Dodaj do ulubionych

Zabójcy nienarodzonych dzieci!!!

06.08.15, 09:05
Zobaczcie co te sk...ny w białych kitlach robią nienarodzonym maleństwom!
XXI wiek a w imię po...nego zbrodniczego prawa, zbrodniarze którym to prawo daje możliwość zaspokojenia swoich chorych psychopatycznych żądz mordują masowo z uśmiechem na ustach bezbronne, niewinne dzieci. Rzeź niewiniątek, masowy holokaust nienarodzonych. Kiedy, kiedy będzie można postawić przed trybunałami wszystkich którzy zabijają bezbronne dzieci, kiedy ci sadystyczni mordercy odpowiedzą za swoje zbrodnie?!? XXI wiek a masowa EGZEKUCJA nikomu nic niewinnych dzieciątek trwa w najlepsze! Czy chociaż raz któraś TV pokazała te materiały o tych strasznych zbrodniach i handlu ludzkimi szczątkami?? Czy pie...ne zakłamane lewicowe media chociaż raz wspomniały o tych materiałach? Ile ludziom otworzyło by to oczy czym tak naprawdę jest ta tzw aborcja!?
Ilu zaczęło by dostrzegać że to zwykła obrzydliwa zbrodnia za którą nalezy osądzać i karać z całą surowością a nie pozwalać w imię "prawa" dokonywać tych zbrodni!
Jak długo jeszcze???
www.fronda.pl/a/kolejne-szokujace-nagrania-z-planned-parenthood-to-byl-blizniak,55085.html
Obserwuj wątek
    • wislocki12 Pogrzeb 20-tygodniowego maleństwa? 06.08.15, 11:26
      Ciekawe, czy twój proboszcz urządziłby pogrzeb owego "20-tygodniowego maleństwa"? :-((
      • edekzgredek99 Re: Pogrzeb 20-tygodniowego maleństwa? 06.08.15, 13:32
        Przecież on sam jest proboszczem w pipidówie pani palacz. Dlatego się razem spiknęli.
    • genia50 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 14:30
      Jest jakas sprzecznosc w prawie koscielnym,bo z jednej strony embrion uwazany jest juz za czlowieka z dusza,a plod kilkumiesieczny(poroniony sztucznie czy naturalnie,czy przedwczesnie urodzony)-nie.Nawet dziecko zmarle niedlugo po porodzie,nie zasluguje na pogrzeb.Moze ostatnio sie zmienilo,a ja o tym nie wiem?
      • ja-tarzan Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 14:42
        >>Nawet dziecko zmarle niedlugo po porodzie,nie zasluguje na pogrzeb.Moze ostatnio sie zmienilo,a ja o tym nie wiem?

        www.zabno.diecezja.tarnow.pl/index.php/warto-przeczyta-duszpasterwo-88/542-zagadnienia-dotyczce-pogrzebu-dzieci-zmarych-w-wyniku-poronie-i-wczeniejszych-porodow
        • genia50 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 14:53
          Dzieki za odpowiedz.Jednak sie zmienilo,przynajmniej podejscie do rodzicow po stracie.
          • ja-tarzan Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 15:06
            >>Dzieki za odpowiedz.Jednak sie zmienilo,przynajmniej podejscie do rodzicow po stracie.

            No zmieniło się, ale nie za naszego życia chyba Geniu, bo od czasów, gdy samobójców, nieochrzczone dzieci, czy uznanych za wampiry chowano gdzieś po kątach cmentarzy to minęło trochę ;)
            • genia50 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 15:29
              Ja juz troche zyje i bylam na pogrzebach bez ksiedza z powodu m.in.samobojstwa.Jesli chodzi o dzieci nieochrzczone to jeszcze chyba nie ma zgody co do losu ich dusz,ale chociaz dobrze,ze traktuje sie je "po ludzku", chocby dla dobra ich wierzacych bliskich.
              • gladysek Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 16:44
                Pane polaki. Kosciol katolicki jak kazda instytucja ma swoje przepisy i tzw. procedury do ktorych nie tylko katolik ale kazdy kto chce odplatnie skorzystac z uslug tej instytucji musi sie do tych procedur stosowac.
                Pytaniem zasadniczym jest. jak to jest ze w XXI wieku , wyksztalcona spolecznosc daje soba manipulowac przez gromada zachlannych i bezlitosnych facetow w sukienkach. jak to jest ze ta sama spolecznosc ktora pyskuje na tym forum, biegnie w podskokach do kosciolow, wyklada kase na tace popierajac w ten sposob szerzenie sie zabobonu i ciemnoty. Pane polaki; przykazanie pierwsze "nie bedziesz mial bogow cudzych nademna..." czynienie wbrew temu przykazaniu jest grzechem najciezszym bo wy pane polaki stawiacie sukienkowych ponad bogiem, to im oddajecie hold to do nich sie modlicie to oni zastepuja wam boga. Czeka was pieklo pane polaki, dno piekiel.
                • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 17:23
                  Bredzisz!
                  Kto wie czy to dno piekła nie czeka właśnie na ciebie!
                  Wcześniej czy później się okaże....
                  • wislocki12 "Wcześniej czy później się okaże..." 06.08.15, 21:16
                    Na kogo czeka owo dno piekła, wolałbym nie przesądzać... "Wcześniej czy później się okaże..." ;-))

              • ja-tarzan Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 17:26
                >>Ja juz troche zyje i bylam na pogrzebach bez ksiedza z powodu m.in.samobojstwa.

                Również byłem świadkiem lub znam z relacji decyzje pewnych księży, które można nazwać ... kontrowersyjnymi.

                >>Jesli chodzi o dzieci nieochrzczone to jeszcze chyba nie ma zgody co do losu ich dusz,ale chociaz dobrze,ze traktuje sie je "po ludzku", chocby dla dobra ich wierzacych bliskich.

                Dzieci do bodajże 7 roku życia umownie traktuje się w specjalny sposób, ale czy to takie ważne?
                To taki przerost formy nad treścią, gdy ludzie bardziej niż samą wiara cementują bycie chrześcijaninem poprzez konkretną celebrę. Dogmaty i prawa, których na próżno szukać w Biblii, powstawały i emulowały przez lata historii Kościoła, służąc chyba samym twórcom niż zbawieniu wiernych.

                >>Pane polaki. Kosciol katolicki jak kazda instytucja ma swoje przepisy i tzw. procedury do ktorych nie tylko katolik ale kazdy kto chce odplatnie skorzystac z uslug tej instytucji musi sie do tych procedur stosowac.

                Dokładnie. Tak samo jest w przypadku każdej innej religii, czy jej odłamu. Są mniej lub bardziej ortodoksyjni wyznawcy.

                >>Pytaniem zasadniczym jest. jak to jest ze w XXI wieku , wyksztalcona spolecznosc daje soba manipulowac przez [...]

                A to dość zdecydowana teza. Czym poparta?

                >>przykazanie pierwsze "nie bedziesz mial bogow cudzych nademna..." czynienie wbrew temu przykazaniu jest grzechem najciezszym bo wy pane polaki stawiacie sukienkowych ponad bogiem, to im oddajecie hold to do nich sie modlicie to oni zastepuja wam boga.

                Rodem z gazetki Piotrowskiego lub Urbana.;)
                Takie stereotypowe klepanie ... może coś na poważnie?

                >>Pane polaki; [...]

                Piszesz tak, bo Twój polski za słaby? Nie widać tego w pozostałych zdaniach. Mała prowokacja? W jakim celu? ;)
                • wislocki12 Preowikator? 06.08.15, 21:19
                  Naprawdę jesteś taki podejrzliwy, czy... tylko udajesz? ;-))
                • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 06.08.15, 21:30
                  - Samobójstwo to ciężki występek przeciwko życiu i Bogu. Przeciwko własnemu zdrowiu, życiu i przeciwko Bogu i jego planom zbawienia samobójcy. Tutaj też "otwiera" się ważna kwestia tzw eutanazji czyli samobójstwa. Szatan nawet tę ostatnią szansę daną przez Boga ku opamiętaniu i nawróceniu odbiera. A głupcy nazywają to "wolnością wyboru"!? Kapłan wcale nie musi iść za samobójcą to kwestia jego wyboru. Jeżeli człowiek był z dala od Kościoła i jeszcze targnął się na własne życie to po co tam kapłan? Bo tak życzy sobie rodzina? Nie pamiętam już ale chyba bł. K.Emmerich opisała jak Pan pokazał jej co się dzieje po śmierci grzesznika właśnie na takim pogrzebie "pod publiczkę". Taka dusza potępiona cierpi jeszcze bardziej, cierpi okrutnie poprzez "bliskość Boga" i lepiej żeby taka jak za życia tak i po śmierci była z dala od Kościoła!
                  - Kościół katolicki jest jeden, apostolski, powszechny z prymatem Ojca św. a inne odłamy to heretycy zbuntowani przeciwko Ojcu św. i de facto samemu Bogu. Wydaje im się że czynią dobrze i żyją w prawdzie ale to tylko straszna ułuda i kłamstwo podtrzymywane przez demona.
                  • wislocki12 Gdzie Rzym, gdzie Krym> 06.08.15, 23:58
                    Mam wrażenie, że forum Tarnobrzeg pomyliło Ci się z amboną, niestety! ;-))
                  • ja-tarzan Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 16:39
                    >>- Kościół katolicki jest jeden, apostolski, powszechny z prymatem Ojca św. a inne odłamy to heretycy zbuntowani przeciwko Ojcu św. i de facto samemu Bogu. Wydaje im się że czynią dobrze i żyją w prawdzie ale to tylko straszna ułuda i kłamstwo podtrzymywane przez demona.

                    To, że istnieją określone odłamy tej samej religii to już decyzja ludzi... a raczej kwestia interesów, które chcieli chronić.
                    Możesz udowodnić, że kościół katolicki jest tym właściwym, że katechizm tego kościoła jedynie pisze prawdę?
                    Tylko konkretnie Marmarze, nie przemówienie w stylu XIX-wiecznego kazania.
                    • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 18:10
                      - I pewnie pychy w której widzieli siebie jako "przywódców" tegoż Kościoła.
                      - Bardzo prosta kwestia.
                      "Ty jesteś Piotr Skała i na tej SKALE zbuduję KOŚCIÓŁ MÓJ a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze Królestwa Niebieskiego..."
                      Myślę że w zasadzie nie ma o czym dyskutować...
                      • ja-tarzan Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 19:16
                        >>- I pewnie pychy w której widzieli siebie jako "przywódców" tegoż Kościoła.

                        Pycha, pieniądze, władza to zawsze rządziło ludzkimi żądzami, również przez wieki historii Kościoła. Stąd patrząc na to wszystko co się zmieniało i było tworzone przez wieki należy przez palce popatrzeć ...

                        >>- Bardzo prosta kwestia.
                        "Ty jesteś Piotr Skała i na tej SKALE zbuduję KOŚCIÓŁ MÓJ a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze Królestwa Niebieskiego..."

                        No bardzo prosta, tyle, że nie ma tu mowy o kościele katolickim, a kościele ... czyli jednej wielkiej rodzinie ludzi wierzących.
                        Popatrz na to co wywnioskować można z Dekalogu i Biblii, a potem na to, o czym zdecydowali ludzie, niekiedy zmieniając nawet dogmaty.
                        I nie mó, że byli to ludzie natchnieni przez Boga, czy Ducha Świętego, bo skala zła jest zbyt wielka, by zaufać wszystkiemu.

                        Jesteś katolikiem? QW porządku, ale zrzucaj w piekielne otchłanie wiernych innych religii chrześcijańskich, bo nie czynią tego nawet hierarchowie, z Ojcem Świętym na czele ... a mówią raczej coś zupełnie odmiennego.
                        A sam przecież kiedyś mnie rugowałeś, że poddaję w wątpliwość słowa hierarchów ;)

                        >>Myślę że w zasadzie nie ma o czym dyskutować...

                        Dyskutować o wyższości jednego odłamu chrześcijaństwa nad innym? ABSOLUTNIE NIE MA SENSU, bo cokolwiek by nie powiedzieć, to się racji nie ma.
                        Bóg jest jeden i On jest najważniejszy.

                        P.S. O kontrowersjach w mniemaniu niektórych dotyczących kultu maryjnego też nie ma sensu dyskutować ;)
                        • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 20:44
                          - Mówimy tutaj o heretyckich odłamach zwących się kościołami.
                          - Mowa jest o prymacie Piotra czyli de facto Kościele Rzymsko - Katolickim. Tylko Kościół w jedności z papieżem jest jedynym prawowitym Kościołem Chrystusa. I masz rację Kościół to wielka rodzina ludzi wierzących ale pod prymatem Ojca Św. W innym przypadku to heretycy którzy wierzą ale ustanawiają swoje prawa sprzeczne nieraz z prawami Dekalogu i Ewangelii. Przykład masz w ot choćby kościele episkopalnym, jakie cuda się tam dzieją!
                          - Z Biblii można wiele rzeczy "wywnioskować" tak jak to uczynili heretycy powodując rozłamy w Kościele. Właśnie po to jest wykładnia nauki Kościoła przez ludzi do tego natchnionych aby zapobiegać dowolnej interpretacji Pisma Św. i "wywnioskowywaniu" bzdur które później stają się prawdami wiary w heretyckich sektach.
                          - Proszę o choć jeden przykład kiedy to Kościół zmienił choćby jeden dogmat? Czekam z niecierpliwością, bo z tego co ja wiem to Kościół to nie np. świadkowie jehowy którzy "legendarnie" wręcz zmieniają prawdy swojej wiary.
                          - To autorzy Ewangelii pisząc rzeczone teksty pisali pod wpływem złego? Czy może to właśnie "wnioskowanie" i dowolna interpretacja Tekstów Natchnionych doprowadziły i prowadzą do wypaczeń i degrengolady!
                          - Ja nikogo nie mogę nigdzie "zrzucić" to kwestia Boga i jego sądu. Ja co najwyżej mogę tylko bronić prawd wiary i dogmatów Kościoła, tego prawdziwego. Katechizm Kościoła, doktryna i wykładnia nauki o grzechu mówią wyraźnie o karze i zbawieniu. Więc, za przeproszeniem nie pieprz farmazonów o "obojętności" papieża czy hierarchów kościelnych na zło i grzech. Chyba że chodzi o tych nowoczesnycg co to by chętnie zmienili nauczanie Chrystusa dopasowując do "ducha czasu". Ale to temat na inny wątek.
                          - Dyskutować o prawdziwości tylko JEDNEGO Kościoła rzeczywiście nie ma sensu co już podkreśliłem.
                          - Rzeczywiście Bóg jest najważniejszy ale jest Jeden w Trzech Osobach. No i sekciarze też twierdzą że jest najważniejszy a sami siebie i innych sprowadzają na manowce w imię tegoż niby boga.
                          - Kto nie kocha Matki Bożej ten nie może prawdziwie kochać Boga. Bez miłości do Matki Bożej miłość do Boga zawsze będzie w jakiś sposób upośledzona.
                          • wislocki12 Kościól nie zmienia dogmatów- Kościół je ustanawia 07.08.15, 21:53
                            Może i masz rację, że Kościół nie zmienił żadnego dogmatu, nawet tego o zakazie praktyk chirurgicznych(?), choć wszystkie je wprowadził, w tym pierwszy w 325 r., czyli prawie 300 lat po śmierci Jezusa, ale za to ile nowych wyprodukował, jak choćby te:
                            - 325 – Zmiana daty Wielkanocy
                            Podczas Soboru Nicejskiego zmieniono datę obchodzenia Wielkanocy z dnia 14 Nisan na
                            pierwszą niedzielę po 14 Nisan. (Mała rzecz, a cieszy..., tylko co ma piernik do wiatraka? ;-))
                            - 1215 – Zobowiązanie władz świeckich do zwalczania herezji
                            Ogłoszone przez Innocentego III na Soborze Laterańskim IV.
                            - 1215 – O oznaczaniu żydów i muzułmanów
                            Ogłoszone przez Innocentego III na Soborze Laterańskim IV. Żydzi i muzułmanie, mieszkający
                            wśród chrześcijan, zobowiązani zostali do noszenia wyróżniających ich oznak (żółte naszywki i
                            żółte czapki).
                            - 1215 – O zakazie praktyk chirurgicznych
                            Ogłoszone przez Innocentego III na Soborze Laterańskim IV; chirurgia została wykluczona z
                            obrębu medycyny i zakazana. (Chyba pochopnie zarzucone.)
                            - 1252 – O torturach i głodzeniu heretyków
                            Zgoda na stosowanie wobec heretyków tortur i głodzenia; zawarta w bulli „Ad extirpanda”. (Słusznie, ja bym dał im jeszcze po pysku!)
                            - 1414 – Wyłączenie wina z komunii świętej
                            Podjęte na Soborze w Konstancji. (Szkoda!)
                            - 1441 – Zakaz świętowania soboty
                            Podjęte na Soborze Florenckim. (Ciekawe, co na to Pan Bóg? Przecież w sobotę, w siódmym dniu tygodnia, odpoczywał po stworzeniu świata.)
                            - 1513 – Zakaz druku książek bez zezwolenia
                            Papież Leon IX na Soborze Laterańskim V wydał dekret zakazujący wydawania książek bez
                            zezwolenia władzy duchownej swojej diecezji pod karą ekskomuniki. (No tak, cenzura! Kościół źródłem dobra wszelakiego! ;-))
                            - 1546 – O grzechu pierworodnym
                            Ogłoszony przez Sobór Trydencki w 1546. (Dopiero teraz? Niesamowite! ;-))
                            - 1559 – Utworzenie Indeksu Ksiąg Zakazanych
                            Indeks (Index Librorum prohibitorum) został ostatecznie zatwierdzony przez papieża Piusa IV
                            podczas Soboru Trydenckiego w latach 1562-1564. (Początek instytucji prohibitów?)
                            - 1846 – Potępienie idei rozdziału Kościoła od państwa
                            Zawarty w encyklice „Mirari Vos”. (Rozumiem już Hosera, Michalika, że o Dędze nie wspomnę.)
                            - 1854 - O Niepokalanym Poczęciu Maryi
                            Dogmat ten (łac. Immaculata Conceptio Beatae Virginis Mariae) głosi, iż Maryja była wolna od
                            grzechu pierworodnego już od chwili poczęcia dzięki cudownej łasce uświęcającej. Jako
                            pierwszy twierdził tak Augustyn z Hippony podczas swojego sporu z pelagianami w dziele „O
                            naturze i łasce” („De natura et gratia”, 36.42). Formalnie dogmat został ogłoszony przez
                            papieża Piusa IX (Giovani Ferretti) dnia 8 grudnia 1854 roku w Konstytucji Apostolskiej
                            „Ineffabilis Deus”: „...ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż
                            Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i
                            przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela
                            rodzaju ludzkiego - została zachowana jako nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu
                            pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną, i dlatego wszyscy wierni powinni w nią
                            wytrwale i bez wahania wierzyć”. (To wcześniej można było w to nie wierzyć?)
                            - 1870 – O nieomylności papieża
                            Ogłoszony na Soborze Watykańskim I w 18701, zapisany w Konstytucji Dogmatycznej „Pastor
                            aeternus” (Konstytucja o Kościele Chrystusowym). Dogmat należy rozumieć jako bezbłędność w sprawach wiary i obyczajów, nie zaś w sprawach codziennych: „(...) Za zgodą świętego Soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra - tzn. gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności - dzięki opiece Bożej przyrzeczonej mu w osobie św. Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności.
                            Toteż takie definicje są niezmienne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła. Jeśli zaś ktoś,
                            co nie daj Boże, odważy się tej naszej definicji przeciwstawić, niech będzie wyłączony ze
                            społeczności wiernych”. Część biskupów nie przyjęła tego dogmatu, co doprowadziło dnia 17
                            kwietnia 1871 roku do ekskomuniki przywódcy opozycji tj. Johanna Döllingera i do powstania
                            Kościoła starokatolickiego. (Nie rozumiem tylko, dlaczego niektórzy katolicy tak sceptycznie odnoszą się do nauk papieża Franciszka?)
                            - 1950 - O wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny
                            Dogmat dotyczy wniebowzięcia Maryi w ciele do Nieba (łac. Assumptio Beatae Mariae Virginis
                            in coelum). Ogłoszony przez papieża Piusa XII w 1950 w Konstytucji Apostolskiej
                            „Munificentissimus Deus” („Najszczodrobliwszy Bóg”). (Dopiero w 1950 r.? To chyba jakiś żart!)
                            - 1968 – O zakazie stosowania antykoncepcji
                            Papież Paweł VI ogłasza encyklikę „Humanae vitae” zakazującej używania prezerwatyw i innych środków antykoncepcyjnych. Dopuszczona jedynie jest wstrzemięźliwość i „kalendarzyk”. (Tak późno? Mam wrażenie, że kalendarzyk to też rodzaj antykocepcji. Ale nie polecam ze względu na zawodność.)

                            Czytaj więcej na:
                            polskiateista.pl/wp-content/uploads/2015/02/religia-spis-dogmatow-kosciola-katolickiego.pdf
                      • wislocki12 "Myślę że w zasadzie nie ma o czym dyskutować..." 07.08.15, 20:45
                        Piotr Skała, powiadasz, który jeszcze tuż przed śmiercią Jezusa, zaparł się Go? Chyba żartujesz? "Myślę że w zasadzie nie ma o czym dyskutować..." ;-(
                        PS. Nadal wydaje się mi, że Internet traktujesz jak ambonę w swojej parafii... A propos, gdzie głosisz słowo boże? Chętnie posłuchałbym! ;-))

                  • genia50 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 17:22
                    Mar1mar1 jesli jestes ksiedzem i wyglaszasz kazania w podobnym duchu jak tu piszesz,to wspolczuje sluchaczom.Mroczna,posepna i depresyjna atmosfera,bez otuchy i milosci blizniego,a gdzie nadzieje i dobra nowina?
                    • ja-tarzan Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 19:21
                      >>Mar1mar1 jesli jestes ksiedzem i wyglaszasz kazania w podobnym duchu jak tu piszesz,to wspolczuje sluchaczom.Mroczna,posepna i depresyjna atmosfera,bez otuchy i milosci blizniego,a gdzie nadzieje i dobra nowina?

                      Droga Geniu,

                      Pozwolę sobie wtrącić, bo problem dla mnie ważki.
                      To jest moim zdaniem NAJWIĘKSZY błąd obecnych (choć nie tylko) katolików, to opieranie krzewienia wiary na strachu, groźbach przepowiadaniu totalnego upadku.

                      A z ludźmi trzeba jak z dzieckiem, ze strachu to się ono może zesr..., a posłucha, czy wykona polecenie, zapamięta, gdy otrzyma odpowiednią zachętę i po prostu będzie chciało.

                      Przekonywać, zachęcać, nawet w trudnych sprawach, krok po kroku ludzi do siebie i głoszonej Nowiny przekonać, a nie w kilka tygodni wymusić powszechny sprzeciw wobec fundamentalnych problemów, jak in-vitro... choć to akurat w obliczu kompromisu w sprawie aborcji zupełnie nie ma sensu.
                      • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 21:01
                        No cóż Chrystus Pan spotkawszy kupców i spekulantów w Świątyni nie pochwalił ich, nie dawał odpowiedniej zachęty, nie był "tolerancyjny" po prostu wziął bat i powypędzał dziadostwo które ze Świątyni i praw Bożych zrobiło sobie "targowisko".
                        Z grzechem i złem się nie dyskutuje i układa.
                        Myślisz że jak będziesz grzesznika chwalił i kluchowato zachęcał go do zmiany życia mówiąc tylko o miłości Boga i Jego miłosierdziu to się nawróci? Po co, skoro Bóg którego mu przedstawisz jest taki kochający i miłosierny! No przecież i tak wybaczy, nie? To p o co?Takim postępowaniem narobisz więcej szkody niż pożytku.
                        - Dzieci zabijane nie mają "kilku tygodni" czasu!!!
                        Potrzebują głosu ratunku, już, TERAZ, natychmiast a nie po przekonaniu "krok po kroku"
                        • genia50 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 21:13
                          Dziwi mnie bardzo,ze ksieza bardziej wtajemniczeni od pospolitego ludu, powinni bardziej bac sie grzechow od tegoz.Jak widze,ze grzesza , dajac do zrozumienia,ze im wolno,to po prostu im nie wierze,bo cos tu sie nie zgadza.
                        • wislocki12 Kupcy i spekulanci... 07.08.15, 22:07
                          A jak jest różnica między organistą proponującym opłatki za "co łaska" a owymi, jak piszesz, "kupcami i spekulantami", że o "Caritas" i firmach o. Rydzyka nie wspomnę? :-((
                          PS. Zastanawia mnie, dlaczego chrześcijanie czasem przyznają się do Boga, którego okradli z Wielkanocy, że o świątecznej sobocie, siódmym dniu Stworzenia, nie wspomnę!
                          PS2. Podobno owi "kupcy i spekulanci" zajmowali się jedynie wymianą pieniędzy przeznaczanych na ofiarę... ;-))
      • wislocki12 Dlaczego? 06.08.15, 21:45
        Nienarodzone, ba, poczęte dziecko jest człowiekiem. Nie rozumiem tylko, dlaczego w przypadku jego śmierci stosuje się odmienne procedury od innych kategorii ludzi, co by to nie mogło znaczyć:
        "Dla takich pogrzebów przeznaczone są specjalne teksty, inne niż podczas pogrzebów ludzi dorosłych. Nie ma najmniejszego znaczenia, jak małe było dziecko i czy zmarło przed, czy już po swoich narodzinach."
        (...)
        Za małe dziecko uważa się dziecko, które „nie doszło do używania rozumu”, czyli zgodnie z kościelnymi normami prawnymi, dziecko, które nie ukończyło 7 lat.
        Istotne jest też to, że takie dziecko nie powinno przystępować jeszcze do sakramentu spowiedzi. Mogło natomiast przystąpić do innych sakramentów po chrzcie np. do sakramentu chorych, komunii świętej czy bierzmowania (przystąpienie do tych dwóch ostatnich sakramentów jest możliwe u małych dzieci w sytuacji zagrożenia życia).
        (...)
        Pogrzeb starszych dzieci, nastolatków, odprawia się już stosując teksty według formularza „za zmarłych w młodym wieku”.
        Pogrzeb dziecka ochrzczonego i nieochrzczonego różni się tylko treścią tekstów odmawianych modlitw.
        (...)
        Ksiądz odprawiający pogrzeb powinien być ubrany w szaty białego koloru, który symbolizuje czystość i radość nieba.
        (...)
        „Zmarłe dziecko otrzymało chrzest święty i stało się przybranym dzieckiem Bożym. Teraz Bóg wezwał je do siebie i dał mu udział w życiu wiecznym. Wierzymy, że modli się ono za swoich rodziców i bliskich. Chcemy podziękować Bogu za zbawienie tego dziecka i prosić o pociechę dla rodziców i rodziny oraz o umocnienie naszej wiary.”
        (...)
        Skoro dziecko jest już zbawione, jest już aniołkiem, to nie ma mowy o pokucie za jego grzechy. Ono nie zdążyło zgrzeszyć. Natomiast rodzice, rodzina dziecka i wszyscy, którzy cierpią z powodu jego odejścia, niestety zdążyli już w swoim życiu nagrzeszyć..."
        Itd. itd. :-))

        www.dlaczego.org.pl/pogrzeb/128-pogrzeb-dzieci-w-kociele-katolickim
        • gladysek Re: Dlaczego? 07.08.15, 19:14
          marmar , jestes rasowym polakiem i mysle ze 99,9999 % polskiej spolecznosci ma taka sama wiedze o swoim narodowym kosciele katolickim jak ty . Jestes uzasadnieniem tego ze jakiekolwiek zmiany w obrebie polskosci sa niemozliwe bo 99,9999 % ich mozgow zajmuja idiotyzmy w rodzaju tych ktore ty tutaj wypisujesz. Chrystus przy tobie to glupek z Nazaretu.
          • peres3 Re:Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 20:53
            Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! - mar1mar1 a gdzie jest Twoja wizja tych urodzonych ochrzczonych , i po pierwszej komunii !!! Plemniki to masz ty i twoi mocodawcy (biskupi i księża) w rozporku ! tak tak jest niestety ? skopiowałem jak się ma wychowywać dzieci w IVRP..
            Przeczytaj porównaj i napisz na forum swoje urojenia i wizję po mszalnym winku mar-mar ku
            sługo wypasionych Biskupów :
            Zasiłek rodzinny oraz dodatki do zasiłku rodzinnego
            Zasiłek rodzinny ma na celu częściowe pokrycie wydatków na utrzymanie dziecka.
            Od dnia 1 listopada 2012r. wysokość zasiłku rodzinnego wynosi miesięcznie:

            77,00zł na dziecko w wieku do ukończenia 5 roku życia;
            106,00zł na dziecko w wieku powyżej 5 roku życia do ukończenia 18 roku życia;
            115,00zł na dziecko w wieku powyżej 18 roku życia do ukończenia 24 roku życia.
            Prawo do zasiłku rodzinnego i dodatków do tego zasiłku przysługuje:
            rodzicom, jednemu z rodziców albo opiekunowi prawnemu dziecka;
            opiekunowi faktycznemu dziecka;
            osobie uczącej się.
            Zasiłek rodzinny przysługuje osobom do ukończenia przez dziecko:
            18 roku życia lub
            nauki w szkole, jednak nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia, albo
            24 roku życia, jeżeli kontynuuje naukę w szkole lub w szkole wyższej i legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności.
            Zasiłek rodzinny przysługuje osobie uczącej się w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie dłużej niż do ukończenia 24 roku życia.
            Zasiłek rodzinny nie przysługuje, jeżeli:
            dziecko lub osoba ucząca się pozostają w związku małżeńskim;
            dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w rodzinie zastępczej;
            osoba ucząca się została umieszczona w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie;
            pełnoletnie dziecko lub osoba ucząca się jest uprawniona do zasiłku rodzinnego na własne dziecko;
            osobie samotnie wychowującej dziecko nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od jego rodzica, chyba że:
            rodzice lub jedno z rodziców dziecka nie żyje;
            ojciec dziecka jest nieznany;
            powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone;
            sąd zobowiązał jednego z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka;
            członkowi rodziny przysługuje na dziecko zasiłek rodzinny za granicą, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej.

            Zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 574,00zł
            W przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności, zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 664,00zł.
            Do zasiłku rodzinnego przysługują dodatki z tytułu:
            Urodzenia dziecka
            Dodatek przysługuje jednorazowo, w wysokości 1000,00zł
            dodatek przysługuje matce lub ojcu albo opiekunowi prawnemu dziecka;
            opiekunowi faktycznemu dziecka w wieku do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia, jeżeli nie został przyznany rodzicom lub opiekunowi prawnemu dziecka;
            w przypadku wystąpienia o przysposobienie więcej niż jednego dziecka lub urodzenia więcej niż jednego dziecka podczas jednego porodu dodatek przysługuje na każde dziecko;
            ===============================

            pięknie muszę użyć brzydkie słowo QRWA MAĆ !!!

            teraz kopia dla tych co się bogacą na nieszczęściu rodzin:
            Pomoc pieniężna dla rodzin zastępczych
            Rodzinie zastępczej udziela się pomocy pieniężnej na częściowe pokrycie kosztów utrzymania każdego umieszczonego w niej dziecka.
            Kto udziela pomocy finansowej
            Do zadań powiatu należy udzielanie pomocy pieniężnej, wypłacanie wynagrodzenia z tytułu pozostawania w gotowości przyjęcia dziecka albo świadczonej opieki i wychowania.
            Pomocy finansowej udziela starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania rodziny zastępczej.
            Wysokość pomocy finansowej
            Wysokość pomocy pieniężnej uzależniona jest od wieku i stanu zdrowia dziecka, a także niedostosowania społecznego dziecka, jeżeli wykazuje ono przejawy demoralizacji, w rozumieniu przepisów o postępowaniu w sprawach nieletnich.
            Podstawą ustalania wysokości pomocy pieniężnej jest obecnie kwota 1 647 zł zwana dalej podstawą.
            W zależności od stanu zdrowia, wieku dziecka, pokrewieństwa, mogą mieć miejsce dodatkowe modyfikacje wysokości kwoty.
            Wysokość pomocy pieniężnej wynosi miesięcznie w przypadku dziecka:

            do 7 roku życia - 60 % podstawy, czyli 988,20 zł
            do 7 roku życia, jeżeli dziecko posiada orzeczenie o niepełnosprawności - 80 % podstawy, czyli 1 317,60 zł
            od 7 do 18 lat - 40 % podstawy, czyli 658,80 zł
            od 7 do 18 lat, jeżeli posiada orzeczenie o niepełnosprawności (tylko znacznym lub umiarkowanym) - 60 % podstawy, czyli 988,20 zł
            od 7 do 18 lat, umieszczonego w rodzinie zastępczej na podstawie ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich - 60 % podstawy czyli 988,20 zł
            od 7 do 18 lat posiadającego orzeczenie o niepełnosprawności i umieszczonego w rodzinie zastępczej na podstawie ustawy o której mowa w punkcie poprzednim – 80% podstawy, czyli 1 317,60 zł
            Na jak długo przyznawana jest pomoc finansowa
            Pomoc pieniężną, o której mowa powyżej przyznaje się za okres pobytu dziecka w rodzinie zastępczej począwszy od dnia ustanowienia rodziny zastępczej, a zatem w przypadku postanowień Sądu wymagających 21 dniowego okresu uprawomocnienia, od dnia ich uprawomocnienia się, a w przypadku postanowień natychmiast wykonalnych od dnia ich ogłoszenia, o ile rodzina zastępcza faktycznie sprawowała opiekę nad dzieckiem, nie wcześniej jednak niż od miesiąca złożenia wniosku o pomoc wraz z kompletem wymaganych dokumentów.

            Niespokrewniona z dzieckiem rodzina zastępcza otrzymuje dodatkowo na każde umieszczone w niej dziecko kwotę odpowiadającą 10% podstawy z tytułu sprawowania osobistej opieki i jego wychowania.
            Pomoc finansowa a dochody dziecka
            Jeżeli dziecko umieszczone w rodzinie zastępczej posiada dochód, do którego zalicza się kwotę otrzymywanej:
            renty rodzinnej lub odszkodowawczej wraz z dodatkiem dla sierot zupełnych,
            zasiłek pielęgnacyjny,
            otrzymywane alimenty,
            dochody uzyskiwane z majątku dziecka np. z wynajmu mieszkania lub lokat oszczędnościowych.
            Kwotę pomocy pieniężnej ustalonej dla danego dziecka pomniejsza się o kwotę odpowiadającą 50% dochodu dziecka z tym, że pomoc pieniężna nie może być mniejsza niż 10 % podstawy, a w przypadku dziecka niepełnosprawnego lub niedostosowanego 20 % podstawy.
            Czy to nie jest państwo POJE-BÓW !!!





          • mar1mar1 Re: Dlaczego? 07.08.15, 21:09
            Wiedziałem już wcześniej @nikita że rozumem to ty nie grzeszysz , dobrze że inne żydki mają trochę więcej oliwy w głowie bo inaczej już dawno znikli by z powierzchni ziemi. Więcej rozumu życzę bo ostatnio wydurniasz się jak ten głupek pod wieloma nickami!
            • peres3 Re:Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 07.08.15, 21:14
              znów nawaliłeś się mszalnym winkiem PAROBKU????
              Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! - mar1mar1 a gdzie jest Twoja wizja tych urodzonych ochrzczonych , i po pierwszej komunii !!! Plemniki to masz ty i twoi mocodawcy (biskupi i księża) w rozporku ! tak tak jest niestety ? skopiowałem jak się ma wychowywać dzieci w IVRP..
              Przeczytaj porównaj i napisz na forum swoje urojenia i wizję po mszalnym winku mar-mar ku
              sługo wypasionych Biskupów :
              Zasiłek rodzinny oraz dodatki do zasiłku rodzinnego
              Zasiłek rodzinny ma na celu częściowe pokrycie wydatków na utrzymanie dziecka.
              Od dnia 1 listopada 2012r. wysokość zasiłku rodzinnego wynosi miesięcznie:

              77,00zł na dziecko w wieku do ukończenia 5 roku życia;
              106,00zł na dziecko w wieku powyżej 5 roku życia do ukończenia 18 roku życia;
              115,00zł na dziecko w wieku powyżej 18 roku życia do ukończenia 24 roku życia.
              Prawo do zasiłku rodzinnego i dodatków do tego zasiłku przysługuje:
              rodzicom, jednemu z rodziców albo opiekunowi prawnemu dziecka;
              opiekunowi faktycznemu dziecka;
              osobie uczącej się.
              Zasiłek rodzinny przysługuje osobom do ukończenia przez dziecko:
              18 roku życia lub
              nauki w szkole, jednak nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia, albo
              24 roku życia, jeżeli kontynuuje naukę w szkole lub w szkole wyższej i legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności.
              Zasiłek rodzinny przysługuje osobie uczącej się w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie dłużej niż do ukończenia 24 roku życia.
              Zasiłek rodzinny nie przysługuje, jeżeli:
              dziecko lub osoba ucząca się pozostają w związku małżeńskim;
              dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w rodzinie zastępczej;
              osoba ucząca się została umieszczona w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie;
              pełnoletnie dziecko lub osoba ucząca się jest uprawniona do zasiłku rodzinnego na własne dziecko;
              osobie samotnie wychowującej dziecko nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od jego rodzica, chyba że:
              rodzice lub jedno z rodziców dziecka nie żyje;
              ojciec dziecka jest nieznany;
              powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone;
              sąd zobowiązał jednego z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka;
              członkowi rodziny przysługuje na dziecko zasiłek rodzinny za granicą, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej.

              Zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 574,00zł
              W przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności, zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 664,00zł.
              Do zasiłku rodzinnego przysługują dodatki z tytułu:
              Urodzenia dziecka
              Dodatek przysługuje jednorazowo, w wysokości 1000,00zł
              dodatek przysługuje matce lub ojcu albo opiekunowi prawnemu dziecka;
              opiekunowi faktycznemu dziecka w wieku do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia, jeżeli nie został przyznany rodzicom lub opiekunowi prawnemu dziecka;
              w przypadku wystąpienia o przysposobienie więcej niż jednego dziecka lub urodzenia więcej niż jednego dziecka podczas jednego porodu dodatek przysługuje na każde dziecko;
              ===============================

              pięknie muszę użyć brzydkie słowo QRWA MAĆ !!!

              teraz kopia dla tych co się bogacą na nieszczęściu rodzin:
              Pomoc pieniężna dla rodzin zastępczych
              Rodzinie zastępczej udziela się pomocy pieniężnej na częściowe pokrycie kosztów utrzymania każdego umieszczonego w niej dziecka.
              Kto udziela pomocy finansowej
              Do zadań powiatu należy udzielanie pomocy pieniężnej, wypłacanie wynagrodzenia z tytułu pozostawania w gotowości przyjęcia dziecka albo świadczonej opieki i wychowania.
              Pomocy finansowej udziela starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania rodziny zastępczej.
              Wysokość pomocy finansowej
              Wysokość pomocy pieniężnej uzależniona jest od wieku i stanu zdrowia dziecka, a także niedostosowania społecznego dziecka, jeżeli wykazuje ono przejawy demoralizacji, w rozumieniu przepisów o postępowaniu w sprawach nieletnich.
              Podstawą ustalania wysokości pomocy pieniężnej jest obecnie kwota 1 647 zł zwana dalej podstawą.
              W zależności od stanu zdrowia, wieku dziecka, pokrewieństwa, mogą mieć miejsce dodatkowe modyfikacje wysokości kwoty.
              Wysokość pomocy pieniężnej wynosi miesięcznie w przypadku dziecka:

              do 7 roku życia - 60 % podstawy, czyli 988,20 zł
              do 7 roku życia, jeżeli dziecko posiada orzeczenie o niepełnosprawności - 80 % podstawy, czyli 1 317,60 zł
              od 7 do 18 lat - 40 % podstawy, czyli 658,80 zł
              od 7 do 18 lat, jeżeli posiada orzeczenie o niepełnosprawności (tylko znacznym lub umiarkowanym) - 60 % podstawy, czyli 988,20 zł
              od 7 do 18 lat, umieszczonego w rodzinie zastępczej na podstawie ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich - 60 % podstawy czyli 988,20 zł
              od 7 do 18 lat posiadającego orzeczenie o niepełnosprawności i umieszczonego w rodzinie zastępczej na podstawie ustawy o której mowa w punkcie poprzednim – 80% podstawy, czyli 1 317,60 zł
              Na jak długo przyznawana jest pomoc finansowa
              Pomoc pieniężną, o której mowa powyżej przyznaje się za okres pobytu dziecka w rodzinie zastępczej począwszy od dnia ustanowienia rodziny zastępczej, a zatem w przypadku postanowień Sądu wymagających 21 dniowego okresu uprawomocnienia, od dnia ich uprawomocnienia się, a w przypadku postanowień natychmiast wykonalnych od dnia ich ogłoszenia, o ile rodzina zastępcza faktycznie sprawowała opiekę nad dzieckiem, nie wcześniej jednak niż od miesiąca złożenia wniosku o pomoc wraz z kompletem wymaganych dokumentów.

              Niespokrewniona z dzieckiem rodzina zastępcza otrzymuje dodatkowo na każde umieszczone w niej dziecko kwotę odpowiadającą 10% podstawy z tytułu sprawowania osobistej opieki i jego wychowania.
              Pomoc finansowa a dochody dziecka
              Jeżeli dziecko umieszczone w rodzinie zastępczej posiada dochód, do którego zalicza się kwotę otrzymywanej:
              renty rodzinnej lub odszkodowawczej wraz z dodatkiem dla sierot zupełnych,
              zasiłek pielęgnacyjny,
              otrzymywane alimenty,
              dochody uzyskiwane z majątku dziecka np. z wynajmu mieszkania lub lokat oszczędnościowych.
              Kwotę pomocy pieniężnej ustalonej dla danego dziecka pomniejsza się o kwotę odpowiadającą 50% dochodu dziecka z tym, że pomoc pieniężna nie może być mniejsza niż 10 % podstawy, a w przypadku dziecka niepełnosprawnego lub niedostosowanego 20 % podstawy.
              Czy to nie jest państwo POJE-BÓW !!!




            • wislocki12 Marmar jak... Klechowski 07.08.15, 22:34
              Chyba nie wszyscy forumowicze pamiętają, że jeszcze parę lat temu ulubionym "rozmówcą" lechowskiego51 był Żyd Nikita, z Montrealu, zresztą, że o sotennym z bunkra nie wspomnę... Czy mogłoby to zatem oznaczać, że marmar to po prostu kolejne wcielenie klechowskiego? ;-))
              PS. Myślę, że przez wzgląd na małżonkę p. Prezydenta powinieneś miarkować się nieco w języku. :-(
    • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 15.08.15, 12:43
      I ciąg dalszy obrzydliwości!!! A media głównego zakłamanego nurtu milczą!!! Jak długo jeszcze?

      www.pch24.pl/aborcja-to-za-malo--organy-zamordowanych-dzieci-wszczepiano-szczurom-newsletter-86,37537,i.html
      • wislocki12 Piecha czy Chazan? 15.08.15, 12:49
        Jak myślisz, kto zostanie ministrem zdrowia w rządzie PiSu - Piecha czy Chazan? Obaj mają duże doświadczenie aborcyjne... :-((
    • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 20.08.15, 09:49
      I kolejne materiały z kolejnych egzekucji niewinnych, bezbronnych dzieciątek! Pierd...ni zbrodniarze, nazistowska esesmańska hołota którą należałoby jak najszybciej wytracić co do jednego!!!
      Ile jeszcze dzieci wymordują?! Kiedy w końcu pierd...ne, zakłamane, lewackie media zaczną pokazywać te ohydne zbrodnie?
      www.fronda.pl/a/po-aborcji-serce-jeszcze-bilo-zobacz-kolejne-nagranie,55666.html
      • ja-tarzan Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 20.08.15, 12:33
        >>Pierd...ni zbrodniarze, nazistowska esesmańska hołota którą należałoby jak najszybciej wytracić co do jednego!!!

        To tragiczne i należy się temu przeciwstawić, ale popadanie w taki szał nienawiści to nie jest dobre rozwiązanie.
        Zabić kogoś w obronie życia?

        >>Kiedy w końcu pierd...ne, zakłamane, lewackie media zaczną pokazywać te ohydne zbrodnie?

        Media powinny to pokazywać, pewnie nie chcą robić niczego wbrew "poprawności politycznej" lub zostać utożsamionym z jakimś "nielubianym nurtem".
        W naszym kraju, niestety, ludzie otwarcie swoje poglądy wyrażający często mogą liczyć jedynie na pogardę.
        • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 20.08.15, 20:01
          - Osądzić za wielokrotne zabójstwo a raczej za zbrodnie przeciwko ludzkości i wtedy czapa.
          Najgorszych oprawców hitlerowskich tak sądzono w Norymberdze. Ci współcześni są o wiele gorsi bo masowo mordują BEZBRONNE dzieciątka. Kto wstawia się za tymi maleństwami? Kościół, ludzie prawi?
          A gdzie reszta? Dlaczego większość nie widzi i nie chce widzieć zbrodni dokonywanych z uśmiechem przez psychopatów, dlaczego ludzie takie coś tolerują i są obojętni na "NIEMY KRZYK" codziennie mordowanych niewiniątek?!?!
          - Dlatego to my powinniśmy mówić, krzyczeć aby nieświadomi niczego, zmanipulowani przez media ludzie usłyszeli płacz krwi masowo zarzynanych dzieci!!! Ile jest takich lemingów co bezkrytycznie wierzą we wszystko co pier...lą współczesne media?!
          - Nie tylko w naszym kraju ale i na całym świecie jeżeli chodzi o wiarę, moralność i zasady sumienia.
          • ja-tarzan Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 20.08.15, 20:24
            >>- Osądzić za wielokrotne zabójstwo a raczej za zbrodnie przeciwko ludzkości i wtedy czapa.
            Najgorszych oprawców hitlerowskich tak sądzono w Norymberdze.

            No ale nie stosujemy kary śmierci w Polsce ... chciałbyś to zmienić?
            Jak Chazan i jego koledzy powinni zginąć? Stryczek, kula w łeb po sowiecku, czy honorowo - pluton egzekucyjny?

            >>Ci współcześni są o wiele gorsi bo masowo mordują BEZBRONNE dzieciątka.

            Naprawdę chciałbyś porównać aborterów do hitlerowców?
            Klinika, w której dokonuje się aborcji jest gorsza niż Oświęcim i reszta obozów razem wziętych? ;)

            Dość chętnie powielane porównania ... gdy gorąca głowa.

            Ochłoń ... ;)
            • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 23.08.15, 13:52
              - Nie mówimy o Polsce.
              - j
              Jak widzę chętnie "rozszarpałbyś" prof. Chazana tak jak reszta tzw. chrześcijan gdybyś mógł, prawda?
              Widać że nie masz pojęcia o miłosierdziu Boga dla nawracającego się grzesznika a mimo to szumnie powołujesz się na Biblię w swoich dywagacjach.
              - Jak napisałem, są gorsi od hitlerowców.
              - Jest taka sama, tam mordowali w imię ideologii, tu mordują za pieniądze i dla zaspokojenia swoich sadystycznych potrzeb. Tam mordowali winnych i niewinnych tutaj mordują tylko niewinnych!
      • wislocki12 Szklanka zimnej wody... zamiast 20.08.15, 13:45
        Też jestem zdecydowanym przeciwnikiem aborcji, choć może nie w każdym przypadku... Nie rozumiem jednak zupełnie, dlaczego w 1968 r. papież Paweł VI zakazał antykoncepcji w tym używania prezerwatyw i innych środków antykoncepcyjnych z wyjątkiem „kalendarzyka” i szklanki zimnej wody... zamiast? ;-))
        PS. Naprawdę musisz tych kwiecistych wyrażeń? Myślisz, że Pan Bóg tego od Ciebie oczekuje? :-((
        • ja-tarzan Re: Szklanka zimnej wody... zamiast 20.08.15, 14:15
          >>Nie rozumiem jednak zupełnie, dlaczego w 1968 r. papież Paweł VI zakazał antykoncepcji w tym używania prezerwatyw i innych środków antykoncepcyjnych z wyjątkiem ?kalendarzyka? i szklanki zimnej wody... zamiast? ;-))

          Ot zagwozdka, co? ;)
          Bo naturalne planowanie rodziny to nie jest antykoncepcja.
          Planowanie rodziny to szukanie dni płodnych w celu prokreacji, bo temu tylko służy seks, nie przyjemności przecież.
          Natomiast prezerwatywy zapobiec mają zapłodnieniu.

          Poczytaj tu może:

          www.kosciol.pl/article.php/20040611162417233

          P.S. Wśród argumentów za naturalnymi metodami planowania rodziny znalazłem kuriozalny:

          "Nie jest dla nikogo źródłem dużych dochodów".
          Kupując prezerwatywy powodujesz, że " Przemysł antykoncepcyjny zarabia na człowieku".
          • wislocki12 Źródło dużych dochodów? 20.08.15, 14:37
            Przeczytałem. Najbardziej spodobało się mi to, naturalna regulacja poczęć
            "Nie jest dla nikogo źródłem dużych dochodów". ;-))
            • palacz67 Re: Źródło dużych dochodów? 20.08.15, 14:41
              Stosuję nrp od ponad 20 lat i nigdy mnie nie zawiodła, szkoda:-) Synuś by się przydał. Pozdrawiam
              • wislocki12 Współczuję! 20.08.15, 14:59
                Masz na myśli ową szklankę? Współczuję! ;-))
                • ja-tarzan Re: Współczuję! 20.08.15, 15:43
                  >>Masz na myśli ową szklankę? Współczuję! ;-))

                  Ta szklanka, to taki symbol. Coś co ma pomóc Ci zrezygnować z seksu, gdy okoliczności nie pozwalają, a chęć jest.
                  Co wtedy robisz?;)
                  • wislocki12 Współczuję! Podwójnie! 20.08.15, 21:24
                    Czyżbyś miał uważać, że seks tak naprawdę smakuje tylko w małżeństwie? Podwójnie Ci współczuję! ;-))
                    PS. Nie należy zadawać prowokacyjnych pytań! Odpowiedzi też mogą okazać prowokacyjnymi... :-))
                    • ja-tarzan Re: Współczuję! Podwójnie! 21.08.15, 15:03
                      Czemu sądzisz, że pisałem o seksie tylko w małżeństwie?

                      Twoja odpowiedź nie jest prowokacyjna, a raczej po prostu nieadekwatna. W każdym związku mogą być sytuacje, gdy - choć bardzo tego chcemy - nie możemy pozwolić sobie na "chwilę zapomnienia".
                      I wtedy trzeba się powstrzymać.... i tego symbolem jest szklanka.
                      • wislocki12 Zdrowia! 21.08.15, 18:23
                        No to, zdrowia! ;-))
                        PS. Naprawdę dopuszczasz seks pozamałżeński? Przynajmniej teoretycznie? Chyba żartujesz... :-((
                        • ja-tarzan Re: Zdrowia! 23.08.15, 12:15
                          >>Naprawdę dopuszczasz seks pozamałżeński? Przynajmniej teoretycznie? Chyba żartujesz... :-((

                          Nie rozumiem ... czemu miałbym żartować?
                          • wislocki12 Noblesse oblige 23.08.15, 12:38
                            Dlaczego? Odnoszę wrażenie, że jesteś gorliwym katolikiem, a przecież "Noblesse oblige"... :-)
                            • ja-tarzan Re: Noblesse oblige 23.08.15, 13:02
                              >>Dlaczego? Odnoszę wrażenie, że jesteś gorliwym katolikiem, a przecież "Noblesse oblige"... :-)

                              A co to znaczy być gorliwym katolikiem?
                              Jaki jest związek między byciem gorliwym katolikiem, a tym, co Cię tak zszokowało?
                              • wislocki12 Wszystko jest grzechem... 23.08.15, 22:41
                                Jak to co? Jeżeli poważnie traktujesz swoja wiarę, nie powinieneś akceptować związków pozamałżeńskich, niestety. Przecież nawet seks przedmałżeński, że o pettingu, neckingu, pocałunkach "z języczkiem" i masturbacji nie wspomnę to grzech! :-((
                                • ja-tarzan Re: Wszystko jest grzechem... 24.08.15, 19:29
                                  >>Jak to co? Jeżeli poważnie traktujesz swoja wiarę, nie powinieneś akceptować związków pozamałżeńskich, niestety. Przecież nawet seks przedmałżeński, że o pettingu, neckingu, pocałunkach "z języczkiem" i masturbacji nie wspomnę to grzech! :-((

                                  Wisłocki, podnieciłeś się za bardzo ... i przeoczyłeś jeszcze kilka technik, może pozycje jeszcze omów? ;)

                                  Gdzie napisano, że seks jest czymś złym? W moim mniemaniu wiara w Boga nie stoi na przeszkodzie budowania szczęśliwych relacji między ludźmi, a częścią miłości jest również ta fizyczna.
                                  Kiedyś w wielu kręgach krojenie chleba bez uprzedniego zrobienia znaku krzyża było czymś niewłaściwym.
                                  • wislocki12 "Formy wynaturzone"? 25.08.15, 00:32
                                    Gdzie napisano, że seks jest zły? Na przykład tu:
                                    "Zachowania w małżeństwie będące grzechem
                                    Oto szczegółowe warunki ważnej Spowiedzi świętej w przypadku małżonków, którzy poczuwają się do popełnienia grzechów przy przeżywaniu wzajemnej bliskości.
                                    1. Konieczne w przypadku niestosowania wprawdzie środków technicznych dla zapobiegania poczęciu czy ciąży, ale mimo to podejmowanych działań przeciwrodzicielskich, jest wyznanie stosunku przerywanego oraz wszelkich odmian form wynaturzonych.
                                    – Do tej grupy działań należą formy zastępcze zamiast stosunku płciowego, czyli podejmowanie pettingu (zob. uwagę o ‘pettingu’ u dołu artykułu).
                                    – Zarówno stosunek przerywany, jak petting jest obiektywnie biorąc każdorazowo grzechem ciężkim. Stąd też warunkiem uzyskania rozgrzeszenia – oprócz decyzji zerwania z grzechem, wymagane jest wyznanie ilości i jakości popełnionego grzechu.
                                    – Grupa ta obejmuje również pewne odmiany pocałunku (zob. uwagę o ‘pocałunku’ u dołu artykułu)."
                                    PS. Nie bardzo mogę zrozumieć, co ma wspólnego krojenie chleba z seksem... :-((

                                    Czytaj więcej:
                                    babskiswiat.net/topic/3172-spowied%C5%BA-ma%C5%82%C5%BConk%C3%B3w-z-grzech%C3%B3w-pope%C5%82nionych-przy-wsp%C3%B3%C5%82%C5%BCyciu/
                                    • ja-tarzan Re: "Formy wynaturzone"? 25.08.15, 10:44
                                      >>Oto szczegółowe warunki ważnej Spowiedzi świętej w przypadku małżonków

                                      Są kościoły, w tym katolicki, gdzie obowiązuje spowiedź ogólna i nie trzeba pluć do ucha o pierdołach. Bóg moim zdaniem czuje zażenowanie, gdy słucha niektórych pierdół "wyciąganych" zeznań z przyciśniętych do muru (konfesjonału) podejrzanych. Bo zaś dla "spowiednika" akurat ważne jest, czy pieściła go tylko rączką, a czy może tez ustami.
                                      Seks jest miłością fizyczną, cielesną, która jest częścią związku kobiety i mężczyzny i nie widze nic w tym złego.

                                      >>PS. Nie bardzo mogę zrozumieć, co ma wspólnego krojenie chleba z seksem... :-((

                                      To przykład na rożne mniej lub bardziej nieracjonalne i bezsensowne obyczaje, traktowane przez różnych ludzi jako zło.
                                      Kościół - wbrew obecnie modnej tezie - się zmienia, bo zmieniają się ludzie, zmieniają się tez obyczaje.

                                      Kiedyś być może i spowiadano się z pocałunków, dziś ten świat jest inny.

                                      P.S. Skoro tak Cie interesuje ten temat to spróbuj przestudiować grzeszność np. stosunku przerywanego, czy innej formy marnotrawienia spermy wobec naturalnych metod planowania rodziny, które dla katolików jest "naturalnym zapobieganiem ciąży" ... a co z marnotrawieniem plemników? ;)
                                      • wislocki12 Tylko nie mów... 25.08.15, 12:44
                                        Piszesz:
                                        "Seks jest miłością fizyczną, cielesną, która jest częścią związku kobiety i mężczyzny i nie widzę nic w tym złego." Masz całkowitą rację, ale raczej nie mów o tym wielebnemu, że o Jego Ekscelencji i... marmarze nie wspomnę!
                                        Jeżeli zaś chodzi o onanizm, to niepomiernie dziwi mnie kwalifikowanie przez Kościół czynu Onana jako masturbacji... :-((

                                        pl.wikipedia.org/wiki/Onan
                                        • ja-tarzan Re: Tylko nie mów... 25.08.15, 14:49
                                          >>Masz całkowitą rację, ale raczej nie mów o tym wielebnemu,

                                          Wg jednych mam rację, wg innych nie mam ... ale w co to zmienia? Nic. To moja sprawa i mojego sumienia jak te sprawy postrzegam. Nie potrzebuję tłumacza, który mi wygarnie jaki to ja głupi jestem, że rozumuję odmiennie od proboszcza, a że w ogóle myślę, to już źle.

                                          >>Jeżeli zaś chodzi o onanizm, to niepomiernie dziwi mnie kwalifikowanie przez Kościół czynu Onana jako masturbacji... :-((

                                          Tak Cię to gnębi? Naprawdę?
                                          • wislocki12 Kompletna bezmyślność wiernych... 26.08.15, 01:53
                                            Ależ skąd? Jeżeli już coś mnie gnębi, to jedynie nieporozumienia, błędy, głupota, że o idiotyzmach nie wspomnę, w łonie Kościoła. I... kompletna bezmyślność wiernych... :-((
                                            • ja-tarzan Re: Kompletna bezmyślność wiernych... 26.08.15, 12:52
                                              >>Ależ skąd? Jeżeli już coś mnie gnębi, to jedynie nieporozumienia, błędy, głupota, że o idiotyzmach nie wspomnę, w łonie Kościoła.

                                              Takie przypadki, nie zawsze zresztą wymagające tak mocnego określenia, są normą w sytuacji instytucji, która istnieje tak długo.
                                              Łatwiej zmienić ustrój państwa niż diametralnie naukę Kościoła, która sie zmienia oczywiście, bo musi. Choć dogmaty pozostają.
                                              Nie wszystko to co ktoś anzywa Prawem Boskim, musi nim być, bo stworzyli go "natchnieni" Bogiem, a nie Bóg. A im - wszak to ludzie - niekoniecznie każdy musi ufać.

                                              >>kompletna bezmyślność wiernych... :-((

                                              Jestem przekonany, że nie jest tak źle. Gdyby poświęcił takie 10 pytań referendum na wypowiedzenie opinii o paru "żelaznych" problemach poruszanych przez hierarchów, to by się mogło okazać, że mamy promil Prawdziwych Katolików ;)
                                              • wislocki12 Nie promil, a... 100% 26.08.15, 23:21
                                                Piszesz:
                                                "Jestem przekonany, że nie jest tak źle. Gdyby poświęcił takie 10 pytań referendum na wypowiedzenie opinii o paru "żelaznych" problemach poruszanych przez hierarchów, to by się mogło okazać, że mamy promil Prawdziwych Katolików."
                                                Chyba się z Tobą nie zgodzę! Nie promil, a... 100%. ;-))
                                                PS. I na tym polega "sukces" PiSu... :-((
                                                • ja-tarzan Re: Nie promil, a... 100% 26.08.15, 23:30
                                                  >>Chyba się z Tobą nie zgodzę! Nie promil, a... 100%. ;-))

                                                  Jeśli przyjąć, że o "prawdziwości wiary" stanowi to, o co się toczą "wojny religijne", czy argumenty używane przez "bojowników" od czci i wiary odsądzających, to po przeprowadzeniu referendum, myślę, że osób potrzebujących natychmiastowej katechizacji byłoby 90% wśród członków Kościoła.
                                                  Bo ludzie mają swój rozum i nie tak łatwo sprzedawać to "co ciemny lud kupi".
                                                  • wislocki12 Polska religijność... 26.08.15, 23:55
                                                    Odnoszę wrażenie, że myli Ci się liczba "osób potrzebujących natychmiastowej katechizacji" z liczbą ludzi, którzy "mają swój rozum i nie tak łatwo sprzedawać to, "co ciemny lud kupi", że nie wspomnę o potencjalnych wynikach owego hipotetycznego referendum. ;-))
                                                    PS. Generalnie zaś podejrzewam, że nie różnimy się przesadnie w ocenie jakości polskiej religijności! ;-))
                                                  • ja-tarzan Re: Polska religijność... 27.08.15, 10:20
                                                    >>Odnoszę wrażenie,

                                                    To tylko wrażenie, przeczytaj jeszcze raz. ;)

                                                    >>Generalnie zaś podejrzewam, że nie różnimy się przesadnie w ocenie jakości polskiej religijności! ;-))

                                                    Nie znam Twojej oceny polskiej religijności.
                                                    Wg mnie - średnio, statystycznie - polska religijność jest OK.
                  • wislocki12 Szklanka zimnej wody... po 21.08.15, 13:39
                    To co Ty - szklanka zimnej wody! Tyle, że po... ;-))
              • ja-tarzan Re: Źródło dużych dochodów? 20.08.15, 15:47
                >>Stosuję nrp od ponad 20 lat i nigdy mnie nie zawiodła,

                W Twoim przypadku okazuje się skuteczna metodą, ale wiesz, że istnieje wiele przypadłości, gdy organizm kobiety regularności nie zachowuje.
                No i nadal pozostaje pytanie, czy wg Kościoła, to jest sposób na posiadanie potomka, czy uniknięcie ciąży, czyli możliwość uprawiania seksu bez prokreacji.
                • mar1mar1 Re: Źródło dużych dochodów? 20.08.15, 20:24
                  - I dlatego NRP trzeba się nauczyć bo skuteczność tej metody to prawie 100 %, przykład pani @palacz doskonale to pokazuje.
                  - Wg Kościoła to sposób na świadome, zgodne z zamierzeniami Stwórcy posiadanie potomstwa czyli de facto rozumne planowanie p-rokreacji a nie uprawianie sexu jak w przypadku innej chemii branej po to żeby "parzyć" się jak się chce i kiedy się chce a najlepiej ze wszystkimi chętnymi :))
                  Zresztą sex to mogą "uprawiać" aktorzy porno albo ludzie owładnięci manią spółkowania, małżonkowie przez intymną bliskość wyrażają swoje zaangażowanie w związek i w miłość którą sobie ślubowali biorąc za świadka samego Boga!
                  • wislocki12 Katabas? 20.08.15, 21:51
                    Naprawdę uważasz, ze ludzie kochają się wyłącznie po to, aby móc stosować owe NRP i... mieć dzieci? ;-))
                    PS. Uważam, że stosowanie NRP też narusza wolę Pana i... jest grzechem! ;-))
                    PS2. Czy Ty przypadkiem nie jesteś tzw. katabasem?
                    PS3. Nie masz czasem ochoty na normalny seks bez... NRP?
                  • ja-tarzan Re: Źródło dużych dochodów? 21.08.15, 15:08
                    >>- I dlatego NRP trzeba się nauczyć bo skuteczność tej metody to prawie 100 %, przykład pani @palacz doskonale to pokazuje.

                    Przykład nawet 10 pań palacz nie jest żadnym dowodem.
                    Ta metoda nie jest 100% skuteczna. Pisałem dlaczego. Porozmawiaj z lekarzem.
                    Ani jako antykoncepcja, ani jako planowanie potomstwa.
                    nie ma metod 100%.

                    >>- Wg Kościoła to sposób na świadome, zgodne z zamierzeniami Stwórcy posiadanie potomstwa czyli de facto rozumne planowanie p-rokreacji a nie uprawianie sexu jak w przypadku innej chemii branej po to żeby "parzyć" się jak się chce i kiedy się chce a najlepiej ze wszystkimi chętnymi :))

                    Czy czułes kiedykolwiek podniecenie?

                    Miałeś wtedy ochotę na miłość cielesną (seks brzmi źle;), czy tez ochotę na kolejnego potomka?

                    >>Zresztą sex to mogą "uprawiać" aktorzy porno albo ludzie owładnięci manią spółkowania,

                    Ło matko!

                    >>małżonkowie przez intymną bliskość wyrażają swoje zaangażowanie w związek i w miłość którą sobie ślubowali biorąc za świadka samego Boga!

                    Miszczu semantyki ;)

                    Gdy wypisywałeś o tym jak byś komuś tam za aborcję łeb upie...ł, to jakoś takiej semantyki nie uprawiałeś ;)
                    • mar1mar1 Re: Źródło dużych dochodów? 23.08.15, 12:57
                      - To tylko twoje dywagacje, zresztą jak zwykle.
                      - Jedno z drugim idzie nierozerwalnie w parze a nad wszystkim stoi ROZUM dany przez Boga.
                      - Ano, łomatko. Tyle może stwierdzić ktoś kto o bliskości i intymności małżeńskiej nie ma w ogóle pojęcia albo ma pojęcie takie jakie lansuje współczesny świat. A jak świat przedstawia sex to każdy mądry człowiek wie.
                      - Widać jak płytki jesteś intelektualnie, szkoda kopaniny z koniem co powierzgać sobie chce w swojej zagródce...
                      • ja-tarzan Re: Źródło dużych dochodów? 23.08.15, 13:17
                        >>To tylko twoje dywagacje, zresztą jak zwykle.

                        W Twoja wypowiedź to rozprawa naukowa poparta latami badań. Żona nigdy Ci nie wspominała, że z jakichś powodów jej organizm "jest rozregulowany"?

                        >>- Jedno z drugim idzie nierozerwalnie w parze a nad wszystkim stoi ROZUM dany przez Boga.

                        Czyli podniecenie seksualne zawsze idzie w parze z chęcią posiadania kolejnego potomka?

                        >>- Ano, łomatko. Tyle może stwierdzić ktoś kto o bliskości i intymności małżeńskiej nie ma w ogóle pojęcia albo ma pojęcie takie jakie lansuje współczesny świat. A jak świat przedstawia sex to każdy mądry człowiek wie.

                        Mnie nie chodziło o to jak traktujesz ... "miłość fizyczną", a raczej o sprawy językowe. Nawet stwierdzenie "jak świat przedstawia seks" może sugerować, że to nie problem seksu, a raczej sposobu jego przedstawiania.

                        >>- Widać jak płytki jesteś intelektualnie, szkoda kopaniny z koniem co powierzgać sobie chce w swojej zagródce...

                        Drogi Marmarze, widzę, że trafiłem w sedno,

                        ... czyli mogę liczyć na to, że po prostu zignorujesz moją osobę na tym forum?
                        • mar1mar1 Re: Źródło dużych dochodów? 23.08.15, 14:01
                          - Rzeczywiście szkoda pisać z tobą bo uważasz się za omnibusa a w rzeczywistości, hmmm. no cóż, głupota goni głupotę...
                          - Chyba nie mam innego wyjścia, swoimi indolentnymi wpisami dajesz mi jak najbardziej powód ku temu.
                          - Liczę że ty również przestaniesz włazić tam gdzie cię raczej "nie oczekują" i swoje "niezaradne" komentarze pozostawisz na dyskusję z równorzędnym partnerem w osobie np. wielonickowego trolla.
                          Zatem liczę na twoją jakże wychwalaną przez ciebie stanowczość.
                          • wislocki12 Jedynie słuszne poglądy 23.08.15, 22:53
                            Z tarzanem? Nie! Ze mną? Nie! No to z kim chcesz wymieniać swoje jedynie słuszne poglądy? Z palacz? A może z klechowskim? Chyba żartujesz... ;-))
                          • ja-tarzan Re: Źródło dużych dochodów? 24.08.15, 19:26
                            >>Jak widzę chętnie "rozszarpałbyś" prof. Chazana [...]

                            Zdaje się, że to Ty chcesz najwyższej kary dla lekarzy przeprowadzających aborcję. A skoro aborcja jest ludobójstwem i to gorszym od tego przeprowadzonego przez hitlerowców, to zdecydowanie nie ulega przedawnieniu. Stąd Chazan.
                            ... no chyba, że dla tych lekarzy postulujesz karę wg religii jedynie.


                            >>- Jak napisałem, są gorsi od hitlerowców.

                            To tylko Twoje dywagacje, bo przecież trudno zważyć czyjeś grzechy. Tu jedynie można by się odnieść do liczby ofiar.
                            Biorąc pod uwagę wszystkie ofiary hitlerowców w historii świata i wszystkie aborcje, to masz rację.;)

                            >>- Jest taka sama, tam mordowali w imię ideologii, tu mordują za pieniądze i dla zaspokojenia swoich sadystycznych potrzeb. Tam mordowali winnych i niewinnych tutaj mordują tylko niewinnych!

                            Dla zaspokojenia sadystycznych potrzeb...
                            Winnych? jakież to morderstwa winnych masz na myśli? ;)

                            >>- Rzeczywiście szkoda pisać z tobą bo uważasz się za omnibusa a w rzeczywistości, hmmm. no cóż, głupota goni głupotę...

                            Wiesz co? Przecież to Ty mnie pouczasz, a nie odwrotnie.
                            Głupota goni głupotę ... i to ja sie za omnibusa uważam ;)

                            >>Chyba nie mam innego wyjścia, swoimi indolentnymi wpisami dajesz mi jak najbardziej powód ku temu.

                            Jakbym pewnego forumowicza czytał " ja nie obrażam, a stwierdzam fakt". ;)

                            >>Liczę że ty również przestaniesz włazić tam gdzie cię raczej "nie oczekują"

                            A możesz mi pomóc i wskazać, gdzie konkretnie mnie nie oczekują, zakłądam, że oczekują tam Ciebie? Jak to rozpoznać?


                            >>swoje "niezaradne" komentarze pozostawisz na dyskusję z równorzędnym partnerem

                            Tak jest, ja omnibus stwierdzam, że nie mam w Tobie równorzędnego partnera.

                            >>Zatem liczę na twoją jakże wychwalaną przez ciebie stanowczość.

                            Stanowczo i nadal będę oczekiwał szacunku i kultury wobec rozmówców, bo tak mnie wychowano i tak nakazuje moja "gorsza" religia.

                            Twoja widać nakazuje znaleźć i zgnoić wroga, opluć może, głupolem nazwać i podkreślać brak szacunku.

                            Używając twojego (będę pisał małą literą, skoro nie czujesz potrzeby wyrażania szacunku do rozmówcy) stylu, marmarku klepiesz tu farmazony przepisywane z pseudo-publicystów i stajesz na stanowisku Nadpapieża.
                            Ale zupełnie ignorujesz naukę kościoła katolickiego, więc jesteś takim pseudo-katolikiem.
                            "W stylu w imię ojca i syna, a żeby cie szlag trafił." ;)

                            Musisz być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem, współczuję ci i życzę powrotu na drogę wiary... wiary w Boga, Dekalog i naukę Jezusa ...
                            • mar1mar1 Re: Źródło dużych dochodów? 24.08.15, 22:45
                              Skończ waść wstydu oszczędź!
                              Powoli bo powoli ale wychodzi z ciebie prawdziwe TY!
                              Od samego początku wiedziałem że te wszystkie ładne słówka, frazesy ta cała mdła otoczka to zwykła ściema. Mnie ta cała twoja magia nie oczarowała, magiku od siedmiu boleści...
                              Lej dalej wodę i praw dyrdymały, bij pianę jak to pisał jeden z netowców na pewno znajdziesz więcej lemingów własnego pokroju co to będą robić maślane oczy na pierdoły które wypisujesz.
                              I w przeciwieństwie do twoich oczekiwań nie przeklnę ale z głębi życzę wszystkiego dobrego....
                              • palacz67 Re: Źródło dużych dochodów? 24.08.15, 22:50
                                "Zawsze winny jest ktoś inny" dobranoc
                              • wislocki12 Teatrzyk Klechowskiego 24.08.15, 23:53
                                Czy Ty naprawdę nie rozumiesz, że polak1706, rzeszowski, americano, nikita z Montrealu, sotenny z bunkra, palacz67, wislocki15, wislocka12 i... mar1mar1 to osoby wymyślone i wykreowane przez lechowskiego51 dla potrzeb jego teatrzyku? :-((
                                PS. Z człowieka na ogół wychodzi prawdziwe JA, a z Ciebie wychodzi po prostu twoje ty, niestety! :-((
              • mar1mar1 Re: Źródło dużych dochodów? 20.08.15, 20:26
                Bo to metoda najlepsza, właściwie stosowana nie zawodzi nigdy w przeciwieństwie do wszelkiej rakotwórczej chemii. Zresztą wszystko co naturalne jest najlepsze! :))
                • milutek3 Re: Źródło dużych dochodów spermy biskupów ? 20.08.15, 21:39
                  mar1mar1 napisał:Bo to metoda najlepsza, właściwie stosowana nie zawodzi nigdy w przeciwieństwie do wszelkiej rakotwórczej chemii. Zresztą wszystko co naturalne jest najlepsze
                  > ! :)) i co do tego się wszyscy zgadzamy ! Sperma biskupów jest bez chemii , bardzo ekumeniczna i ekologiczna . Panowie biskupi do dzieła ! gromadzić spermę i handlować
                  dla bez płodnych mamusiom ! 1litr spermy biskupów to jeden tysiąc euro , bo biskupi tylko taką walutę lubią bu ha ha ....

                • wislocki12 A może małe tête à tête... 20.08.15, 21:59
                  Piszesz:
                  "Bo to metoda najlepsza, właściwie stosowana nie zawodzi nigdy." A synusia jak nie było, tak nie ma! A może to kara za NRP? Trzeba się modlić za panią Danusię albo... zaaranżować małe tête à tête, oczywiście, naturalne, bez chemii, na zimno... ;-))
              • edekzgredek99 Re: Źródło dużych dochodów? 21.08.15, 13:26
                Coraz bardziej jest pani zenujaca. Po co pani opowiada o tak intymnych sprawach. To teraz niech pani nam powie czy "tam" sie goli. Bo wszyscy jestesmy bardzo ciekawi
    • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 28.08.15, 00:44
      I ciąg dalszy
      www.fronda.pl/a/glowka-jest-najdrozsza-czyli-nowy-mengele-w-akcji,56006.html
    • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 28.08.15, 00:49
      I jeszcze to
      www.fronda.pl/a/mamy-mnostwo-nietknietych-plodow-kolejne-wideo,55942.html
      • wislocki12 Prezerwatywa zabija? 28.08.15, 01:01
        Myślę, że gdyby było przyzwolenie na środki antykoncepcyjne, w tym prezerwatywy, to mniej byłoby zabijanych płodów... I chyba o to chodzi! :-((
        • ja-tarzan Re: Prezerwatywa zabija? 28.08.15, 13:26
          >>Myślę, że gdyby było przyzwolenie na środki antykoncepcyjne, w tym prezerwatywy, to mniej byłoby zabijanych płodów... I chyba o to chodzi! :-((

          Znakomita większość osób, które decydują się na aborcję nie baczy na to, czy Kościół daje przyzwolenie na antykoncepcję, czy nie.
          Uczenie odpowiedzialności, a z "technicznego" punktu widzenia uświadomienie w kwestii antykoncepcji jest istotne. Aborcja nie jest sposobem na rozwiązanie problemu nieoczekiwanej ciąży.
          • wislocki12 Prezerwatywa nie zabija 28.08.15, 20:52
            Mam wrażenie, ze kompletnie nie rozumiesz, o czym i co piszę. Przecież ja nie piszę o aborcji, lecz o zapobieganiu ciąży przy pomocy prezerwatywy! Czyżbyś miał uważać, że stosowanie prezerwatywy jest równoznaczne z aborcją? Chyba raczysz sobie żartować, niestety! ;-))
            PS. Sam już nie wiem, co jest bardziej grzeszne - prezerwatywa, "kalendarzyk" czy szklanka zimnej wody zamiast... ;-))
            PS1. Sposobem argumentacji czasem przypominasz mi lechowskiego... :-((
            • genia50 Re: Prezerwatywa nie zabija 28.08.15, 21:50
              Uwazam,ze prezerwatywa jest nieszkodliwa i tania.Umiejetnie stosowana zapobiega nieplanowanej ciazy i chorobom wenerycznym.Gdyby byla bardziej rozpropagowana(i dozwolona) korzystanoby z niej czesciej i mniej byloby niechcianych ciaz.A chodzi o to (wiadomo komu) aby tych ciaz bylo jak najwiecej,bo jak ktos "zaciazy"to najczesciej urodzi,bo aborcja to ostatecznosc i tak naprawde duzo osob sie na nia nie decyduje,wola urodzic,mimo,ze niechciane.
            • ja-tarzan Re: Prezerwatywa nie zabija 29.08.15, 09:56
              >>Mam wrażenie, ze kompletnie nie rozumiesz, o czym i co piszę. Przecież ja nie piszę o aborcji, lecz o zapobieganiu ciąży przy pomocy prezerwatywy! Czyżbyś miał uważać, że stosowanie prezerwatywy jest równoznaczne z aborcją? Chyba raczysz sobie żartować, niestety! ;-))4


              Drogi Wisłocki, skoncentruj się ;)

              Sam napisałeś:

              "gdyby było przyzwolenie na środki antykoncepcyjne, w tym prezerwatywy, to mniej byłoby zabijanych płodów... "

              Nie piszesz o aborcji? Czym jest w związku z tym to "zabijanie płodów"?
              Odniosłem się więc do sugestii, że im większe przywolenie dla stosowania prezerwatyw, tym niejsza liczba aborcji.
              Czyż nie wynika to z Twoich słów?

              Dlatego napisałem to co napisałem. Osoby decydujące się na aborcję, tym bardziej maja gdzieś to, czy Kościół zabrania używania prezerwatyw, czy nie.
              Sądzisz, że bogobojna kobieta nie stosuje z partnerem żadnego zabezpieczenia, bo to grzech,a potem decyduje sie na aborcję?

              >>PS. Sam już nie wiem, co jest bardziej grzeszne - prezerwatywa, "kalendarzyk" czy szklanka zimnej wody zamiast... ;-))

              Zakłądam, że to tylko żart, bo przecież tak inteligentny człowiek jak Ty nie potrzebuje wskazówki forum internetowego co jest grzechem, a co nie.

              >>Sposobem argumentacji czasem przypominasz mi lechowskiego... :-((

              A może nie rozumiesz po prostu czegoś? ;)
              Chętnie wyjaśnię.
              • wislocki12 Nie rozumiem... 29.08.15, 12:20
                Piszesz:
                "A może nie rozumiesz po prostu czegoś? ;) Chętnie wyjaśnię."

                No właśnie, zupełnie nie rozumiem, dlaczego Kościół zabrania stosowania prezerwatyw.... :-((
                I dlaczego zakaz stosowania antykoncepcji został ogłoszony dopiero w 1968 r.?
                • ja-tarzan Re: Nie rozumiem... 30.08.15, 10:00
                  >>No właśnie, zupełnie nie rozumiem, dlaczego Kościół zabrania stosowania prezerwatyw.... :-((

                  Myślałem, że nie rozumiesz czegoś w "mojej argumentacji", jak napisałeś.

                  Czemu Kościół zabrania stosowania antykoncepcji?

                  udanemalzenstwo.blogspot.com/2010/07/dlaczego-koscio-odrzuca-antykoncepcje-i.html

                  To argumenty Kościoła.
                  A czy przemawiają do ludzi, do wszystkich wiernych? Wątpię ;)

                  >>I dlaczego zakaz stosowania antykoncepcji został ogłoszony dopiero w 1968 r.?

                  Kościół, jak i inne instytucje posiadające moc "ustawodawczą" regulują pewne sprawy formalnie ... trudno sobie wyobrazić, by wszystko zostało uregulowane u zarania dziejów ;)
                  • wislocki12 Bez porzesady 30.08.15, 12:36
                    Rozumiem, że "Kościół, jak i inne instytucje posiadające moc "ustawodawczą" regulują pewne sprawy formalnie ... trudno sobie wyobrazić, by wszystko zostało uregulowane u zarania dziejów ;)", ale żeby z czekać z tym 1968 lat? Bez przesady! ;-))
                    • ja-tarzan Re: Bez porzesady 30.08.15, 14:19
                      >>ale żeby z czekać z tym 1968 lat? Bez przesady! ;-))

                      Mam nadzieję, że możesz spać mimo tak wielkiej traumy ;)
                      • wislocki12 Opaczność boża (nie poprawiać)! 01.09.15, 22:24
                        Spać może i mogę, ale nadal nie mogę zrozumieć opaczności (nie poprawiać!) bożej! ;-))
    • wislocki12 Rozgrzeszenie za zabójstwo? 01.09.15, 13:47
      Oczom nie wierzę!
      "Papież zezwolił księżom na udzielanie rozgrzeszenia kobietom za dokonanie aborcji.
      Reuters cytuje list Watykanu, z którego wynika, że papież zezwolił księżom na udzielanie rozgrzeszenia kobietom, które dokonały aborcji.
      (...)
      Decyzja papieża ma być związana z 4Nadzwyczajnym Rokiem Świętym, który rozpocznie się w grudniu 2015 r. Otwarcie Jubileuszu Miłosierdzia przypadnie w 50. rocznicę zakończenia Soboru Watykańskiego II. W trakcie trwania Roku Świętego księża będą mogli udzielać rozgrzeszenia kobietom, które przeszły aborcję."

      telewizjarepublika.pl/papiez-zezwolil-ksiezom-na-udzielanie-rozgrzeszenia-kobietom-za-dokonanie-aborcji,23254.html
      • ja-tarzan Re: Rozgrzeszenie za zabójstwo? 01.09.15, 16:27
        >>Oczom nie wierzę!

        Czemu?

        Jest grzech, jest szczery żal za grzech, spowiedź i rozgrzeszenie.
        • wislocki12 Jakie to proste! 01.09.15, 22:20
          No tak, za chwilę jego Magnificencja ogłosi, że w związku z "4. Nadzwyczajnym Rokiem Świętym, który rozpocznie się w grudniu 2015 r." wszelkie morderstwa mogą być rozgrzeszone... Szkoda tylko, że Hitler, że o Stalinie i Leninie nie wspomnę, tego nie dożył! ;-))
          PS. Masz rację, "Jest grzech, jest szczery żal za grzech, spowiedź i rozgrzeszenie." Jakie to proste! :-((
          • ja-tarzan Re: Jakie to proste! 03.09.15, 18:35
            >>PS. Masz rację, "Jest grzech, jest szczery żal za grzech, spowiedź i rozgrzeszenie." Jakie to proste! :-((

            A jak powinno być?

            Jest grzech ... a potem nie ma nic, więc nie ma sensu być dobrym... mordujmy się, gwałćmy, bo i tak jestem w czarnej dupie ;)

            >>wszelkie morderstwa mogą być rozgrzeszone...

            Przesadzasz drogi Wisłocki w swej wymowie. Każdy popełnia błędy (grzechy) i każdy powinien spróbować je naprawić, a choćby ich żałować i więcej ich nie popełniać.

            >>Szkoda tylko, że Hitler, że o Stalinie i Leninie nie wspomnę, tego nie dożył! ;-))

            Populizm ;)
            • wislocki12 Kiedyś papieże mieli łatwiej, chyba... 03.09.15, 22:05
              Może i masz rację, ale nie rozumiem, dlaczego jakiś facet ma prawo decydować, co jest grzechem, jeżeli nawet jest papieżem i nazywa się Franciszek. Bo przecież dogmat o nieomylności papieża został ogłoszony na Soborze Watykańskim I dopiero w 1870 r. No tak, wcześniej papieże mieli łatwiej, chyba... Mogli sie mylić... Tylko co ma do tego Pan Bóg, w Trzech Osobach, zresztą? ;-));-)
              PS. Część biskupów nie przyjęła tego dogmatu, co doprowadziło 17 kwietnia 1871 r. do ekskomuniki przywódcy opozycji tj. Johanna Döllingera i do powstania Kościoła starokatolickiego.
              • ja-tarzan Re: Kiedyś papieże mieli łatwiej, chyba... 04.09.15, 17:02
                >>Może i masz rację, ale nie rozumiem, dlaczego jakiś facet ma prawo decydować, co jest grzechem, jeżeli nawet jest papieżem i nazywa się Franciszek.

                Takim samym prawem, jak trener decyduje na jakiej pozycji ma grać piłkarz, jak dyrektor, który decyduje gdzie Cie wysłać w delegację itd.
                Poza tym to jest pewna wskazówka, rada, a to co myślisz jest Twoje.
                Przecież idąc do spowiedzi, sam decydujesz o czym mówisz, bo sam czujesz jakie ewentualnie zło popełniłeś.

                To tez swego rodzaju celebra, bo są katolicy, którzy praktykują jedynie spowiedź powszechną.

                >>Bo przecież dogmat o nieomylności papieża został ogłoszony na Soborze Watykańskim I dopiero w 1870 r.

                No i co z tego? Popatrz na historię choćby dowolnego kraju i zobaczysz jak to "w ratach" regulowano pewne nawet oczywiste sprawy. Niektóre nawet bardzo niedawno.

                >>Tylko co ma do tego Pan Bóg, w Trzech Osobach, zresztą? ;-));-)

                Bezsens. Nie wiem, czy tylko próbujesz wyśmiać wiarę ludzi, oczekujesz szacunku dla swojej decyzji bycia ateistą, a jednocześnie nie tolerujesz osób wierzących. To tak jakbyś oczekiwał nienaruszalności swojego majątku, a sam kradł na potęgę.

                >>PS. Część biskupów nie przyjęła tego dogmatu, co doprowadziło 17 kwietnia 1871 r. do ekskomuniki przywódcy opozycji tj. Johanna Döllingera i do powstania Kościoła starokatolickiego.

                Bo kościół to instytucja, która kierują ludzie i mogą odmiennie widzieć działalność swojego kościoła.
                Nic dziwnego.

                Natomiast nie potrafisz oddzielić wiary od działalności instytucji, a to bardzo duży błąd.
    • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 18.09.15, 03:12
      I kolejny film pokazujący zbrodniarzy "handlujących" częściami ciałek barbarzyńsko zamordowanych dzieciątek!
      Sku...ny!!!
      www.fronda.pl/a/planned-parenthood-rzeznia-niewiniatek-kolejny-szokujacy-film,57070.html
      • palacz67 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 18.09.15, 07:57
        Witam, obojętnieją ludzkie sumienia. Jestem w szoku, pozdrawiam.
    • genia50 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 18.09.15, 08:24
      Z tego co obserwuje od pewnego czasu(zwlaszcza przed wyborami) to chec powrotu do czasow przedwojennych,kiedy to podczas porodu gdy zagrozone bylo zycie i matki i dziecka przywolywano meza i pytano kogo maja ratowac:matke czy dziecko,prawie zawsze mezczyzna wskazywal na dziecko(zwlaszcza gdy byl syn),teraz sie panom sni,aby kobieta stworzona "ku pomocy mezczyznie"regulowala przyrost i nie miala nic do gadania ,nawet w sprawie swego zdrowia i zycia.
    • mar1mar1 Re: Zabójcy nienarodzonych dzieci!!! 24.09.15, 11:01
      Do podpisania, krok w kierunku ratowania malutkich, bezbronnych i nikomu nic niewinnych dzieciątek!!!
      www.mamwplyw.pl/-wezwij-msz-do-obrony-polski-przed-dyktatem-lobby-aborcyjnego-w-onz,49,k.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka