FCE czy CAE?

10.09.05, 20:43
Mam małą rozterkę:/. W tym roku będe mogła zdać FCE, lecz nie wiem czy to się
jeszcze opłaca i czy nie lepiej odpuścić sobie go i przygotowywac się już od
razu do CAE. Nauczycielka od ang. mówiła, że teraz Fce już praktycznie nic
nie znaczy, ale babka ze szkoły j.obcych powiedziała, że dużo osób, którzy
nie podeszli do Fce nie zdało Cae - chce zarobić czy mówi prawdę. Jak wy
myślicie?? Może macie własne doświadczenia:)??
    • wild.coffee Re: FCE czy CAE? 10.09.05, 23:14
      polecam stronę www.ang.pl i tamtejsze forum - myślę, że jak poczytasz to znajdziesz odpowiedzi na swoje pytanie:)
    • zeberka_25 Re: FCE czy CAE? 11.09.05, 03:37
      ja jestem po FCE, nie wiem jak to jest jak od razu chcesz podejsc do CAE ale w
      mojej szkole (w LOndynie) powiedzieli mi, ze nawet jak masz FCE zdane na A to
      mozesz oblac CAE bo roznica jest naprawde duza. I jest to prawda, bo moj
      chlopak robi CAE i mowi, ze roznica jest naprawde spora (tez ma FCE). przejrzyj
      sobie past papers i sama ocen ja sie lepiej czujesz. pozdawiam
    • mamosz Re: FCE czy CAE? 11.09.05, 17:18
      Przy koszcie tych egzaminow ,jesli jestes dobrze przygotowana do FCE -czyli
      masz dobra baze poswiec jeszcze rok na przygotowanie do CAE,popracuj nad
      slownictwem ,idiomami,phrasal verbs ,jezykiem formalnym i trudniejszymi
      tekstami i przystap do CAE- FCE rzeczywiscie jest egzaminem zdawanym w tej
      chwili przez gimnazjalistow i poza satysfakcja niewiele daje,glowna trudnosc w
      wypadku mlodych ludzi polega na zakresie pojeciowym,trudnosci tekstow i
      slownictwie ,ktorego w normalnym zyciu nie uzywaja nawet po polsku ,wiec
      zastanow sie nad tym aspektem sprawy,jak juz poprzednik powiedzial -przejrzyj
      sobie papers i zobacz co jest tak trudne ,ze nijak nie wiesz jak to
      ugryzc,pogadaj z nauczycielem i poradz sie czy uwaza ,ze w ciagu roku uda ci
      sie to dopracowac ,gramatyka do FCE jest wlasciwie caloscia i tu nie bedziesz
      miala duzo pracy-po prostu na CAE sa nieco trudniejsze przyklady,Trzeba zwrocic
      uwage na writing czyli zakres slownictwa ktorym sie swobodnie poslugujesz i
      tyle.
    • cytryna76 Re: FCE czy CAE? 11.09.05, 20:15
      Pomiedzy FCE a CEa jest przepaść. Osoba, ktora zdała FCE na A potrzebuje ok. 2
      lat nauki, by spokojnie zdac CEa, chyba że ktos jest bardzo zdolny albo rzuci
      wszystko w kąt (szkołę, pracę, obowiązki) i będzie kuł angielski non stop, moze
      da radę szybciej. Róznice dotyczą przede wszystkim zasobu słownictwa, ale i
      osłuchania (trudne listeningi) oraz zręczności w komunikacji. Jesli nie chcesz
      podchodzić do FCE, zacznij przygotowania do CAE, ale zarezerwuj sobie jeszcze
      ze 2 lata.
      • k_m_m Re: FCE czy CAE? 11.09.05, 22:04
        Jestem teraz w 3 klasie gimnazjum i własnie tak planowałam żeby Cae spróbowac
        zdawać w 2 klasie liceum
        • tearjearker Re: FCE czy CAE? 14.09.05, 09:01
          nie wiem jak to jest z ang. bo nie zdawalam ani fce ani cae, ale zdawalam
          rownowazne egzaminy z niemieckiego - do ZD (~FCE) przygotowywalam sie
          intensywnie rok i zdałam na najwyzsza ocene, i w rok pozniej zdawalam ZMP
          (~CAE) ktory co prawda zaliczylam,ale na najnizsza ocenę... roznica byla bardzo
          duza,struktura egzaminu tez a ja wiem ze wlozylam w ZMP za malo pracy. ale nie
          bede poprawiac,teraz w styczniu zdaje FCE do ktorego przygotowuje sie na
          korkach.wiec jezeli potrzebujesz juz teraz certyfikatu to zdaj FCE od razu a
          jak mozesz poczekac to przygotowuj sie konkretnie pod CAE
      • baba67 Re: FCE czy CAE? 14.09.05, 10:31
        Tu troszeczke przesadzilas.Kazdy lubi dobrze myslec o sobie, ale ja za geniusza
        sie nie uwazam w zadnym razie, a po zdaniu FCE na B i trzymiesiecznym kursie
        intensywnym w Lingwiscie (mialam dobrego lektora-mam namiary dla chetnych),
        zdalam CAE.
        Fakt, ze w czasie tych trzech miesiecy nie pracowalam zawodowo, wiec
        rzeczywiscie moglam poswiecac angielskiemu duzo czasu, no ale bez przesady.
        Rzeczywiscie roznica to kwestia slownictwa i to lezy pies pogrzebany, bo
        slownictwo jest najbardziej czasochlonna czescia nauki jezyka.Zatem rozni sie i
        to bardzo poziom readingu.
        No i pisanie rzeczywiscie jest trudniejsze o koszmarnym listeningu nie wspomne.
        Natomiast czesc gadana i gramatyczna naprawde wiele sie nie roznila, ja nawet
        odebralam gramatyke jako latwiejsza.

        Nie radze nikomu, kto zdal FCE nawet na A podchodzic do CAE bez kilku miesiecy
        przynajmniej solidnej pracy pod fachowych okiem, bo szkoda kasy. Znam ludzi bez
        Fce, ktorzy CAE zdali,ale byly to osoby po dluzszym pobycie za granica, albo
        uczace sie angielskiego wiele lat(8-10), ktorym przedtem egzamin nie byl do
        szczescia potrzebny.
        Pozdrawiam
        • kaja_ Re: FCE czy CAE? 15.09.05, 19:38
          hej
          dałabyś mi namiary na tego lektora? jeśli piszesz z Warszawy...
          • asiool Re: FCE czy CAE? 18.09.05, 11:45
            A ja nie podchodziłam do FCE i zdałam CAE bez problemu. Uczyłam się ze
            standardu: Advanced Masterclass i rozwiązywalam past papers :)Pozdrawiam!
          • baba67 Re: FCE czy CAE? 18.09.05, 13:31
            Napisz do mnie na maila gazetowego, to Ci podam, jestem z Warszawy.
            • kasiakh Re: FCE czy CAE? 18.09.05, 23:36
              Ja rowniez bardzo prosze o namiary na lektora z Lingwisty. Mam juz zdany cae,
              ale 100 lat temu, i potrzebuje kogos, kto moglby pomoc mi przypomniec sobie to,
              co zapomnialam, a moze nauczyc sie jeszcze czegos wiecej ;) Pzdr.
      • yennefer01 Re: FCE czy CAE? 20.09.05, 21:31
        Z całym szacunkiem, głupoty waść gadasz. ja zdalam CAE 1,5 roku po fce z, ze
        tak powiem, palcem w organiźmie, na A. I bynajmniej nie rzucilam reszty zycia
        dla angielskiego.
        A co do zdawania FCE- teraz to rzeczywiscie nie ma sensu,lepiej douczyc sie i
        podejsc do CAE. tak swoja droga to dziwne to stwierdzenie nauczycielki ze osoby
        ktore nie przystapily do FCE nie zdaly Advanced. tak jakby to ze zplacisz 6
        stow za przyjemnosc rozwiazania testow na wielkiej zimnej sali wplywalo jakos
        na umiejetnosci :]
        pozdr
    • rotamato Re: FCE czy CAE? 19.09.05, 03:36
      Jesli masz zamiar dalej kontynuowac nauke to nie ma sensu wyrzucania kasy na egzamin. Lepiej poczekac i od razu zdawac CAE. Nie wiem czemu podejscie do FCE mialoby wplywac na szanse zdania CAE. W koncu przeciez przed kazdym egzaminem przerabia sie przykladowe testy, wiec masz pojecie co by cie czekalo na egzaminie FCE.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja