Dodaj do ulubionych

Mała ankieta nt spania

15.06.06, 09:17
Moje drogie, poniewaz jestem pod wplywem artykulu w czeskiej gazecie na temat
snu maluchow, ktory sugeruje, ze Malgoska moze byc dzieckiem chronicznie
niewyspanym, napiszcie mi prosze Was bardzo, o ktorej Wasze pociechy zasypiaja
i o ktorej wstaja i ile spia w dzien, ok?
Dla przykladu przedwczoraj Malgoska poszla spac o 21 i wstala o 5.30.
Wczoraj ja polozylam o 20 i spala do 7,z przerwa o switaniu na jujki. A w
dzien spi 2 godziny mniej wiecej.
Chce sie zorientowac czy to prawda, ze im wczesniej dziecie idzie spac, tym
dluzej rano spi.
Obserwuj wątek
    • dusiek7 Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 09:25
      Etam.. niewyspane, Julka raczej staje sie małym potworem.. z bólami zasypia o 22
      a o 6, max. o 7 jest rześka jak.. a ja nieprzytomna i zła. W dzień śpi łącznie
      tak też ok. 2 godz. czasem mniej. Nie wiem od czego to zależy ale kiedyś
      potrafiła przespać całą noc do 8.30. Może te upały teraz jej utrudniają spanie?
      Zaimponuje mi dziś każdy kto chodzi i mówi.. jestem zewłok indifferent
      • pampeliszka Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 09:34
        tez jestem zewłok i chce mi sie spac
        kawy sie napilam i nic, cholera
        ale Malgol rzeski nie jest
        • kubona Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 09:39
          kuba zasypia ok 21 wstawał do przedszkola ok 8 w przedszkolu spal godzinę.
          wychodzi 12 godzin snu.

          zanim poszedł do przedszkola spał po 12 godzin w nocy z pięciominutową przerwą
          na poproszenie o butelkę w dizeń sypiał od 1 do 2,5 godzinsmile

          liczę że niedługo znowu wskoczymy w taki schemat
          • renatka_sz Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 10:22
            Szafke kapiemy o 20. Potem dostaje kaszke i idzie spac, zasypia z reguly od
            razu, czyli powiedzmy, ze jest to 20.15-20.30. Wstaje roznie, przewaznie budzi
            sie okolo 7-8, czyli spi ok. 11 godzin, z przerwa na flache okolo szostej. W
            dzien spi dwa razy max po godzinie, z reguly jest to 2x40 min.
            Ostatnio przez pare dni wstawal o wpol do dziewiatej, ale za to spal w dzien
            tylko raz godzinke.
            Szkoda, ze nie odziedziczyl po nas wielkiego umilowania do spania...
    • rodzacy_tata sen Gucia 15.06.06, 10:27
      Mój Gucio [ur. 25.01.2006] zasypia około 20 i śpi do mniej więcej 7 rano z
      dwoma-trzema krótkimi, pieciominutowymi przerwami na karmienie. W ciągu dnia śpi
      3-4 razy od godziny do dwóch.
    • magdalena_dem Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 10:44
      Mikołajek to mały śpioch, ma to chyba po rodzicach, np wczoraj poszedł spać
      około 20, wstał o 7 na cyca i 30 min czworakowanie na podłodze, potem spał
      (razem z rodzicami) do 9.30!
      Ale rzeczywiście coś jest na rzeczy, bo gdy poźniej idzie spać to wcale nie śpi
      dłużej, tylko budzi się o tej co zwykle. Jakoś parę dni temu poszedł spać o 23 i
      pierwszą pobudkę miał o 6, a potem spał do 8.
    • wiolkak Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 10:45
      Kaska idzie spać o 20 i ostatnio wstaje o 6:30, co jest mi na rekę, bo zanim
      wyjade do pracy to mam jeszcze jakieś 40 minut dla niej, w ciagu dnia śpi ok.
      1,5 godziny.
      Dzisiaj spała do 7:30, może budzi sie rano bo my wstajemy?
      • mmala6 Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 11:37
        u nas bez wiekszych zmian.
        Zasypia 21-22, pobudka 8-9 ( do 10tej juz nie spi, chyba za goraco).
        W dzien nadal 3h.
        W sumie jakies 14-15h/dobe.
    • kura17 Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 14:03
      Pam, juz Ci kiedys pisalam, ze niewyspane dziecko zle spi... i zeby wczesniej
      klasc spac, to beda spac dluzej... u nas to sie idealnie sprawdza.
      kiedys kurczak chodzil spac o 20 i wstawal o 6. jak zaczal chodzic spac o 19, to
      spal do 7, czasem dluzej...
      teraz jest podobnie. idzie spac o 19, czesto zasypia od razu, czasem gada do pol
      godziny ze swoja banda w lozeczku. jak ladnie spi w dzien (dwie drzemki lub
      jedna dluuuga), to spi dluzej rano - do 7, nawet 8. jak spi slabo w dzien (np
      30-40 minut tylko sad), to spi do 5:30-6... ale przed 6 nikt go z lozeczka nie
      wyciagnie, szkola przetrwania...
      w dzien spi najrozniej... albo dwie drzemki po 1.5 godziny kazda (np dzis spi
      juz drugi raz), albo 2 krotsze drzemki, albo jedna 1.5 godz albo jedna
      40-minutowa...
      ale jest regula, ze malo snu w dzien powoduje malo snu w nocy i w druga strone
      tez... dlatego staram sie dbac o jego 2 drzemki w dzien, bo rano trudno go na
      glodnego do spania dluzej namowic...

      ``````````````````
      kurczak: 03.03.05
    • myszka785 Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 17:58
      Amela chodziła spać o 21:30 a budziła się o 8:00, czasem 9:00... piszę
      chodziła, bo przez cholerne mistrzostwa, które ja również oglądam kładę ją z
      poślizgiem czyli około 22:00 czasem jeszcze póżniej... no i zaczęły się pobudki
      nieprzewidziane,np. dziś o 5 rano i nie spała do 7, potem zasnęła z łaską
      jeszcze na dwie godzinki...
      widać, że jednak im wcześniej kładzie się dziecię tym dziecię lepiej śpi...
      a w dzień jedna drzemka od 3 do 5 czasem 6 - czyli 2-3 godzinki i to pozostaje
      bez zmian!!! smile
      pozdr!
    • z1mka Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 21:02
      Maryś zasypia ok. 20.30-21.00 budzi się ok.6 wędruje do naszego łózia i czeka aż
      tatko przyniesie flaszę. Po flasze albo zasypia od razu albo chwile połobuzuje i
      zasypia do 8, czasem 9 w porywach zdaży nam się do 10 wink w dzień jedna lub dwie
      drzemki łącznie ok 2, 3 godziny w zależności o której wstała rano.
      • ezrapound Re: Mała ankieta nt spania 15.06.06, 21:30
        Królewna chodzi spać około 20.30 - 21.00. Budzi się nad ranem, wędruje do
        naszego łóżka i śpi (ostatnio) do 7.30. W dzień ma dwie drzemki różnej
        długości, w sumie około 2,5 h. Łącznie śpi około 13 godzin na dobę, czasem
        trochę mniej, czasem (rzadko) trochę więcej.
        • ezrapound Pam, 15.06.06, 21:34
          wygląda na to, że nasze dzieciaki śpią podobnie (kiedyś się wyśpimy...) i
          niezbyt wiele. Nie wiem, czy sprawdza się reguła, że wcześniej położna spać
          dłużej śpi, ale napewno NIE SPRAWDZA się taki sposób, że później położona
          miałaby później wstać.
          • tropikalna Spanie 16.06.06, 09:38
            Zuzia zasypia o 21.30 i śpi do 7.30 choć zdarzało się że i do 9
            niestety te czasy chyba bezpowrotnie minęły
            • ezrapound Re: Spanie 16.06.06, 09:40
              No a dzisiaj Królewan wstała o piątej. O PIĄTEJ! Te upały ją wykańczają. A
              wiecie co? Ja kompletnie nie wierzę w to, że im dziecko więcej śpi w dzień, tym
              więcej będzie spało w nocy. Króewna, jak za dobrze wyśpi się w dzień, to w nocy
              nie chce spać (tak jak każdy człowiek).
              Pam, czy w tym artykule, o którym mówisz było coś o fiziologii snu u dzieci, że
              jest inna niż u dorosłych?
              • pampeliszka Re: Spanie 16.06.06, 12:36
                owszem, bylo
                i ze z punktu widzenia biologii to absurd, ale tak juz jest
                powiem Ci, ze teraz Malgol powoli sam sobie zaczyna ustalac rytm, dzis zasnela o
                1,5 godz wczesniej niz ja ja zwykle klade i zobaczymy
                tam sugeruja, zeby zasypialy ok 11.00- 12.00 przed poludniem, a na noc juz przed 19
                zobaczymy, co nam wyjdzie
                wczoraj ja polozylam o 19.40, a wstala przed siodma dzis
                i spala cala noc bez pobudek i jujkow
                jak mi Kura kiedys to wykładala, to jej nie wierzylam, a teraz sie zaczynam nad
                tym powaznie zastanawiac
                • mooh Pam 16.06.06, 12:45
                  Ja wierzę w tę teorię. Pozwalam Zosi w ciągu dnia spać ile chce i efekt jest
                  taki, że przesypia noce (oczywiście jeśli zęby nie przeszkadzają) i na dodatek
                  śpi 3-3,5 godziny w ciągu dnia.
          • pampeliszka Ezra, 17.06.06, 09:27
            na to wyglada, poki co zasypia przed 20 (chcialaby wczesniej, ale czekamy, az
            sie fizjologia dostosuje, bo poki kupy nie zrobi, nie zasnie)i wstaje o 6.30
            moze jak zacznie chodzic o 19 to bedzie spala do 7.30?
            • ezrapound Re: Ezra, 17.06.06, 17:00
              No to super! Moze ja tez sprobuje klasc Krolewne troche wczesniej. Ale mam
              wrazenie, ze ona przed 8 wogole nie jest senna! No nic, sprobuje.
    • miodzio_k Re: Mała ankieta nt spania 16.06.06, 12:46
      u nas jest ta zależność, żę im Julia później się położy tym szybciej wstaje.
      Np. Przedwczoraj poszła spać o 22,15 i wstała po 7. Wczoraj poszła spać 20,15 i
      wstała po 8,00. Generalnie jednak śpi od 21 do 8 w ciągu dnia 2 razy w sumie
      2-2,5 h więc wychodzi 13-13,5 h na dobę.
      • luna333 Re: Mała ankieta nt spania 16.06.06, 15:43
        zasypia o 21.30 a budzi się o 4.40 na cyca - potem albo zaśnie przy nim albo nie sad ma 10 m-cy
        • luna333 Re: Mała ankieta nt spania 16.06.06, 15:45
          czytając to co piszecie chyba zacznę naukę wcześniejszego zasypiania
          • guruburu Re: Mała ankieta nt spania 16.06.06, 21:44
            Zaba teraz zasypia 20.30-21.00 i wstaje niezmiennie o 6.00. No ja bym bardzo
            chętnie ją kładła wcześniej, ale ona nie zasnie. A czasem jak zaśnie to się
            budzi po godzinie i chce się bawić przez następne dwie.
            w dzień spi 'ladnie' - raz, przed południem - 1,5 h a popołudniu godzine,
            czasem tez 1,5. w sumie wychodzi jakos do 12 g.
            No ale tak - jak bym miala ja klasc o 19 i niby by spala do 7 - to juz jest 12
            godzin plus dwie drzemki razem 2,5 g to co - na dobe mialaby spac prawie 15
            godzin??? A ma teraz prawie 9 miesiecy. To jakos strasznie duzo, jak na ten
            wiek. Rano jest raczej swieża.
    • zanetaub jaki artykul ? 16.06.06, 23:02
      • zanetaub Re: jaki artykul ? 16.06.06, 23:03
        przepraszam , o jakim artykule mowicie?
        • mooh Re: jaki artykul ? 16.06.06, 23:07
          To był artykuł w czeskiej gazecie "dzieciowej". Nie wie, czy istnieje w wersji
          elektronicznej, ale nawet jeśli, to pewnie po czesku.
          • zanetaub Re: jaki artykul ? 17.06.06, 03:37
            dzieki......po czesku i tak bym nie przeczytala (chyba nie, nigdy nie
            probowalam smile)
            ale mam ksiazke amerykanskiego lekarza o spaniu i o dzieciach, wiec sie
            zainteresowalam....z tego samego zalozenia wychodzi autor. Na podstawie badan
            statystycznych, przeprowadzonych w wielu rodzinach, w ktorych dzieci chodzily
            spac wczesnie tzn przed 19. Wyciagnol wniosek ze dzieci sa najlepiej wypoczete
            gdy zasypiaja pomiedzy 18 a 19. I z jego obserwacji wynika ze male dziecko
            naturalnie budzi sie miedzy 6 a 7 rano. Podkresla tez, ze pierwsze,wczesne
            godziny snu sa jedne z najbardziej potrzebnych dla rozwoju dziecka. I czym
            bardziej przeciaga sie kladzenie dziecka spac aby dluzej spalo rano, tym
            bardziej rozbija sie jego naturalny, biologiczny zegar snu i tym trudniej jest
            mu dobrze wypoczac i zdrowo sie rozwijac.

            A z mojego doswiadczenia moge to sama potwierdzic, bo majac 7 miesiaczna
            coreczke, ktora klade spac przed godz.19 i od 3 miesiaca zycia przesypia cala
            noc az do okolo 6:30 rano , pomimo tego ze karmie ja piersia. Powinnam jeszcze
            dodac, bo moze to tez ma jakies znaczenie, ze ona spi sama w swoim pokoju.

            pozdrawiam
            • pampeliszka Re: jaki artykul ? 17.06.06, 09:31
              Zaneta, to byl czeski artykul, niewykluczne, ze nieco odgapiony od ameryk.
              wzorcow, bo np. bardzo dokladnie opisali metode zaklinaczki, nie mowiac, ze to
              wymyslila Tracy Hogg, hehe
              ale z kolei protestuja przeciwko spaniu dzieci w osobnym pokoju, twierdza, ze do
              5 roku zycia powinno spac przy rodzicach, a najlepiej w ich lozku, jak to ma
              miejsce w chinskich rodzinach, ze dzieci sa wtedy najspokojniejsze (akurat!)
              • agga_27 a ja wczoraj wypróbowałam tej metody 17.06.06, 09:52
                i kompletna klapa, postanowiłam położyć Julkę o 20 spać czyli o godzinę
                wcześniej niż zwykle i w efekcie dziecię szalało przez całą godzinę po łóżku, za
                nic nie dała sie położyc spać, przeczytałam jej tonę książeczek, w końcu sama
                zasnęłam a jak sie obudziłam o 22 to Julka nareszcie spała obok mnie. Cud że nie
                spadła z łóżka. A dzisiaj wstała radosna jak skowronek o 6.15, choć zwykle
                wstaje o 7.30. Te mądre teorie na Julkę nie działają, a może to ja o prostu nie
                umiem ich w życie wprowadzić. A mogłoby być tak pięknie: dziecię zasypia o 19 i
                wstaje np. o 8 rano...Taaa
                • wiolkak Re: a ja wczoraj wypróbowałam tej metody 17.06.06, 10:21
                  u nas też nie działa, Kaśka poszła spać 30 minut wcześniej niż zwykle, ale i 30
                  minut wcześniej wstala - czyli o 6!!!! za to teraz już śpi, 2 godziny
                  wcześniej, pewnie w zwiazku z tym zaśnie dzisiaj jeszcze raz, do kitu
                  • agga_27 Re: a ja wczoraj wypróbowałam tej metody 17.06.06, 10:59
                    Wiolka, to pewnie dlatego, że z tego co widzę Kaśka to taki sam typ jak Julka,
                    one są po prostu indywidualistki i na nie żadne metody nie działają
                    • mmala6 Re: a ja wczoraj wypróbowałam tej metody 17.06.06, 11:03
                      ta teoria akuart mojego syna sie nie trzyma.Wczoraj poszedl spac o....23-ej!!!
                      wstal dzis o 9 tej.No i co na to czescy naukowcy?wink
                      • pampeliszka Re: a ja wczoraj wypróbowałam tej metody 17.06.06, 15:38
                        musi byc jakis nietypowy przypadek
                        no wiecie, zawsze sa wyjatki od reguly...
                        • mmala6 Re: a ja wczoraj wypróbowałam tej metody 17.06.06, 16:56
                          ale wiesz co? przyszlo mi do glowy,ze moze on faktycznie niedospany jest i
                          dlatego spi te 3h w ciagu dnia.
                          • kura17 Pam... 17.06.06, 19:35
                            a podaja w tym artyklule jakies sposoby, aby polozyc spac dziecko, ktore nie
                            chce isc spac? ale jakies rozsadne i dzialajace metody? bo jak kurczak nie chce
                            isc spac (mimo, ze widze iz jest zmeczony), to on zwyczajnie wyje i nic go nie
                            zmusi do zasniecia. przetrzymywalam go i godzine, on przez CALY CZAS wyl tak
                            strasznie, ze pewnie sasiedzi mysla, ze maltretuje dziecko, ale nie zasnal... a
                            potem byl radosny przez nastepne 5 godzin, czyli do kolejnej drzemki.
                            przerabialismy to wiele razy... tak samo jest, jak sie np w dzien obudzi po pol
                            godzinie i widac, ze potrzeba mu jeszcze snu - za chiny ludowe nie zasnie, tylko
                            sie drze, jakbym go przypalala na wolnym ogniu sad
                            i co wtedy robic? jak "dospac" dziecko? czy oni daja jakies rady, czy tylko
                            "radosnie" stwierdzaja, ze dzieci powinny dluzej spac?
                            o ilu godzinach snu na dobe mowia dla dzieci w wielu naszych maluchow?

                            ``````````````````
                            kurczak: 03.03.05
                            • pampeliszka Re: Pam... 17.06.06, 19:49
                              no wlasnie ze nie daja zadnych rad, raczej radosnie stwierdzaja, "ze trzeba"
                              -klasc dziecko miedzy 18.30 a 19.00
                              -o 11.00 przed poludniem na jedna drzemke
                              -zbudowac rytual zasypiania
                              -nie usypiac przy biuscie
                              powoluja sie na Giny Ford, ktokolwiek by to nie byl, moze cos jest o niej w necie
                              • kura17 Re: Pam... 17.06.06, 20:13
                                no to rady sa super, tylko jak je wypelnic???

                                a kiedy w takim razie dziecko ma jesc obiad, skoro zasypia ok 11-12??? kurczak
                                je o 12, przeciez nie dam mu obiadu przed ta drzemka? a po juz za pozno, i tak w
                                przedszkolu jedza o 12, nie byloby dobrze, gdyby mial inny rozklad dnia w
                                przedzskolu i w domu...

                                ``````````````````
                                kurczak: 03.03.05
                                • pampeliszka Re: Pam... 17.06.06, 20:20
                                  w przedszkolu sie nie znaja...
                                  Malgoska je I obiad przed spaniem, kolo 11.30, bo wciaz nie chodzi spac przed
                                  poludniem, a II obiad kiedy wstanie.
                                  • kura17 Re: Pam... 17.06.06, 20:26
                                    znaja sie, czy sie nie znaja, nie wazne... wazne, ze tak jest, wiec wydaje mi
                                    sie, ze nie byloby dobrze mu w glowie mieszac... on je o 12, a przed 13 chodzi spac.
                                    czy oni pisza, ze dzieci lepiej (dluzej!) spia, gdy je polozyc o 11???

                                    ``````````````````
                                    kurczak: 03.03.05
                                    • ezrapound Re: Pam... 17.06.06, 21:23
                                      I ile godzin na dobę ma spać dziecko? A wogóle, czy to artykuł w jakiejś mądrej
                                      prasie, czy w popularnej gazetce dla rodziców?
                                      • pampeliszka Re: Pam... 17.06.06, 21:43
                                        ale gdzie tam mądrej, "mama a ja" sie nazywa
                                        i pisza, ze jesli nie wiemy, ile dziecko powinno spac w danym m-cu, to se mamy
                                        podivat na "reżim podle Giny Ford"
                                        mysite.wanadoo-members.co.uk/babatko/Spanok_Gina/rezim.htm
                                        tu znalazlam po slowacku, powinnyscie zrozumiec bez problemow

                                        ja mam nadzieje, ze nie doszlyscie do wniosku, ze ja to traktuje ze smiertelna
                                        powaga...
                                        mam zamiar przy okazji przesunac spanie Malgoski na 20 albo i 19.30 jak sie uda
                                        i tyle
                                        • ezrapound Re: Pam... 18.06.06, 10:29
                                          Jejku, jak ja bym chciała, żeby Królewna spała mi 15 godzin na dobe... ale
                                          myślę, że to nie do zrobienia. Ona od urodzenia spała raczej mało. Jeśli w
                                          sumie śpi 13 godzin, to jest dobrze.
    • zanetaub z amerykanskiej ksiazki 18.06.06, 18:05
      • zanetaub Re: z amerykanskiej ksiazki 18.06.06, 18:09
        przepraszam znowu mi sie kliknelo
        ksiazka o ktorej pisalam to "Healthy sleep habits, happy child"
        autor dr.Marc Weissbluth
        niestety nie wiem czy jest jej tlumaczenie na polski ( czy na czeski )
        • zanetaub Re: z amerykanskiej ksiazki 18.06.06, 18:30
          autor tlumaczy, ze sen przychodzi jak fale, albo otwiera sie i zamyka jak okno-
          jesli ominiesz to "okno" to trudno dziecku zasnac.
          Niestey aby dziecko zasnelo musi sobie poplakac- pisze aby sie nie czuc zle ze
          dziecko placze - pomysl ze je uczysz czegos waznego, umiejetnosci zasypiania,
          ktora zaowocuje na cale zycie.
          Najpierw ustala sie rutyne nocna, jesli kladziesz dziecko o np.21 to zaczynasz
          o 20 minut wczesniej i tak przez 3 dni az osiagniesz godz. 19
          wg niego dziecko powinno spac samo w pokoju, bo go budza odglosy rodzicow np
          chrapanie, krecenie sie w lozku itp.
          Naturalne jest tez ze sie przebudza w nocy ( czy w dzien ) i powinno nauczyc
          sie samodzielnego zasypianie.

          dziewczyny, ja sie nie modruje ale probuje w skrocie cos Wam przekazac z tej
          ksiazki.
          Sama mialam problemy ze starszym dzieckiem( syn ma juz 9 lat)
          ale z Kasia ( 7 miesiecy) naprawde spi- prawie dokladnie wg ksiazki- moze mam
          po prostu szczescie , nie wiem.

          pozdrawiam wszystkich
          Zaneta
          • zuza08 Re: z amerykanskiej ksiazki 20.06.06, 10:14
            Witam.
            Ja mam ogromny problem ze spaniem 15 miesięcznej córeczki. Już sama nie wiem co
            mam z tym zrobić. Zasypia około 21.00. Ale co z tego skoro przez całą noc budzi
            się średnio co 2 godziny i płacze. Odkąd przestałam Ją karmić piersią (
            marzec ) spała dobrze. Zdarzały się noce, że nie obudziła się ani razu. A teraz
            od dwóch miesięcy taki cyrk. Co mogę zrobić?
            • pampeliszka Re: z amerykanskiej ksiazki 20.06.06, 12:10
              Zuza, moze malej zeby wychodzą po prostu? Albo jest jej zbyt cieplo w nocy?
              Moj Malgos spi w samym body z krotkimi rekawkami i nogawkami, bez przykrycia, bo
              sie rozkopuje od razu.
              • zuza08 Re: z amerykanskiej ksiazki 20.06.06, 12:43
                Zuzia śpi tylko w koszulce na krótki rękaw no i oczywiście w pieluszce. W
                pokoju jest otwarte okno. To prawda, że teraz wychodzą Jej zęby. Ostatnio nawet
                po trzy naraz. Myślisz, żę mogę wszystko "zwalić" na zęby? Sama już nie wiem.
                Dodam, żę mała tak się przyzwyczaiła do picia w nocy, żę każda taka pobudka
                musi zakończyć się piciem. Dostaje butelkę ( z ustnikiem nie ze smoczkiem )pije
                i zasypia. Niestety w nocy w ten sposób wypija około dwóch litrów. Tak więc
                nasza noc wygląda tak, że tylko napełniamy butelki i przebieramy pieluszki.
                • tata_olka Re: z amerykanskiej ksiazki 20.06.06, 13:01
                  To na pewno zęby. U nas było podobnie.
                  A ostatnio po tym jak zaszczepiłem Olka, 10 dni marudził nocami do tego
                  stopnia, że lądował w naszym łóżku. Na szczęście - przeszło.
                  • pampeliszka Re: z amerykanskiej ksiazki 20.06.06, 19:48
                    2 litry wypija w nocy? To moze powinniscie kupic nawilzacz powietrza albo
                    wieszac mokre reczniki. Wam sie tez chce pic? A ile mala pije w dzien? Bo moze
                    za malo i w nocy musi sobie dopic porządnie?
                    Mysle, ze to moga byc tez zeby. Wychodza jej wszystkie czworki na raz i sie
                    dziecko męczy.
                    • zuza08 Re: z amerykanskiej ksiazki 21.06.06, 08:34
                      Witaj pampeliszko.
                      Mamy nawilżacz powietrza. Staramy się zapewnić małej jak najlepsze warunki do
                      snu. Ale co z tego? Trochę mnie podtrzymujecie na duchu, pisząc, że to jednak
                      zęby.
                      • pampeliszka Re: z amerykanskiej ksiazki 21.06.06, 09:31
                        Zuza, to juz brak mi pomyslow... Musza byc zeby. A jak spi w dzien?
                        • zuza08 Re: z amerykanskiej ksiazki 21.06.06, 12:00
                          Przepraszam, że dopiero teraz piszę. Jak śpi w dzień? W tygodniu jak jest pod
                          opieką niani śpi 3-4 godziny ciągiem. Z nami w weekendy max. 1,5 godziny.
                          Poczekam, aż wyjdą zęby ( 3 lata! ).
                          • pampeliszka Re: z amerykanskiej ksiazki 21.06.06, 12:49
                            nic dziwnego, ze potem nie chce spac, pewnie woli z Wami pobyc, a z niania
                            odespac...
          • ezrapound Re: z amerykanskiej ksiazki 20.06.06, 20:44
            To napisz coś więcej o tej książce. Co, zdaniem autorów należy robić jeśli
            dziecko budzi się w nocy z płaczem? Czy to jest metoda podobna do słynnej i
            kontrowersyjnej "uśnij wreszcie?"
            • luna333 Re: spanie 21.06.06, 06:41
              mój cycocholik budził się regularnie 3x w nocy na cyca aż się zbuntowałam i przestałam mu dawać, myślałam że bez cyca w środku nocy nie zaśnie a okazało się że po kilku dniach nauczył się spania. Gdy się buddził - brałam na ręce i przytulałam, jak się uspokoił to odkładałam do łóżeczka, głaskałam po główce, puszczałam pozytywkę (miś-canpol) i bujałam łóżeczkiem leciutko (mam na bujaku) - cały czas głaszcząc po łepku - aż zasnął. Grunt że po 2 tyg przestał się wogóle budzić w nocy tzn i tak wstaje o 4.40 ale do tej goddziny śpi słodko tfu tfu na psa urok i cośtam sól przez lewe ramię wink Też budził się z płaczem ale to przytulanie i głaskanie podziałało i starałąm się do niego nie mówić wogóle by go nie wybudzać do końca, w skrajnych przypadkach dawałam herbatkę uspokajającą hipp, ale to może ze 2 razy. Trzeba chyba poszukać metody na swoje dziecko - u mnie powyższe podziałały
    • pampusia Re: Mała ankieta nt spania 21.06.06, 08:02
      Oboje z męzem jesteśmy śpiochami i nocnymi markami, niestety ponieważ wstaje
      przed 5 to musze się przyzwyczaic żeby iśc wcześniej spać, A Ola, a Ola po
      urodzeniu zasypiała ok 24-1 spała do 8-9, potem zasypaiła ok 22 wstawała ok
      7.30-8, obecnie zasypia ok 21 no i od czasu pobytu w szpitali, wstaje ok 6, max
      6.30. W dzień od urodzenia spać nie chce, zdarzy jej się zasnąć, ale pośpi max
      30 min i się budzi, może łącznie w ciągu dnia pospi sobie ok godzinki, czy
      półtora. sad Jej w głowie tylko zabawa, bawić się i bawić....
      • andzia794 Re: Mała ankieta nt spania 21.06.06, 14:57
        Moja roczna Julka jest właściwie małym śpiochem- od urodzenia przesypia całą
        noc (do 10msc spała 19-7), w dzień nadal śpi 2 razy ok.9.00-10.30 oraz 14.30-16.
        Nie powiem wieczorem usypiamy ją nie mniej niż 45 minut (nie raz godzinę), ale
        o 21.oo już śpi. Wstaje 6-7.Rewelacyjinie zasypia w wózku na spacerkach, z
        usypianiem w domu jest trochę zabiegów.
        Jednak od od 4 miesiąca śpi z nami (przebudzała sie raz a nam nie chciało już
        sie jej usypiać na rękach).
        Serdecznie pozdrawiam- nasz Jula ma teraz rok i 2 tyg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka