wislocki12
12.03.21, 23:41
"Zasada "gość w dom, Bóg w dom" najwidoczniej nie obowiązuje na kościelnym parkingu. Przekonał się o tym kierowca, który zostawił samochód pod jedną ze świątyń w Wałbrzychu (woj. dolnośląskie). Ksiądz w niezwykle dosadny sposób wyjaśnił mu, że nie powinien przebywać w tym miejscu. Wszystko się nagrało.
(...)
- Ten syn prostytutki nie ma prawa tu wjazdu! Spie***** bucu! Spie**** stąd i to szybko! - krzyczy kapłan. - Ten pedał nie ma prawa tu wjazdu!- dodaje duchowny. - Zaraz, jak Ci wy.****** w ryj... to będziesz miał - odpowiedział kierowca."
www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/walbrzych-ksiadz-do-kierowcy-na-koscielnym-parkinguspier-bucu/lhb6f25