Dodaj do ulubionych

Cos Wam powiem..............

06.05.05, 10:59
W związku gdzie seks jest prawie nieobecny ,żyję prawie 20 lat .Gdybym mógł
cofnąć czas uciekłbym, gdzie pieprz rośnie.I Wam radzę to samo ,póki jeszcze
nie jest za późno.Nie liczcie na to ,że coś sie zmieni.To coś trzeba mieć w
sobie, a jak tego nie ma to juz nigdy nie
będzie.Czytam ..........chciałabym,chciałbym ,ale nie mogę ,kocham ,ale nie
potrafię,to są stwierdzenia ,które w 100% zapowiadają horor w związku.Mógłbym
o tym pisać całe elaboraty ,ale nie ma sensu.Uciekajcie jak tylko szybko
można,Znaczenie seksu w relacjach między żoną , a mężem jest absolutnie
podstawowe.Utrzymywanie takiego stanu rzeczy rozwali Was
psychicznie ,wczesniej czy później.Ja nie uciekłem ,jakos sobię nieźle
radzę,ale kosztowało mnie to sporo.Teraz madrzejszy o doświadczenia wołam do
Was spieprzajcie jak tylko można,wprawdzie w życiu piekne sa tylko
chwile,właśnie dlatego macie do nich absolutne prawo.
Obserwuj wątek
    • olalia Re: Cos Wam powiem.............. 06.05.05, 13:48
      ;)
    • towarzyszpiotrek Re: Cos Wam powiem.............. 06.05.05, 14:14
      ale co wcześniej nie wiedziałeś że żona ma mniejsze potrzeby?
      dlatego nie uciekłeś
      bo jeśli tak to sam jestes sobie winien
      widziały gały co brały:(
      przykre ale p[rawdziwe
      • bimber345 do towarzyszap 08.05.05, 01:23
        jesteś popierdolony,każdy się stara przed ślubem,ale potem są schody ,zwykle to
        kobiety odmawiają swoim męrzom marząc o księciu z bajki.A widziały gały co
        brały?.... nie zawsze.Alter ma rację ...spierdalajcie z takiego związku.a te
        brednie o miłości dozgonnej i uczciwości małżeńskiej możecie sobie wsadzić w
        dupę.
    • olalia Re: Cos Wam powiem.............. 06.05.05, 14:42
      Nie prawda ze widziały gały co brały!Jak nie masz o czyms pojecia to nie pisz
      takich bzdur bo mozesz kogos urazic.Sama zyje z "zimnym"facetem.Przed slubem
      było wszystko super,sex najlepszy na świecie, a po tragedia nawet miesiac
      poslubny beznadziejny potem tylko gorzej.Tkwimy tak juz piec lat i czas z tym
      skonczyc.Tłumaczy sie tak jak kazdy 'zimny"z tego forum.Juz nie bede wspominac
      bo kazdy kto ma ten problem wie jak druga strona sie czuje-BEZNADZIEJNIE!
      Pozdrawiam
      • towarzyszpiotrek Re: Cos Wam powiem.............. 06.05.05, 15:06
        jeżeli uraziłem to przepraszam;
        w takim razie musi być jakaś przyczyna oziębłości
        nie wiem partner/partnerka nie jest
        już tak atrakcyjna
        albo proza życia zabiła to coś między dwojgiem ludzi
    • tete3 Re: Cos Wam powiem.............. 06.05.05, 14:46
      łatwo Ci mówić, ale oprócz seksu są też inne rzeczy które wiążą, choćby
      przyjaźń, zainteresowania, taka ogólnie pojęta serdeczność, i co wtedy?
      • woman-in-love Re: Cos Wam powiem.............. 06.05.05, 14:51
        "....przyjażń, zainteresowania, serdeczność..." puste słowa, które w istocie
        oznaczają strach przed zmianą. A swoją droga , alter, dlaczego teraz nie
        zwiejesz (co tak goraco doradzasz?) Pod każdym Twoim słowem podpisuję się
        oburącz, z tym zastrzeżeniem, że sama opuściłam zimnego małżonka. Zaryzykowałam
        i nie żałuję, nie załowałam ani minuty.
        • anula36 Re: Cos Wam powiem.............. 06.05.05, 15:01
          wydaje mi sie ze alter to mezczyzna:)
        • alter50 Re: Cos Wam powiem.............. 07.05.05, 13:35
          Teraz ,to juz czysta kalkulacja.Wiele lat,zależności i chyba brak juz chęci na
          budowanie wszystkiego od nowa.Pewnie w jakims sesnie wygodnictwo,ale czy tylko?
          Do pewnego momentu to była katorga,teraz nauczyłem się z tym żyć.Nie znaczy
          to ,że pogodziłem się z samotnością we dwoje.Świat nie zamyka sie w ścianach
          mojego domu,tyle słońca i kobiet w naszym mieście,ale Wam radzę spieprzajcie.
          • woman-in-love Re: Cos Wam powiem.............. 07.05.05, 19:04
            nie tylko wygodnictwo, alter, znajdzie się jeszcze parę innych powodów, tylko
            dlaczego doradzasz innym coś, czego sam nie zrobiłes
            • anula36 Oj woman..... 07.05.05, 21:44
              ty tez nei zrobilas przeciez wszytkiego od razu:) daj pozyc:)
            • alter50 Re: Cos Wam powiem.............. 08.05.05, 13:53
              hi,hi ja zrobiłem to już dwa razy,a że byłem zwolennikiem teorii do trzech razy
              sztuka,postanowiłem ten trzeci raz przeżyć.............no i sobie
              żyję,natomiast nauczony doświadczeniem doradzam,bo wiem ile to kosztuje.Uczcie
              sie nawet od samego diabła.............
    • f.r.e.e.l.o.v.e Re: Cos Wam powiem.............. 07.05.05, 20:17
      Zrozumialabym Twoje rady w stosunku do sytuacji kiedys od poczatku ludzie nie
      dobrali sie temperamentem. Niestety chyba wiekszosc ludzi na tym forum ma
      problem z powodu braku seksu, ale mialo na to wplyw wiele czynnikow po drodze
      trwania ich zwiazku. Zwroc uwage, ze na poczatku ten seks BYŁ, a potem brak
      pracy,mieszkania,perspektyw zyciowych czy innych rzeczy byl powodem frustracji,
      oddalania sie od siebie, wzajemnego obwiniania i w konsekwencji unikania łóżka.
      Sama wiem, ze najgorzej zapedzic sie w kozi rog i tlumaczyc sobie ze nic nie da
      sie zrobic i z dnia na dzien poglebiac swoja frustracje. Wiem tez jednak, ze
      mozna sie postarac i probowac "wyprostowac" sytuacje. I wiem, ze moze sie udac.
      Jasne, ze nie wszystkie sprawy sa latwe, ale spieprzac jak napisales od
      wszystkich roblemow nie jest chyba wyjasciem...
      pozdrawiam:)
      • allla1 Re: Cos Wam powiem.............. 07.05.05, 21:06
        Alter , coś mi tu nie gra!
        Gdzieś pisałeś(inne forum Gazety) ,że masz w tej chwili trzecią żonę???

        • kalia_t Re: Cos Wam powiem.............. 07.05.05, 23:44
          allla1 napisała:

          > Alter , coś mi tu nie gra!
          > Gdzieś pisałeś(inne forum Gazety) ,że masz w tej chwili trzecią żonę???


          Dla zainteresowanych: Mężatki i żonaci (znudzeni).
          • alter50 Re: Cos Wam powiem.............. 08.05.05, 14:04
            No to paluszki jednej rączki i liczymy.Skoro do trzech razy sztuka i żyję w
            trzecim związku ,to ile miałem żon? Tyle ile pisałem
      • alter50 Re: Cos Wam powiem.............. 08.05.05, 14:02
        Problem braku seksu , wbrew pozorom implikuje wiekszość póxniejszych
        problemów.Często pada stwierdzenie,że przecież seks nie jest najważniejszy.Tak
        nie jest,juz o tym pisałem,nie jak jest,jak go nie ma to powoduje jako pokłosie
        wszystkie inne problemy i nawet w pewnym momencie nie zdajemy sobie sprawy z
        tego,że większość nieporozumień ,nawet w temacie wyrzucenia śmieci,zajęcie sie
        dzieckiem ,jest wynikiem pewnych zahamowań ,jakoby rewanżem za to ,że nie
        jesteśmy spełnieni i zawsze ,gdzies w podświadomości funkcjonuje ten nasz
        żal.Podczas spraw rozwodowych ,pisane są całe elaboraty pretensji,a tak
        naprawdę wystarczyło by napisać ,brak seksu.Co mądrzejsi sędziowie ,żeby nie
        przedłużać pyskówek ,zaczynają od tego pytania i często na nim sie kończy.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka