Dodaj do ulubionych

Sara Blædel

25.06.12, 10:48
prawdopodobnie będziemy mieć z nią do czynienia nie tylko okazjonalnie, więc zakładam nowy wątek smile

juz niedługo zadebiutuje na naszym rynku pierwszą swoją książką Handlarz śmierci,
i jak sie okazuje juz okrzyknięto ją nową duńską królową kryminału,
ile to juz było tych królowych, to nie zliczę hehe,
no nic, przekonamy się sami czy jest w stanie pobić Jussiego Adler-Olsena

w każdym bądź razie Wydawnictwo Prószyński już założyło jej stronę (to jakis trend?),
z której mozna sie wiele dowiedzieć, hm... zanim przeczyta się książkę smile
www.scianazabojstw.pl/1.html
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: Sara Blædel 25.06.12, 20:29
      Ponoć nieźle pisze. Ale czy to prawda? Trzeba się chyba samemu przekonać.
      • beatanu Re: Sara Blædel 25.06.12, 20:55
        Też słyszałam o niej pozytywne opinie, ale sama nie czytałam... Zycia mi nie starczy na sprawdzenie tak wielu autorów, o których słuchy chodzą, że dobrzy.
        • negev56 Re: Sara Blædel 28.06.12, 18:44
          Książkę już mam i powstał dylemat, Jo czy Sara.
          • opty2 Re: Sara Blædel 29.06.12, 08:44
            Nesbo Nesbo Nesbo !
            kończę Handlarza i nie jestem dobrego zdania,
            w poniedziałek cos napiszę
            • pru-nela Re: Sara Blædel 02.07.12, 17:25
              Czekam na info. ściągnęłam sobie pierwszy rozdział z Publio i wydała mi się taka drewniana.
              Ale może się mylę, może się rozwinęła?
    • opty2 Re: Sara Blædel_Handlarz śmiercią 03.07.12, 08:39
      własciwie to nie wiem co napisać po przeczytaniu pierwszej części,
      jedno jest pewne - w żadnym razie Sara B. nie pisze lepiej od Jussiego Adler-Olsena,
      nie wiem skąd wzięły sie opinie, że to królowa dunskiego kryminału,
      chcę wierzyć, że może następne części będą lepsze a wydawnictwo akurat było poprawne i zaczęło wydawać chronologicznie, czyli tak jak lubimy (tu plus dla wydawnictwa),

      co do treści, to akcja dzieje się w Kopenhadze, główną postacia jest policjantka Louise Rick, która pracuje w wydziale zabóstw (A), do tego ma wścibską koleżankę Camillę Lind - dziennikarkę, która dla zdobycia dobrego materiału potrafi posunąć się daleko,
      dlatego w ksiązce opisano stosunki pracy zarówno w policji jak i w redakcji,
      od samego poczatku wpada sie na śledztwo, ponieważ z miejsca są dwa trupy (aż dwa), co nie zdarza się codziennie, więc praca wre i w policji, i w prasie,

      tylko dlaczego mnie to nie porywa? chyba brak tempa i stopniowania napięcia,
      czytelnik wciąż czeka na rozwinięcie akcji i przyspieszenie a tu nic sad
      trudno uznac ostatnie 50 stron za całą akcję,
      po drugie za dużo (wg mnie) gadulstwa, rozdrabniania/dzielenia włosa na czworo/mielenia faktów, opisów całej komendy (tez ważne ale nie tylko),
      a gdzie podrzucanie tropów/mylnych śladów/szczegółów /podejrzanych?

      powiem tak: szybko się czyta i szybko zapomina,
      książka napisana w 2004 roku, więc trochę już ma lat,
      Sara B. do tej pory napisała 6 innych, więc liczę na poprawę,
      na razie 4/6 (za debiut), mozna przeczytać ale nie spodziewać się cudu
      • pru-nela Re: Sara Blædel_Handlarz śmiercią 04.07.12, 16:46
        właśnie tego się obawiam po dokladnym opisie kubka z ktorego bohaterka piła poranną kawęsad
    • nchyb Mam na imię księżniczka 12.10.12, 18:36
      W newsletterze z Prószyńskiego zapowiedzieli, lada dzień będzie. Ktoś moze zna, poleca? Może z oryginału? Kald mig Prinsesse

      Motyw policjantki wcielającej się w ogłoszeniodawczynię z rubryki towarzyskiej już kilka razy zauważyłam, ciekawe, czy tu lepszy, czy gorszy?
      • akkra wywiad z Blaedel 13.10.12, 18:49
        Polecam wywiad z Sarą Blaedel zbrodniczesiostrzyczki.pl/wywiady/384-wywiad-z-sar-blaedel.html
    • opty2 Mam na imię Księżniczka 22.10.12, 09:08
      druga z serii (z 2005r) o Lousie Rick,
      akcja dotyczy gwałconych kobiet, które poszukują mężczyzn na portalach randkowych,
      tym razem wszystko idzie bardziej sprawnie niz w pierwszej części,
      nie ma tych irytujacych rozmów między Lousie a Camillą ani tylu szczegółowych opisów do niczego-nie-przydatnych, więc widać poprawę,
      sam temat jak najbardziej prawdopodobny, policja stara sie jak może,żeby dopaść gwałciciela
      ale zmaga się (jak większość policji swiata) ze zdobyciem mocnych dowodów,
      co jest niesamowicie utrudnione (ten dylemat jest rozbudowany),

      za czytanie wzięłam się z mieszanymi uczuciami ale po skończeniu stwierdziłam, że nie jest tak źle jak myslałam, widać poprawę i akcja w miarę trzyma czytelnika przy lekturze,
      oczywiście w dalszym ciągu pani B. nie wyprzedziła Jussiego ale całkiem dobrze sie to czytało,
      (spokojnie mozna zacząć od drugiego tomu), daję 4,5/6
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka