Dodaj do ulubionych

Pogrom. Tu nikt nie zdał matury

29.06.05, 07:05
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • jas_wedrowniczek2 Pogrom. Klasa, w której nikt nie zdał matury 29.06.05, 07:23
      Po co tyle szumu,

      niektórzy żeby się czegoś nauczyć muszą iśc na studia ...
      a niektórym wystarczy podstawówka.



      • aga.sor Dlaczego wszyscy muszą miec maturę? 29.06.05, 08:32
        Jak zwykle niektórzy "dziennikarze" nie rozumieją, że do niektórych zawodów lub
        szkół policealnych konieczne jest "wykształcenie średnie", co nie oznacza
        zakończone maturą! Matura koniczna jest dla tych, którzy "idą" na studia. Dziś
        dla większości dzieciaków, lub przynajmniej znacznej ich części, zwłaszcza z
        terenów tzw. Polski "B" już sam fakt ukonczenia liceum, nawet bez matury, jest
        sukcesem. Cekawa jestem, ilu 'warszawskich' lub 'krakowskich' młodzieńców i
        panien dałoby sobie radę, gdyby przyszło im byc dziećmi 'popegereowskimi' lub z
        rodzin 'zagrożonych strukturalnym bezrobociem", dlatego przestrzegam przed
        wyciąganiem zbyt szybkich wniosków!
        • olekmatematyk Re: Dlaczego wszyscy muszą miec maturę? 29.06.05, 13:06
          To jest jakaś paranoja stworzona przez media i dziennikarzy. 7 osób nie zdaje
          matury prawdopodobnie kiepskich a tu szum na całą polskę.

          PAŃSTWO NAUCZYCIELE!
          NIECH ZDAJĄ WSZYSCY, A WY W CZASIE ZDAWANIA PATRZCIE W LUSTRA I OKNA I
          NAJLEPIEJ NIC NIE WIDZCIE, BO INACZEJ PRASA I TELEWIZJA WAS ZNISZCZĄ!!!!!!
        • kralik1 Re: Dlaczego wszyscy muszą miec maturę? 29.06.05, 14:29
          aga.sor napisała:

          > Jak zwykle niektórzy "dziennikarze" nie rozumieją, że do niektórych zawodów
          lub
          >
          > szkół policealnych konieczne jest "wykształcenie średnie", co nie oznacza
          > zakończone maturą! Matura koniczna jest dla tych, którzy "idą" na studia.
          Dziś
          > dla większości dzieciaków, lub przynajmniej znacznej ich części, zwłaszcza z
          > terenów tzw. Polski "B" już sam fakt ukonczenia liceum, nawet bez matury,
          jest
          > sukcesem. Cekawa jestem, ilu 'warszawskich' lub 'krakowskich' młodzieńców i
          > panien dałoby sobie radę, gdyby przyszło im byc dziećmi 'popegereowskimi' lub
          z
          >
          > rodzin 'zagrożonych strukturalnym bezrobociem", dlatego przestrzegam przed
          > wyciąganiem zbyt szybkich wniosków!


          aga.sor radzil bym ci przeczytac jeszcze raz swoj post i przemyslec to
          dokladnie, bo na smiesznisc sie narazasz:)
          • zzazuzi Podajcie swoje wyniki!!! 01.07.05, 10:54
            Proszę 76%, 75%%, 75%
            • czops Re: Podajcie swoje wyniki!!! 01.07.05, 20:18
              matma 90 i 58
              angielski 96 i 71
              gegra 80 i 62
              polski 75
        • imponderabilium Byt kształtuje świadomość 29.06.05, 16:55
          > dla większości dzieciaków, lub przynajmniej znacznej ich części, zwłaszcza z
          > terenów tzw. Polski "B" już sam fakt ukonczenia liceum, nawet bez matury, jest
          > sukcesem.

          Karolu? Czy to ty?
      • parambol cóż 29.06.05, 08:44
        brutalna prawda jest taka, że nie każdy przystępujący do matury na nią
        zasługuje - nie to co kiedyś, kiedy zdawali prawie wszyscy. Może ten egzamin
        wreszcie zacznie coś znaczyć
        • wilczysko1 do Uczelni o.Dyrektora i tak je przyjmą, byle kasa 29.06.05, 12:38
          była.
        • fartur78 Re: cóż 29.06.05, 15:08
          Masz racje co do tego że nie zasługuje duża część zdających. Pytanie czy jest
          to kwestia trudności zadań czy złego programu nauczania. Ja zdawałem starą
          maturę 8 lat temu te zadania które były na tej rozwiązałem bez najmniejszych
          problemów w ciągu 45 minut więc nie wiem tak na prawde w czym problem ale jak
          mówie ja do matury uczyłem się 8 lat temu :)
      • remikane Re: Pogrom. Klasa, w której nikt nie zdał matury 29.06.05, 11:53
        Właśnie tak tworzy się upośledzone społeczeństwo. Dziś ci nastolatkowie są
        jeszcze uczniami, jutro już będą mamami i ojcami i jak wychowają swoje dzieci?
        Bylejak! Dzieci dorosną i na pewno też nie zdadzą matury nie wspominając o
        studiach, bo ich rodzice je zdołują i nie zaszczepią wiary w siebie!
        Przy okazji widać jak na dłoni, że z dzisiejszym systemem edukacyjnym nie jest
        najlepiej!
        • vinogradoff Takie przypadki juz byly 29.06.05, 17:54
          To nie nowina. W koncu lat 70-tych powstawaly wieczorowe licea dla osob
          zobowiazanych do posiadania wyksztalcenia sredniego ( sluzby mundurowe,
          nauczyciele zawodu, sredni personel medyczny, urzednicy itp) zwane potocznie
          Srednimi Szkolami Swietlicowymi jako, ze zajecia odbywaly sie czesto na terenie
          zakladow pracy w zakladowych swietlicach. Jedna z takich Srednich Szkol
          Swietlicowych o profilu spoleczno-prawnym wypuscila 3 roczniki absolwentow z
          ktorych ani jeden z kazdego roku nie zdal matury i nawet nie usulowal zdawac
          mature w jakiejs innej zbiorczej grupie. Tak rewelacyjne wyniki sklonily wladze
          oswiatowe do rozwiazania wspomnianej sredniej uczeli i kuzni kadr
          socjalistycznych. Zdarzenie mialo miejsce rowniez na obszarze wojewodztwa
          warminsko-mazurskiego. System edukacyjny jest bardzo dobry, jednak zalozenie,
          ze kazdy ma miec mature jest absurdalne. Nie kazdy jest wystarczajoco wydolny
          intelektualnie, a matura ma cos znaczyc choc juz dawno nie umywa sie do matury
          przedwojennej.
      • aniaczepiel Re: Pogrom. Klasa, w której nikt nie zdał matury 29.06.05, 13:32
        Co za ciołki z nich.
    • ania20006 I TO DZIWI???????????? 29.06.05, 07:23
      A mnie to wogole nie dziwi. Dlaczego? Jest wysoki procent uczniów, ktorzy
      wychodza z podstawówki bez elementarnych umiejętnosci - czytania, pisania i
      liczenie. Kilka lat temu wprowadzono przepis ze w klasach 1,2,3 w szkole
      podstawowej nie mozna nie przeposcic ucznia,a stsuję sie ocene opisowa. Bez
      znajomosci liter czy cyfr lub podstawowego czytania uczen trafia dalej.
      Pozniej tez lepiej nie oblewac bo nauczyciele robia awans gdyby kogos oblali
      znaczyłoby to ze sa kiepskimi pedagogami i awans(czyt. podwyżka) nie
      należałby się. Uczen w 6 klasie pisze sprawdzian - tutaj wystarczy sie
      podpisac i zdobyc min 0 punktow i wszystko jest ok bez zadnych konsekwencji.
      Uczen dalej idzie do gimnazjum, a musi bo jeszcze jest obowiazek szkolny.
      tutaj. G
      • edek47 TY TO PEWNIE TEZ JESTES ' OPISOWY', 29.06.05, 07:45
        sadzac po twojej znajomosci jezyka polskiego.
      • klaustrofobia Re: I TO DZIWI???????????? 29.06.05, 08:31
        a ciekawe skąd ania ma takie informacje... jakby znała przepisy to wiedziałaby,
        że można zostawić dziecko w klasie na drugi rok w klasach 1-3.
        • belial.666 Re: I TO DZIWI???????????? 29.06.05, 12:28
          O ile dobrze rozpoznałem tę osobę, to Ania ma takie informacje od uczniów i
          kolężanek uczących w szkołach, czyli zna praktykę z obu stron barykady.
          Coś jednak można wydedukować ze stylu wypowiedzi - super!
          To prawie tak zabawne jak kryptoanaliza.

          A swoją drogą, nauczyciele uczący w klasach 1-3, a nawet 1-6 to nie ci sami
          nauczyciele, którzy przygotowują do matury. Dlaczego ci pierwsi mieliby pomagać
          tym drugim nic z tego nie mając i swój awans narażając?

          Przynajmniej Matura z matematyki była prostacka. Na studiach taki poziom
          trudności to na studiach jest chyba na przedmiotach obieralnych, gdzie
          wykładowcy nie cisną, bo chcą zarobić, a kto by na jakieś kosy do nich chodził?
          Matura to małe piwo. Mniej zdolnych też można wiele nauczyć. Wiem, bo kolegów
          matematyki uczyłem, do tego skutecznie. Oczywiście tych, co im się nie chce to
          chyba tylko Siostry Magdalenki potrafiłyby czegoś nauczyć. Dyscyplina to jednak
          dyscyplina. Strach by na dobre wyszedł Oleńce co nie zdała, bo gadania belfrów
          sie bała. Ale prawdziwy strach.
      • tow.stalin to oczywiste, że nauczyciele są wszystkiemu winni 29.06.05, 10:53
        "Reporterzy, którzy już rano wiedzieli, że jest w Polsce szkoła, w której
        egzamin dojrzałości oblali wszyscy, od rana pytali dyrekcję o przyczyny klęski.

        Olga ma swoją odpowiedź: - Winni są nauczyciele, którzy straszyli nas maturą.
        Odebrali nam wiarę we własne siły - mówi do jednej z kamer dziewczyna. Sprawia
        wrażenie rozluźnionej. Kiedy jednak odbiera świadectwo z rąk dyrektora, ucieka
        i nie chce zdradzić, jakiego przedmiotu nie zdała."

        no bo do cholery kto? przecież ucznia nie można winić za to że jest pieprzony
        leń i gó.. robił przez 3 lata liceum. ta dzisiejsza młodzież jest przecież tak
        zastraszona i zestresowana szkołą, że aż strach... nawet nie mogą wysypać kubła
        ze śmieciami nauczycielowi na głowe, skandal!
    • ania20006 I TO DZIWI???????????? 29.06.05, 07:29
      A mnie to wogole nie dziwi. Dlaczego? Jest wysoki procent uczniów, ktorzy
      wychodza z podstawówki bez elementarnych umiejętnosci - czytania, pisania i
      liczenie. Kilka lat temu wprowadzono przepis ze w klasach 1,2,3 w szkole
      podstawowej nie mozna nie przeposcic ucznia,a stsuję sie ocene opisowa. Bez
      znajomosci liter czy cyfr lub podstawowego czytania uczen trafia dalej.
      Pozniej tez lepiej nie oblewac bo nauczyciele robia awans gdyby kogos oblali
      znaczyłoby to ze sa kiepskimi pedagogami i awans(czyt. podwyżka) nie
      należałby się. Uczen w 6 klasie pisze sprawdzian - tutaj wystarczy sie
      podpisac i zdobyc min 0 punktow i wszystko jest ok bez zadnych konsekwencji.
      Uczen dalej idzie do gimnazjum, a musi bo jeszcze jest obowiazek szkolny.
      tutaj. Dalej uczeń wybiera szkołe - zawodówek coraz mniej , kazda szkoła chce
      byc liceum ładniej brzmi i prestiż. Wiec uczen z samymi miernymi idzie do
      liceum - i nie zdaje matury. Dziwne to nie jest. NAUCZYCIELE ZACZNIJCIE
      OBLEWAĆ
      • agnieszka_ka Re: I TO DZIWI???????????? 29.06.05, 14:49
        Ty, geniuszu z umiejetnosciami pisania, "przeposcic" pisze sie przez "u" zwykle!
    • me-e DYREKTOR MA...racje 29.06.05, 07:30
      ...i zapewne zorganizuje w najblizszym czasie...parade rownosci...
    • ania20006 Nauczyciele zacznijcie oblewać 29.06.05, 07:35
      Kochani nauczyciele !!!!! Zacznijcie w koń stawiac oceny niedostateczne na
      koniec roku. Niech osły zaczna sie uczyć!!! Jak tak kilka nocek taki osiolek
      posiedzi i w efekcie zda mature - bedzie wdzieczny. A teraz przyzwyczajacie ze
      2 ma sie za to ze jest to mature na 2 tez powinni dawac po podpisaniu sie na
      kartce.
      • ewunia36 Re: Nauczyciele zacznijcie oblewać 29.06.05, 10:22
        Nie stawia się ocen niedostatecznych, ponieważ wystawienie takiej oceny to
        tylko kłopot- trzeba umotywować ocenę,dużo ocen niedostatecznych to sygnał do
        dyrekcji, że nauczycie sobie nie radzi, i.t.d. Przepuszcza się słabych uczniów,
        żeby "nie męczyć" się z nimi kolejny rok.
        W gimnazjach w czasie rekrutacji przeprowadza się selekcję, do szkoły przyjmuje
        się dzieci z poza rejonu ze średnią 5.0, te dzieci nie sprawiają żadnych
        problemów- praca z nimi to jedno wielkie pasmo sukcesów.
        A gdzie trafiają gorsi uczniowie? Do gorszych gimnazjów, a potem do takich
        szkól jak ta w Elblągu.
        • ania20006 Re: Nauczyciele zacznijcie oblewać 29.06.05, 10:57
          selekcje chyba ci odbiło - jaka selekcje z roku na rok ubywa po jednej klasie z
          kazdego rocznika. Niedługo sami zaczniecie całować bylejakiego ucznia w d...
          zeby tylko raczył przyjesc do waszej szkoły - REALIA. gIMNAZJUM MUSI PRZYJĄC
          UCZNIA I BASTA - A JAK NIE TO KURATORIUM CZEKA sELEKCJA - TO SE WYPIRDZIAŁA
          • edek47 TYLKO NIE MOW.... 29.06.05, 11:33
            ze jestes w Polsce nauczycielka, bo ja bym ciebie na sprzataczke nie przyjal do
            pracy.
    • edek47 TO WINA NAUCZYCIELI !!!!!! 29.06.05, 07:39
      Taka szkole trzeba zlikwidowac,bo jest to zawracanie glowy a nie
      nauczanie.Socjalizm podobno sie skonczyl, ale glupota zostala.Ten 'dyrektor'
      szkoly byc moze nadaje sie na opiekuna dzieci, ale napewno nie na nauczyciela.
      • mielis Re: TO WINA NAUCZYCIELI !!!!!! 29.06.05, 08:09
        Jasne!
        Człowiek rodzi się mądry a potem idyie do szkoły!
        • edek47 To prawda... 29.06.05, 09:34
          zeby byc Einsteinem albo Newtonem, to musisz sie juz taki urodzic. Ale w twoim
          przypadku to nie mialo miejsca,ty masz klopoty ze zrozumieniem prostego tekstu.
      • tbernard Re: TO WINA NAUCZYCIELI !!!!!! 29.06.05, 09:27
        A potrafisz to udowodnić? Być może trafił się rocznik antytalentów z którymi
        najlepsi nauczyciele nic by nie byli w stanie sensownego zrobić. Na odwrót,
        gdyby do klasy trafili sami geniusze, to nawet najbardziej kiepscy nauczyciele
        mieliby wspaniałe wyniki w nauczaniu. Nie ma prostej recepty porównawczej.
        Chyba, że byłby najpierw na wejściu egzamin państwowy (jak matura) mierzący
        poziom początkujących licealistów a potem matura (ta nowa). Wtedy możnaby
        ustalać "przyrost" wiedzy, tym samym skuteczność nauczycieli. Jednak nawet wtedy
        pozostaje problem, gdy w klasie jest duża rotacja nauczycieli.
        Tak więc nie można zbyt pochopnie wniosków wyciągać.
        • edek47 Wina nauczycieli polegala w tym przypadku,,, 29.06.05, 10:12
          na tym, ze ograniczali sie oni prawdopodobnie tylko do przekazu programowych
          wiadomosci, czyli odwalali swoja prace byle jak, moglby ich w tym zastapic
          jakis automat albo robot.Podstawowym i glownym celem nauczania danego
          przedmiotu jest wytworzenie w uczniach zainteresowania zagadnieniami zwiazanymi
          z danym przedmiotem nauczania, a nie tylko przekazywanie samej wiedzy, do tego
          wystarcza ksiazki i ktos, jakis straznik,ktory by uczniow
          pilnowal .Takimi 'straznikami' jest niestety 60 procent nauczycieli szkol
          srednich i jak zdarza sie do tego malo zdolni uczniowie, to efekty tego sa
          takie jak w tej szkole.
      • ania20006 Re: TO WINA NAUCZYCIELI !!!!!! 29.06.05, 10:58
        WIDAC ZE TY W SZKOLE RZUCALES KAMIENIAMI, A TERAZ SIEDZISZ GDZIES NA PORTIERNI
        Z GILEM NAD ZIMNA HERBATA I ZAPIRDZILEASZ JAK MAŁY OSIOLEK ZA 850ZL HA HA HA HA
        • edek47 Myslisz pewnie, sierotko, ze mi przygadalas... 29.06.05, 11:22
          zyj z ta swiadomoscia, niech ci to wyjdzie na zdrowie, mi to nie zaszkodzi, bo
          takich Polakow JAK TY,ZWYCZAJNIE UNIKAM,ale nie rob ordynarnych bledow
          ortograficznych w tekstach , ktore piszesz,bo to wstyd dla Polki,ktora nie umie
          pisac w swoim ojczystym jezyku.
          • ania20006 Re: Myslisz pewnie mi przygadalas.. 29.06.05, 13:01
            Widfze ze mamy kompleksy -hmm szkoda jak na portiera zazdroszecze determinacji
            do szukania prostych słó w słowniku
            • edek47 [...] 29.06.05, 15:19
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • edek47 Jeszcze jedna uwaga... 29.06.05, 15:28
              Popracuj takze nad gramatyka,masz klopoty, glabie, z artykulowaniem wlasnych
              mysli.
            • edek47 Nie martw sie... 29.06.05, 15:50
              Administrator tego forum prezentuje podobny poziom jak ty.Nie jestes sama.
        • rottweiler1 Re: TO WINA NAUCZYCIELI !!!!!! 29.06.05, 13:29
          coz, kochana, nie masz widocznie zielonego pojecia o wspolczesnych realiach,
          taki sobie zwyczajny portier ma w granicach 1200 netto, a przy okazji obrazasz
          mnie i nie tylko, pracuje na wyzszej uczelni, pisze doktorat i mam 1500 brutto,
          jesli masz troche zwojow pod czaszka to policz sobie ile to jest netto.

          I jeszcze jedno, od kiedy to wysokosc zarobkow okresla wyksztalcenie?
    • kaass Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 08:06
      "...Dyrektor też nie jest załamany: - Nie róbcie z nas dziwowiska. Sytuacja
      jest nie najgorsza. Sukcesem tej szkoły jest to, że dwudziestka uczniów ją
      skończyła..." I o czym tu mówić.
    • domdee Wyborcza , wstydz sie 29.06.05, 08:08
      i czemu ta wyborcza caly czas pastwi sie nad tymi maturzystami... niezdali, trudno, to bylo wiadome ze ta matura miala wlasnie pokazac takie niedociagniecia, ale zeby od razu mowic "pogrom" i robic z tego sensacje... wstyd ...
    • lina65 Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 08:19
      Toż, to bzdura niemożebna. Ludzie, przecież nie każdy musi mieć maturę. Skoro
      do liceum profilowanego idzie "gorsza", czytaj słabsza młodzież, gorzej
      wyedukowana, to przecież wcale matury mieć nie musi (i dawnej wcale by nie
      robiła).
      To byłby ewenement na skalę światową, gdyby uczniów podzielono na tych z
      tą "lepszą" i "gorszą" maturą. Jeżeli matura jako egzamin ma mieć swoją
      rangę, to powinna mieć odpowiedni poziom. Dlatego część uczniów po prostu jej
      nie zda. Sa ludzie, którym najzyklej w świecie nie chce sie uczyć. I co
      przymusić? Albo obniżyć poziom tak, aby biedaczki zdali? Chociaż nic nie
      robili? A może transplantacja mózgu?
      Inna sprawa, że może ta nowa matura ruszy wreszcie mafię nauczycielska. Tak,
      proszę sie nie oburzać. Bo karta nauczyciela chroni nieudaczników i leniów po
      drugiej strony katedry. A dobrze pracujacy nauczyciele nie są właściwie
      doceniani (i nie do końca chodzi tu o pieniądze)
      Pozdrawiam
      Lina
    • janptak A czy kazdy tuman musi miec mature? 29.06.05, 08:22
      W koncu ktos musi kopac rowy, tanczyc przy rurce, sprzedawac w sklepie. Rownac
      poziom zdajacych do poziomu wymagan, a nie odwrotnie...
      • matoko Re: A czy kazdy tuman musi miec mature? 29.06.05, 09:52
        :D zatanczysz dla mnie przy rurce
      • wuetend Re: A czy kazdy tuman musi miec mature? 29.06.05, 10:10
        zgadzam sie. patologiczne u nas jest tylko to, ze - jak chocby sam pamietam z
        podstawowki - nieuctwo uchodzi czasem za cos pozytywnego.

        janptak napisał:

        > W koncu ktos musi kopac rowy, tanczyc przy rurce, sprzedawac w sklepie.
        Rownac
        > poziom zdajacych do poziomu wymagan, a nie odwrotnie...
        >
    • charliecharlie dlaczego tak slabo??? 29.06.05, 08:29
      a ja sie wcale nie dziwie, ze sa takie efekty. jestem nauczycielem, wiem jak
      wyglada to od srodka. w mojej szkole sa klasy, w ktorych wiekszosc uczniow
      starala sie dostac do szkoly zawodowej. niestety nie udalo im sie, a ze do
      innych klas w tej szkole byl niedobor, to ci biedni ucznowie zostali tam
      doslownie "wepchnieci"...pech chcial, ze byly to klasy ogolnoksztalcace
      konczace sie matura...dla tych dzieciakow to nieszczescie, sa zdesperowani i
      srfrustrowani, poniewaz postawiono im wymagania ponad ich mozliwosci, a teraz
      oczekuje sie niewiadomo jak wspanialych wynikow...niestety - zpu stego i
      Salomon nie naleje...dla nauczyciele to tez klopot, praca z takimi slabymi
      uczniami to niemal udreka, ciezko zrealizowac jedna lekce bez jakichkkolwiek
      zaklocen, ciezko zrealizowac z nimi material, a dyrekcja "piluje",zeby wynikii
      byly lepsze - to tez prowadzi u nauczycieli do neizadowolenia....tak niestety
      wyglada sytuacja w wielu polskich szkolach. Wypadaloby zapytac z czego to
      wynika. Nie jestem zadnym specjalista ani ekspertem, ale mozna sie szybko
      domyslic przyczyn takiej sytuacji.
      Otoz po reformie szkolnictwa, kiedy to pierwsi gimnazjalisci szli do szkol
      ponadgimnzjalnych, tychze wyroslo na rynku jak grzybow po deszczu...przybylo
      zwlaszcza ogolniakow. Niemalze w kazdej szkole, czy to "elektryk",
      czy "ekonomik", maja klase tzw. ogolna...szkoly bija sie o ucznia, zabiegaja o
      niego, uczen jest w szkole klientem...my, nauczyciele i nasza dyrekcja,
      doskonale zdajemy sobie sprawe z tego, ze jesli zakladany wczesniej nabor sie
      nie uda, jesli do szkoly przyjdzie mniej nowych uczniow,niz sie spodziewalismy,
      to niektorzy z nas moga po prostu stracic prace...nie ma uczniow-nie ma lekcji-
      nie ma lekcji-pan iks i pani igrek sa niepotrzebni w szkole....i kolko sie
      zamyka...
      Nie wiem co lepsze-tworzyc mnostwo klas o niskim poziomie, zachowujac przy tym
      szanse na prace na najblizsze trzy lata, czy tez tworzyc malo, lecz dobrych
      klas licealnych i drzec kazdego dnia o zatrudnienie...rozstrzygnijcie Panstwo
      sami
      • sensei4 Re: dlaczego tak slabo??? 29.06.05, 09:53

        charliecharlie napisał :

        >Otoz po reformie szkolnictwa, kiedy to pierwsi gimnazjalisci szli do szkol
        > ponadgimnzjalnych, tychze wyroslo na rynku jak grzybow po deszczu...przybylo
        > zwlaszcza ogolniakow. Niemalze w kazdej szkole, czy to "elektryk",
        > czy "ekonomik", maja klase tzw. ogolna...szkoly bija sie o ucznia, zabiegaja o
        > niego, uczen jest w szkole klientem...my, nauczyciele i nasza dyrekcja,
        > doskonale zdajemy sobie sprawe z tego, ze jesli zakladany wczesniej nabor sie
        > nie uda, jesli do szkoly przyjdzie mniej nowych uczniow,niz sie spodziewalismy,
        >
        > to niektorzy z nas moga po prostu stracic prace...nie ma uczniow-nie ma lekcji-
        > nie ma lekcji-pan iks i pani igrek sa niepotrzebni w szkole....i kolko sie
        > zamyka...

        I tu leży problem.
        "Nie jest ważne kogo uczuć, czego i jak uczyć. Ważne by nas nie zwolnili z pracy."

        PS. A jak wiele wiedzy zawodowej wynieśli absolwenci tej szkoły ?
        Może większą tragedią dla nich będzie skonstatowanie, że nie tylko nie mają
        matury, nie zawsze potrzebnej w pracy, ale ich wiedza jest tak niewielka, że nie
        potrafią pracować w wyuczonym (pozornie) zawodzie.
        • edek47 PEWNIE, MASZ RACJE !!!!!!!!!!!!! 29.06.05, 11:00
          KAZDY MOZE ZALOZYC WLASNA FIRME, SZKOLA DO TEGO NIE JEST POTRZEBNA.WYSTARCZY
          MIEC PIENIADZE I TROCHE ZLODZIEJSKIEGO SPRYTU,ale pamietaj,dobieraj sobie
          pracownikow sposrod tych, ktorzy chodzili do szkoly,bo inaczej pojdziesz z
          torbami.
      • edek47 TO ZLE SIE W POLSCE DZIEJE... 29.06.05, 10:33
        Jestem tez nauczycielem,ale na moje szczescie nie w Polsce.
    • msp1 Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 08:35
      No, to teraz Sejm albo Big Brother.
    • zajonc_poziomka Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 08:40
      Ja nie widze tutaj tragedii. Nie każdy musi mieć maturę, a napewno nie ten kto
      nie chce się uczyć. Wyniki matury to efekt przepychania nieuków z klasy do
      klasy. Uczciwie stawiane oceny nie pozwoliły by na opuszczenie przez tych ludzi
      nawet pierwszej klasy szkoły średniej a może i gimnazjum. Ktos musi układac
      kostkę brukową.
    • jurek1001 Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 08:41
      Wstyd ale dla nauczycieli, bo tak kiepsko ucza! Proponuję przeprowadzić taką
      sama maturę dla nauczycieli! Kto z nich dotsanie ocenę niższą niż 4,00 powinien
      byc od razu zwolniony ale z pracy!
      • nwitas Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 08:57
        Sam jesteś ofiarą - co za bzdurne uogolnienie! Wśród nauczycieli- jak we
        wszystkich grupach zawodowych - są i tacy niedouczeni. Ale zapewniam cię, że
        przepaść wiedzy, jaka ich dzieli od uczniow jest zazwyczaj wystarczająco
        gigantyczna, żeby uczyć i ... oblewać nieuków.
    • wizytka1 Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 08:44
      Egzaminy są chyba po to, aby sprawdzić, nadac uprawnienia itp. po cóz byłaby by
      matura, jeżeli zalożymy, że wszyscy mają ją zdać ? Nie zdali, pójdą nie na
      studia tylko do szkół policealnych, albo będą szukać pracy, co jest juz
      oczywiście mniej zabawne. Dzieciakom zycze powodzenia w życiu. A szyderców sama
      chętnie bym wysłała na egzamin maturalny.
      • jarsal Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 08:51
        Przecież to nic dziwnego. Jestem nauczycielem w Gimnazjum. Z mojej szkoły spora
        grupa osób MUSI iść do liceum, ponieważ nie umieją się załapać do zawodówki
        (brak miejsc). I w pierwszej klasie juz twierdzą, że do matury nie będą
        startować bo "po co".
    • el_bigos to sa pierwsze ofiary nowej matury 29.06.05, 08:49
      a jakich wyników ministerstwo się spodziewało, przy tylu niejasnościach z
      wprowadzeniem nowej matury. A swoją droga mlodzież niestety nie chce sie uczyć,
      teraz najważniejsze dla młodzieży są ciuchy, imprezki, komórki, ogólnie wygląd,
      jeszcze raz imprezki, alkohol i dragi. Zwłaszcza w dużych miastach...
    • alessandra21 BRAWO!!!!!!!!!!!!!JASNE, WINNI NAUCZYCIELE :)))))) 29.06.05, 09:09
      PANNA, KTÓRA NIE ZDAŁA MATURY WINI NAUCZYCIELI!!!!!!GŁUPSZEJ WYMÓWKI JUZ DAWNO
      NIE SŁYSZAŁAM.NAUCZYCIELE ZAPEWNE UCZĄ INACZEJ NIŻ ROK, DWA LATA TEMU!!!ZENADA,
      JAK SIĘ CZŁOWIEK NIE UCZY TO NAWET NAJLEPSZY NAUCZYCIEL NIE POMOZE, UCZ SIE
      KOBIETO A NIE GADAJ GŁUPOT.
      A TAK SWOJĄ DROGĄ DODAJMY JESZCZE TROCHE PRAW UCZNIOM A NAUCZYCILI ZOSTAWMY Z
      KOSZAMI NA GŁOWACH.
    • tocqueville Brutalna prawda 29.06.05, 09:14
      nie każdy musi mieć maturę, nie każdy musi skończyć studia
    • czereprubaszny A co to? Każdy matoł musi dostać maturę? Co taki 29.06.05, 09:14
      niby egzamin byłby wart? I tak doszło do tego, że napowstawało mnóstwo tzw.
      "uczelni" prywatnych o wątpliwej reputacji. A póżniej taki absolwent np.
      informatyki wpada w panikę jak trzeba zrobić coś poza napisaniem prostego
      dokumentu w Wordzie.
    • alexandersson Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 09:22
      Po co im matura? Poszliby na studia, wydali kupę kasy na studiowanie aby
      dowiedzieć się, że Polska nie ma dla nich pracy. A tak od razu mogą wyjechać z
      Polski do hoteli lub restauracji w całym świecie i dostaną pracę. Dorobią się
      albo przynajmniej zarobią na chleb i będą żyć godnie. Trzeba brać pod uwagę
      profil szkoły i kto takich szkół chodzi a nie grać larrum. Od kilku lat
      obserwuję się polaryzację postaw wobec nauki (identyczną jak na tzw. Zachodzie)-
      jest grupa uczniów zainteresowanych nauką (ok. 30% populacji) a reszta
      przechodzi obok szkoły szukając innych dróg rozwoju. Te 70 % trafia do właśnie
      tego typu szkół. Za komuny tendencje były inne tj. więcej uczniów było
      zainteresowanych nauką. Nauka inaczej motywowała - kariera, rozwój osobowości,
      zabicie czasu, ucieczka od wojska etc. Teraz nie ma to takiego znaczenia oraz
      brakuje wsparcia. Często winę za brak ambicji ponoszą sami rodzice, którzy przy
      niedzielnych obiadkach potrafią walnąć cyt." popatrz ja skończyłem technikum,
      mam maturę a jestem na bezrobociu, nie warto się uczyć bo najgorszy z naszej
      klasy jest teraz baronem paliwowym i jest właścicielem połowy naszego
      miasteczka...." . Winę za brak perspektyw dla młodych ponoszą jednak wyłącznie
      rządzący. Czy wiecie , że głównym programem rządu Irlandii jest ograniczenie do
      0 bezrobocia do końca 2006r. a najwyższa stopa podatkowa w tym kraju to 20%?
      Wracając do młodych, to należy również zauważyć, że w tych 30% populacji,
      którzy wybierają naukę są jednostki bardzo wybitne. Więc generalnie z młodymi
      nie jest tak źle. Cieszę się z tego bo jest szansa na to, że odmienią oblicze
      tej ziemi, odmienią Polskę. A z braku zdania matur wszystkich uczniów w jednym
      liceum profilowanym nie ma co robić sensacji/
    • agnieszka_ka Rotacja nauczycieli 29.06.05, 09:22
      Uwazam ze nie tyle sa winni nauczyciele co ich nieustanna rotacja. Rok temu
      skonczylam studia i moge smialo przyznac ze jak siegam pamiecia, zawsze bylam
      najgorsza z przedmiotow na ktorych nieustannie zmieniano nauczycieli (ja i
      reszta klasy). W liceum to byl jezyk polski, 5 nauczycieli przez 4 lata nauki,
      angielski, nawet nie zlicze ilu ( a przeciez jezyki to moja specjalizacja,
      jestem z wyksztalcenia filologiem), a na studiach francuski (okolo 6 czy 7 sie
      przewinelo, i mimo ze lubie francuski, mimo moich zdolnosci i wszystkich moich
      checi, nie bylam w stanie nadazyc za zmieniajacymi sie wymaganiami
      i "skaczacym" programem).
      • ania20006 Re: Rotacja nauczycieli 29.06.05, 11:08
        Widzocznie jestes mało inteligentna. Gdzie skonczyłas te studia w Koledze w
        Wyższej szkole wstep bez egzaminów.??? Jedna z definicji inteligencji mówi, że
        inteligencja to zdolność do szybkiego dopasowania się do zistnialej sytuacji.
        Więc kochana jestes dzięciołem myslisz ze jak stukałas na pamięć to mialas
        sukces??? BLEEE dlatego te problemy. Dyplom wyrzuć!
        • agnieszka_ka Re: Rotacja nauczycieli 29.06.05, 12:06
          Z pewnoscia jestem bardziej inteligentna niz osoba ktora wypisuje obrazliwe
          rzeczy na temat kogos kogo nawet nie zna. nie bede sie znizac do twojego
          poziomu i odpowiadac w twoim tonie, odpowiem ci jedynie na twoje pytania:
          studia konczylam w Poznaniu, UAM, Italianistyka.
          Definicja inteligencji ktora podalas (najwyrazniej zaczerpnieta z twojej glowy)
          jest bledna. Odsylam do slownikow i encyklopedii.
          I dodam jeszcze ze nastolatek chodzacy do liceum nie jest specjalnie
          zainteresowany dopasowywaniem sie do sytuacji. O ktos nie jest jakims
          nieprzecietnym kujonem, to nie interesuje go podazanie za pomyslami dyrektora.
          Mnie interesowal tylko dzwonek. I mimo mojego olewactwa w stosunku do nauki
          zawsze bylam dobra lub bardzo dobra ze wszystkich przedmiotow (z wyjatkiem tych
          gdzie zmieniano nauczycieli, o czym juz wspomnialam) i to miedzy innymi
          swiadczy o inteligencji. A nie bzdury ktore ty wypisalas.
          • agnieszka_ka Re: Rotacja nauczycieli 29.06.05, 12:08
            i jeszcze PS. na Filologie na Uniwersytecie A. Mickiewicza wszedzie sa egzaminy
            wstepne. Ja zdawalam wloski. Mialam trzeci najlepszy wynik.
            • agnieszka_ka Re: Rotacja nauczycieli 29.06.05, 12:21
              I nie odpisuj, moja droga, na moj post, bo twoje wypowiedzi (przeczytalam
              rowniez te powyzej) sa zenujace. Ogolnie poziom twojego jezyka, i twoje odzywki
              w stosunku do ludzi, sa na tyle prymitywne, ze lepiej bedzie jak sie zajmiesz
              czym relaksujacym. Odprez sie, dziewczyno, dobrze ci zrobi.
        • ar.co Re: Rotacja nauczycieli 29.06.05, 20:34
          Może jednak zainwestuj w podręcznik do języka polskiego? I do sprawdzianu
          kompetencji się przyda...
    • matoko Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 09:48
      "polonistka Anna Piwowarska: - Trafia do nas młodzież, która powinna być w zawodówkach, z
      zaległościami jeszcze ze szkoły podstawowej. "

      krowy doic a nie uczyc dzieci - kto ci dal uprawnienia do ksztalcenia
      masz szczescie ze nietrafilas na mnie :D takie slodkie pierdzenie nie przeszlo by ci przez otwor gebowy
      • wuetend Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 10:08
        ??
        to przeciez nic odkrywczego, wiec nie wiem, dlaczego cie tak to bulwersuje.
        Rozumiem, ze nalezysz do osob, ktore pchaly sie do zawodowki drzwiami i oknami,
        ale niestety ja zlikwidowano
      • zenon77 Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 10:09
        "krowy doic a nie uczyc dzieci - kto ci dal uprawnienia do ksztalcenia masz
        szczescie ze nietrafilas na mnie :D takie slodkie pierdzenie nie przeszlo by ci
        przez otwor gebowy"
        Przepraszam, a co byś tej Pani zrobił? Pobiłbyś ją? Od kiedy człowiek, który
        nie wie jak pisać "nie" z czasownikami, może wysyłać polonistkę do dojenia
        krów? Moim zdaniem, starej matury z matematyki nie zdałoby przynajmniej 40%
        uczniów z mojej klasy. Na starej maturze, w wielu szkołach, egzaminy pisemne
        polegały na przepisywaniu a ustane na dukaniu. I dzięki temu oblanie matury w
        moim ogólniaku (cenionym, a jakże...) było czymś absolutnie wyjątkowym i
        zdarzało się raz na dwa, trzy lata (jedna osoba, maksymalnie dwie). Trzeba
        spojrzeć prawdzie w oczy. A jest ona, ta prawda, bardzo brutalna. Nie każdy
        musi mieć maturę. Nie każdemu jego predyspozycje umożliwią zdanie matury, nawet
        jeżeli będzie sie bardzo starał. I wreszcie najważniejsze - taka matura jaką
        mam ja (matura 1995) o niczym nie świadczy i nikomu do niczego nie jest
        potrzebna. A nazywanie jej "egzaminem dojrzłości" to cynizm i farsa.
        • czops Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 01.07.05, 20:00
          No ale bez jaj !! Aby zdać mature to trzeba zdobyć 30% pkt na poziomie podstawowym. Przecież to naprawde każdy jest w stanie zrobić. Dziwi mnie że w ogole są osoby co nie zdały. Ja się założyłem z jednym o skrzynkę browara że u mnie w szkole wszyscy zdadzą i wygrałem. Na 315 osób wszyscy zdali. Samo zdanie uważam że nie jest problemem. Jeżeli ktoś nie chce zdawać to OKEJ jego wybór niech nie zdaje, ale jeśli ktoś już podchodzi to wielkim obciachem jest niezdanie matury. Po za tym do takich przedmiotów jak polski czy gegra nie trzeba się przygotowywać, do tego wystarczy odrobina znajomości języka obcego i maturka zdana. Co do nauczycieli to można ich winić za to, że uczniowie słabo zdali, ale za to że ktoś nie zdał to jest sam sobie winien.
        • czops Samo zdanie nie jest problemem 01.07.05, 20:03
          No ale bez jaj !! Aby zdać mature to trzeba zdobyć 30% pkt na poziomie podstawowym. Przecież to naprawde każdy jest w stanie zrobić. Dziwi mnie że w ogole są osoby co nie zdały. Ja się założyłem z jednym o skrzynkę browara że u mnie w szkole wszyscy zdadzą i wygrałem. Na 315 osób wszyscy zdali. Samo zdanie uważam że nie jest problemem. Jeżeli ktoś nie chce zdawać to OKEJ jego wybór niech nie zdaje, ale jeśli ktoś już podchodzi to wielkim obciachem jest niezdanie matury. Po za tym do takich przedmiotów jak polski czy gegra nie trzeba się przygotowywać, do tego wystarczy odrobina znajomości języka obcego i maturka zdana. Co do nauczycieli to można ich winić za to, że uczniowie słabo zdali, ale za to że ktoś nie zdał to jest sam sobie winien.
    • jb777 Sztuczna sensacja - dziwiłbym się, gdyby w 29.06.05, 09:51
      klasie gdzie 20 uczniów nie ma motywacji do zdawania matury był klimat do
      uczenia się. I tak podziwiam tych siedmioro (choć nie słyszałem o chłopakach
      nie chcę być szarpany za ... słowa przez feministki), którym się nie powiodło
      na egzaminie. Może żal, że nie mieli możliwości, a może ich nie wykorzystali ??
      Swoją drogą - maniera czynienia sensacji z byle jakiej informacji dopadła także
      GW. Czy wazniejsza jest postawa większości czy brak sukcesu mniejszości ??
    • pastuszek Re: Pogrom. Tu nikt nie zdał matury 29.06.05, 09:56
      Po pierwsze - rozbawia mnie ministerstwo, które udaje, że nie wie iz to ono
      rozwaliło reformę i że to ono ponosi winę za stworzenie takiego tworu jakim w
      efekcie jest liceum profilowane. Liceum profilowane z projektu reformy (kiedy
      to nie miało być ogólniaków i techników) a liceum profilowane obecnie to
      zupełnie coś innego. To obecne nie ma prawa bytu!!!!!!!!!!! To po prostu
      bzdura!! Po drugie zdenerwował mnie pan wicekurator stawiający pytania pod
      adresem samorządów. No to ja zapytam pana kuratora. Jaki organ ponosi
      odpowiedzialność za poziom nauczania? Kto nadzoruje dydaktykę? Czy nie
      przypadkiem Kurator? No to o czym mówimy??? Ładnie to tak zwalać na kolegów???
      Samorząd stworzył warunki, powołał szkołę, dał pieniądze, ale nie odpowiada za
      poziom nauczania... to działka pana kuratora, który dał d... i teraz rżnie
      głupa, że użyję popularnej gwary młodzieżowej... wstyd panie kuratorze...
      Po trzecie... Jeśli w ostatnich 10 latach liczba młodzieży uczącej się w
      zawodówkach spadła z ok. 50% do poniżej 20% to nie dlatego, że młodzież nam
      zmądrzała, a dlatego że zmienił się trend i teraz większość pcha się do szkół
      średnich... wiąże się to niestety ze spadkiem poziomu nauczania w tych
      szkołach... Licea profilowane to takie zbiorowisko najsłabszych uczniów,
      którzy "w tamtej epoce" w 100% uczęszczali do zawodówek. Więc trudno się dziwić
      dzisiaj nagle, że mają kłopoty ze zobiektywizowaną nową maturą. O gdyby zdawali
      stary egzamin dojrzałości, to kadra nauczycielska stanęłaby na wysokości
      zadania i napewno wyniki byłyby lepsze;-))) a tak???
      Reasumując... nie ma co szat rozdzierać. Ot prawda wyszła na wierzch.
      Nareszcie!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka