Dodaj do ulubionych

Cosy mysteries...

14.08.12, 20:32
tak mnie Noida swoimi romantic suspense natchnęła, ze sama o swoje lubieńsze cosy zapytam.

Stary wątek znalazłam,
forum.gazeta.pl/forum/w,33434,67226980,,cosy_mysteries_w_Polsce.html?v=2
pięć lat mu stuknęla i sie zarchiwizował.

Czy może podrzucicie jakieś tytuły, najlepiej już tłumaczone, aby w bibliotekach poszukać? Może w ciągu tych pięciu lat coś przybyło i ja się w sumie w polskości cosy nie upieram, ale mogłyby i polskie miasteczka przyjemnie suspensować smile
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: Cosy mysteries... 14.08.12, 22:31
      Carolyn Hart - Śmierć na żądanie i Morderstwo wg Agathy Christie
    • maniaczytania Re: Cosy mysteries... 15.08.12, 20:14
      tak sobie pomyslalam, a moze najnowsza A. Fryczkowska by sie lapala? "Starsza pani wnika"?
      • maniaczytania Re: Cosy mysteries... 15.08.12, 22:24
        jednak chyba nie, bo chociaz klimatem nawet, nawet, to akcja toczy sie w Warszawie ...
        to juz predzej "Kobieta bez twarzy", ale ona za bardzo ponura znowu...
        • zorija Re: Cosy mysteries... 16.08.12, 08:18
          Pasuje tu Marta Grimes.
          • zorija Re: Cosy mysteries... 16.08.12, 10:06
            Jeszcze by można dodać powieści Mary Higgins Clark z Elwirą Meechan
    • tak_o Re: Cosy mysteries... 16.08.12, 11:26
      Charlaine Harris jest tlumaczona na polski. Napisala wampirze serie, ale i tez troche kryminalkow. Znalazlam polskie tlumaczenie ksiazki z Aurora Teagarden – ta seria tak srednio mi podeszla, ale bardzo lubie ksiazki z Lily Bard w roli glownej. Może ktos przetlumaczy (np: „Shakespeare's Landlord”wink.
      • maniaczytania alez seria z Lily Bard jest przetlumaczona 16.08.12, 17:49
        tak_o napisała:

        > ale bardzo lubie ksiazki z Lily Bard w roli glownej. Może ktos przetlumaczy (np: „Shakespeare's Landlord”wink.

        i to juz od ubieglego roku:
        www.znak.com.pl/osoba,nazwa,2221,kto,Charlaine%20Harris
        • tak_o Re: alez seria z Lily Bard jest przetlumaczona 18.08.12, 11:37
          maniaczytania napisała:
          > i to juz od ubieglego roku:
          > rel="nofollow">www.znak.com.pl/osoba,nazwa,2221,kto,Charlaine%20Harris

          A nawet to widzialam, ale mi sie pomardaczylo, ze to tlumaczenie "Prawdziwej krwi" i sie za bardzo nie interesowalam. Ale podobaja mi sie te tytuly polskich wersji.
    • tak_o Re: Cosy mysteries... 16.08.12, 11:30
      A myslicie, ze "Prowadz swoj plug..." Olgi Tokarczuk mozna podciagnac pod te kategorie? smile
    • lunatica Nie nie nie! 17.08.12, 19:07
      I znowu! Na kanwie tego wątku, i tego zarchiwizowanego, kupiłam kilka kolejnych książek... kto za to zapłaci? Kto to wszystko przeczyta? smile))
      • nchyb Re: Nie nie nie! 17.08.12, 19:25
        ja mogę przeczytać, jak już zapłaciłaś smile
        • lunatica Re: Nie nie nie! 17.08.12, 19:41
          nchyb napisała:

          > ja mogę przeczytać, jak już zapłaciłaś smile

          Dobrze! smile Za część zapłaciłam, bo się okazało, że Charlaine Harris w Znaku jest po 10 zł, a na dodatek odkryłam, że mam paczkomat pod nosem i zaryzykowałam smile Reszta allegrowa - część się licytuje, część obserwuje smile
          • nchyb Re: Nie nie nie! 17.08.12, 20:02
            ja będę po bibliotekach polować i dlatego marzy mi się coraz dłuższa cosymisteriowa lista...
            a Ty będziesz płacić i cierpieć... wink
            • tak_o Joanne Fluke przetlumaczyli! 18.08.12, 09:50
              "Śmierć za cukiernią" Joanne Fluke
            • tak_o Re: Nie nie nie! 18.08.12, 10:46
              a Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska? Polskie cozy chyba.
              • nchyb Re: Nie nie nie! 26.08.12, 14:57
                ha, Zielonego trabanta nawet kiedyś kupiłam i zaczęłam czytać, ale potem wpadło mi coś ciekawszego i zapomniałam.
                Warto?

                A co do cosy, na innym forum przypomniano mi takie milusie cosy, nadające się również dla dzieci, opowieści o Flawii de Luce. Tom pierwszy - Zatrute ciasteczko, autor Alan Bradley...
                • maniaczytania Re: Nie nie nie! 28.08.12, 20:29
                  nchyb napisała:

                  > ha, Zielonego trabanta nawet kiedyś kupiłam i zaczęłam czytać, ale potem wpadło
                  > mi coś ciekawszego i zapomniałam.
                  > Warto?

                  Hmm, ja "Zielonego..." czytalam, ale mi sie nie spodobalo, po inne tych autorek juz nie siegnelam i raczej nie siegne.
                  Ale tak mi sie przypomnialo, ze w sumie pod takie cosy to by moze "Natalii 5" Olgi Rudnickiej podeszlo? To czytalam, ale nie wiem, moze i inne jej by sie nadaly, jak np. "Zacisze 13"?
                  • tak_o Re: Nie nie nie! 29.08.12, 11:59
                    Przeczytałam ”Zacisze 13” i „Powrót” w ubiegłą sobotę zamiast grzecznie pisać kolejne bardzo mądre wypracowanie. No i niby prywatne osoby prowadzą śledztwo, główna bohaterka po przejściach prawie jak Lily Bard, ale cos tak nie do końca mi pasuje na cozy. Myślę, ze w takim klasycznym cozy bohaterka (bo przeważnie jest to kobieta) albo jest wrośnięta w lokalna społeczność, albo dopiero co przybyła i wrasta. I wchodzi w relacje z sąsiadami albo współpracownikami i oprócz wątku kryminalnego, watek obyczajowy jest bardzo ważny. I tego mi brakowało w „Zaciszu”.
    • tak_o Monika B. Janowska, Gra o pałac 02.09.12, 06:25
      Wydaje mi sie, ze wlasnie czytam najprawdziwsze polskie cozy smile Dobrze mi sie czyta, a na dodatek rozczulilo mnie przekonanie glownej bohaterki, ze niemiecka arystokracja jada rybe dwoma widelcami. Moje pokolenie!
      • nchyb Re: Monika B. Janowska, Gra o pałac 02.09.12, 07:56
        muszę poszukać
        a co do widelców - już Wokulski Izunię przekonywał, ze nie tak do końca smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka