Dodaj do ulubionych

purpurowa milosc

IP: *.3web.net 06.04.02, 19:26
Cicho wszedzie, ciemno wszedzie...

Co myslicie, ile dobra zagarnal (ups, pomylka, zrobil i dal mialo byc!) kosciol
przez ostatnie dwa tysiace lat, sprzedajac, przy "prawde" swiecacej
gromnicy, "dobre" nowiny i "nadzieje" t(l)umo(an?)wi
Obserwuj wątek
    • do_gory Re: purpurowa milosc 06.04.02, 19:58
      Nudny jestes , misiu. Zapuszczasz ten sam watek gdzie sie da...
      Masz jakies kompleksy seksualne, czy co? Terapia poprzez samouwielbienie,
      czytanie wlasnych postow i sprawdzanie -ile osob sie na to nabralo ? A moze cie
      to podnieca?
      Ciekawy medyczny przypadek...Z Forum mozna sie jednak czegos nauczyc...

      • Gość: sutannik Re: purpurowa milosc IP: *.3web.net 07.04.02, 03:09
        "do_nieba", swietnie walczysz, pewnie za nich wszystkich; jestes na ich
        kubeczku?
        • Gość: Marek D. Re: purpurowa milosc IP: *.ipt.aol.com 08.04.02, 05:44
          Sluchajcie; tego Sutannika moznaby ostatecznie jakos tu zagospodarowac.
          Przeciez moze robic punkty chociaz na ilosc bo na jakosc to mi kurna
          nie pasuje psiakosc.
          • Gość: pan nikt Re: purpurowa milosc IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 09:37
            No i ..... ? Sutannik czekamy na jakąś konkluzję, bo jak na razie z tego
            bełkotu nic nie wynika.
            • Gość: sutannik Re: purpurowa milosc IP: *.3web.net 08.04.02, 16:12
              pan nikt,
              co jest zlego z nimi?, wiec:
              problem polega na tym ze ci bracia ciepli chca sie uwazac za tych ktorzy
              znaja "prawde zycia": oni "wiedza" co jest "dobre" a co "zle";
              to ma takie znaczenie ze, majac niby-ta-licencje do rozpoznania tego co jest
              akceptowanego i tego co nie jest, oni sa w stanie uzaleznic od siebie cala
              spolecznosc; bedac takimi, oni sa i maja ogromna sile uzaleznienia od swoich
              decyzji calych ciemnych mas..., sterowania nimi w ktora strone chca; i co w tym
              zlego, moze spytasz; wiec, ja uwazam to za najbardziej niemoralny uczynek,
              dlatego ze on bardziej ze on jest popelniany w imie hypokrytycznej moralnosci.
              wiekszosc z nas tego nie widzi, ale oni faktycznie steruja tym najciemniejszym
              krajem europy.
              • Gość: R.Ohucki Re: purpurowa milosc IP: *.nask.waw.pl 08.04.02, 18:52
                Gość portalu: sutannik napisał(a):

                > problem polega na tym ze ci bracia ciepli chca sie uwazac za tych ktorzy
                > znaja "prawde zycia": oni "wiedza" co jest "dobre" a co "zle";
                > to ma takie znaczenie ze, majac niby-ta-licencje do rozpoznania tego co jest
                > akceptowanego i tego co nie jest, oni sa w stanie uzaleznic od siebie cala
                > spolecznosc; bedac takimi, oni sa i maja ogromna sile uzaleznienia od swoich
                > decyzji calych ciemnych mas..., sterowania nimi w ktora strone chca; i co w tym
                > zlego, moze spytasz; wiec, ja uwazam to za najbardziej niemoralny uczynek,
                > dlatego ze on bardziej ze on jest popelniany w imie hypokrytycznej moralnosci.
                > wiekszosc z nas tego nie widzi, ale oni faktycznie steruja tym najciemniejszym
                > krajem europy.

                No wiesz, niby tak, ale, z drugiej strony, to jakby popatrzeć, to ja uważam, że
                może nie do końca nie, ale nie mówię, że do końca nie, bo jednak troche tak, to
                jak z tym sterowaniem, niby sterują, ale jednak patrząc na to z boku to nie
                sterują, chyba, czasami, może niekiedy.

                Gdzieś już taką retorykę widziałem:
                Szeroko zakrojony front robót oraz rozmach inwestycyjny pozwala całemu
                społeczeństwu czerpać pełną garścią z przebogatego dorobku mas pracujących. Nawet
                imperialistyczne knowania zaplutych karłów reakcji nie są w stanie położyć się
                cieniem na realizacji planu pięcioletniego oraz radosnego wyścigu przodowników
                pracy łączących się w geście przyjaźni z bratnimi narodami wyzwolonymi spod
                ciemiężycielskiego jarzma krwiopijców przez .... (mógłbym tak długo).

                Polska język piękna język.

                Pozdrawiam
                Ryszard Ohucki

                P.S. Pozdrowienia dla Zulu-Guli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka