarzam się z Żydem Nikitą z Montrealu, że o klechowskim i marmarze, co by to nie mogło oznaczać, nie wspomnę! ;-))
      • palacz67 Re: Przekomarzam się... 13.08.15, 21:36
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18479358,spojrz-na-niego-widac-ze-niedlugo-umrze-fotograf-pokazuje.html
        • wislocki12 Kraj w ruinie... 13.08.15, 22:01
          Nie bardzo mogę zrozumieć, o co Ci chodzi - tam dziesiątki tysięcy, a u nas setki tysięcy, jak twierdzi p. prezydent, a na dodatek... kraj jest w ruinie! :-((
    • wislocki12 Przekomarzam się z tarzanem... 13.08.15, 22:05
      Co porabiam? Przekomarzam się z tarzanem, ale strasznie świntuszy! A to "Dupa Marynia", a to dupne sprawy... :-((
      • genia50 Re: Przekomarzam się z tarzanem... 13.08.15, 23:37
        A u kolezanki dzis i jutro z rana "wielkie zarcie",bo padla lodowka,dopiero teraz pisze ,bo bylam zajeta.Co nie zostanie zjedzone,bedzie wyrzucone,a poniewaz szkoda wyrzucac,trzeba jak najwiecej zjesc,wiec staram sie byc " pomocna".....
        • wislocki12 Ferrieri wiecznie żywy? 13.08.15, 23:47
          Warto chyba jednak nie zapominać o "Wielkim żarciu" Ferreriego... ;-)
          • genia50 Re: Ferrieri wiecznie żywy? 13.08.15, 23:56
            Tylko tytul zapozyczylam z filmu,ale to nasze nie ma nic wspolnego (na szczescie)z fabula,bo chodzi tylko o to aby nie wyrzucac jedzenia,a dzieciom nie damy,bo rozmrozone.
            • wislocki12 Polska w ruinie... 14.08.15, 00:09
              Może i masz rację, ale właśnie usłyszałem w TV Republika, że 2,8 mln Polaków znajduje poniżej samowystarczalności ekonomicznej, czyli głoduje, niestety, co by to nie mogło oznaczać, zresztą! ;-))
              • polak1706 Re: Polska w ruinie... 14.08.15, 07:02
                > 2,8 mln Polaków znajduje poniżej samowystarczalności ekonomicznej, czyli głoduje,<
                Nie chcieliśta sierpa i młota to tera mota.

                Ale, ale! To już znacie. To może inaczej:

                Nie chcieliśta komuny? bedzieta żyć jak Rumuny.

                >Był sobie robotnik przodująca klasa
                Miał stałą robotę i miał na pół basa
                A jeszcze do tego za niewiele kasy
                Mógł dostać mieszkanie i jechać na wczasy
                Strajkował wiecował wojował z komuną
                Wznosił palce w górę śpiewał "Mury Runą*"
                W salonach mówiono "Ciemny lud to kupi"
                Bo polski robotnik jest wielki i głupi
                I mury runęły bez większego huku
                Trochę go przygniotły znalazł się na bruku
                Tak oto zostali zdradzeni o świcie
                A w salonach dalej salonowe życie.<
                • wislocki12 Bezmyślność 14.08.15, 12:24
                  Nie mogę zrozumieć, jak może Solidarna Polska w Olsztynie na swoim facebooku publikować tekst parodiujący Jacka Kurskiego ("Ciemny lud to kupi"), że o Jarosławie Kaczyńskim ("zostali zdradzeni o świcie") nie wspomnę. A Ty bezmyślnie to kopiujesz! :-((
                  • polak1706 Re: Bezmyślność 14.08.15, 12:55
                    >A Ty bezmyślnie to kopiujesz! :-(( <
                    A ja zmyślnie to kopiuję, zresztą. A ty bezmyślnie uważasz, że to ja bezmyślnie też z resztą :-((
                    • wislocki12 Łupież 14.08.15, 13:16
                      Powiedział, co wiedział, i... ;-))
            • edekzgredek99 Re: Ferrieri wiecznie żywy? 14.08.15, 07:40
              Pani Geniu to ciężkie chwile przed panią.Współczuję, taka konsumpcja nadmierna w takie upały to nic przyjemnego. A nie można tego "zakopać" w innej lodówce i pomalutku wyjadać? A najlepiej to imprezę zrobić wieczorną, goście wszystko zjedzą ;)
              • genia50 Re: Ferrieri wiecznie żywy? 14.08.15, 12:07
                Sytuacja opanowana,pomogly sasiedzkie pieski i nie bedzie gubienia zbednych kilogramow ani choroby z przejedzenia.
                • palacz67 Re: Ferrieri wiecznie żywy? 21.08.15, 19:16
                  Próbuję wybrać dres i zamówić przez internet, nie mogę się zdecydować, który. Już jeden zamówiłam ale się w niego nie wbiłam:-)
                  • wislocki12 Przedmioty czy... człowiek? 21.08.15, 19:39
                    No właśnie, a prawie 3 mln Polaków żyje w nędzy, a Polska jest w ruinie! :-((
                    PS. Jesteś wstrętnym liberałem, treścią życia którego są przedmioty, a nie człowiek, niestety! :-((
                  • palacz67 Re: Ferrieri wiecznie żywy? 27.08.15, 20:22
                    Dresy przyszły a że były w promocji to i na chlebuś zostało, pzdr.
                • wislocki12 Jest Pani zauważalna na forum 21.08.15, 19:42
                  Mam wrażenie, że jest Pani zauważalna na forum, skoro II prawo wislockiego znowu zadziałało! Wyrazy uznania! :-))
                  • palacz67 Re: Jest Pani zauważalna na forum 21.08.15, 20:20
                    Bez odbioru!
                    • wislocki12 Wystarczy napisać coś sensownego... 21.08.15, 21:36
                      Naprawdę nie możesz pogodzić się z tym, ze ktoś może być zauważalny na forum? Przecież to takie łatwe - wystarczy napisać coś sensownego... ;-))
    • wislocki12 Rozbieranka? 21.08.15, 23:47
      Przepraszam, nie do końca się na tym znam - czy gra "w gołego" to jakaś odmiana "rozbieranek", ze o "lisku" nie wspomnę? :-((
    • wislocki12 Przekomarzam sie z marmarem 27.08.15, 20:59
      Tym razem przekomarzam się z marmarem. Zupełnie nie mogę zrozumieć, o co mu chodzi, gdy pisze:
      "a) A to se miej, tylko nie brnij w absurdy
      b) To właśnie krytyka.
      c) A to dlatego że 2+2 jest zawsze 4 a nie może, albo.
      jeszcze d) Jak nie mogę dać rady werbalnie to stosuję wybiegi empatyczne (użalanie, biadolenie, autoofiarniczość aby podkreślić jakie to straszne ataki doznaje moja persona ze strony tych wrednych dyskutantów)
      Nie bredź o szacunku bo sam go nie okazujesz. Wystarczy zobaczyć twoje posty.
      Opinie o rozmówcy nie biorą się z sufitu. Zapracowujemy na nie.
      To twoja teza, nie mam z nią nic wspólnego."
      Może ktoś coś z tego rozumie?
    • genia50 Re: Jak spędzacie wieczór? 30.08.15, 23:13
      Dzis jest tak goraco,ze mozna spac na lawce bez spiworka.Jak rzadko kiedy.
      • wislocki12 Znowu przekomarzam się... 30.08.15, 23:27
        Masz rację, takiego sierpnia nie pamiętam. Przecież nie darmo nadal funkcjonuje powiedzonko o wieczorach i rankach po Hance.
        PS. Jak spędzam wieczór? Znowu przekomarzam się. Tym razem z polakiem1706 na temat szajb, "małych i dużych", zresztą! ;-))
        • palacz67 Re: Znowu przekomarzam się... 02.09.15, 19:49
          Czytam
          wiadomosci.wp.pl/kat,1019379,title,Pan-mnie-dotykal-rozbieral-i-robil-zdjecia-Atak-pedofila-w-Borczu-na-Kaszubach,wid,17817254,wiadomosc.html?ticaid=11583b
          • wislocki12 Najprawdopodobniej ów pan nie był księdzem 02.09.15, 20:12
            Chyba tym razem będę przekomarzać się z Tobą... Masz rację, całe szczęście, że najprawdopodobniej ów pan nie był księdzem... :-))
            • palacz67 Witam, czytam... 11.09.15, 08:41
              wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,title,Reporter-WP-przeszedlem-szlak-uchodzcow,wid,17837224,wiadomosc.html?ticaid=115908
              • wislocki12 I co Ty na to? 11.09.15, 20:41
                I co Ty na to? ;-))
                • palacz67 Re: I co Ty na to? 21.10.15, 21:04

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Problem-zamiatany-pod-dywan-napasci-seksualne-na-pracownice-organizacji-pomocowych,wid,17920676,wiadomosc.html?ticaid=115cd4
                  • edekzgredek99 Re: I co Ty na to? 22.10.15, 09:23
                    Pani to chyba nic nie robi tylko w necie siedzi.
                    • palacz67 Re: I co Ty na to? 23.10.15, 20:35
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19073758,niemcy-rozpoczna-deportacje-imigrantow-juz-w-przyszlym-tygodniu.html#TRNajCzytSST
                      • palacz67 Jaką plandekę samochodową polecacie? 26.10.15, 19:40
                        Na średniej wielkości auto, szukam w necie ale nie mam pojecia, którą warto kupić. Może macie jakieś sprawdzone firmy, żeby była trwała. Dzięki za informację, pozdrawiam.
                        • edekzgredek99 Re: Jaką plandekę samochodową polecacie? 27.10.15, 09:13
                          To pani taka bidna ze garazu nie ma? No zaskoczyla mnie pani. Proponuje folia nakryc i ceglami przycisnac zeby nie zwialo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka