Gość: przyszły taksiarz
IP: *.wdm.pl
06.03.09, 19:18
Interesuje mnie ośrodek gdzie:
- instruktorzy znają się na rzeczy a nie robią za balast w
samochodzie
- nie gadają przez komóry w trakcie jazdy /chyba że muszą/
- nie palą papierosów
- nie urywają godzin
- przeprowadzają egzamin wewnętrzny i dopiero świstek do word a nie
jak w niektórych OSK robią jaja że przy zapłacie za całość kursu
otrzymuje sie kwit /wiem gdzie tak jest dlatego ten OSK odpada/
Cena nie gra roli.Proszę o rzetelne opinie-najlepiej ci co zdali za
pierwszym góra drugim razem!