Dodaj do ulubionych

dzien dobry drogie mamy

11.08.05, 08:33
mam za soba karmienie , przewijanie ,toalete,ulozenie ciuszkow wiec proponuje kawe lub herbatke

dzien dobry raz jeszcze.
Obserwuj wątek
    • viviene12 to ja kawke poprosze:-) 11.08.05, 08:36
      Wlasnie moja Kaffemaschine przygotowala piekny, ciemny i pachnacy napoj. Coz
      duzo slabszy niz normalnie, bo nie chce mi sie czekac na "po karmieniu". I do
      tego mleko - duuuuzo mleka. I mam super buleczki - cieplutkie, chrupiace,
      przypieczone na zloto - z marmoladka truskawkowa... czy ktos sie skusi jeszcze ?smile
      • zbrojwskas ciastko prosze 11.08.05, 08:40
        ja poprosze ,ostatnio na zakupach bylam w sobote i chyba czas wyskoczyc po pieczywo chociaz, pogoda fatalna , rozmawialam z moim Naj i jak wroci w sobote to bedzie dobrze dodam ,ze nie ma go od poniedzialku... buuuu
        • viviene12 ja mam zawsze w szafce albo lodowce 11.08.05, 10:25
          zamrozone buleczki do pieczenia, albo bagietke. Wsune do piekarnika i za 10
          minut gotowa. W sumie w duzych piekarniach robia, wiec co za roznica, a w taka
          pogode jak dzis z domu wyjsc sie nie chce.
      • wenus.z.willendorfu Jakby jakąs bułeczka została :-) 11.08.05, 08:40
        To chętnie się poczęstuję. A kawę już piję drugą, bo od 5 rano minęło sporo
        czasu...
        • viviene12 Druga kawa leci wlasnie:-) 11.08.05, 10:10
          Juz nakarmilam, to sobie pofolguje, a cosmile
          Nie chce duzo pochlaniac kofeiny przed karmieniem, coby mi maly cyborg potem
          chalupki nie roznioslsmile
    • aniab28 Re: dzien dobry drogie mamy 11.08.05, 08:55
      Też mam chwilę wytchnienia-synuś śpi od 8.00,bo ranny z niego ptaszek.
      Tych ciepłych bułeczek to zazdroszczę-u nas na śniadanko wczorajszy wek...
      Pozdrawiam-Ania
    • mamuska21 Re: dzien dobry drogie mamy 11.08.05, 09:22
      a co z papieroskiem???tak do kawy...ktoras pali???bo ja po urodzeniu ,jak juz
      przestalam karmic to jak smok!!
    • aniab28 Re: dzien dobry drogie mamy 11.08.05, 09:30
      Noo,kawa bez papieroska...przeklęty nałog.
      Pozdrawiam-Ania
    • sylwiawm Re: dzien dobry drogie mamy 11.08.05, 10:06
      Ja wlaśnie wstałam. Tzn już Wiki nakarmiłam, ale to trwało max. 5 min bo ciągle
      sie śmiała. Teraz chyba pójde na śniadanie, bo wstałam i od razu praktycznie do
      kompa. Nawet jeszcze się nie umyłam. Więc lece.
    • clematis7 Re: dzien dobry drogie mamy 11.08.05, 10:15
      A ja od 6.30 w pracysad Kiedyś trzeba było wrócić i pracuję od maja.Nie widzę
      więc porannych uśmiechów Małej-to szczęście ma mąż!ALe za to wcześnie wracam i
      całe popołudnie jest nasze.Co do kawy-to właśnie się odchudzam i niestety pijam
      gorzkąsad i bez mleka. A papierosy rzuciłam prawie 3 lata temu po 10 latach
      palenia!I się trzymam
      • viviene12 Ja tez palilam kilka dobrych lat 11.08.05, 10:23
        ale rzucilam na kilka lat przed ciaza. I dzieki Bogu, bardzo zadowolona jestem,
        a papierosy mi smierdza. Na szeczescie maz tez nie pali.
        • clematis7 Re: Ja tez palilam kilka dobrych lat 11.08.05, 10:30
          Przyznać muszę, że łatwo nie było i czasami mam taką zachciewajkę na
          fajkę.Obiecałam sobie jednka, że nie wrócę i też się cieszę że się trzymamsmile
          • viviene12 a mnie sie cos chyba poprzestawialo 11.08.05, 10:32
            bo w tzw. miedzyczasie (z 6-7 lat juz bedzie) zdazylo mi sie kilka razy zapalic
            po jednym papierosie na imprezce i nigdy przenigdy mi nie smakowalo ani nie
            mialam ochoty do tego wrocic.
            • clematis7 Re: a mnie sie cos chyba poprzestawialo 11.08.05, 10:55
              U mnie okazje do zapalenia były. na szczęscie rzucałam razem z moim jeszcze
              wtedy chłopakiem i teraz jednemu przeddrugim głupio byłoby sie pryznać ze znowu
              pali, więc się dzielnie trzymamy.teraz dopiero czuję jak smierdzą ciuchy po
              powrocie z knajpy... A myslałam że moja mama tego nie czujesmile
              • mamuska21 Re: a mnie sie cos chyba poprzestawialo 11.08.05, 11:21
                ja rzycilam od razu jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy= 3 tygodnie.nie
                palilam przez cala ciaze,jak karmilam tez nie,ale skonczylam karmic ,nie
                chcialam wrocic ale siegnelam po jednego..a teraz to moja 3 paczka.i od
                poczatku,kurde jestem zla na siebie!
                • clematis7 Re: a mnie sie cos chyba poprzestawialo 11.08.05, 11:35
                  to może jeszcze raz spróbuj, na początku łatwiej przecież.
                • mega3 Re: a mnie sie cos chyba poprzestawialo 11.08.05, 11:39
                  Ja ostatniego papierosa zapaliłam jak jechałam na porodówkę. Przez ciążę trochę
                  popalałam od męża, ale od porodu nie palę. Mam nadzieję, że tak mi zostanie.
                  Boję się, że jak zacznę pić kawę to mnie pociągnie do palenia.
                  Ja niestety pracuję i trochę wam zazdroszczę, że możecie sobie posiedzieć
                  maluszkami w domu.
                  • clematis7 Re: a mnie sie cos chyba poprzestawialo 11.08.05, 12:05
                    ja też pracuję, ale wróciłam do pracy jak mała miała 10 m-cy. Miałam szczęście
                    być z nią tak długo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka