Brak czasu- niecodziennik i inni

IP: *.opera-mini.net 09.07.14, 19:15
Ludzie w miescie i oklicach naszego miasta zajmujecie gownimymi zaprzeproszeniem tematami spojrzcie chłodnym okiem oceny calej otoczki jakapojawia sie na tych forach i dziwnych gazetach. Jest wolnosc slowa z tym ze co nie którym w d..ch sie poprzewracalo od tej wolnosci, jest duza rzesza ludzi nie zadowolonych z zycia z braku pracy ( choc ci nie zawsze moga ja miec ) takie czasy przyre ale prawdziwe ale narzekac kazdy potrafi mieszkam w Tbg tesknie za moim miastem bo pracuje za graniica mogłbym rozwniez mieszakac rownie dobrze w niemczech i innej czesci europy ale szukam pracy nie pozostaje obojetny stawiam poprzeczki chco nie zawsze je pokonuje ale wracam do mojego biednego lecz zielonego Tarnobrzega i choc jestem rozgoryczony pewnymi zajsciami jakie tu maja miejsce to itak sie ciesze ze miasto staje sie kolorowe choc tyle w duszach ludzkich szarosci w duszach pesymistów. Pamietam Tarnobrzeg sprzed kilku lat wczsniej a teraz. Znajomi z calej Polski jakich mam a odwiedzaja nasze miasto za zachwyceni tym jak taka mala aglomeracja moze wygladach sa owszem firmy które psuja mam opinie i przedsiebiorcy ale Ci nauczyli - naczytali sie "Mein Kampf" i wyznaja i stereotypy tam panujace sa wcielane w zycie ( jestes chory niezdolny do pracy wypad) kiedys bardziej rozwine tematyke? pozdrawiam wszystkich nie zadowolonych i i szukajach nowych wrazen - nasiadówek
    • Gość: gość Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: 83.175.169.* 12.07.14, 00:22
      I gra gitara..............
    • Gość: josek Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.opera-mini.net 12.07.14, 06:04
      Jest w tym duzo prawdy.
    • Gość: autochton Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.07.14, 10:00
      Wracaj do nas i zatrudnij parę osób, najlepiej chorych i niezdolnych.
      Tarnobrzeg jest piękny i ludzie też są ok, a na forach przed wyborami zawsze była napinka. Tak na serio nikt się tym nie przejmuje, bo realnie nic się nie zmienia.
      • Gość: obserwatoro romano Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.opera-mini.net 12.07.14, 13:44
        Parwdziwie chciałbym i realnie wrócic i miec jakis maly biznes pomyslów tez jest kilka i owszem mialo by to miejsce by zatrudnic kilk osób, pozostaje tylko chora sytuacja w kraju " dziwnym kraj/" - ZUS i tym podobne instytucje u nas nie dba sie o obywatele co za tym idzie nie dba sie o maaly biznes zycie jest zycie nog zawsszze tzw. moze sie podwinac ale nie ma formy pomocy dla nikogo w szarej strefie znam mnostwo ludzi poznalem mnostwo ludzi ktorzy prowadzili biznesy male wieksze - nie wypalilo bo jeden czy drugi staly klienta czy tez zlecenieodawca nie zapłacił za usługe a firma popadała w długi a szanowne państwo nie pomogło w podniesieniu na kolana tzw chlebodawcy, natomiast duze firmy w Tbg jak i okolicach maja ukłądy w strefie pracowników inspekcji pracy( byj=najmnie tu tak byłosam sie przekonałem ) jak i innych urzedów które powinny wspomóc a nie doj.. dokopac? zabic w bialy dzień . Pracowałe w BWM w monachiu pracodawcy noga sie podwinela firme przejeło miasto wyprowdziło na prosta i znów gosc instenie i ludzie maj parce. Nasz kraj to państwo pradoksu, kolesi i kolesiostwa układów i układzików. domena jest jedna nie pasuje wypad jest inny materal zastepczy bo nie jestesmy okreslani forma intot ludzich a cyborgów i maszym zdolnycjh do wysztskiego nie majacych słabosci ludzkich. sory za interpunkcjie i zasady ortografii. ale niekiedy apogeum osiaga szczyty nerwów a innym szyty głupoty" " gdyby glupota miala by skrzydła wszyscy urzednicy latali by niczym golebie- gołebice"
    • Gość: Lelek Kozodój Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.free.aero2.net.pl 12.07.14, 14:06
      Człowieku, ty nie masz nic wspólnego nie tylko z Tarnobrzegiem, ale i z Polsko, bowiem mimo coraz gorszej sytuacji w oświacie, nie wierzę, że znalazłby się nauczyciel jeżyka polskiego, który pozwoliłby ci ukończyć szkołę podstawową!!!!!
      • Gość: obser Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.opera-mini.net 12.07.14, 14:36
        DO SZANOWNEGO pana nauczyciel jezyka polskiego. SZANOWNY panie patrioto JA Z GÓRY PRZEPROSIŁEM ZA MOJA STYLISTYKE BRADZIEJ ZALEZAŁO MI NA TEMACIE NIZ ROZSTRAZASAC MOJA ZNAJOMOSCI JEZYKA POLSKIEGO I MOJEGO WYKSZTAŁECENIA, GDYBYM NIE PRZEPROSIŁ PRZYPUSZCZAM ZE BYS NAWET NIE ZAUWAZYŁ MOJEGO FOPA. A Z AUTOPSI WIEM ZE LUDZIE NAWYWAJACY SIE PATROITAMI MOWIĄCY UZYWAJACY SŁOWA POLSKA I NOSZACY MATKE BOSKA I NIE TYLKO NIC NIE WNOSZA DO TEGO KRAJU TO SŁOWO REKLAMOWE. JA POCHODZE Z ROZDZINNY GDZIE WARTOSCI PATIOTYCZNE BYLY WPAJANE OD LAT GDZIE " BOG HONOR I OJCZYZNA TO WATROSCI PRZEWODNIE" A ZE PRZYSŻŁO MI PRACOWAC U DAWNEGO WROGA TRUDNO TRZEBA ZAPOMNIECO ZASZŁOSCIACH, TAK OBECNIE JEST ON CHLEBODAWCA MOICH DZIECI I MOJEJ RODZINNY I JEDNOCZESNIE JA JESTEM CHLEBODAWCA MOZE I PO CZECI TWOJEJ OSOBY BO WALUTE WPROWADZAM DO KRAJU JA I NIE TYLKO JA WIEC ZASTANÓW SIE CO PISZESZ. JA PO ZADNEJ STRONIE BARYKADY NIE STOJE J.. MNIE POLITYKA BOLI MNIE PAZERNOSC I NIEPRAWDA ALE CO MOGE ZROBIC JEDYNIE WYJSC NA ULICE ALE I TAK BEDE UWAZANY ZA DEBILA BO NIE MA JUZ W SRÓD NAS SOLIDARNOSCI I POCZUCIA GODNSCI, WIEC PROSIŁBYM CIE SZANOWNY POLAKU RODAKU NIE DOP... INNYM TYLKO PISZ Z SENSEM A JESLI TO UWŁACZA TWOJEJ MAREJ ANALIZE TO SWOJA TO ZA KREDENSEM. I SKONCZMY Z ATAKAMI BO JAK TO MÓWI UDERZ W STÓL TO NOZYCE SIE OTOWRZA MOZE I TAK SIE STAŁO W MOIM PRZYPADKU Z CZEGO Z GRÓRY PRZEPRASZAM ALE MEA CULPA
    • Gość: Lelek Kozodój Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.free.aero2.net.pl 12.07.14, 14:10
      Poza kwestiami gramatyki i ortografii, z całego twojego postu wynika, że wystarczy, aby Mastalerz postawił nam na pl. Głowackiego tęczę i już będzie super?
    • Gość: galon Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.play-internet.pl 12.07.14, 14:34
      Takis zapracowany za ta zagranica ze tworzysz epopeje na fomum tbg? Nie masz sie komu wyrzalic? Tam cie nikt nie chce sluchac? Zawsze jeszcze mozesz zadzwonic do telefonu zaufania :)
      • Gość: obserawtoro romano Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.opera-mini.net 12.07.14, 14:47
        NIE WIEM JAKIM RZECZOWNIKIEM NAZWAC TWOJA OSOBE. JESTEM KIEROWCA I CIEZKO ZAP.. A TO ZE NIM JESTEM SIŁA WYZSZA CIEZKO ZPIERDALAŁEM NA MISJACH I PRACY NIGDY SIE NIE BALEM( ATY) A TY NIE MASZ CZASU NA PRACE I CHECI ( TAK TYLKO PRZYPUSZCZAM) NA NIA TRUDNO TWOJA BROCHA, ZYJE W DOBIE INTERNETU WIEC MAM DOŃ DOSTEP I CZYTAM CO SIE DZIEJE W KRAJU I W TBG, RODZINNE I PRZYJACIÓL TEZ MAM A ODPOCZYNEK WYJASNIAM DLA TWOJEJ WIDOMOSCI TZW KIEROWCY SIE NALEZY A PISAC MI NIE ZABRONISZ PODOBNIE JAK I JA TOBIE TYLKO Z TYM ZE ZAJMIJMY SIE ZYCIEM CODZIENNYM, WIECEJ NIE DODAM SZKODA SŁOW
        • Gość: Alien Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.centertel.pl 12.07.14, 20:27
          Bardzo się cieszę, że ktoś założył taki wątek, bo zgadzam się z nim całym sercem.
          Ja również od paru już lat mieszkam poza Tbg, ale często tu przyjeżdżam do rodziny.
          I rzeczywiście Tarnobrzeg jest pięknym, kolorowym i przestronnym miastem. Zycie tu płynie powiedział bym sielsko anielsko (zaraz zostanę za to zjechany przez innych forumowiczów, ale niech mi tam).
          Z mojej obserwacji wynika jasno, że osoby które tu zostały dobrze sobie radzą i chcą tu na 99% mieszkać albo narzekają, że nie ma roboty, że nie ma tego, że nie ma tamtego, ale już ruszyć d... gdzieś dalej żeby sobie podnieść komfort życia nie potrafią.
          A Tbg jest naprawdę piękny, przejdźcie się ulicami - prawie wszędzie nowe chodniki, większość bloków ocieplonych i kolorowych. Drogi wyremontowane.
          Miasto jest bezpieczne, nie boję się chodzić ulicami i myśleć kto mi przyłoży.
          Zauważcie, że nie ma pustostanów z powybijanymi oknami, albo zarośniętych terenów gdzie zbierają się pijaczki, narkomani i wytatuowana młodzież - bo takiej tu nie ma po prostu.
          Wszyscy trzymają fason, bo sąsiad obgada i będzie wstyd, a w większych miastach nawet nie wiesz kto mieszka za ścianą i widziałeś gościa 2x w życiu.
          Ja tutaj na pewno nie wrócę w najbliższym czasie - może na starość, bo lubię adrenalinę, wyzwania i pomysły za które można dostać duże pieniądze.
          A mieszkańcy tbg wolą ustatkowane, spokojne życie, gdzie wszystko jest z góry ustalone.
          Zaraz napiszecie, że g... wiem i niech spróbuję wyżyć za 1000pln, to zobaczę jak to jest. Ale prawda jest taka, że wyemigrowałem właśnie po to by nie żyć za 1000pln/m-c.
          Mieszkam w zatłoczonym mieście, gdzie nikt nikogo nie zna, które jest w większości szare i w pełni zakorkowane. Ale tam się odnalazłem i za to tak doceniam jaki Tarnobrzeg jest kolorowy i przestronny.
          Pozdrowienia dla wszystkich uśmiechniętych mieszkańców, którzy mają siłę i energię aby tu coś zmieniać :)
          • Gość: Darko Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.07.14, 21:26
            1. od paru już lat mieszkam poza Tbg, ale często tu przyjeżdżam do rodziny - a jak Rodzice odejdą z tego świata to już nawet nie będzie po co tu przyjeżdżać
            2. Tarnobrzeg jest pięknym, kolorowym i przestronnym miastem - za pożyczone pieniądze - stąd ponad sto baniek do oddania
            3. ruszyć d... gdzieś dalej żeby sobie podnieść komfort życia nie potrafią - to jest w końcu sielsko-anielsko czy też trzeba się wynosić, żeby podnieść sobie komfort życia?

            4. prawie wszędzie nowe chodniki, większość bloków ocieplonych i kolorowych. Drogi wyremontowane - do spółki inwestycje mieszkańców bloków z funduszu remontowego i władz miasta za pożyczone pieniądze
            5. Miasto jest bezpieczne, nie boję się chodzić ulicami i myśleć kto mi przyłoży - można oberwać na śmierć za brak petów a rowery kradną na potęgę - sam już 3 straciłem z czego ostatni miał zapięcie za 60 zł - widać wciąż za słabe
            6. Zauważcie, że nie ma pustostanów z powybijanymi oknami, albo zarośniętych terenów gdzie zbierają się pijaczki, narkomani i wytatuowana młodzież - bo takiej tu nie ma po prostu - to WSZYSTKO jest, łącznie z narkotykami i wąchaczami kleju
            7. Wszyscy trzymają fason, bo sąsiad obgada i będzie wstyd, a w większych miastach nawet nie wiesz kto mieszka za ścianą i widziałeś gościa 2x w życiu - takiej organizacji życia społecznego jaką obserwowałem w jednej ze spółdzielni mieszkaniowych w Warszawie to my za Lenarda w Tarnobrzegu nie osiągniemy
            8. A mieszkańcy tbg wolą ustatkowane, spokojne życie, gdzie wszystko jest z góry ustalone - rzeczywiście "ustalone".... 7 umów o pracę w ciągu 4 lat i co kilka miesięcy strach, że tym razem już nie przedłużą..
            9. narzekają, że nie ma roboty - skoro w 1990 w Tbg pracowało 27 000 ludzi a teraz pracuje 11 000 to chyba oczywiste, że czego jak czego ale praca w Tbgu to dobro rzadkie

            10. Mieszkam w zatłoczonym mieście, gdzie nikt nikogo nie zna, które jest w większości szare i w pełni zakorkowane. - czyli brakło Ci sił i nie miałeś "sił i energii aby tu coś zmieniać"

            • Gość: bu ha ha Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.opera-mini.net 12.07.14, 22:18
              pie...sz rozgoryczony czleku zyciem.
              • Gość: Lelek Kozodój Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.free.aero2.net.pl 12.07.14, 22:26
                O argument niepodważalny, bo na poziomie wytatuowanego karka bez szyi, a z takimi się nie dyskutuje!!! Żałosny jesteś!!!
                • Gość: Darko Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.07.14, 23:28
                  Można jeszcze do tego dodać fakt sprzed mniej więcej dwóch tygodni, gdy zakwitły kupione przez mnie i wsadzone pod blokiem piękne białe lilie. Podziwiać je można było tylko 3 dni, czwartego dnia znikły.
                  "Spokojny" Tarnobrzeg, ech...
                  • Gość: kobieta z tbg Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.14, 00:12
                    Kazdy ma swój azyl.....ja na zycie w tbg nie narzekam,wręcz przeciwnie,czuję się tu bezpiecznie,żyję spokojnie i mam to czego mi trzeba i na co czas mi pozwala. Ostatnio często bywalam w stolucy,tam to jest dopiero smutne zycie!!!!!wszedzie daleko,ludzie nie spiesza sie a biegna,pipychajac sie na ulicy- nie znaja slowa przepraszam. Wszedzie pelno bezdomnych,brud na ulicy,palenie papierosow w kazdym miejscu,smrod sikow na przystankach,porozbijane butelki.Ceny oszalamiajace ,kino x2 tego co u nas,na basenie tlok,jazda rowerowem po miescie -jesli ktos ma czas i cuerpliwosc i lubi wachac spaliny,a autem - to dopiero koszmar!!!!
                    A dla narzekajacych - w tbg znajdzie sie i rozrywka i spokoj i co wazne na rowerze mozna pojezdzic.wiec jeslu ktos narzeka - niech jedzie do stolicy i po kilku dniach mysle ze z mila checia wroci do miasteczka :-)
                    • Gość: witek Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.07.14, 14:48
                      Święte słowa :)
                  • Gość: Gośćówka Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.free.aero2.net.pl 13.07.14, 00:17
                    Romano-Dyzio marzyciel.
                    • Gość: gość Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: 83.175.169.* 13.07.14, 13:33
                      Romano to nie Dyzio marzyciel tylko mądry człowiek. Ja też nie mam pracy i mieszkam w Tarnobrzegu, ale mam super dzieci, fajnych przyjaciół i po co narzekać. Tak wszystkim zle, taka bida, a wystarczy długi weekend czy inne święto, a ludziska pędzą do supermarketów i na parkingach nie ma miejsca. Dzieci już w szkole podstawowej chodzą w markowych ciuchach i mają komórki - o tabletach nie wspomnę. Słyszałam, że już niedługo prawo jazdy będzie można robić od 10 ego roku życia, więc na komunie po prezenty zapraszam do salonów samochodowych. Romano to jest nareszcie dobry wątek, piszesz prawdę chłodnym okiem patrząc na nasze miasto, ludzi i problemy. Dobrze jedna pani napisała jedzcie do innego miasta, a zobaczycie jakie tam są realia. BEZROBOCIE JEST W POLSCE A NIE TYLKO W TARNOBRZEGU. Pozdrawiam Bezrobotna.
                      • Gość: Komunista Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.free.aero2.net.pl 13.07.14, 19:17
                        Zgoda, zmanipulowana komercją młodzież trudno nazwać pozytywnym zjawiskiem, pytanie raczej powinno brzmieć, z czego ty kobieto żyjesz? Nic nie wspominasz o mężu czy partnerze, ani, że ktoś taki kiedykolwiek był i istnieje, zatem nie ma również mowy o alimentach. Z samego rodzinnego chyba trudno wszystkie mordki wykarmić, nie mówiąc już o rachunkach? Zatem z czego żyjesz? Blask i soczyste obietnice władzy od 3,5 roku tak sycą ciebie i twoje potomstwo?
                        • Gość: mieszkaniec Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.07.14, 19:40
                          Zauważam lawinowy wzrost bezdomnych w Tarnobrzegu. Nie wiem czy są to miejscowi czy też przyjezdni jednak spanie pod schodami w klatkach schodowych budzi zrozumiały protest ze strony wspólnot. Bezdomni zwłóczą dziadostwo, które co prawda służy im za posłanie jednak mieszkańcy wspólnot zgłaszają administracji osiedli konieczność usunięcia dziadostwa.
                          Bezdomni załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w klatkach schodowych. Z obserwacji można zaważyć, że bezdomny idąc chodnikiem nagle wchodzi do klatki schodowej bloku po czym schodzi do piwnicy gdzie zostawia nieczystości po czym wychodzi. Członek wspólnoty mieszkaniowej schodząc po rower do piwnicy jest zaskakiwany nieczystością której kilka godzin wcześniej nie było a bywa i tak że ze względu na nieuwagę wstąpi w odchody kończąc tym samym swój stan łaski uświęcającej.
                          Ktoś w końcu niech się zajmie problemem bezdomnych w Tarnobrzegu bo to miasto schodzi na psy.
                          • Gość: logika nie mleczna Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.14, 22:47
                            nie piernicz, odkąd mleczna hołota zlikwidowała sracze miejskie, to nagminne stało się sranie i lanie po piwnicach i śmietnikach
                        • Gość: do komunisty Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: 83.175.169.* 13.07.14, 22:41
                          Pisząc moją notkę nie muszę się rozpisywać jaki jest mój stan cywilny, jestem dużą dziewczynką, a dzieci nie przynoszą bociany. Mam męża, który pracuje, małe mieszkanie więc opłaty nie są duże.Nie trzeba mieć 5 zer na koncie żeby być szczęśliwym. Pozdrawiam.
                          • Gość: Komunista Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.free.aero2.net.pl 13.07.14, 23:12
                            Zatem nie piernicz, ty nie jesteś bezrobotna, tylko jesteś kurą domową, ten zawód za czasów PiS-u nawet chcieli zalegalizować!!! Bezrobotna to jest kobieta samotna z dzieckiem lub bez!!!
                            • Gość: Gośćówka Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.free.aero2.net.pl 13.07.14, 23:39
                              Bezrobotna to jest kobieta bez pracy a kobieta samotna z dzieckiem nijak się ma do tego. Gratulacje za myślenie.
                            • Gość: krzych Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.14, 23:51
                              "Kura domowa " ??? Chciałbyś kolego zjeść prawdziwy posiłek od kury domowej , a tak to ci został hamburger z mcdonalda ( z lat 1990/2000) albo kebab o smaku i zapachu właściciela . Możesz pomarzyć o domowym obiadku !!! A może nigdy nie miałeś okazji coś takiego skosztować nowocześniaku !!!
                              • Gość: gość Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.dynamic.mm.pl 14.07.14, 00:17
                                Kura domowa jest często bardziej zapracowana osobą niż ta "niedomowa" czyli pracująca w zakładzie pracy więc nie ubliżaj kobiecie.
                                • Gość: Komunista Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: *.free.aero2.net.pl 14.07.14, 03:13
                                  No właśnie, dałem kobiecie zawód i podniosłem w hierarchii społecznej, bo przecież uznałem, że nie jest bezrobotna i roboty ma po uszy!!!!

                                  P.S. do gościówy: McDonalda i tureckich wynalazków się brzydzę i wolałbym już zjeść w "smaku", czy "bistro" vis a vis Urzędu Miasta!!!!
                                  • Gość: podsumowanie Re: Brak czasu- niecodziennik i inni IP: 83.175.169.* 14.07.14, 10:05
                                    Czyli Tarnobrzeg jest sympatycznym miastem dla osób wpadających do niego na kilka dni w ciągu roku. Mieszkańcy na co dzień zmagają się z bezrobociem, przestępczością i brakiem perspektyw.
Pełna wersja