Gość: gość
IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl
13.12.13, 16:55
Nie ma co przezywać. Ilu nicponi, dzisiejszych politykierów zrobiło dzięki temu "karierę", ma teraz utrzymanie uprawiając martyrologię. Wszystko poczynając od ładowacza akumulatorów na Wielkim Malarzu Kominów kończąc. Lenie i gamonie internowani, teraz kombatanci. I Lechowski nie pisz, że był zbrodniczy reżim, bo jakoś cie nie ubili. Ale...opłaciło się, prawda?