Dodaj do ulubionych

Co teraz czytacie? - październik

    • tak_o Charles Todd: A Duty to the Dead 24.10.09, 03:48
      Jeżeli to napisał duet pisarski: matka i syn, no to mają naprawdę
      niezłe poczucie humoru.
      • opty2 Karin Alvtegen - Cień 24.10.09, 08:49
        dużo zawiłości w tłumieniu swoich emocji
        • chiara76 Re: Karin Alvtegen - Cień 26.10.09, 08:46
          opty2 napisała:

          > dużo zawiłości w tłumieniu swoich emocji

          mnie się podobało, ale ja w ogóle lubię jej pisaniesmile
      • siostra_pelagia Re: Charles Todd: A Duty to the Dead 24.10.09, 09:03
        Witam tak_o. Skąd tym razem piszesz?smile
        Charles Todd to faktycznie duet mamy z synem(Charles+Caroline).
        Bardzo ich lubię za serię książek z inspektorem Ian Rutledge.
        Natomiast nic z tej serii z pielęgniarką Bess Crawford nie czytałam.
        Polecasz?
        • negev56 Stieg Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.10.09, 11:39
          Teraz tylko odpowiednie akcesoria, czyli kawa, coś do kawy, wygodny fotel i
          jedziemy smile.
          • siostra_pelagia Re: Stieg Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.10.09, 11:51
            Larsson jak Larsson, ale frapuje mnie, co masz do tej kawy?smile
            • negev56 Re: Stieg Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.10.09, 12:09
              Ponieważ ta książka wymaga odpowiedniej oprawy, do kawy podam sobie waniliowe
              ptasie mleczko, a w odwodzie czeka kawałek szarlotki, gdyby sytuacja tego
              wymagała. Potem spuszczę z tonu, i starając się nie kapnąć sosem na stronice
              książki, poczęstuję się duszoną karkówką z surówką.
              Gdybym paliła papierosy (to już rok mojej abstynencji), kawa i fajki by
              wystarczyły smile.
              • siostra_pelagia Re: Stieg Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.10.09, 12:56
                Mniam, mniamsmile
                • zorija Re: Stieg Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.10.09, 13:42
                  Też bym sobie zjadła. Ptasie mleczko znaczy, bo ciasto mambig_grin
            • beatanu o frapowaniu 24.10.09, 14:49
              siostra_pelagia napisała:

              > Larsson jak Larsson, ale frapuje mnie, co masz do tej kawy?smile

              A mnie frapuje, skąd negev ma książkę, której premiera jest
              zapowiedziana na poniedziałek wink

              A ptasie mleczko też bym sobie zjadła, mniam!
              • negev56 Re: o frapowaniu 24.10.09, 15:02
                No właśnie, premiera zapowiadana była szumnie zresztą, na 26.10, ale taki empik
                zapodał datę 23.10.
                Odwiedziłam dziś salon, i nie do wiary, gdzie okiem nie sięgnąć, tam aż
                niebiesko od Larssona, czarno i czerwono też, w twardych i miękkich okładkach,
                to se kupiłam, ot i cała tajemnica smile.
                A ptasie mleczko jest najlepsze, ale tylko wedlowskie ma się rozumieć smile.
                • beatanu Re: o frapowaniu 24.10.09, 15:31
                  Aha! Dzięki za wyjaśnienie. smile

                  A mleczko (ptasie) ma się rozumieć, tylko wedlowskie, za półtora
                  tygodnia jadę do Polski, to sobie kupię, hihi! No i może załapię się
                  na polską premierę ekranizacji pierwszej części i może uszczknę ciut
                  z polskiej larssonomanii smile
                  • cynamoon6 Larsson- Zamek z piasku który runął 24.10.09, 19:11
                    W rzeczy samej Empik sprzedaje od 21 stacjonarnie.
                    Nawet wydwawca santorski Czarna Owca sprzedaje od 26 smile
                    Ja zamowilam przez net z odbiorem w salonie i dostalam maila ze odbior po 26.
                    Przechodzilam dzis obok i nie zddzierzylam juz tego czekania. Kupilam a
                    zamowienie sie anuluje wink
                    W dodatku wczesniej nie bylo opcji w twardej oprawie- kupilam w twardej bo
                    jestem pewna, ze te klejone 800 stron rozpadnie sie w pierwszym czytaniu.
                    Tak wiec zaraz znikam dla swiata na czas lektury.
                    Niesamowite, ale tez mam waniliowe ptasie mleczko, kupilam specjalnie do ksiazki
                    hehe
                    Szarlotke tez mam i nawet kielkszek czerwonego wina smile
                    • siostra_pelagia Re: Larsson- Zamek z piasku który runął 24.10.09, 21:25
                      To ja już nawet nie liczę, ile Wy przez te 800 stron zjecie ciasta i
                      wypijecie winasmile
                    • negev56 Re: Larsson- Zamek z piasku który runął 24.10.09, 21:25
                      Ee, nie sądzę, żeby książka miała się rozlecieć, bardzo porządnie jest
                      oprawiona, zresztą poprzednie tomy również są solidnej konstrukcji smile.
                      A ptasie mleczko już tak ma, że pojawia się tam, gdzie fajna książka smile.

                      • opty2 Re: Larsson- Zamek z piasku który runął 25.10.09, 08:12
                        negev56 napisała:
                        > Ee, nie sądzę, żeby książka miała się rozlecieć, bardzo porządnie
                        jest> oprawiona, zresztą poprzednie tomy również są solidnej
                        konstrukcji smile.
                        > A ptasie mleczko już tak ma, że pojawia się tam, gdzie fajna
                        książka smile.
                        >

                        co ja tu czytam !
                        niektórzy to mają tak dobrze, że lubują się w denerwowaniu innych smile
                        szczególnie tych, którzy muszą czekać na swoje zamówione książki sad
                        nawet ptasie mleczko też czeka (dobrze, że nie otwarte)

                        ps. Negev, gratulacje z okazji rocznicy, sama-wiesz-czego smile
                        • negev56 Re: Larsson- Zamek z piasku który runął 25.10.09, 09:44

                          > ps. Negev, gratulacje z okazji rocznicy, sama-wiesz-czego smile
                          Dzięki smile, nie chcę się rozwodzić na ten temat (bo może ktoś w tej chwili
                          podejmuje ważną decyzję dot.tego nałogu), ale czasem myślę, że był to jeden z
                          moich gorszych pomysłów. Dam sobie jeszcze trochę czasu smile.

                          A wracając do książki, byłam przebiegła jak lis smile), czytając, co empik planuje,
                          nie zamawiałam netem, tylko przyczaiłam się i... bingo smile.
                          Jeszcze daleko nie doczytałam, a już się denerwuję, co to będzie co to będzie.
                          • opty2 Re: Larsson- Zamek z piasku który runął 25.10.09, 11:38

                            > A wracając do książki, byłam przebiegła jak lis smile), czytając, co
                            empik planuje, nie zamawiałam netem, tylko przyczaiłam się i...
                            bingo smile.
                            > Jeszcze daleko nie doczytałam, a już się denerwuję, co to będzie
                            co to będzie.

                            a lisica, a przebiegła, a wszystkich wyprzedziła, znowu smile smile smile
          • nzuri Re: Stieg Larsson - Zamek z piasku, który runął 27.10.09, 20:20
            Ja czekam aż mi przyślą, skusiłam się na rocznicową promocję w
            merlinie i w sumie się cieszę, bo 10% od tej cegły i 10% od innych
            dał mi jeszcze jedną pozycję.
            No ale z czytaniem muszę się wstrzymać.
        • tak_o Re: Charles Todd: A Duty to the Dead 25.10.09, 06:57
          Czesc, tym razem z Australii smile
          Wydaje mi sie, ze to pierwsza ksiazka tej spolki autorskiej, ktora
          czytalam, aczkolwiek Ian Rutledge brzmi znajomo - ale to byc moze z
          lektury tego forum.
          Nie przepadam za kryminalami z okresu wojny, ale ten dobrze mi sie
          czytalo. Lubie klimacik brytyjskiej prowincji.
          • siostra_pelagia Re: Charles Todd: A Duty to the Dead 25.10.09, 12:15
            To pozdrów kangury ode mniesmile.
            Za kryminałami z czasów wojny też nie przepadam, ale dla angielskiej
            prowincji jestem w stanie dużo znieść.
    • es_zet_pe Stieg Larsson, Zamek z piasku który runął 25.10.09, 09:47
      Cóż innego można teraz czytać? wink
      • opty2 Re: Stieg Larsson, Zamek z piasku który runął 25.10.09, 11:33
        es_zet_pe napisał:
        > Cóż innego można teraz czytać? wink

        i Ty Brutusie ???
        • elmar43 Re: Stieg Larsson, Zamek z piasku który runął 25.10.09, 18:15
          Zanabyłam stacjonarnie w empiku i też czytam - chociaż bez ptasiego
          mleczka smile
    • chiara76 Fossum, "Utracona". 26.10.09, 08:46
      czytałam coś innego, ale już tak się stęskniłam za jej książkami, że się za to
      wzięłam. Szkoda, że po drodze wcześniej przeczytałam coś, co zaspoilerowane
      trochę zostało w wątku o niej poniżejcrying
      • januanio jeff lindsay - dexter 04 - dzieło d3xtera 26.10.09, 16:29
        ostatni dex jak narazie
    • siostra_pelagia Ian Rankin - Pożegnalny blues 26.10.09, 21:41
      Rebusowi pozostało już tylko 10 dni do emerytury, no i ten podtytuł:
      ostatnia powieść z Rebusem.
      Pozarebusowa twórczość Rankina nie sprzedawała się dobrze, więc tak
      sobie myślę, że jeszcze się z naszym inspektorem przeprosismile
      • negev56 Re: Ian Rankin - Pożegnalny blues 26.10.09, 22:04
        Wyobrażam sobie, że wychodzi nowa książka Rankina z podtytułem " pierwsza
        powieść z Siobhan Clarke, konsultant John Rebus" smile.
        • siostra_pelagia Re: Ian Rankin - Pożegnalny blues 26.10.09, 22:24
          No właśnie. Siobhan dostanie swoją pierwszą wielką sprawę, ale
          konsultacja z byłym mistrzem okaże się niezbędna. Rebus będzie się
          trochę krygował, ale że zajęcia z garncarstwa na które uczęszcza na
          Uniwersytecie Trzeciego Wieku nie są jednak tym, co lubi
          najbardziej, to zdecyduje się wkroczyć do akcji. Nie wiem, czy będą
          to bezpłatne konsultacje czy umowa o dzieło, ale z pewnością się
          pojawismile.
          • negev56 Re: Ian Rankin - Pożegnalny blues 26.10.09, 22:34
            się rozmarzyłam... dlaczego z garncarstwa , nie było innych fakultetów ?
            muzykologia, alkohologia czy pubologia.
      • emka_1 umknęło mi 28.10.09, 18:29
        w miarę nowa, the complaints sprzedaje się nieźle, a wg p.d. james nowy bohater
        czyli detektyw malcolm fox jest godnym nastepcą rebusa.
    • zorija Re: Cynthia Harrod-Eagles "Martwy cel" 27.10.09, 09:59
      Wart zapamiętania ustęp z książki:
      Pojechaliście do Szemranej kwatery taksówką?
      Nie, jego samochodem. Srał zaparkowany na zewnątrz.
      • judytta Alvtegen "Cień" 27.10.09, 14:10

        Alvtegen "Cień".
        • januanio peter abrahams - zbrodnia doskonała 28.10.09, 17:49
          ciekawe... nie powiem
    • siostra_pelagia Philip Kerr - Traktat morderczo-filozoficzny 28.10.09, 06:27
      Wirtualna epidemia morderstw rekreacyjnych w tzw. stylu
      hollywodzkim, Londyn i prowadząca śledztwo inspektor "Jake" Jakowicz.
      Budzik za wcześnie nastawiłam, to sobie przynajmniej poczytamsmile
      • kamkap Re: Connelly 28.10.09, 10:08
        Betonowa blondynka

        Próbowałam zacząć od początku cyklu, ale 2 pierwsze z serii o Boschu nawet w
        mojej uniwersyteckiej nie mają sad
        • negev56 Re: Connelly 28.10.09, 20:06
          Też czytałam Connelly'ego w przypadkowej kolejności, szczególnie te
          wcześniejsze. W zasadzie nie ma to większego znaczenia, bo tylko w życiu
          osobistym Boscha można być lekko zdezorientowanym, ale tak naprawdę, z kolejnych
          tomów wynika co i jak smile. Uważam, że tylko dwie książki należałoby przeczytać
          chronologicznie, tj. najpierw Poeta a później Kanał, ja przeczytałam odwrotnie,
          ale też nie było tragedii.
          Jeśli zaczynasz cykl z Boschem, to zazdroszczę, że tyle tomów przed Tobą smile.
          • kamkap Re: Connelly 29.10.09, 10:20
            Zaczynam, i właśnie chciałam lecieć po kolei.
            Chociaż przyznam, że parę miesięcy temu przeczytałam jeden z ostatnich, Punkt
            widokowy
    • chiara76 "Bez śladu". L. Barclay. 30.10.09, 08:57
      dopiero zaczęłam , ale zaczęło się z przytupem. Ciekawe, jak będzie dalej.
      • fatyko Sjowall i Wahloo "Jak kamień w wodę" 30.10.09, 10:27
        następna z serii po moim ulubionym "Śmiejącym się policjancie"
        • zorija Re: Linsday Davis "Miedziana wenus" 30.10.09, 16:18
          Lubię kryminały ze starożytnym Rzymem w tle.
          • tommyknocker Marek Krajewski "Głowa minotaura" 31.10.09, 09:25
            • cynamoon6 Kathy Reichs- Diabelskie kości 31.10.09, 11:22
              Potrzebuję czegoś, co mnie przestraszy smile
              I odwróci moją uwagę od faktu, ze nie bedzie wiecej Larssona.
    • drfell1 Kate Ellis - A Perfect Death 31.10.09, 16:58
      Kate Ellis - A Perfect Death
      Wesley Peterson nr 13
      Autorka jest chyba trochę znużona serią
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka