Gość: Vio
IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl
26.12.01, 18:46
Przedświąteczne robienie zapupów ponownie pokazało jak bardzo potrzebny jest w
Tarnobrzegu co najmniej jeszcze jeden duży supermarket. W dwóch największych -
Albercie i Liderze było aż ciemno od ludzi. Długie kolejki, braki w
asortymencie, brak reklamówek, niezbyt miła obsługa, brak wózków i miejsca ma
parkingu to tylko przykłady świątecznej atmosfery. Krew mnie zalewa jak widzę
ludzi protestujących przeciwko budowie supermarketów. Dochodzę do wniosku,
ludzie chyba za komuny to polubili i teraz tęsknią do tych kolejek, tłumów,
braków etc.
Czy wy też do nich sią zaliczacie? Na dodatek czytam, że nasze włądze coś
zaj@#ały i nie będzie Leclerca. Skandal