Dodaj do ulubionych

PRAWDA O EDUKACJI SEKSULANEJ

IP: *.bioc.aecom.yu.edu 14.09.02, 01:43

Na wiosnę tego roku wysłałem do p. Włodzimierza Paszyńskiego, podsekretarza
stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu, poważny list, wyrażający
moje zaniepokojenie - a właściwie nie tylko moje, lecz całego społeczeństwa
katolickiego w Polsce - próbami dokonania radykalnej zmiany na gorsze w
dziedzinie edukacji prorodzinnej, podejmowanymi przez ministerstwo.

Źródło niepokoju
Zmiany programowe nie wynikają z potrzeby zastąpienia programu złego
programem dobrym, lecz wprost przeciwnie, z chęci zastąpienia programu
mającego na względzie prawdziwe dobro młodzieży i społeczeństwa programem
postulowanym przez ideologiczne założenia "rewolucji seksualnej", która
zmierza do zniszczenia rodziny oraz całej etycznej i duchowej kultury
społeczeństwa. Wiadomo już o tym, że w ślad za zmianami programowymi idą
zmiany personalne na stanowiskach konsultantów odpowiedzialnych za wdrażanie
programu prorodzinnego w szkołach.
Ludzie szczerze zatroskani o rodzinę nie bez powodu obawiali się dalszych
zmian organizacyjnych, które wystawią naszą młodzież na wszelkie
pseudoedukacyjne działania różnych organizacji i firm przemysłowych
zbijających kapitał na moralnej deprawacji społeczeństwa. Obawy były słuszne,
bowiem prasa ostatnio doniosła, że ma się dokonać tzw. weryfikacja
podręczników wychowania prorodzinnego w duchu uprzywilejowania
osławionej "edukacji seksualnej". Oznacza to wyrugowanie całej serii
doskonałych podręczników, wydanych z ogromnym nakładem pracy i w oparciu o
najlepszą bazę naukową, mających na celu rzeczywiste przygotowanie młodzieży
do życia w rodzinie.

Najbardziej nieludzka rewolucja
Nikomu nie może być nieznane, że tzw. edukacja seksualna jest główną bronią
taktyczną najbrudniejszej "rewolucji" w świecie, której celem jest całkowita
dehumanizacja stosunków międzyludzkich, mających swoją podstawę w samej
tajemnicy Stworzenia. Głęboka prawda kryje się w twierdzeniu, że jest to
trzecia rewolucja w szeregu tych, które dążyły do totalnego zaatakowania
porządku ustanowionego przez Stwórcę. Rewolucja francuska (1789 r.) usiłowała
obalić prawo Boga w sferze publicznej. Rewolucja bolszewicka (1917 r.)
stworzyła społeczeństwo, w którym przekreślono prawa człowieka. Trzecia
rewolucja zwraca się przeciwko najgłębszym podstawom kultury: niszczy rodzinę
i mobilizuje jednostkę ludzką przeciw własnemu człowieczeństwu.
Dziś już nie jest tajemnicą, że ideologia stojąca za "edukacją seksualną"
propaguje tzw. prawa seksualne, do których należą: prawo do antykoncepcji,
prawo do sterylizacji własnej i osób opóźnionych w rozwoju, prawo do
cudzołóstwa, do "małżeństwa na próbę" i rozwodów, prawo do sztucznego
zapłodnienia i zastępczego macierzyństwa, prawo do samobójstwa, prawo do
eutanazji, wreszcie prawo do zabijania dzieci psychicznie lub fizycznie
upośledzonych, prawo do aborcji eugenicznej, prawo do wolnego dostępu do
pornografii, prawo do wszystkich form seksualnego zaspokajania, włączając
masturbację, homoseksualizm, zoofilię i sadomasochizm, prawo do pedofilii,
prawo do handlu seksem, prostytucji i do "terapii" seksem, prawo do
ustanawianej przez państwo kontroli populacji. W rezultacie: "Edukacja
seksualna nie mówi o płodności - mówi o sterylizacji; nie mówi o życiu - mówi
o śmierci i zabijaniu; nie mówi o cnocie - mówi o występku; nie mówi o
miłości - mówi o bodźcach seksualnych; nie mówi o honorze - mówi o
nielojalności; nie mówi o Bogu - mówi o seksualnym bałwochwalstwie; nie mówi
o niewinności - mówi o niszczeniu niewinności i czystości; nie mówi o
moralności - mówi o zepsuciu. - Prawdę mówiąc - edukacja seksualna nie jest
żadną edukacją. Jest raczej zalegalizowaną formą uwodzenia i molestowania
dzieci".
Szczególnie przerażający obraz "edukacji seksualnej" odsłania się w świeżo
wydanej pracy pt. "Kinsey - seks i oszustwo" autorstwa Judith Reisman i
Edwarda Eichela. Trudno czytać tę książkę spokojnie i trudno czytającemu
pojąć, jak nisko może upaść człowiek, który nie wierzy w nic poza
przyjemnością seksualną, jak bardzo musi serce człowieka opętać podłość i
zbrodnia, aby tego rodzaju program "kinseyowski" popierać i propagować na
płaszczyźnie społecznej, pedagogicznej, a nawet kulturalnej i politycznej.
Pomeroy, jeden z kontynuatorów Kinseya, napisał: "Kinsey powiedział - zgodnie
z prawdą - że chce fotografować zachowania zwierząt, ale nie dodał, że do tej
kategorii zalicza ludzi".
Polacy mają swoje zdanie na temat "edukacji seksualnej"; kompetentne
spojrzenie na ten temat zawiera się choćby w Aktach XVIII Międzynarodowego
Kongresu Rodziny, który odbył się w Warszawie w dniach 14-17 kwietnia 1994 r.
Warto przejrzeć także periodyk "Studia nad rodziną" i inne materiały wydawane
przez Instytut Studiów nad Rodziną UKSW w Łomiankach. W świetle wszystkich
obserwacji, badań i analiz tzw. edukacja seksualna jest czymś całkowicie
antyedukacyjnym i pierwszym zadaniem ministerstwa powinno być uwolnienie
młodzieży i całego społeczeństwa od tej strasznej plagi. Jest czymś
tragicznym, że ekipa rządząca pod przewodnictwem pana Millera uważa za
konieczne wracać do praktyk, które podrzucają nam wrogie Polsce i
nieprzyjazne dla rodziny środowiska zachodnie. Usiłowania ponownego zatrucia
naszego Narodu edukacją seksualną powinny być karane jako najcięższe
przestępstwo przeciw człowiekowi i Ojczyźnie. Czy art. 18 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej sformułowano wyłącznie na większe pośmiewisko?1

Nie zapomnieć nauk Papieża
Jan Paweł II, którego Polska znów witała tak serdecznie w sierpniu bieżącego
roku, niejeden raz ostrzegał przed "zsekularyzowaną mentalnością",
która "sprzeciwia się prawdzie o człowieku, o małżeństwie i o rodzinie" oraz
nauce o człowieku, wypracowanej przez rozum naturalny i przez
chrześcijaństwo, "przeciwstawia alternatywną antropologię"2. Papież ten
nieustannie podkreślał, że podstawą wychowania jest antropologia, czyli
prawda o człowieku widziana w jej ostatecznych źródłach. Dopiero tak pojęta
prawda pozwala zrozumieć wysokie wymagania etyczne związane z powołaniem
mężczyzny i kobiety. W cytowanym przemówieniu Papież mówi także o "klęsce
antropologii indywidualistycznej i kolektywistycznej", która - jak to jest
oczywiste na podstawie encyklik społecznych Jana Pawła II - była
odpowiedzialna za wszystkie rewolucje o profilu totalitarnym i jest
niewątpliwie odpowiedzialna za rewolucję seksualną, będącą - jak dowodzi
prof. Michel Schooyans - jeszcze jedną formą totalitaryzmu, wykorzystującego
energie psychiczne jednostki przeciwko jej własnemu człowieczeństwu.
Schooyans twierdzi: "Moim zdaniem jesteśmy obecnie świadkami pojawienia się
nowego typu totalitaryzmu. Ten totalitaryzm atakuje ducha, rozum oraz wolę
ludzi (...) cechuje go przede wszystkim wola zniszczenia w człowieku tego, co
stanowi specyfikę człowieka (...) atakuje przede wszystkim psychikę
człowieka, jego zdolność do osobistego rozumowania i decydowania w całkowitej
wolności"3. Wiele daje do myślenia książka dr. Czachorowskiego, ukazująca
edukację seksualną jako jedną z metod totalnego zniewolenia4.
Błędy cywilizacji, stojącej u podstaw "edukacji seksualnej" a opierającej się
na zasadzie utylitaryzmu i hedonizmu, ukazuje Papież w "Liście do Rodzin" w
paragrafie 13. W "Evangelium vitae" wyraźniej ukazuje odczłowieczony
charakter tej filozofii, wielokrotnie zwracając uwagę na istnienie spisku
przeciw życiu i przeciw rodzinie. Co się staje z człowiekiem wydanym na łup
tej bezbożnej filozofii? - Oto "człowiek nie potrafi już postrzegać samego
siebie jako kogoś 'przedziwnie odmiennego' od innych ziemskich stworzeń;
uznaje, że jest tylko jedną z wielu istot żyjących, organizmem, który - w
najlepszym razie - osiągnął bardzo wysoki stopień rozwoju. Zamknięty w
ciasnym kręgu swej fizycznej natury, staje się w pewien sposób 'rzeczą' i
przestaje rozumieć 'transcendentny' charakter t
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Wez czlowieku zimny prysznic..... IP: *.wnskvtao.sover.net 15.09.02, 03:37
      A co Kosciol i ksieza wiedza o zyciu seksualnym i o przygotowaniu to zycia w
      rodzinie?!
      Nie ma co ukrywac, niestety ze wiedzy na kazdy temat (jak "brudny" by on nie
      byl) nalezy sie uczyc od fachowcow, a wiec seksuologow czy tez psychologow
      zajmujacych sie sprawami rodzinnymi.
      Ksieza powinni uczyc religii ( i mowiac szczerze to wolalabym by to czynili w
      kosciele a nie w szkolach...
      Osobiscie bardziej wole by moje dzieci wiedzialy skad sie biora dzieci na dlugo
      przedtem zanim moga te dzieci moga poczac.
      Seks jest tak naturalny jak jedzenie, chodzenie i sen etc. Czlowiek ma prawo do
      wiedzy o tym co go otacza.
      Podam prosty przyklad. Nikt nie ogranicza wiedzy o pradzie eletrycznym, o tym
      ze jest, skad sie bierze i jak go bezpiecznie uzywac. Nikt nie twierdzi, ze po
      takiej edukacji wszyscy rzuca sie do kontaktow i zaczna w nich grzebac bo to
      takie ekscytujace. Wrecz przeciwnie, wiekszosc bedzie uzywac pradu w sposob
      bezpieczniejszy dla siebie i dla innych.
      Wiedza o seksie jest niczym innym - wiedza o zjawiskach naturalnych... w koncu
      gdyby Bog nie chcial by ludzie "to" (hi, hi) robili to bysmy zamiast "pup"
      mieli trzecia noge do klekania...
      Twoje argumenty w dlugiej i nuzacej epistole sa bez sensu. Mieszasz kryminal z
      pieknem ludzkiej natury i z prawem czlowieka do wolnego wyboru, a to nam
      przeciez Bog dal, no nie?
      Ech, szkoda ze tego nie mozesz zrozumiec...
      Bogu na pewno bardziej podobaja sie rodziny z 2 dzieci zadbanych, zdrowych i
      szczesliwych, niz takich gdzie co rok to prorok i rece sie same wyciagaja po
      jalmuzne.
      Ale to jest watek na osobna dyskusje...

    • Gość: ewa !!!!! IP: *.wnskvtao.sover.net 15.09.02, 04:04
      wiesz co!? przeczytalam sobie jeszcze raz to co napisales i wpieprzylam sie!
      Jak mozna byc takim HIPOKRYTA!!!!
      Edukacja - nie - to swinstwo i nauki czarta ale jednoczesnie antykoncepcja tez
      nie bo to fe i przeciw prokreacji,
      Jak tak w Polsce wszyscy sa wierzacy i sluchaja ksiezy w tych sprawach to CZEGO
      SIE BOISZ GLUPI, nikt nie bedzie sie "pukal" nielegalnie.
      A mieszanie przestepstw z erotyka to jest dopiero zbrodnia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka