risteard
14.03.11, 07:01
Zapraszam do dyskusji na temat domniemanej zbrodni Rity Gorgonowej. Oskarżona o zamordowanie w 1931 roku córki inżyniera Zaremby, wdowca, którego była gospodynią i kochanką, w pierwszej instancji została skazana na karę śmierci przez powieszenie. Obrońca złożył wniosek o rewizję, a Sąd Najwyższy uchylił wyrok i sprawa została powtórnie rozpatrzona przez Sąd Okręgowy w Krakowie. Tym razem Gorgonową skazano na osiem lat więzienia, uznając, że zbrodnię popełniła pod wpływem silnego wzruszenia. Na mocy amnestii wyszła z więzienia w trzecim dniu wojny. Wyrok budził w latach 30-tych wielkie kontrowersje, a dziś większość historyków skłonnych jest uważać Gorgonową za niewinną ofiarę nacisków części opinii publicznej.