Gość: tymonek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.12.08, 10:53
Prosze o podpowiedz w sprawie nieznosnego wrecz sasiedztwa. Mieszkam
w jednym z bloków i od niedawna do samotnego pracujacego tatusia
wprowadziła sie córunia z 3 letnim dzieckiem. Tak się składa że ci
hałaśliwi mieszkają nademną i zachowuja sie skandalicznie. Ta młoda
dziewczyneczka ( wyglądająca na gimnazjalistke) - matka dziecka,
pozwala swojemu synkowi na wszystko w domu chyba. To dziecko cały
czas biega po domu w butach chyba z żelaza. łomot, stukot i straszny
hałas. Raz zwróciłam uwage właścicielowi mieszkania ale on głupio
spojrzał na mnie i nic nie powiedział. Wiec co z takim TLUKIEM było
mówić. Mało tego cały czas przestoi na klatce przy okienku i pali
smierdzace papierosy. Pety wyrzuca przez okienko na klatce. Pal
piorun niech pali ale to bieganie do poznych godzin nocnych wpedza
mnie w nerwice. Co robić? Pomóżcie!!!