unsatisfied6
19.01.03, 20:58
Dobra szkoła musi mieć prawo usunięcia z jej listy uczniów ,
którzy stwarzają problemy z realizacją ogólnych założeń
określonej szkoły .
Nie można w szkole tolerować przejawów przestępczości .
Szkoła powinna usuwać takich uczniów do szkół specjalnie
przystosowanych do edukacji takich uczniów . Istniejąca
rejonizacja stwarza problem z występowaniem w szkołach
patologii wśród uczniów . Szerzą się zjawiska kradzieży ,
zastraszania młodszych uczniów przez starszych , wymuszania
haraczu , rozprowadzania narkotyków i nadużywania alkoholu .
Uczeń od najmłodzsych lat jest obserwatorem bezkarności
i bezradności w walce z tymi zjawiskami . Jedynie czego
nauczy go praktyka szkolna jest strach i kompletny brak
reakcji na takie sprawy w przyszłości . Nie mówiąc , że
bywa ofiarą przemocy w szkole , a napastnik jest nietykalny
i utwierdzony w przekonaniu , że może robić krzywdę innym
bezkarnie . Dzieci w swoim środowisku nie mogą same
rozwiązywać tych problemów . To szkoła powinna
natychmiastowo i skutecznie reagować na takie zjawiska
usuwając winnego ucznia ze szkoły .
Szkoła nie może być miejscem tolerowania takich zjawisk ,
bo mija się wtedy zupełnie ze swoim celem kształcenia
ucznia do życia w demokratycznym społeczeństwie .
Tolerując tego typu zjawiska w szkole , znacznie zmiejsza
się potencjał pozostałych uczniów a samo nauczanie staje się
często niemożliwe .