wislocki12
12.10.18, 20:24
"Na pewno będzie trzeba postawić przed TS prezydenta za łamanie konstytucji, dwóch premierów za nieopublikowanie wyroków TK i dorzuciłbym jeszcze Jarosława Kaczyńskiego, za podżeganie do tych przestępstw. — stwierdził na antenie radia ZET Jacek Rostowski, były minister finansów w rządzie PO/PSL, stwierdzając, że sam sobie nie ma nic do zarzucenia ws. działalności mafii VAT-owskich w Polsce.
Skrytykował również przesunięcie jego przesłuchania przed komisją śledczą. Miałem być dziś przed komisją. Została efektownie odwołana. PiS nie przypadkiem 26 września uzgodnił, że dziś będę zeznawał. Chcieliby to zrobić przed wyborami. Teraz mówią o drugiej połowie listopada — kpił Rostowski."
wpolityce.pl/polityka/416206-odlot-rostowskiego-premier-jest-notorycznym-klamca