Dodaj do ulubionych

Zygmunt Miłoszewski

17.05.10, 11:38
i jego powieść sprzed kilku lat - "Uwikłanie"
Sięgnąłem po nią, bo pewne osoby chwaliły tego pisarza na forum i...
Nie zawiodłem się.
W nieciekawym światku polskiej literatury kryminalnej, Miłoszewski i
jego główny bohater, prokurator Teo Szacki, tworzą nową jakość.
Jest to zabawne, przemyślane, żywym językiem napisane, niebanalne.
Są pewne minusy, pewne powracające bolączki polskich twórców (te
ciągłe nawiązania do kryminałów, ta wstrętna kawa pita przez
bohaterów, romans, który jest troche dziwny, ale jednak tłumaczy go
niejako "kryzys wieku średniego"), ale ja jestem za.
Na myśl o przeczytaniu nowego Krajewskiego (a kiedyś jego książki
czytałem z zapartym tchem) chwyta mnie jakas niestrawność, a taki
Miłoszewski, gdyby popełnił kolejne zbrodnie, a Szacki miałby ścigać
ich sprawców, byłby pierwszy do kupienia...
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Zygmunt Miłoszewski 18.05.10, 09:34

      > W nieciekawym światku polskiej literatury kryminalnej, Miłoszewski
      i
      > jego główny bohater, prokurator Teo Szacki, tworzą nową jakość.

      Miłoszewskiego lubię, ale z tym, że polskie kryminały aż tak
      nieciekawe poza nim, to z tym zgodzić się nie mogę...
      • zorija Re: Zygmunt Miłoszewski 18.05.10, 11:02
        A mnie się kompletnie nie podobało. UB jak włoska mafia, mordująca na ulicach?
        Wolne żarty! W ogóle kontekst polityczny wciskany był strasznie nachalnie...
        • ewa9717 Re: Zygmunt Miłoszewski 18.05.10, 16:05
          Miłoszewskiego łyknęłam dość gładko, ale jakoś nie zapałałam na
          razie.
          • negev56 Re: Zygmunt Miłoszewski 18.05.10, 20:24
            A mi się spodobał Miłoszewski i jego książki.
            W tym roku jest obietnica kontynuacji przygód Szackiego
            esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodzaj_obiektu=2&idobiektu=5639
            • chiara76 Re: Zygmunt Miłoszewski 18.05.10, 21:08
              negev56 napisała:

              > A mi się spodobał Miłoszewski i jego książki.
              > W tym roku jest obietnica kontynuacji przygód Szackiego
              > esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodzaj_obiektu=2&idobiektu=5639
              >

              mnie też się spodobał i to bardzowink
              I pytam się, kiedyż to kiedyż nastąpi owa kontynuacja?smile
              • negev56 Re: Zygmunt Miłoszewski 18.05.10, 21:30
                chiara76 napisała:

                > I pytam się, kiedyż to kiedyż nastąpi owa kontynuacja?smile
                Też chciałabym znać odpowiedź na to pytanie. Jak nic, ślad prowadzi do WAB-u,
                ale oni tajemniczo milczą smile.
                • carollcat Re: Zygmunt Miłoszewski 18.05.10, 21:55
                  Mnie też książka się bardzo podobała, chyba najbardziej z polskich,
                  ostatnio wydanych kryminałów.
                  • nchyb Re: Zygmunt Miłoszewski 19.05.10, 06:52
                    no to wrażenia mamy podobne smile
                    a co z tezą, że to właśie ta książka tak pięknie się wybija z reszty
                    nieciekawych polskich kryminałów? Bo to już dla mnie naciągane...
                    • doghouse_reilly Re: Zygmunt Miłoszewski 19.05.10, 13:18
                      To jedynie tylko moja subiektywna opinia - polscy autorzy
                      przeczytani przeze mnie w ciągu ostatnich trzech lat:
                      Krajewski, Świetlicki, Grzegorzewska, Maciejewski, Lewandowski,
                      Czubaj, Maćkowski, Miłoszewski...
                      Krajewski wybija się z tego towarzystwa - ok.
                      Twórcy innych retro kryminałów - naśladują w.w. tworząc własną
                      jakość, czasem lepszą (Maciejewski), czasem gorszą (Lewandowski
                      nudził mnie już w drugim tomie), czasem beznadziejną (Maćkowski, u
                      niego wszystkie było płaskie, mało interesujące)
                      Świetlicki - to dla mnie całkiem inna historia, wielki szacunek dla
                      języka, ironii, bohatera, Krakowa - Jednak nawet tu, trzecia część
                      zjadała trochę własny ogon.
                      Grzegorzewska - bez komentarza, szkoda mi było tych kilkunastu
                      złotych na jej książkę, która w polskiej literaturze kryminalnej
                      jest bezkonkurencyjna tylko w jednym - wielki plus dla tytułu "Noc z
                      czwartku na niedzielę"
                      Jeśli chodzi o Czubaja, to myslę że przed nim wielka powieść
                      kryminalna, bo duety z Krajewskim, czy własna powieść, sugerują że
                      facet idzie w świetnym kierunku, tym bardziej że kryminały zna od
                      podszewki..
                      Wracając do Krajewskiego to powtórze pokrótce to, o czym pisałem w
                      innych postach:
                      Ebi Mock to dla mnie bohater dekady, nie wiem, czy jakiś Polak
                      stworzy lepszą postać detektywa-gliny w ciągu następnych pięciu lat.
                      Jest jednak małe ale - trzeba wiedzieć kiedy odejsć. kiedy zamknąć
                      notes. kiedy pozwolić umrzeć i bohaterowi, i pozwolić odejść światu,
                      który się stworzyło.
                      Przejadły mi się pewnie kryminały retro, może dlatego nie chwycę za
                      Erynie..
                      Kurczę, trochę się rozpisałem, a i tak w małym stopniu nie wyjaśnia
                      to mojej tezy, że polska proza kryminalna jest nieciekawa.
                      Najważniejsze:
                      Jak się czyta ciągle Nesbo, Rankina, Connellego czy Lehane'a to
                      można coś innego napisać na temat polskich autorów?
                      • kobietoniewariuj Re: Zygmunt Miłoszewski 29.05.10, 09:24
                        doghouse ma rację, polskie kryminały są baaardzo kiepskie. skandynawom możemy
                        buty czyścić...
                        nawet krajewski nuży i męczy już przy drugiej książce, wątek kryminalny
                        słabiutki, broni się tylko realiami breslau. mock to odrażająca postać i co
                        gorsza ten lwowski policjant (nie pamietam nazwiska) jest jego kopią. czubaj,
                        miłoszewski, konatkowski i tak dalej - kryminały klasy b/c.
                        ostatnio wpadło mi w ręce kuriozum pt. artur górski - matkoboskoczęstochowsko,
                        kto to zatwierdza do druku?????????
                        • amelius Re: Zygmunt Miłoszewski 04.06.10, 20:07
                          Niewątpliwie skandynawom możemy jedynie buty czyścić, ale doghouse spośród
                          pisarzy skandynawskim wymienił tylko Jo Nesbo. Reszta to Amerykanie i Szkot smile
                          Chcę przez to powiedzieć, że anglosasom również możemy buty czyścić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka