Gość: R
IP: 218.85.158.*
29.08.03, 22:53
Jak to możliwe, że do XXXIV LO im. Cervantesa w
Warszawie przyjęto kandydata, który po oficjalnej
rekrutacji zajmował bliskie 100 miejsce na liście
rezerwowej?
W dodatku już wtedy ten kadydat stwierdził, że
dostanie się do cervantesa, ponieważ szkoła poszukuje
zawodników do szkolnej drużyny koszykówki i uzyskane w
rekrutacji przez niego 90 punktów nie ma znaczenia.
Dolna granica przyjęć do tego liceum wynosiła ok. 140
punktów.