Dodaj do ulubionych

A Stephen King,

08.11.11, 08:46
co myślicie o jego powieściach? Bo ja myślę, że dobry jest w tym co robi. Nie przeczytałam wszystkich jego powieści, ale te kilka jak Zielona Mila, Wielki Marsz, Szklana kopuła, Czarna bezgwiezdna noc (to opowiadania), czy ostatnia Bastion, były lekturami, które podobały mi się bardzo. Jestem po Bastionie i naprawdę powieść zrobiła na mnie wrażenie nie tylko swoimi gabarytami(prawie 1200 stron w jednym tomie), ale też fabułą, albo opowiadania z Czarnej bezgwiezdnej nocy, na która składają się 4 mini powieści, ale jaka ich zawartośćsmile.
Dzisiaj premiera najnowszego dzieła, powieść Dallas '63, na którą czekam niecierpliwie.
To jak, czytacie Kinga? Lubicie jego powieści, czy omijacie szerokim łukiem?
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:04
      ja Kinga uwielbiałam, ale jak to często bywa , tego "starszego"...z tym, że ja lubię te jego książki, które niby to horrory a mają ze sobą takie i psychologiczne fragmenty...I możliwość różnych interpretacji. Stąd lubię "Lśnienie", "Misery", ale moją ulubioną, chociaż raczej do niej nie wrócę , jest "Smentarz dla zwierzaków" (wydawcy różnie "zbłędzali" ten tytuł, ale raczej wiadomo, co co chodzi). "Zielona Mila" też niezła...
      • negev56 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:14
        O właśnie, jeszcze Misery, albo Carrie, cóż to były za powieści, że nie wspomnę o ekranizacjachsmile.
        • chiara76 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:22
          dokładnie! "Carrie" świetna. Zauważ, że ekranizacje przypadały na taki dobry okres amerykańskiego horroru, według mnie przynajmniej. Jeszcze niezła jest "Dolores Clairborne", chyba nawet kiedyś widziałam jej ekranizację, ale pewna nie jestem...
          • negev56 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:35
            chiara76 napisała:
            > dokładnie! "Carrie" świetna. Zauważ, że ekranizacje przypadały na taki dobry ok
            > res amerykańskiego horroru, według mnie przynajmniej.

            Prawda jest też taka, że King ma szczęście do niezłych reżyserów i kino bardzo często upomina się o jego powieści.
            • chiara76 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:46
              też racja, ale na przykład takie "Dzieci kukurydzy", no, hm, taka sobie ekranizacja, żeby dosadniej nie określićwink
      • kryminalna.ciocia.zosia Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:23
        Wyjątkowy autor, od "Smętarza dla zwierzaków" i "Worka kości" zaczęła się moja przygoda z książkami.
        Może mieliście okazję, zupełnie niedawno, obejrzeć ekranizację tej pierwszej... Ja "na fali" wygrzebałam w antykwariacie trzy Jego kolejne powieści. Nie tylko u mnie temat Kinga na tapecie, fajnie!
        • opty2 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:35
          właściwie to nie wiem dlaczego nie czytam Kinga,
          Zieloną milę przeczytałam i tak sobie mi się podobała (a podobno to jedna z najlepszych), jakoś miałam przeświadczenie, że ociera się o fantasy,
          znowu widziałam film "Lśnienie" i to wyglądało mi na horror a tego gatunku nie lubię,
          więc jakoś tak nie po drodze mi z panem Kingiem,
          on zresztą rok w rok płodzi masę książek i słyszałam, że niektórych juz nawet sam nie pisze,
          czyli tak komercja sie z tego zrobiła choć zaznaczam, że nie wiem czy to prawda
          • negev56 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:41
            opty2 napisała:

            > właściwie to nie wiem dlaczego nie czytam Kinga,
            > on zresztą rok w rok płodzi masę książek i słyszałam, że niektórych juz nawet s
            > am nie pisze,
            > czyli tak komercja sie z tego zrobiła choć zaznaczam, że nie wiem czy to prawda

            też tak słyszałam, ale to co do tej pory czytałam jest świetne, zresztą uważnie patrzę na to, czy jest kooperacja czy nie, mam awersję do takich tandemów.
            A do Kinga wróć, no mówię Cismile.
        • negev56 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:37
          Niestety nie widziałam, ale trzeba powiedzieć, że stary dobry powraca w swoich najnowszych powieściach i wznowieniachsmile.
          • negev56 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:38
            ten post był pisany do cioci.zosismile.
          • chiara76 negev 08.11.11, 09:44
            przyznam, że ostatnio trochę go porzuciłam, bo właśnie dla mnie zbyt duży rozdźwięk pomiędzy tymi wczesnymi a teraz, co nie znaczy, że teraz bardzo złe, ale no dawno nowości nie czytałam. A co byś poleciła z tych ostatnio wydanych? Muszę zobaczyć, może coś znowu skusi...
            • negev56 Re: negev 08.11.11, 09:52
              na początek Czarna bezgwiezdna noc, 4 mikro powieści, każda z innym przesłaniem, czyta się znakomicie i widać rewelacyjną formę mistrza. No a potem Bastion , jestem zachwycona tą powieścią, naprawdę polecam, coś niebywałego, jak ta książka nic nie traci na swojej atrakcyjności fabuły, a jednocześnie jest takim memento dla współczesnych, miodeksmile.
              • chiara76 Re: negev 08.11.11, 10:02
                zajrzałam, obu nie znam, ciekawe, czy dostanę w formie ebooka. No nic, poszukam.
          • moleslaw Re: A Stephen King, 20.07.12, 09:16
            Stary wątek ale przypomniało mi się jak czytałam "Worek kości" ,w tym czasie syn na lodówce miał kolekcję magnesów z serków z literkami. Co wchodiłam do kuchni to sprawdzałam słówka z nich ułozone ech co to był za stres zanim (za każdym razem) okazywało się że wszystko jest ok.
            "Zieloną milę" bardzo lubię czytać, Tom Hanks działa mi na nerwy a mam go na okładce ale jakoś daję radę.

            forum.gazeta.pl/forum/f,63251,_MOLE_KSIAZKOWE_.html

            czytaniejakoddychanie.blogspot.com/2012/04/czytanie-jak-oddychanie.html
        • chiara76 Re: A Stephen King, 08.11.11, 09:48
          ja nie chciałam oglądać tej ekranizacji, chociaż widziałam w programie, że faktycznie miała być na którymś programie...Właśnie zaglądam na biblionetkę i widzę, że w sumie sporo mi jeszcze zostało do czytania S. Kinga.
          • kryminalna.ciocia.zosia Re: A Stephen King, 08.11.11, 10:11
            Ja na pewno dam cynk o "Podpalaczce" oraz "Dolores Claiborne".
    • cynamoon6 Re: A Stephen King, 08.11.11, 23:56
      Ja jestem fanką tych starszych. Moją pierwsza ksiazka byla Carrie. Przeczytalam ja po raz pierwszy jak mialam moze ze 13 lat. Ojciec mojej kolezanki pracowal w drukarni i przynosil do domu ksiazki opatrzone pieczatka wylaczone z druku.
      Zawsze je przegladałam i jak tylko wzielam Carrie do reki, przepadlam wink To jedna z ksiazek, ktore zrobily na mnie ogromne wrazenie i sa totalnie niezapomniane.

      Potem przczytalm ja jeszcze wiele razy. I oczywiscie siegnalem po inne ksiazki Kinga. Bardzo lubie To, Lsnienie, Podpalaczkę, Zieloną milę, Misery i Chudszego. Ekranizacje tez sa swietne, chociaz wyjatkowo nie lubie ekranizacji Carrie.
      Potem jakos nie czytalm go juz tak chetnie. Ostatnio sieglanalm po cos z 5 lat temu, bodajze po Historie Lisey i starsznie zdraznil mnie przeklad, a konkretnie wycudowane przeklenstwa.
      Od tamtej pory nie czytalam, ale moze sie skusze na cos, np. na Czarna bezgwiezdna noc.
      • fatyko Re: A Stephen King, 09.11.11, 02:01
        Jakie wysmakowane :tongue_outP
        Ciekawe dlaczego nikt sie nie przyznał, że się bał "Miasteczka Salem"?
    • misiu_haribo Re: A Stephen King, 09.11.11, 08:58
      Kingiem zaczytywałem się do nieprzytomności. Gdzieś tak do 1996 roku przeczytałem wszystko (oprócz książki fantasy "Oczy smoka", czy jakoś tak), co w Polsce się ukazało. Potem miałem kilkuletnią przerwę, po której przeczytałem "Bezsenność". Niestety, "Bezsenność" mnie uśpiła. Od tamtej pory nie ciągnie mnie do Stefana.
      Dla mnie najlepsze to "Smętarz dla zwierzaków" i "Misery", fajne też pisał opowiadania i nowelki (zbiory "Nocna zmiana", "Marzenia i koszmary", "Czwarta po północy", "Ballada o celnym strzale" - drukowana w Fantastyce), ma talent do krótkiej formy.
      Ciekawe są też pisane jako Richard Bachman "Wielki marsz" i "Uciekinier", surowa, pozbawiona ozdobników proza, pesymistyczna i krytyczna wobec człowieka i cywilizacji, niemal jak Cormac Mccarthy wink
      • moleslaw Re: A Stephen King, 09.11.11, 13:19
        Dardzo lubię Kinga i czytać i oglądać ekranizacje powieści. Moja przygoda zaczęła się od "Worka kości", jedyną chyba trochę inną jest "Colorado kid" ogólnie właściwie wszystkie b. lubię nawet "Zieloną milę". Czytałam też książkę którą napisał o horrorach niestety nie pamiętam tytułu ale była świetna. Polecam wszystkim którzy za horror uważają niekoniecznie krwawą jatkę i straszne maski wink
        • verdana Re: A Stephen King, 09.11.11, 21:41
          Ja bardzo cenię Kinga. Tyle, że moim zdaniem, jest on rewelacyjnym, ocierającym się o genialność twórcą powiesci psychologicznych, a cóż - dosyć banalnym i marnym tworcą horrorów. "Wiwelki marsz" czy opowiadanie o chlopaku, ktory odkrywa, ze w jego miasteczku mieszka hitlerowski zbrodniarz są chyba najlepsze z całego Kinga. Świetne jest też Christine - jedna z najlepszych powiesci o nastolatkach, jakie czytałam - do momentu, gdy na scene wjeżdża złowieszczy samochód.
          A "Oczy smoka" jako powieść dla dzieci zrobily na mnie wyjątkowe wrażenie - za niejednoznaczność postaci.
          • chiara76 Re: A Stephen King, 09.11.11, 23:09
            To "Wielki marsz" był o tym hitlerowcu? Właśnie nie pamiętałam, z którego to tomu jest opowiadanie, faktycznie niezwykłe. King dobrze zna ludzką naturę, słabości, lęki i obawy, i umie o tym pisać, to moje zdanie. Coś czuję, że po tym wątku do niego wrócę.
            • misiu_haribo Re: A Stephen King, 10.11.11, 09:57
              O hitlerowcu był "Zdolny uczeń". Tego co prawda nie czytałem, ale jest udany film Bryana Singera, który pod tytułem "Uczeń szatana" był kilka lat temu puszczany w TVP.
              • chiara76 Re: A Stephen King, 10.11.11, 11:39
                no właśnie nie pamiętam tytułu, ale samo opowiadanie faktycznie było ciekawe.
          • misiu_haribo Re: A Stephen King, 10.11.11, 09:56
            Verdana
            Podpisuję się obydwiema łapami pod tym, co napisałaś. Jest w tym pewien paradoks, bo przecież to Król Horroru, a bardziej cenię to w jaki sposób King buduje psychologię postaci czy relacje rodzinne. Natomiast gdy wprowadza elementy horroru w postaci samochodu-wampira albo klowna, to jakby statek wpłynął na mieliznę. Oczywiście są wyjątki w postaci np. "Smętarza dla zwierzaków".
            W każdym razie czytając "Christine" sam byłem wczesnym nastolatkiem i czułem się, jakby gościu pisał o mnie. Ale autko bardziej było zabawne niż straszne. Przypuszczam, że w Stanach, gdzie samochody wśród nastolatków, i ogólnie w kulturze, mają inne znaczenie niż u nas, powieść ta mogła być odbierana inaczej.
            • zorija Re: A Stephen King, 10.11.11, 10:28
              Uwielbiam. Lubię go przede wszystkim za psychologię, za opisy jak różni ludzie reagują w sytuacji zagrożenia. A tu garść informacji o ekranizacji "Pod kopułą" hatak.pl/news/17347/Scenarzysta_Zagubionych_zajmie_sie_Pod_kopula_Kinga/
            • chiara76 misiu 10.11.11, 11:40
              mnie się właśnie "Smętarz dla zwierzaków" wydaje jedną z najlepszych jego książek psychologicznych. Horror chyba tam był, ale szczerze, właśnie warstwę psychologiczną zapamiętałam najlepiej...i jest dla mnie najbardziej przejmująca...
              • misiu_haribo Re: misiu 10.11.11, 17:41
                Chiara76

                oczywiście masz rację, ja uważam "Smętarz" za jedną z dwóch - obok "Misery" - najlepszych jego powieści (oczywiście nie czytałem wszystkich jego książek, w tym "Bastionu") właśnie dlatego, że psychologia postaci i relacji między nimi jest nakreślona mistrzowsko, a oprócz tego warstwa czystego horroru jest naprawdę znakomita i przejmująca (czego o innych jego powieściach typu "Christine" lub "To!" już nie można powiedzieć).
                Czytałem tę książkę z 19 lat temu (pierwsze wydanie, nie pamiętam dokładnego roku) i do dziś pamiętam szczegóły i ciarki, które chodziły mi po plecach.
                A "Misery"? Tam nie było elementów nadprzyrodzonych i właśnie dlatego tak przerażająca była ta powieść smile
                • chiara76 Re: misiu 10.11.11, 18:43
                  tym bardziej, że kto wie, ilu takich psychopatycznych fanów bohaterów fikcyjnych na świecie istnieje...Też lubię "Misery". Ta książka ma też świetną ekranizację.
    • siostra_pelagia Re: A Stephen King, 11.11.11, 07:26
      Tych ostatnich megaprodukcji Kinga nie udało mi się przeczytać. Nie byłam w stanie przebrnąć do końca i niby złe to nie było, ale znacznie bardziej podoba mi się wczesny King. Ten od Misery, Lśnienia, Smętarza dla zwierzaków, Dolores czy Skazanych na Shawshank.
      Mniejsze objętościowo, ale jak dla mnie znacznie ciekawsze psychologicznie.
      • minniemouse Re: A Stephen King, 15.11.11, 07:52
        ja tez lubie Kinga, nie pamietam jaka jego pierwsza ksiazke przeczytalam ale wiem ze kazda jedna podobala mi sie mniej lub bardziej
        i tez wlasnie dlatego ze on oprocz napiecia, grozy, buduje tez postaci psychologicznie
        a jeszcze pomiedzy nimi interesujace relacje.
        jedna z niewielu ktora zrobila na mnie wrazenie ze wzgledu na trudne wybory, kwestie wiary
        to byla byla Desperacja.
        bardzo fajnie tez mi sie czytalo Mroczna Wieze, bardzo bylam zadowolona ze odkrylam ja tak pozno ze w sumie musialam czekac juz tylko na ostanie dwa lub trzy tomy smile

        mam cala serie na polce, z obrazkami smile

        Minnie'
    • nchyb Re: A Stephen King, 07.02.13, 14:18
      niechcący coś poprzestawiałam w ustawieniach forum i włączyła mi się lista wątków alfabetycznie, a nie od ostatnich postów.
      I teraz odkryłam całe mnóstwo przegapionych, a wielce ciekawych wątków.
      Takich chociażby jak ten, o Kingu.

      Słowa Verdany przypomniały mi o Wielkim marszu, który przed laty czytałam, a teraz muszę koniecznie odświeżyć. Niech zyje zmiana ustawień. Tylko jak potem wrócic do starych?
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: A Stephen King, 11.02.13, 02:50
        to dobrze ze sie wygrzebalo, dawno o Kingu zesmy nie dyskutowali smile
        wiec ja polecam ponownie

        Mroczna Wieze i Desperacje, Lsnienie, i co tam jeszcze ...

        https://www.freesmileys.org/smileys/smiley-scared003.gif

        Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka