Dodaj do ulubionych

Mari Jungstedt

21.02.11, 22:10
Z jednej strony chyba pasowałaoby podziękować Bellonie za to, że wydała trzy tomy jeden po drugim, bo gdybym kupiła pierwszy, a drugi wyszedł za parę miesięcy, to nie dotknęłabym go nawet kijem.

Z drugiej strony - należałoby im skopać grządki za... No właśnie, za co? Beznadziejnego tłumacza, beznadziejną korektę, czy co innego? "Niewidzialny" wkurzał mnie na każdym kroku - napisane niezgrabnie, jakby od niechcenia, mylone płcie, imiona. Na stronie 202 czytamy o gotlandzkich koniach: "Mają tu około pięćdziesięciu szkap i jedego ogiera. Ogier zostaje przez rok lub nawet trzy lata, w zależności ile szkap trzeba pokryć." Czy, na litość boską ta tłumaczka z bożej łaski nie zna słowa "klacz"??? Takich kwiatków jest więcej, ten mnie najbardziej ukłuł w oczy.

Co do treści - pomysł niezły, ale jakoś takie niewydarzone to wszystko. Nie wiem, czy to debiut autorki i dopiero się uczy, czy jednak wina naszego tłumaczenia.
Teraz czytam część drugą, dotarłam do strony 306 i jak do tej pory wszystko ok - intryga się rozwija, nic nie drażni, żadnego błędu nie wyłapałam. Niestety trzecią część jak widzę tłumaczył kto inny - dobra wiadomość jest taka, że to nie ta sama osoba, która tłumaczyła pierwszą.
Obserwuj wątek
    • negev56 Re: Mari Jungstedt 21.02.11, 22:48
      Przeczytałam Niewidzialnego i tak bardzo powieść mnie rozczarowała, że odpuściłam sobie zupełnie Jungstedt. Zdaję sobie sprawę, że może jest to kwestia tłumaczenia, ale prawdę mówiąc, nie obchodzi mnie to. Kupiłam produkt Mari Jungstedt a nie tego kto tłumaczył, jeśli więc tłumacz sprawę skopał, to gratuluję wydawnictwu takiej współpracy, a ja winę za gniot składam na autorkę dzieła.
    • chiara76 Re: Mari Jungstedt 21.02.11, 23:36
      ja czytałam "Niewidzialnego" i na tym poprzestanę, ale dzięki za ten wątek, czytając o szkapach parsknęłam śmiechem na głoswink)
    • chiara76 Re: Mari Jungstedt 21.02.11, 23:38
      jeszcze chciałam dodać, że może tłumaczka jest miłośniczką "Naszej szkapy"?smile
      Tłumaczenia potrafią skopać najlepsze dzieło, niestety wiem coś o tym. Jest nawet jedno wydawnictwo, którego książki przestałam kupować właśnie ze względu na fakt, że odnosiłam wrażenie, że tam nie tłumaczy osoba a jest puszczane w jakiś program typu google translationwink
    • spinka.s Re: Mari Jungstedt 22.02.11, 09:28
      Czytając różne recenzje zauważyłam, że zdania na temat tej autorki są bardzo rozbieżne. Od negatywnych pt. "więcej po to nie sięgnę", do całkiem pozytywnych i zachęcających. No i bądź tu człowieku mądry. Choć błędy, które zacytowałaś są rzeczywiście odrzucające.
      • cynamoon6 Re: Mari Jungstedt 22.02.11, 09:44
        Ja przeczytałam pierwszą część. Nie miałam jakiejś specjalnej przykrości podczas, chociaż w połowie już zgadłam kto zabił i dlaczego. Strasznie wyeksploatowany schemat tam był.
        Dziś kompletnie już nie pamiętam tej książki, a to dobry wyznacznik smile Więc raczej się nie skuszę na resztę.
        • carollcat Druga część o niebo lepsza 22.02.11, 16:02
          Albo po prostu lepiej przetłumaczona.
          Jak ktoś jeszcze nic nie czytał, to pierwszą sobie podarować, sięgnąć po kolejną. Dziś zabieram się za trzecią. Jak przeczytam to napiszę co sądzę.
          • kryminalna.ciocia.zosia Re: A trzecia najlepsza hehe 22.02.11, 17:20
            Ja z kolei, zdecydowałam się na "We własnym gronie", ostatnią z wydanych.
            Zachęcona powyższą lekturą, zanim zdecydowałam się na kolejną, podpytałam na forum o opinie na temat pozostałych dwóch.... i jednym słowem - odpuściłam.
            Pomimo tej statystyki, autorka wydaje się posiadać potencjał smile

            • anetapzn Mari Jungstedt-Upadły anioł od 15.03 25.02.11, 11:44
              Nowa..
              www.empik.com/upadly-aniol-jungstedt-mari,prod60260735,ksiazka-p
              • carollcat Re: Mari Jungstedt-Upadły anioł od 15.03 25.02.11, 15:34
                O nie! Znowu ta [...] tłumaczyła?! To poczekam na opinie innych - czy nauczyła się pisać, czy nie.
    • opty2 Re: Mari Jungstedt - Niewidzialny 23.02.11, 09:54
      taaa, to miał byc rarytas skandynawski
      a okazał się przystawką raczej niestrawną,
      prawdę powiedziawszy nic już z tego nie pamiętam
      oprócz nazwiska inspektora Knutasa (choć niektórym mylił się z innym słówkiem, he he)

      jakoś nie mam chęci kupować drugiej części,
      mogę ewentualnie przeczytać, jak mi ktoś pożyczy albo pojawi się w bibliotece
      ale to pewnie nastąpi z końcem roku, więc na razie mówię pas
      • trup.w.szafie Re: Mari Jungstedt - Niewidzialny 12.01.14, 12:15
        ja na to trafiłam dopiero teraz (w bibliotece) - TRAGEDIA. chyba najgorsza "następczyni mankella" i "nowy larsson" i "królowa szwedzkiego krymianłu" ever!big_grin
        • railly Re: Mari Jungstedt - Niewidzialny 14.01.14, 15:50
          A ja lubię Mari Jungstedt. Rzeczywiście, działa literatury to nie są, ale czyta się szybko i przyjemnie - ot, powieści na plażę czy na podróż. Jak w każdej serii, są książki lepsze i gorsze, najmniej chyba podobał mi się "Niewypowiedziany".
          Ja też zwróciłam uwagę na toporny przekład, błędy i literówki (redakcyjny korektor do zwolnienia). Co ciekawe, zauważyłam coś jeszcze - rozbieżności między wzrostem Karin Jacobsson w poszczególnych ksiązkach - raz ma 160 cm, kiedy indziej 158, a raz chyba nawet 155. Ale to już raczej autorka nie robi notatek o swoich bohaterach.
    • masaki70 Re: Mari Jungstedt 14.01.14, 22:26
      Hm,po tym jak na Jungstedt ie zostawiono przysłowiowej suchej nitki trochę wstyd mi się przyznać,ale lubię jej ksiązki.Jutro mam odebrać z biblioteki "Niebezpieczną grę "i już się cieszę.smile
      • andaba Re: Mari Jungstedt 14.01.14, 22:55
        Ja też dosyć lubię, ale nie da się ukryć, że wydanie jest beznadziejne.

        Podejrzewam, że w orginale jest nieco lepsze.
        I po ichniemu pan policjant nie nazywa się tak idiotycznie smile
    • taka_prawda500 Re: Mari Jungstedt 15.01.14, 16:07
      Hmmm... piszesz o trzech tomach...a ja zajrzałam właśnie do katalogu bibliotecznego i figuruje tam więcej pozycji tej autorki.
      1. Czwarta ofiara 2013
      2. Niebezpieczna gra 2012
      3. Niewidzialny 2010
      4. Niewypowiedziany 2010
      5. Podwójna cisza 2011
      6. Słodkie lato 2011
      7. Umierający dandys 2011
      8. Upadły anioł 2011
      9. We własnym gronie 2011
      Wszystko Bellona, tłumacze różni.
      I w końcu się zgubiłam, która książka jest dobra...wink
      • railly Re: Mari Jungstedt 16.01.14, 11:33
        Przede wszystkim warto czytać chronologicznie, żeby nadążyć nad rozwojem wydarzeń w burzliwym życiu Johana i Emmy smile
        Jak pisałam, w serii sa ksiazki i lepsze, i gorsze (kurcze, widze że czytałąm już prawie wszystkie!). Moja subiektywna ocena:

        > 1. Czwarta ofiara 2013 -bardzo dobra
        > 2. Niebezpieczna gra 2012 - dobra
        > 3. Niewidzialny 2010 - dobra
        > 4. Niewypowiedziany 2010 - taka sobie, wg mnie najsłabsza
        > 5. Podwójna cisza 2011 - nie czytałam
        > 6. Słodkie lato 2011 - nie czytałam
        > 7. Umierający dandys 2011 - dobra
        > 8. Upadły anioł 2011 - bardzo dobra
        > 9. We własnym gronie 2011 - dobra
        • railly Re: Mari Jungstedt 16.01.14, 11:41
          Aha, i jeszcze tylko dodam, że bardzo nie lubię Line, jest totalnie niesympatyczna.
          Knutas rzeczywiście ma dość brzydkie nazwisko w polskim brzmieniu smile
          I uwielbiam Karin Jacobsson, z przyjemnością śledzę jej wątek.
          • kostruszka Re: Mari Jungstedt 21.01.14, 23:29
            Właśnie przeczytałam "Umierającego dandysa" - całkiem, całkiem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka