Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja na maturze

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.05.02, 22:43
Wiele uczelni trktuje oceny z matury jako jedno z kryteriów przyjęcia. Jednak
nie wszyscy maturzyści mają takie same szanse uzyskania dobrej oceny. Chodzi mi
o egzamin z matematyki. We wszystkich województwach wystarczy rozwiązać 3
zadania bezbłędnie i otrzymuje się ocenę celującą. W niektórych województwach
są jednak specjalne podpunkty na ocenę "6", a wniektórych województwach
wystarczy rozwiązać 3 standardowe zadania. Dlaczego nie ma w całej Polsce
jednolitych zasad? To jawna DYSKRYMINACJA!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Majka Re: Dyskryminacja na maturze IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 23:03
      A w niektórych województwach inne zadania piszą mat-fizy, inne reszta. Z
      polskiego też niektórzy mają oddzielne tematy dla humanów. Kuratoria nie
      wyraziły zgody na ujednolicenie zadań. Niech ktoś mi powie, dlaczego?!
      • kotka_prawdziwa Re: Dyskryminacja na maturze 11.05.02, 17:03
        Nie jest tajemnicą,że maturza maturze NIE jest równa.Tu nie chodzi tylko o
        różnice między tematami w województwach( no bo dlaczego niektóre województwa na
        maturze z polskiego mają 5 tematów w tym praca z tekstem??).5 z matury w jednym
        LO może być np 2 albo 3 w drugim LO !!! Dlatego też na żadnym uniwersytecie nie
        zwraca się uwagi na oceny...na szczęście są jeszcze w miare sprawiedliwe
        egzaminy wstępne.
        • Gość: mycha Re: Dyskryminacja na maturze IP: *.acn.waw.pl 11.05.02, 22:41
          Dlaczego nie zapytacie Rzecznika Praw Uczniow ???
          • Gość: pt ...albo...dlaczego nikt nie chce pisać nowej... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 23:48
            ...matury??? Bardziej obiektywnej już chyba nie wymyślą.
            • Gość: Majka Re: ...albo...dlaczego nikt nie chce pisać nowej... IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 00:05
              Piszą, piszą - w mojej szkole 70 osób, w sąsiednim LO też 70. Dolny Śląsk ma
              niezły procent Nowej Matury :)))
              • Gość: km NOWA MATURA IP: *.wawpie.ext.ids.pl 20.05.02, 09:37
                W LXVII LO w Warszawie nową maturę pisze 39 osób, czyli wszyscy tegoroczni
                absolwenci.
                Pozdrawiam wszystkich nowych maturzystów z całej Polski.
                Krzysztof Mirowski
                dyrektor LXVII LO Warszawa
                dyrmir@ids.pl
            • Gość: Gość Re: ...albo...dlaczego nikt nie chce pisać nowej... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.05.02, 23:40
              Nowa matura jest tylko pozornie obiektywna. W założeniach rzeczywiście wszyscy
              mają równe szanse. Należy pamiętać, że mieszkamy w Polsce, a nie na zachodzie.
              U nas ściąganie to rzecz powszechna, a nowa matura ułatwia ściąganie. Co gorsza
              nauczyciele specjalnie nie przeszkadzają w tym procederze. Często wręcz
              pomagają uczniom - fajnie jest gdy uczniowie z danej szkoły, uczniowie danego
              nauczyciela mają lepsze oceny - po co więc przeszkadzać im w ściąganiu.

              Dzięki przyzwoleniu na ściąganie nowa matura traci swój obiektywizm. Taka
              matura w przyszłości będzie decydować o przyjęciu na studia. Ja się na
              szczęscie cieszę, że swoją maturę zdałem parę lat temu i o przyjęciu na studia
              nie decydowały nieobiektywne oceny wystawiane w szkołach. Współczuję tym,
              którzy za parę lat nie będą mieli takiego szczęścia i o ich przyjęciu na studia
              nie będzie decydować wiedza, a to ilu kontrkandydatów miało w szkole
              nieuczciwych nauczycieli pozwalających ściągać.
              • Gość: pt Re: ...albo...dlaczego nikt nie chce pisać nowej... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 00:15
                Gość portalu: Gość napisał(a):

                > Nowa matura jest tylko pozornie obiektywna. W założeniach rzeczywiście wszyscy
                > mają równe szanse. Należy pamiętać, że mieszkamy w Polsce, a nie na zachodzie.
                > U nas ściąganie to rzecz powszechna, a nowa matura ułatwia ściąganie. Co gorsza
                >
                > nauczyciele specjalnie nie przeszkadzają w tym procederze. Często wręcz
                > pomagają uczniom - fajnie jest gdy uczniowie z danej szkoły, uczniowie danego
                > nauczyciela mają lepsze oceny - po co więc przeszkadzać im w ściąganiu.
                >
                > Dzięki przyzwoleniu na ściąganie nowa matura traci swój obiektywizm. Taka
                > matura w przyszłości będzie decydować o przyjęciu na studia. Ja się na
                > szczęscie cieszę, że swoją maturę zdałem parę lat temu i o przyjęciu na studia
                > nie decydowały nieobiektywne oceny wystawiane w szkołach. Współczuję tym,
                > którzy za parę lat nie będą mieli takiego szczęścia i o ich przyjęciu na studia
                >
                > nie będzie decydować wiedza, a to ilu kontrkandydatów miało w szkole
                > nieuczciwych nauczycieli pozwalających ściągać.


                ??????????????????????
                Wybacz ale chyba nie masz pojęcia o tym co wypisujesz!
                Zapomniałeś o jednym - bardzo ważnym! - szczególe. Na nowej maturze NIE pilnują
                Cię Twoi nauczyciele! Więc cała Twoja wypowiedź jest błędna ponieważ opiera się
                na nieprawdziwych założeniach.
                To stara matura jest rajem dla sciągających (sciągi w kanapkach, wyjścia "do
                toalety", znajomi nauczyciele itp.). Na nowej maturze nie ma przyzwolenia na
                sciąganie - sciąganie jest praktycznie niemożliwe.
                • Gość: Gość Re: ...albo...dlaczego nikt nie chce pisać nowej... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 16.05.02, 00:52
                  Gość portalu: pt napisał(a):

                  > Wybacz ale chyba nie masz pojęcia o tym co wypisujesz!
                  > Zapomniałeś o jednym - bardzo ważnym! - szczególe. Na nowej maturze NIE
                  > pilnują Cię Twoi nauczyciele! Więc cała Twoja wypowiedź jest błędna ponieważ
                  > opiera się na nieprawdziwych założeniach.

                  Jeśli to prawda, to bardzo dobrze. Ale kto będzie pilnował uczniów? Nauczyciele
                  z innych szkół? Ludzie ze szkół wyższych? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć.
                  Ale obyś miał/miała rację.
                  • Gość: pt Re: ...albo...dlaczego nikt nie chce pisać nowej... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 10:17
                    Gość portalu: Gość napisał(a):

                    > Gość portalu: pt napisał(a):
                    >
                    > > Wybacz ale chyba nie masz pojęcia o tym co wypisujesz!
                    > > Zapomniałeś o jednym - bardzo ważnym! - szczególe. Na nowej maturze NIE
                    > > pilnują Cię Twoi nauczyciele! Więc cała Twoja wypowiedź jest błędna poniew
                    > aż
                    > > opiera się na nieprawdziwych założeniach.
                    >
                    > Jeśli to prawda, to bardzo dobrze. Ale kto będzie pilnował uczniów? Nauczyciele
                    >
                    > z innych szkół? Ludzie ze szkół wyższych? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć.

                    To lepiej uwierz. Właśnie jestem w trakcie zdawania nowej matury i coś o tym
                    wiem :)
                    Pilnują Cię przeszkoleni egzaminatorzy z innych szkół - obce osoby.

                    > Ale obyś miał/miała rację.

                    "miał" ;)
                    • Gość: Majka Re: ...albo...dlaczego nikt nie chce pisać nowej... IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 15:33
                      Poza tym pilnować mogą wyłącznie nauczyciele innych przedmiotów, np. na polskim
                      pilnują matematycy. Czas jest tak napięty, że nawet nie ma kiedy się obejrzeć.
                      Na interpretację porównawczą tekstów masz 110 minut, a na starej maturze na to
                      samo zadanie jest 300 minut. Jest różnica?
                      • Gość: pesym Re: ...albo...dlaczego nikt nie chce pisać nowej... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 03:39
                        Gość portalu: Majka napisał(a):

                        > Poza tym pilnować mogą wyłącznie nauczyciele innych przedmiotów, np. na polskim
                        >
                        > pilnują matematycy. Czas jest tak napięty, że nawet nie ma kiedy się obejrzeć.
                        > Na interpretację porównawczą tekstów masz 110 minut, a na starej maturze na to
                        > samo zadanie jest 300 minut. Jest różnica?


                        Hmm...troche nadmierny optymizm:( Wniosek z kursu egzaminatorów: 30 osób, oceniam
                        najostrzej. Najwyraźniej różnice wychodzą w języku.Ludzie uczący w wieczorówkach
                        dają 12 punktów tam, gdzie ja 3. Moi uczniowie oceniani przez nich - zyskają.
                        Ich -jeżeli trafią do mnie - stracą. Przy masówce, gdy egzaminatrów będzie
                        potrzebna masa - wszyscy będziemy oceniać. Kryteria merytoryczne można ustalić w
                        miarę obiektywnie. Językowe każdy kształtuje sobie na podstawie średniego poziomu
                        tam, gdzie uczy - i tego łatwo nie zmieni. Egzaminatorzy nie powinni uczyć w
                        ogóle, tylko ćwiczyć. A na to nie będzie nigdy pieniędzy. I tu pryska mit
                        obiektywizmu.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka