Dodaj do ulubionych

Kartografia

31.10.05, 13:48
Przeczytałem wasze poniższe uwagi o kartografii i jej miłośnikach.
Przypomniały mi się przedpotopowe czasy, gdy w latach sześćdziesiątych
ubiegłego wieku amatorzy autostopu mieli możliwość kupić samochodową mapę
Polski wydrukowaną na sztucznym jedwabiu. Mapę można było zgniecioną nosić w
kieszeni i nie trzeba było jej składać, ani rozkładać. Taka mapa, poza
zwiększoną trwałością niż mapa papierowa, miała liczne dodatkowe
zastosowania. Można było ją nosić na szyi jako ozdobę, lub na głowie w razie
chłodów, czy deszczu. Można było zrobić z niej temblak na unieruchomioną
rękę. Można było przez nią przefiltrować z grubsza wodę, lub odcedzić
makaron. Możliwości wykorzystania mapy ograniczała tylko fantazja
użytkownika. Do dziś mam taką mapę wydrukowaną na sztucznym jedwabiu i marzę,
żeby można było kupić na każdej stacji benzynowej jej młodszą, zaktualizowaną
siostrę. Jakoś nikomu z wydawców map nie przyjdzie do głowy, że mógłby zrobić
świetny interes drukując mapy na jedwabiu. Czego sobie i wszystkim życzę.
Tubylec
Obserwuj wątek
    • mysha_b Re: Kartografia 31.10.05, 15:31
      To bardzo ciekawe Tubylcu co piszesz. Nie wiedzialam o takiej pomyslowej mapie,
      ale pewnie dlatego, ze nigdy autostopowiczka nie bylam. Chociaz pamietam te
      mode. Pamietam, ze kiedys bedac na wakacjach robilysmy z kuzynka kanapki dla
      autostopowiczow, ktorzy iles juz godzin tkwili przy szosie - bezskutecznie.
      Byli glodni jak licho, ale bali sie odejsc, bo a nuz wlasnie w tym momencie
      moglby przejezdzac pojazd w kierunku, o ktory im chodzilo. A poniewaz chatka w
      ktorej mieszkalysmy stala tuz przy szosie, w Strozy, kolo Myslenic to bylo,
      skoczylesmy do chalupy, zrobilysmy kanapki i zanioslysmy chlopakom...., ktorych
      juz nie bylo :))))))))

      Ale co do tej mapy ze sztucznego jedwabiu, to nas znowu nabierasz. Bo, albo
      mogla sluzyc jako nakrycie glowy PRZECIW DESZCZOWE(nie przepuszczala wody),
      albo jako CEDZAK do makaronu(woda przez nia przeciekala bez problemu). No wiec
      jak to tam w rzeczywistosci bylo? :))))))
      • rak-pustelnik Re: Kartografia 31.10.05, 15:39
        Oj Myszo, Myszo! Nigdy nie przeżyłaś ulewy na otwartej przestrzeni, gdzie nie
        ma nawet drzewka? Wtedy każda szmata zawiązana na głowie chroni przed deszczem!
        Oczywiście, nieprzemakalny plastik lepiej chroni, ale nawet sztuczny jedwab w
        dużym stopniu ułatwia spływanie wody, zamiast wsiąkania we wosy! A ztesztą
        parasolki, czy namioty również przemakają! Wystarczy podeprzeć w dowolnym
        miejscu palce, i po chwili płynie woda. Jak nie wierzysz, to spróbuj na
        parasolce w czasie jesiennych deszczów. Nie muszę chyba wspominać, że mapa
        chroni również głowę przed słońcem. Jak każda chustka ze sztucznego
        jedwabiu...Acha! I taką mapą można było machać na pożegnanie!
        Tubylec
        • mysha_b Re: Kartografia 31.10.05, 15:49
          No dobra, masz troche racji, niech Ci bedzie :)))))) Mam nadzieje, ze
          autostopowicze nam pomachali taka chustka-mapa, mimo, ze nie mialysmy okazji
          tego zobaczyc. Za nasze dobre serca :)))
          • rak-pustelnik Re: Kartografia 31.10.05, 17:24
            Bardzo mnie ciekawi co stało się z kanapkami? Może stoją gdzieś zapomniane?
            Takie kanapki są doskonałą zakąską niezbędną do kulturalnego picia akoholu!
            Tubylec
            • mysha_b Re: Kartografia 31.10.05, 17:37
              Te kanapki sa pokazywane teraz wycieczkom zwiedzajacym tamte okolice jako
              obiekt prehistoryczny :)))
              • rak-pustelnik Re: Kartografia 31.10.05, 17:45
                Bardzo dobry pomysł! Szczególnie doceniają to ludzie głodni!
                Tubylec
                • mysha_b Re: Kartografia 31.10.05, 17:51
                  Dlaczego ludzie glodni? Przeciez to nie strusie, nie beda polykac skamielin :(
                  • rak-pustelnik Re: Kartografia 31.10.05, 18:10
                    Nie wiem jak inni, ale ja, gdy jestem głodny, to bym gryzł kamienie! Zresztą
                    suchary okrętowe nie są bardziej miękkie, a ktoś je spożywa chwaląc Pana!
                    Tubylec
                    • mysha_b Re: Kartografia 31.10.05, 18:28
                      Nie wiem skad, ale mialam okazje, dosc dawno temu, sprobowac takiego suchara.
                      Tzn konsumpcja nie nastapila z racji twardosci sucharow - i moich mlecznych
                      jeszcze wtedy zebow - wlasnie :)))
                      • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 02.11.05, 08:55
                        Ale akurat suchara w Stróży to barz łatwo zjeść. Trza ino kapecke pomocyć
                        takiego suchara w Rabie, pocekać az rozmięknie, potem podgrzać na piecu,
                        posmarować masełkiem, połozyć plasterek oscypka, no i ocywiście Smadnym Mnichem
                        popić. Hau!
                        • mysha_b Re: Kartografia 02.11.05, 13:49
                          owcarek_podhalanski napisał:

                          > Ale akurat suchara w Stróży to barz łatwo zjeść. Trza ino kapecke pomocyć

                          Nim taki suchar by rozmiekl, to z powodzeniem moznaby z glodu przeniesc sie na
                          tamten swiat. Ale jesli pod reka bylyby takze oscypki i Smadny, to suchara
                          mozna sobie bez wiekszego zalu darowac :)))
                          • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 02.11.05, 13:56
                            Jo ci jednak radze, Mysecko, zanurzyć tego suchara w Rabie. Na przysły rok
                            bedzie jak znalozł! Hau!
                            • mysha_b Re: Kartografia 03.11.05, 13:41
                              :)))))), zgoda, tym bardziej, ze juz mysle o wakacjach w tamtych okolicach.....
                              a moze jednak Szczyrk??????? :)))
                              • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 03.11.05, 13:47
                                To jesce lepiej! Bo niedaleko jest Zalew Zywiecki i hań to całe tony sucharów
                                mozno zaurzyć! Hau!
                                • mysha_b Re: Kartografia 03.11.05, 14:29
                                  Owcarku, cale tony sucharow?, czyzby szykowala sie wojna, czy jakas inna
                                  zaraza, ze w taka ilosc sucharow radzisz sie zaopatrzyc :)))
                                  • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 03.11.05, 15:44
                                    Wystarcy, ze zblizy sie Tubylecek, ftórego głód nie tak łatwo zaspokoić. Hau!
                                    • mysha_b Re: Kartografia 03.11.05, 17:16
                                      No nie wiem, nie tak dawno twierdzil, ze dwie kaczki to dla niego za duzo, coz
                                      wiec mowic o tonie sucharow. Chociaz kaczki sa bardziej ciezkostrawne -
                                      szczegolnie te kaczki :)))
                                      • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 03.11.05, 17:47
                                        No właśnie, Tubyleckowi chyba sło o TE kacki. Hau!
    • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 02.11.05, 09:01
      No bo, Tubylecku, jak ftoś uzywoł takiej mapy jako temblaka abo cosik bez niom
      cedził, to mapa sie rozciągała. I potem taki uzytkownik mapy sie wściekoł, bo
      syćkie odległości były inkse niz to wynikało z podanej na mapie skali. I jak
      sie juz syćka uzytkownicy jedwabnyk map zezłościli, to pooddawali je bacom. A
      bacowie uzywajom ik teroz do wyciskania bundzów. Casem ceper sie dziwi: co ten
      bundz taki zaniecyscony? W niehigienicnyk warunkak był robiony cy jak? A to nie
      jest zaden brud wyniły z niehigienicnyk warunków, ino reśtki farby drukarskiej
      z jedwabnej mapy. Hau!
      • annah11 Re: Kartografia 03.11.05, 01:20
        Chce takamape i juz, napewno przydatna nie tylko do czytania dla bladzacych
        turystow (modl sie za tych co wciaz jeszcze ida, i za tych co po dlugim marszu
        wyjsciowy ujrza widok)
        • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 03.11.05, 13:50
          No to jest nowe wyzwanie lo Piter Kartografii! Hau!
    • bryza102 Re: Kartografia 03.11.05, 22:17
      A wiecie że ja też pamiętam taką jedwabną mapę?Miał ją mój starszy brat który
      był zagorzałym autostopowiczem i razem ze swoją dziewczyną/póżniejszą
      żoną/,objeżdzili chyba całą Polskę!Jak wracali po wędrówkach,to mama nasza
      najpierw kazała im się szorować w wannie i sprawdzała czy jakiego robactwa nie
      nawieżli...a potem sadzała do suto zastawionego stołu no i słuchaliśmy
      opowieści,jaki to ciekawy jest ten świat....
      Jak byłam już trochę starsza to sama korzystałam kilka razy z takiej formy
      podróżowania i nie powiem,fajnie było i przygód co nie miara!Moja córka w ten
      sposób zjeżdziła pół Europy.Kiedyś opowiem Wam o fajnej przygodzie która mnie
      spotkała na Auto-stopie....a bo to jedna.../?/
      • annah11 Re: Kartografia 03.11.05, 22:50
        Tez bym niejedno mogla dodac, jak z Wilkiem Stepowym i innymi na autostopie bywalam.
        • mysha_b Re: Kartografia 03.11.05, 23:55
          No to ja chetnie Waszych historyjek autostopowych poslucham, bo sama niestety
          nigdy autostopowiczka nie bylam :)))
          • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 04.11.05, 11:20
            Jo tyz chętnie posłuchom, bo jo byłek ino autostopowic sporadycny. I bez
            przygód. Hau!
            • annah11 Re: Kartografia 04.11.05, 11:40
              To moze kiedys cos i na ten temat bedzie w moich wspomnieniach, ale nie wiem
              napewno. Moze ktos ma ciekawsze od moich wspomnienia, a nawet napewno tak jest.
              • mysha_b Re: Kartografia 04.11.05, 12:56
                Kazde wspomnienie jest ciekawe, bo kazde jest inne, dlatego warte
                opowiedzenia :)))
                • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 04.11.05, 12:57
                  No to mi sie cosik jednak przybocyło. Kapecke mo to związek z autostopem. To
                  było wte, kie spędziliśmy z poniom Owcarkowom noc w piknym słowackim schronisku
                  Zbojnicka Chata. Następnego dnia zamierzaliśmy pójść bez przełęc Prielom
                  (zwanom tyz Rohatkom) ku przejściu granicnemu w Łysej Polanie. Był hań tyz taki
                  chłopak z dziewcynom, ftórzy - jak sie okazało - śli tom samom trasom. No to
                  zacęliśmy sie ścigać, fto bedzie pierwsy na granicy. Niestety - kruca! - oni
                  byli lepsi od nos. I kie juz zesliśmy do dosyć syrokiej drogi wzdłuz Doliny
                  Białej Wody (dolina ta - jak by sie fto pytoł - wiedzie prościutko ku
                  słowackiej stronie Łysej Polany), byliśmy pewni, ze wyścig przegraliśmy. I
                  nagle ... ujrzeliśmy jadącom dolinom furgonetke. Pomachaliśmy, furgonetka
                  zatrzymała sie, w środku był słowacki leśnicy, ftóry barz chętnie zabroł nos ze
                  sobom. Tuz przed samiućkom Łysom Polanom przegonilismy nasyk rywali w wyścigu!
                  A co! Nie umawialiśmy sie, co do reguł wyścigu, więc syćkie chwyty były
                  dozwolone! I dzięki temu wygraliśmy! Hauuuuu!
                  • mysha_b Re: Kartografia 04.11.05, 15:41
                    Wiesz Owcarecku jak Ciebie i Pania Owcarkowa lubie, ale nie jestem pewna, czy
                    byla to gra fer? :)))))))))
                    • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 05.11.05, 09:00
                      A skąd wies, Mysecko? Moze temu leśnicemu było raźniej, ze kawałecek drogi
                      przejechoł se w nasym towarzystwie? Hau?
                      • annah11 Re: Kartografia 05.11.05, 09:07
                        Pewnikiem tak! Autostop autostop siadaj bracie zaraz, hop - pamietacie kto to
                        spiewal? Ja tak, a Wy? (komkurs bez nagrod hahaha)
                        • annah11 Re: Kartografia 05.11.05, 10:40
                          Czekam na odpowiedz i nic, a ja zaraz ide spac. Wiecie usmialam sie, bo
                          znalazlam forum Herbata z musztardowki i tez tam postanowilam zerkac.
                          Adres na skroty Iczyli na szage) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16256
                          • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 05.11.05, 11:15
                            Ponad godzine, Anecko, pisołek odpowiedź i ciągle coś mi przerywało. Ale
                            wreście ta odpowiedź jest! Poznizej jom widać. Hau!
                        • owcarek_podhalanski Re: Kartografia 05.11.05, 11:09
                          Ha! Z PKS-u tyz mozno było piknie korzystać! Był w SKPB taki jeden, co śtuke
                          korzystania z PKS-u opanowoł do perfekcji. I przydawało to mu sie podcas
                          manewrów (Ty, Anecko, to pewnie wies, ale iknsym na wselki wypadek wyjaśniom,
                          ze manewry to było coś w rodzaju biegów na orientacje: ucestnik manewrów
                          dostawoł mape i na tej mapie były zaznacone punkty, do ftóryk trza było dotrzeć
                          w dowolnej kolejności; przy kazdy z punktów znajdowała sie kartecka, na ftórej
                          ucestnik manewrów wpisywoł siebie i aktualnom godzine; fto pierwsy wspisoł sie
                          na syćkie kartecki - ten wygrywoł manewry). No i co robił podcas manewrów ów
                          spryciorz z SKPB? Ano dokładnie sprawdzoł rozkłady PKS-u w rejonie, ka te
                          manewry miały sie odbywać. I kie inksi ucestnicy manewrów ganiali na piechote
                          od wsi do wsi, od wierchu do wierchu - on jeden jeździł se autobusami i
                          podjezdzoł nimi do oznaconyk punktów tak blisko, jak ino sie dało. Hau!
                        • mysha_b Re: Kartografia 05.11.05, 15:42
                          annah11 napisała:

                          > Pewnikiem tak! Autostop autostop siadaj bracie zaraz, hop - pamietacie kto to
                          > spiewal? Ja tak, a Wy? (komkurs bez nagrod hahaha)

                          Eeeeee, bez nagrod? No trudno - o ile sie nie myle spiewala to Karin Stanek? :)
                          • annah11 Re: Kartografia 06.11.05, 22:37
                            Brawo, uscisk Prezesa Ci sie nalezy za odgadniecie. Na przyzwoitych rajdach
                            czasami zamiast nagrody rzeczowej byl uscisk Prezesa lub innego Zasluzonego i
                            ewentualnie wspolne zdjecie. Duzo by o tym pisac. A moze ja osobne forum
                            rajdowo-wspominkowe zaloze? Ha...?
                            • mysha_b Re: Kartografia 06.11.05, 23:46
                              Oj Aniu, to ja na takim forum niewiele, a wlasciwie nic, nie mialabym do
                              powiedzenia. Ale w gruncie rzeczy, czy ja musze stale mielic ozorem? Warto
                              posluchac co inni maja do powiedzenia i do opowiedzenia. Podobno ten kto
                              potrafi sluchac, wiecej wie i wiecej rozumie.

                              A Prezesowi sciskam prawice, wspolne zdjecie nie jest konieczne :)))
                              • annah11 Re: Kartografia 07.11.05, 01:13
                                Pomysle o Forum, chociaz jak wczoraj turystyczne Fora przegladalam, to sa rozne
                                i moze moje Forum nie wzbudzilo by niczyjego zainteresowania. Tez tak mysle, ze
                                ten kto naprawde potrafi sluchac, to moze wiedziec wiecej od tego co powtarza ze
                                wie lepiej i miele ozorem jak wiatrakiem.
                                • annah11 Re: Kartografia/Forum o gorach! 07.11.05, 02:50
                                  Znalazlam Forum Gory-to moja pasja i podpowiadam adres
                                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10213
                                  • annah11 Re: Kartografia/Forum o gorach! 07.11.05, 02:52
                                    Ruszylo Forum o Karkonoszach moze warto ich popierac?i podpierac?
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34803
                                    • owcarek_podhalanski Re: Kartografia/Forum o gorach! 07.11.05, 11:19
                                      Uuu! W Krakonosak nigdy nie byłek. Roz miołek pojechać, ale takie choróbsko
                                      mnie chyciło, ze wylądowałek w wyrku pod górom kołder zamiast góry Karkonose
                                      zwiedzać. Natomiast na owo górskie forum zajrzołek. Pewnie zostawie hań odcisk
                                      swej łapy. Bo na regularne odwiedzanie chyba zabraknie casu. Chociaz ... fto
                                      wie? Hau!
                                      • annah11 Re: Kartografia/Forum o gorach! 07.11.05, 22:07
                                        Owcarku ja tylko reklamowalam, bo moze byc dobre Forum, a Karkonosze to tez moje
                                        ulubione kiedys byly, a zwlaszcza "Samotnia" moi Rodzice sie tam poznali stad
                                        moze ja tez to schronisko lubie, ale ez dobrze znam.
                                        Zlazilam Karkonosze rowniez.....
    • bryza102 Re: KartografiaKarkonosze 09.11.05, 18:09
      Owcarku,powinieneś się wybrać w te piękne góry!Ja złaziłam je jeszcze w
      szk.podst.,przez kilka kolejnych lat jeżdziłam do Przesieki na
      kolonie.Bardzo,bardzo miło wspominam tamte czasy,a pasja do łażenia po górach
      właśnie tam się zrodziła!W przyszłym roku jadę właśnie tam,już planuję wyjazd!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka