Dodaj do ulubionych

ryby a śmierć

20.09.05, 21:27
Nigdy nie wierzyłam w znaczenie snów, przynajmniej jeśli chodzi o ich
znaczenie prorocze jakby (były czasy gdy czytałam Junga), ale w ciągu
ostatnich trzech lat zmieniłam zdanie.5 razy w różnych odstępach czasu ,śniły
mi się duże, żółte ryby (pielęgnice, wiem bo takie hodowałam:)pływające w
wodzie z falami,ale nie wiem czy morzu. Obserwowałam je we śnie. I za kilka
dni dowiadywałam się o śmierci lub chorobie kogoś z rodziny - babcia, dziadek,
wujek..Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale juz nie chciałabym aby mi się
kiedykolwiek przyśniły. Czy to możliwe, że naprawdę sny przepowiadaja przyszłość?
Obserwuj wątek
    • tingel-tangel Re: ryby a śmierć 21.09.05, 10:14
      A wiesz... Ryba to jest w pewnym sensie symbol śmierci - mafia tym, których ma
      wykończyć przesyła "sycylijski telegram" - rybę zawiniętą w częśc ubrania tej
      osoby. Ma to zonaczać mniej więcej tyle co "śpij z rybkami" - w takim przypadku
      rychła śmierć jest nieuchronna, nie można uciec ani się wykupić. Ryba we śnie
      też może być czymś w rodzaju "telegramu" - ale do takiej interpretacji
      należałoby podchodzić ostrożnie.

      A teraz najciekawsze - przeczytałem kiedyś, że żółty kolor we śnie oznacza
      czyjeś kłopoty ze zdrowiem. Nie wiem na ile to prawda, ale coś w tym jest, bo
      sama wspominałaś o tym, że twoje sny przepowiadały chorobę kogoś z twoich bliskich.
      • herbatazcytryna Re: ryby a śmierć 21.09.05, 16:10
        Dzięki. szokuje mnie to trochę. Ale naprawdę nie przyominam sobie, aby te żółte
        ryby śniły mi się ot tak bez okazji.Jestem nieco przerażona.
        • lavia78 Re: ryby a śmierć 28.09.05, 16:52
          witaj. no niestety byc moze dostajesz we snie wspominany telegram ..a rybka
          rzeczywiście kojarzona jest z chorobą ale nie tylko jesli jest duża i zyje to
          raczej przeciwnie to powodzenie witalnosć i dobry zwiazek.. co do koloru żółty
          to jesli chodzi o aure zołtą to własnie taka jest u osób które sa chore...ale
          jesli chodzi o znaczenie koloru to wiaze się on ze słońcem w zanczeniu cześci
          ciała to moze byc głowa i wysokie tam umieszczone narządy oraz to wszystko co
          na górze się znajduje....wiaze się on z inteligencją mądroscią i intuicja wię
          moze to taki dla ciebie ważny przekaz w myślach....zbyt jasny zołty to
          rozczarownia i zdrady... małe ryby to niedajrzałośc a duże coś mają do
          zaoferowania.moze dla cibie własnie te wiadomości moze kontaktuja się z toba
          dlateo bo ..ty jestes dla nich dobtym przjaźnikiem...nie napisałaś o
          okolicznościach tamtych śmierci..ale powtarzam nie zawsze ryba to choroba.....
          pozdrawiam
    • herbatazcytryna Re: ryby a śmierć 28.09.05, 17:06
      No więc pierwsza była wiadomość o chorobie (rak) dziadka, potem parę miesięcy
      minęło i jego śmierć. Potem jakiś czas spokój i na drugi dzień wiadomośc, że
      babcia miała udar mózgu, póżniej (pól roku około) śmierć babci. Całkiem niedawno
      śniły mi się te ryby i następnego dnia mój wujek(daleki) zmarł w wypadku. To
      wszystko dzieje się w ciągu góra 48 godz i nie mam pojęcia jak to wyjaśnić. Ryby
      zawsze są takie same, czasem woda sie zmienia. Tak czy inaczej powiązałam to z
      tymi wiadomościami, ponieważ ten sen zawsze utkwił mocno w mojej głowie - zawsze
      rano o nim opowiadałam. Rzadko pamiętam swoje sny. I boję się tych ryb (boję się
      normalnie, a nie kiedy się śnią. Pozdrawiam
    • herbatazcytryna dziś znowu ryba 03.10.05, 07:34
      Dziś się obudziłam w nocy przerażona, bo znowu mi się śniły - ale chyba jako
      forma żartu ,bo duże lecz smażone:)Poza tym srebrna ryba z tego co pamiętam.
      Śniło mi się, że moja mama mi pukała do mieszkania i pukała, ja wstałam a patrzę
      a tu podrzucona smażona ryba,która od razu zaczęłam jeść:)Ale wtedy zdałam sobie
      sprawę .że to sen i się przestraszyłam i zaczęłam prosić mamę, by dziś ze mną
      została bo się boję. Ona się nie zgodziła i sobie poszła. Ja się obudziłam i
      spałam przy świetle:) Naprawdę myślę, że tym razem to przez roztrząsanie tematu:)
      • lavia78 Re: dziś znowu ryba 03.10.05, 11:35
        witaj
        pewnie tak bo ciągle o tym myslisz a tym bardziej że te ryby,,cię przesladują
        hihhi moze zacznij więcej jesc rybek.."ugłaskaj je" swoim ja że się ich nie
        boisz nie myslisz upowszechnij je a wtedy przypuszczam sny znikną...moze zacznij
        je hodowac.albo oglądaj czesto atlasy z rybami moze dadza ci wreszcie spokój.....
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka