Dodaj do ulubionych

AM czy ZUT

04.07.12, 22:01
Jestem tegorocznym maturzystą i zastanawiam się nad studiami. Na zucie myślę o ZARZĄDZANIU I INŻYNIERII PRODUKCJI z wydziału inżynierii mechanicznej i mechatroniki lub TRANSPORCIE z wydziału techniki morskiej. Na morskiej myślę o geodezji i kartografii. Proszę o radę, którą szkołe wybrać. Chodzi głównie o prestiż kierunku i o zapotrzebowanie na specjalistów z danego kierunku w naszym rejonie kraju, no i oczywiście o zarobki chociaż zdaje sobie sprawe, że zaraz po studiach nigdzie nie ma kokosów. Z góry dziękuję za inteligetne odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: mecenas kultury Re: AM czy ZUT IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.07.12, 22:15
      jesli chcesz miec jak piszesz prestiz, jakas kase i zyc tu w regionie to na zut informatyka albo wydzial elektryczny, a na am kierunki tylko i wylacznie plywajace ze wskazaniem na mechaniczny.w innym wypadku z tego co piszesz niestetynameczysz sie a twoj dyplom bedzie tylko ozdoba w cv.
    • Gość: Vlad.H. A co cie interesuje IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 04.07.12, 22:46
      bo to bedzie kluczem jakim bedziesz pracownikiem - jesli interesuje cie kompletnie cos innego albo nic cie nie interesuje to nie wroze ci bycia "specjalista" cokolwiek mialbys na mysli.
    • demonsbaby Re: AM czy ZUT 10.07.12, 12:10
      Miły przyszły adepcie sztuk inżynieryjnych jeśli tak podchodzisz do zagadnienia, to proponuję Socjologię, zdaje się intratny kierunek większości adeptów sztuk politycznych w tym kraju. Czyli wiem, że nic nie wiem.

      Fachowców jak zasiał i rozmazał ... Szkoda tylko, że nawet nadmuchani teorią w praktyce się nie sprawdzają.

      Szukasz kierunków dochodowych? Są takie? Naprzód człowieczku zakończ etap(y) ustawicznego kształcenia, później się zastanawiaj jak to wykorzystać. W obecnej dobie rozwojowej rynek zatrudnienia nie szuka pracowników.

      Jedynie z WSMki (i co poniektórzy z AMiej) mają zatrudnienie na statkach i to tez głównie offshorach lub platformach, po kierunkach lądowych "grobowa cisza" i tzw. przekwalifikowanie aż huczy. Jak wygląda zatrudnienie fachowców z ZUTu nie umiem powiedzieć.

      Wąska specjalizacja niesie za sobą ryzyko wąskiego rynku zatrudnienia, a przyjmując, że ten jest naprawdę nieciekawy szanse na zatrudnienie w fachu maleją prawie do zera.
      • Gość: mecenas kultury Re: AM czy ZUT IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.12, 15:22
        demonsbaby napisała:
        > Jedynie z WSMki (i co poniektórzy z AMiej) mają zatrudnienie na statkach i to t
        > ez głównie offshorach lub platformach

        akurat calkowita nieprawda. moze gora 20% kadry po wsm/am robi w offshore. tam na razie prym wioda north european contract guys. najpopularniejsze sa nadal pudelka, taczki, potem zbiorniki. perelkami sa turbinowce parowe/gazowe ale na to trzeba miec wiecej uprawnien niz np huet na off.
        • demonsbaby Re: AM czy ZUT 11.07.12, 08:15
          akurat tu również się nie zgodzę, jeśli mamy trzymać się głupiej córki matematyki pt. statystyka. Stąd całkowita nieprawda :) Może z górą tych 20% mówisz po specjalizacji z TM albo mechaników. Hydrografia - żadnego zatrudnienia, IRM też ciężko i po "bóg wie jakich jeszcze namnożyli specjalności", ew. ratownicy robiący papiery nurków głębinowych - ofert zatrudnienia znaczny brak. Czasy świetności WSMowskich adeptów poszły w niepamięć. I o ile na kongo albo tankowcach praca jest to już i tak powoli przechodzi na tanią załogę. Specjaliści pt. kartograf, geo-informatyk i inny wymyślny fachowiec takie będzie mieć zatrudnienie na lądzie, że z podziwu nie wyjdzie.
          • Gość: mecenas kultury Re: AM czy ZUT IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.12, 09:40
            demonsbaby napisała:
            Może z górą tych 20% mówisz po s
            > pecjalizacji z TM albo mechaników.

            tak dokladnie, reszta kierunkow proponowanych przez am nie wiedzialem, ze w ogole pprace znajduje.
            co do zastepowania zalog oficerskich glowonogami badz wnp, to tez takie pisowskie gadanie. na rynku brakuje ich co najmniej 10tys wiec jak moga ich zastapic? dodatkowo statki bandery UE musza miec na pokladzie swoich obywateli (ilu procentowo nie powiem bo srednio mnie interesuje) - odstepstwem "temporary" jest kiedy nie mozna znalezc takowego. stad obecnie jest branie na polakow, rumunow i lotyszy a nie ruskow by wlasnie spelnic wymagania.
    • Gość: cośtamcośtam Re: AM czy ZUT IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.12, 12:07

      Jakieś badanie rynku czy łowienie ..?

      "Mam jak ty 13 lat i chętnie z tobą poklikam?" Proszę inteligentnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka