lechowski51
12.10.12, 16:29
byl tym jednym z odwaznych poslow PO ktorzy sprzeciwili sie mordowaniu trzymiesiecznych dzieci niepelnosprawnych w lonie matek.Brawo!.Ekskomunista Miller twierdzi ze zakaz zabijania dzieci nienarodzonych ze wzgledy na kalectwo to wymysl Hitlera.Tymczasem wygladalo to za Hitlera tak;
18 sierpnia 1939 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rzeszy wydało okólnik w którym zarządzano aby: akuszerka, która pomagała przy narodzinach dziecka – także w przypadku, gdy wezwano na poród lekarza – składała meldunek we właściwym dla miejsca urodzenia dziecka urzędzie zdrowia (...), jeśli zachodzi podejrzenie, że nowo narodzone dziecko jest dotknięte następującymi ciężkimi wrodzonymi wadami:
(1) idiotyzm oraz mongolizm (zwłaszcza przypadki związane ze ślepotą i głuchotą),
(2) małogłowie (nieproporcjonalnie małe wymiary głowy, zwłaszcza części mózgowej czaszki),
(3) wodogłowie wysokiego bądź zaawansowanego stopnia,
(4) ułomności wszelkiego rodzaju, a w szczególności brak całych kończyn, ciężkie rozszczepienia głowy i kręgosłupa itd.,
(5) porażenia włącznie z chorobą Littlea.
(...) Akuszerka otrzymuje za swój nakład pracy rekompensatę w wysokości 2 RM. (dokumenty cytowane według[4]). Prawdopodobnie treść ww. dokumentów była tworzona przy udziale prof. neurologii Maxa de Crinisa (1889–1945), pełniącego funkcję nieoficjalnego doradcy ds. medycznych Hitlera i Himmlera.
Początkowo dzieci które uznawano za niegodne życia zabijano poprzez wstrzyknięcie śmiertelnej dawki barbituranów lub morfiny (kierowano je na szczepienie do specjalnych ośrodków, z których najwcześniej zaczął działać w Aperbeck).
rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,12649802,Jak_nasi_poslowie_glosowali_ws__antyaborcyjnego_projektu_.html