Reklamowana jako nowa Królowa kryminału. Która to z kolei? Autorka
serii z inspektor Irene Huss prowadzącej śledztwa w
Göteborgu. W przeciwieństwie do swych skandynawskich męskich
odpowiedników pani inspektor ma ustabilizowane życie rodzinne i
zawodowe, uprawia jogging, nie cierpi na depresję i chorobę
alkoholową.
Pierwsza wydana u nas książka Śmierć przychodzi nocą nasuwa
skojarzenia z P.D.James i jej Całunem dla pielęgniarki. Ale
P.D.James to znakomita pisarka, czego przynajmniej ja o pani Tursten
nie mogę powiedzieć. Proste dialogi, nieciekawa fabuła, a może
nieciekawy sposób jej opisania. I nawet dodanie zjawy pielęgniarki
Tekli niewiele tu pomaga. Nudno jest po prostu

. Nie wciąga książka
i nie zachęca do czytania kolejnych tomów.