7sprawiedliwosc7
25.01.18, 14:26
A w Niemczech maszerują w świetle dnia chronieni przez policję.
,,Ulicami berlińskiej dzielnicy Spandau przeszło w sobotę kilkuset neonazistów, którzy w ten sposób uczcili 30. rocznicę samobójczej śmierci w tamtejszym więzieniu Rudolfa Hessa, jednego z przywódców Trzeciej Rzeszy. Przeciwko marszowi demonstrowali antyfaszyści. Według różnych doniesień agencyjnych, uczestników marszu było od 250 do 500. Nieśli czerwono-biało-czarne flagi Trzeciej Rzeszy z lat 1933-35 i transparenty z cytatem z Hessa "Niczego nie żałuję". Do pilnowania porządku zmobilizowano tysiąc policjantów. Nie dopuścili oni do konfrontacji neonazistów z kontrdemonstrantami.
www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/niemcy-marsz-neonazistow-w-30-rocznice-smierci-rudolfa-hessa,765775.html