bmwd
26.04.08, 23:46
Do niedawna lubialam ta aptekę , ale ostanie kilka moich wizyt -
zrazily mnie do niej ; obsluga stala się bardzo wolna , panie biora
recepty i bez slowa wychodza na zaplecze a klient stoi "jak glupi" ,
niecierpliwi sie i nie wie o co chodzie , wystraczylo by aby
obslugujaca go pani poiformowala , ze wychodzi na zaplecze i podala
w jakim celu;bylam swiadkiem jak klient podal do zrealizowania
recepte i obsluga apteki zaczela miedzy soba pokazywac sobie recepte
i >Ryczec ze śmiechu: co to ma byc , pytam?