Dodaj do ulubionych

Czy awansowac?

15.11.24, 20:14
u mnie w firmie beda szukac osoby na kierownika rejonu, bo jedna dziewczyna odchodzi no i mi moja regionalna powiedziala zebym sprobowala jak sie ogloszenie pojawi. No i tak sie od kilku dnia zastanawiam co robic, no bo to troche wiecej kasy, ale nie az tak strasznie duzo, i jeszcze samochod dają. Ale pracy tez duzo i takiej glupiej, jezdzisz i krzyczysz tylko na pracownikow w sklepach ze za malo, za malo, za malo sprzedane. Duzo sie robi jakis raportow, zestawien dla prezesów samych. Szuka pracownikow do sklepow i trzeba ich sprawy zalatwiac i ich szkolic, a nie kazdy chwyta, cos o tym wiem bo tu sie przewinelo troche takich ludzi ze to az dziwne ze oddychac potrafia sami. No ale z plusow to stanowisko wyzsze, podwyzka i auto. Tak sie rozmarzylam jak parkuje u nas a sasiedzi duposcisk maja. Jakbym sie zdecydowala to nie ma odwrotu, nie mozna sie rozmyslec ze mi sie nie podoba i chce wrocic na stare smieci, jak ktos sobie nie radzi to go zwalniaja anigdy nie bylo takiej sytuacji zeby wrocil do sklepu. Ryzykowac, jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:18
      Tak.
    • bistian Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:20
      Sama napisałaś, że Ci się to nie podoba, więc nie.
      • karyna-z-radzymina Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:04
        bistian napisał:

        > Sama napisałaś, że Ci się to nie podoba, więc nie.


        Nic takiego nie napisałam
        • bistian Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:23
          karyna-z-radzymina napisała:

          > bistian napisał:
          >
          > > Sama napisałaś, że Ci się to nie podoba, więc nie.
          >
          >
          > Nic takiego nie napisałam

          "Ale pracy tez duzo i takiej glupiej, jezdzisz i krzyczysz tylko na pracownikow w sklepach ze za malo, za malo, za malo sprzedane. Duzo sie robi jakis raportow, zestawien dla prezesów samych."

          Serio, to się podoba? To nie załapałem, ja nie rozumiem klimatów BDSM wink
    • abria Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:25
      zawsze to awans społeczny - z handlary z Radzymina na kierownika rejonu

      no i trafisz do innej banieczki spolecznej, wiec bedziesz mogla podniesc dodatkowo swoj status spoleczny poprzez slub z innym kierownikiem albo nawet dyrektorem
      • leosia-wspaniala Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:53
        Przecież ona ma męża i dzieci!
        • danaide2.0 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:53
          To trzeba będzie zmienić na jakiegoś bardziej wyjściowego, to chyba oczywiste!
      • karyna-z-radzymina Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:05
        Zwariowałaś, ja mam już 40 lat i trójkę dzieci
        • hermenegilda_zenia_is_back Re: Czy awansowac? 15.11.24, 23:10
          Kupisz sobie nowego Jana i Pawła
    • profes79 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:32
      Kwestia podejścia. Jeżeli czujesz, że to nie dla Ciebie - nie warto. Jest coś takiego jak próg kompetencji; jeżeli z własnego progu zdaje się sprawę, to tym lepiej. Mnie awansować chciano raz; nie podjąłem się - trochę żałuję czasami ale z perspektywy czasu mimo wszystko uważam, że wyszło to na dobre.
      • karyna-z-radzymina Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:06
        A co miałaś robic? Duża różnica była między twoja praca a ta po awansie?
        • profes79 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:50
          Tak - w administracji przejście z głównego specjalisty na naczelnika czyli ze stanowiska samodzielnego na zarządzające.
    • mama-ola Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:33
      Dla mnie taka praca brzmi jak koszmar.
    • is-laura Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:36
      Dasz radę pogodzić nową pracę z byciem moderatorką emamy?
      • hrasier_2 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:11
        is-laura napisała:

        > Dasz radę pogodzić nową pracę z byciem moderatorką emamy?
        Moderatorka emamy ona 🤣🤣
        • karyna-z-radzymina Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:22
          Miałam bardzo dużo głodów w plebiscycie szyderco
          • zaneta_z_neta Re: Czy awansowac? 16.11.24, 14:13
            On się tak boi, że mu się zaczeska rozburzyła, ja też na ciebie głosowałam.
    • daniela34 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:40
      Koniecznie. Będziesz jeździć i krzyczeć na pracowników: "hop, hop, hop!"
      • karyna-z-radzymina Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:07
        Nie zrozumieją, im to trzeba wprost "podnieś!", "wynieś!" , "porozkladaj"
        • hrasier_2 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:19
          Z osoby wykładającej towar w Biedronce-na kierownika rejonu, duża sztuka 😆 Próbuj.
          • karyna-z-radzymina Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:21
            Nie jestem osobą wykładającą towar tylko kierownikiem
            • mava12 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 22:04
              >Nie jestem osobą wykładającą towar tylko kierownikiem

              nie kierownikiem tylko menagerem, jeśli już. Dziś nie ma kierowników (to takie pospolite) , sa menagerowie (brzmi dumnie i światowo).
              ps. zawsze przecież mozez wrócic do sklepu, innego. W mojej piekarni osiedlowej co chwile widze kartkę "poszukujemy sprzedawców".
        • chatgris01 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:37
          I pozamiataj!
    • galaxyhitchhiker Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:42
      Ryzykuj. Przecież zawsze chciałaś sobie pokrzyczeć w robocie, no a na klientów nie wypada. A tak to sobie pokrzyczysz na podwładnych, na legalu. Zresztą w ogóle dla samego dupościsku sąsiadów warto smile
    • leosia-wspaniala Re: Czy awansowac? 15.11.24, 20:54
      Oczywiście, mojej kuzynki ciotki szwagierki bratowa od strony stryja też jest na takim stanowisku tylko w Lidlu i sobie chwali.
      • karyna-z-radzymina Re: Czy awansowac? 15.11.24, 21:08
        A do nas przychodzą ludzie z Lidla i mówią że tam strasznie cisną i fatalnie się pracuje
        • mava12 Re: Czy awansowac? 15.11.24, 22:05
          w biedrze jest lepiej?
          a więc to nie tylko ceny niższe...
        • ga-ti Re: Czy awansowac? 15.11.24, 23:46
          O masz, a moja ulubiona kasjerka z Biedry przeszła do Lidla, a ja w L rzadziej jestem.
          Próbuj, może krzyczenie dobrze Ci wyjdzie 😉
    • smoczy_plomien Re: Czy awansowac? 15.11.24, 22:16
      Zależy, czy na obecnym stanowisku masz satysfakcję z tego, co robisz i + ile % do wynagrodzenia.
    • princesswhitewolf Re: Czy awansowac? 16.11.24, 00:59
      W ta handlare z radzyminia nie uwierze. Szybciej te bibliotekarki sa na kasie
    • 3-mamuska Re: Czy awansowac? 16.11.24, 01:55
      Nie, bo to najgorsza robota...
      Miedzy prezesami a pracownikami. Jedni cisną zeby cisnąć innych, inni nienawidza bo wymagasz bo musisz o nich raporty pisac i ich postepach lub nie.
      Dostanisz auto, ale oznacza to dojazdy rozne trasy. Wiec nigdy niewiadomo gdzie i ile zajmie dojazd powrot.
      Tym bardziej ze nie mozesz wrocic na stare stanowisko.

      Co to za praca krzyczec na innych. No chyba ze to lubisz.
    • czcigodnystarzec Re: Czy awansowac? 16.11.24, 07:30
      karyna-z-radzymina napisała:
      > Tak sie rozmarzylam jak parkuje u nas a sasiedzi dup
      > oscisk maja.

      To u was sąsiedzi furmankami jeżdżą a samochodem jeździ tylko sołtys do kościoła?
      Jeszcze bym zrozumiał gdyby cię woził Bentleyem kierowca w liberii.
      Ale ty chcesz imponować Dacią albo Skodą.
    • miaumia Re: Czy awansowac? 16.11.24, 07:50
      Zdecydowanie awansować i zebrać nowe, wzbogacające doświadczenia smile)
      Cieszę się, że otrzymałaś taką propozycję. Uwierz, że może być tylko lepiej, a z takim nastawieniem będziesz zadowolona smile
      • anomaliapogodowa81 Re: Czy awansowac? 16.11.24, 08:33
        Dziecko, z życiowymi radami to ty się wstrzymaj jakieś 15 do 20 lat.
        • beneficia Re: Czy awansowac? 16.11.24, 17:28
          Co Ty mówisz, przecież nawet jej (o przepraszam, Jej) czterdziestoletnia Kuzynka pytała o radę jak zajść w ciążę!
    • palacinka2020 Re: Czy awansowac? 16.11.24, 08:39
      Tak.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Czy awansowac? 16.11.24, 10:35
      Skoro ci zwierzchnik mówi, żeby spróbować, to spróbować.
      Widocznie widzi w tobie potencjał. Gdyby widziała, że sobie kiepsko radzisz na obecnym stanowisku, to by ci nie mówiła, żebyś wyżej próbowała.
      40 lat to akurat dobry czas na awansowanie, bo jak nie teraz, to kiedy? Przed emeryturą będzie za późno.

    • aankaa Re: Czy awansowac? 16.11.24, 12:50
      jeśli w razie niepowodzenia (czego nie życzę) masz na oku inną pracę (nie ma odwrotu, nie mozna sie rozmyslec ze mi sie nie podoba i chce wrocic na stare smieci, jak ktos sobie nie radzi to go zwalniaja anigdy nie bylo takiej sytuacji zeby wrocil do sklepu) - tak. Jeśli nie - zostań gdzie jesteś. Tym bardziej, że troche wiecej kasy, ale nie az tak strasznie duzo
    • zaneta_z_neta Re: Czy awansowac? 16.11.24, 14:16
      Bierz Karyna to zawsze prestiż większy i szacunek. A czy telefon służbowy też dostaniesz? Czy ty naprawdę jesteś z Radzymina? Można się do ciebie odezwać na priv?
      • butkasuflera Re: Czy awansowac? 16.11.24, 17:37
        ale ty z kierownika na ssm chcesz? przy takim spadku sprzedaży detalicznej i rosnącej konkurencji to jest ciężki kawałek chleba, samo jeżdżenie i krzyczenie na pracowników nie sprawi, że słupki podskoczą
        • zaneta_z_neta Re: Czy awansowac? 16.11.24, 18:07
          Co? Może kierownikiem nie jestem, ale przynajmniej potrafię ogarnąć coś tak prostego jak drzewko forumowe. Ja bym się chciała w Biedronce zaczepić, ale to prawie niemożliwe w mojej okolicy. Dlatego pytam skąd Karyna jest.
          • butkasuflera Re: Czy awansowac? 16.11.24, 20:34
            sorki, chciałam na post założycielski odpowiedzieć, ale ciężko z telefonu smile
            • zaneta_z_neta Re: Czy awansowac? 16.11.24, 20:39
              Aaa ok. Myślałam, że się ze mnie naśmiewasz.
              • hrasier_2 Re: Czy awansowac? 16.11.24, 21:17
                zaneta_z_neta napisała:

                > Aaa ok. Myślałam, że się ze mnie naśmiewasz.
                Ależ gdzie tam. Kto by śmiał 😂🤣
    • imponderabilia20 Re: Czy awansowac? 16.11.24, 21:04
      Pytanie Karinko czy będziesz miała własną łazienkę i do tego sprzątaną przez panią sprzątającą
      • karyna-z-radzymina Re: Czy awansowac? 18.11.24, 14:54
        imponderabilia20 napisała:

        > Pytanie Karinko czy będziesz miała własną łazienkę i do tego sprzątaną przez pa
        > nią sprzątającą


        W samochodzie? Myjnie bym miala za darmo, to prawie jak pani sprzątająca.
        Ale chyba zrezygnuje, bo bym miała nienormowany czas pracy a to u nas oznacza pracę na okrągło.
        Stary mi napisał "Awansuj kluseczko" a on wie, że "kluseczka" mnie doprowadza do szaleństwa więc podprogowo usiłuje mnie zniechęcić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka