Dodaj do ulubionych

Alicia Gimenez-Bartlett

26.09.05, 16:03
właśnie czytam drugą jej książkę, szkoda, że wydawnictwo wydało nie po kolei,
bo chronologicznie ta książka jest pierwsza, mam na myśli "Śmiertelne
rytuały".
Druga, a wydana jako pierwsza jej książka, to "Śmiertelny Talk show".

Chyba na razie nic jej innego nie było wydane w Polsce, ale muszę się sama
zorientować. JA w każdym razie polecam.
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 26.09.05, 16:12
      i właśnie na stronach wydawnictwa odkryłam, że jest jeszcze jedna jej książka
      wydana, "Pieski dzień". To tak informacyjnie.
      • nchyb Re: Alicia Gimenez-Bartlett 27.09.05, 10:19
        Czytałam tylko Pieski dzień. Wrażenie pozytywne, ale nie rewelacja rzucająca na
        kolana. Przynajmniej moim skromnym zdaniem smile)
        • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 27.09.05, 10:47
          a ja się w niej rozczytałam. U mnie ma ta pani plusa. W ogóle, widać, że jest
          doktorem literatury, dla mnie to zaleta. Ja ją , a raczej jej książki polecam.
          • nchyb Re: Alicia Gimenez-Bartlett 27.09.05, 13:43
            Sięgnę po Śmiertelny Talk Show, może wtedy zmienię zdanie na większy plus. Na
            razie jest taki średni. A to też już plus smile
            • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 27.09.05, 13:56
              OK, to ja napiszę moje zdanie o tej książce, o której Ty wspominałaś i
              zobaczymy, co z tego wynikniewink
              • nchyb Re: Alicia Gimenez-Bartlett 27.09.05, 14:01
                Czekam na opinię. Z tym że jeszcze raz podkreślę. Ja nie mam złego zdania. Po
                prostu czytałam książki, które mnie o wiele bardziej wciągały. A ta jest dobra,
                ma swoje smaczki, troszkę przypominała mi filmy o dobrym gliniarzu i jego złym
                brudnym psie. Książka nie zniechęciła mnie do sięganie po inne tej autorki.
                Nie, nawet z chęcią po te inne sięgnę. Ale jak będę miała coś ciekawszego, to
                ta trafi na chwilę na półkę.
                Pozdrawiam
                • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 27.09.05, 14:12
                  Nchyb,mam nadzieję, że nie brzmię tak, że nakazuję się nią zaczytywać?smile
                  Mam nadzieję, że nie. Nawet więcej, chętniej poczytam inne opinie, niż moja. I
                  rozumiem doskonale, co masz na myśli. Też jest trochę książek, które nie
                  powaliły mnie na kolana.
                  Pozdrawiam.
        • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 10.10.05, 22:03
          no i ja jestem po lekturze i ...chyba podzielę Twoje zdanie. Nie rzuciło na
          kolana. Dobrze, że wcześniej przeczytałam dwie jej książki, które mi się
          spodobały, bo pewnie, gdybym zaczęła od tej, to już bym po więcej nie sięgnęła.
          Nie, to , że całkiem dno, ale nie rewelacja.
          • nchyb Re: Alicia Gimenez-Bartlett 11.10.05, 13:40
            No właśnie. Czyli odczucia podobne. Ale po inne jej sięgnę. Tyle, że nie kupię,
            a pożyczę w bibliotece.
    • natashaa2 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 07.10.05, 09:50
      Ja wlasnie skonczylam powiastki kryminalne Gimenez. Sa to trzy nowelki ktore
      ukazaly sie w hiszpanskich gazetach a zostaly zebrane i dopuszczone do druku
      tylko we Wloszech (piekny wstep napisala do tego zbiorku sama Alicja - o jej
      ciezkich przejsciach z pisaniem tak krotkiej formy i milosci do Wlochowsmile I
      musze powiedziec ze pomimo "wyciecia" wszelkich pobocznych watkow, typu zycie
      osobiste Petry czy Fermina jak i ich namietne chodzenie do restauracjismile to
      maja one w sobie nieslychanie duzo uroku. Poza tym krotka forma sprawia, ze
      czlowiek jest bardziej skupiony i szybciej mu idzie czytanie (nie ma mozliwosci
      pojawiania sie zbyt wielu watkow etc.). Mam nadzieje ze wydadza kiedys i
      ta "ksiazke" Gimenez w Polsce
      • gorgona8 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 16.10.05, 17:11
        Czytałam "Talk show" i jakoś tak niezbyt.
    • nina_31 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 19.06.06, 13:13
      Hmmm, debiutuję na tym forum i od razu wyciągam stareńki wątek wink

      Właśnie w weekend przeczytałam "pieski dzień" - i powiem tak: może ta konretna
      pozycja nie zachwyca, ale czuję że autorka ma potencjał (taki
      specyficzny "klimacik" książki) więc z całą pewnością sięgnę po jej inne
      książki.
      I tak przy okazji - nie macie wrażenia że i w tym przypadku tłumaczenie jest
      niespecjalnie dobre? bardzo raziło mnie nadużywanie słowa "ku..wa" podczas gdy
      do charakteru Petry zdecydowanie (przynajmniej w większości przypadków)
      pasowałoby coś łagodniejszego (np. w dyskusji z Ferminem o pójściu do
      hipermarketu). Mam wrażenie że tłumacz poleciał schematem "gliniarza z
      hollywoodzkich superprodukcji", nie zastanawiając się nad charakterem
      bohaterki. I - dla jasności - nie chodzi o nieużywanie wulgaryzmów w ogóle -
      raczej o to że strasznie to zgrzyta w tej konkretnej książce.
      • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 20.06.06, 14:49
        nina_31 napisała:

        > Hmmm, debiutuję na tym forum i od razu wyciągam stareńki wątek wink
        >
        > Właśnie w weekend przeczytałam "pieski dzień" - i powiem tak: może ta
        konretna
        > pozycja nie zachwyca, ale czuję że autorka ma potencjał (taki
        > specyficzny "klimacik" książki) więc z całą pewnością sięgnę po jej inne
        > książki.
        > I tak przy okazji - nie macie wrażenia że i w tym przypadku tłumaczenie jest
        > niespecjalnie dobre? bardzo raziło mnie nadużywanie słowa "ku..wa" podczas
        gdy
        > do charakteru Petry zdecydowanie (przynajmniej w większości przypadków)
        > pasowałoby coś łagodniejszego (np. w dyskusji z Ferminem o pójściu do
        > hipermarketu). Mam wrażenie że tłumacz poleciał schematem "gliniarza z
        > hollywoodzkich superprodukcji", nie zastanawiając się nad charakterem
        > bohaterki. I - dla jasności - nie chodzi o nieużywanie wulgaryzmów w ogóle -
        > raczej o to że strasznie to zgrzyta w tej konkretnej książce.



        Witaj na forumwink
        Wiesz, muszę przyznać, że "Pieski Dzień" też chyba najmniej mi się podobał.
        A co do wulgaryzmów to się nie wypowiem. Nie znam się na hiszpańskich
        przekleństwachwink)
        • carollcat Re: Alicia Gimenez-Bartlett 29.10.06, 21:01
          Tak sobie przypomniałam tę autorkę i to, że nie czytałam jeszcze "Śmiertelnych rytuałów" Kiedy i przez jakie wydawnictwo to było wydane, bo jakoś znaleźć trudno - i w księgarniach (gdzie jeszcze niedawno nabyłam "Pieski dzień") ani w bibliotece.
          Bardzo mi się podobał klimat tych ksiązek i słowne utarczki Petry i Garzona.
          • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 29.10.06, 21:49
            carollcat napisała:

            > Tak sobie przypomniałam tę autorkę i to, że nie czytałam
            jeszcze "Śmiertelnych
            > rytuałów" Kiedy i przez jakie wydawnictwo to było wydane, bo jakoś znaleźć
            trud
            > no - i w księgarniach (gdzie jeszcze niedawno nabyłam "Pieski dzień") ani w
            bib
            > liotece.
            > Bardzo mi się podobał klimat tych ksiązek i słowne utarczki Petry i Garzona.


            dzięki Tobie dowiedziałam się właśnie, że będzie jej coś nowego)> dzięki!

            www.noirsurblanc.pl/dzial_katalog-autor51.htm?h=Alicia+Gimenez
            • zorija Re: Alicia Gimenez-Bartlett 31.10.06, 14:01
              To super! A juz myślałam, że o niej zapomnieli, bo dawno nic nowego nie wyszło
              • boc1 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 14.11.06, 18:14
                Juz jest nowa w niektórych księgarniach!!!!!!!!!!!!
                • boc1 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 23.11.06, 00:54
                  Co więcej - przeczytałam i jest świetna. Fabuła jak fabuła (niezła), ale postać Pedry Delicado jest bezkonkurencyjna!
                  • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 23.11.06, 15:39
                    mam nadzieję, że świetna, bo mam zamiar niebawem ją czytaćwink
                  • chiara76 i ja po lekturze "Wysłańców Ciemności"... 27.11.06, 23:23
                    fabuła mi się podobała (nietypowy motyw, panowie mogą czuć się zaniepokojeni
                    podczas lekturywink, i jak wyżej napisano, Petra (nie Pedra, mała korekta),
                    przechodzi w zjadliwości i czarnym humorze samą siebie.
                    Lubię takie babki, nie słodkie idiotki, z czasem może niewyparzonym językiem, za
                    to mające coś ciekawego do powiedzenia.
                    Niemniej jednak podejrzewam, że jak w przypadku innych książek Alicii, o książce
                    mogą być skrajne opinie. Mnie się podobała.
                    • carollcat Re: i ja po lekturze "Wysłańców Ciemności"... 28.11.06, 12:00
                      A miałam nadzieję, ze się okaże do kitu, a tak szykuje się kolejny wydatek.
                      Sądząc po opisie, mnie też się spodoba.
                      • negev56 Re: i ja po lekturze "Wysłańców Ciemności"... 18.12.06, 00:08
                        hmm...nie przypadła mi do gustu ani książka ani jej bohaterowie. Cała ta intryga
                        i śledztwo jest prowadzone ot tak przy okazji, bo 3/4 fabuły to dywagacje i
                        nieprzerwany stan podenerwowania Petry. Zamiast skupić się na śledztwie i
                        prowadzić je porządnie, to wścieka się bez sensu na wszystkich wokół, chce być i
                        kobietką i groźnym szefem, testosteron zwycięża i jest takim babochłopem.
                        Chyba wyleczyłam się z p.Alicji G-B.
                        • chiara76 Re: i ja po lekturze "Wysłańców Ciemności"... 18.12.06, 10:56
                          wink
                          a ja ją ciagle lubię...ale , jak napisałam powyżej, pewnie będą różne opinie. W
                          najgorszym razie, pozostanę jej jedyną wielbicielką na tym forumwink))
                          • negev56 Re: i ja po lekturze "Wysłańców Ciemności"... 18.12.06, 16:47
                            Nie żartuj, może być tak, że to ja zostanę jedną z nielicznych, która jej nie
                            lubi, nigdy nie wiadomosmile. W ostatnim czasie to chyba dwie książki mi podpadły,
                            Psy z Rygi i Wysłannicy ciemności, mam nadzieję, że limit już się wyczerpał.
    • siostra_pelagia Re: Alicia Gimenez-Bartlett 18.12.06, 08:12
      Dostałam od Mikołaja "Wysłanników ciemności". I chyba albo się lubi danych
      bohaterów albo nie. Ja ich nie polubiłam. Wolę panią Scarpettę z jej grubym
      partnerem. Ktoś kiedyś użył tu na forum takiego sformułowania "przefajnowana" w
      stosunku do bohaterki powieści Lizy Marklund i tu odnoszę podobne wrażenie.
      • kamkap Re: Alicia Gimenez-Bartlett 23.05.07, 14:55
        Czytałam Śmiertelne rytuały
        Teraz wzięłam do ręki Śmiertelny talk-show.
        To są 2 pierwsze książki, chyba.
        A co następne?
        • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 23.05.07, 15:08
          jest już niewielki wybór, "Pieski Dzień" i "Śmiertelne rytuały".
          Więcej o autorce:
          www.noirsurblanc.pl/dzial_katalog-autor51.htm?h=Gimenez+BArtlett
          chętnie zobaczyłabym serial na podstawie książek.
          • kamkap Re: Alicia Gimenez-Bartlett 22.07.07, 11:02
            Właśnie doszłam do tego, że wcale nie czytałam po kolei.sad
            1. Śmiertelne rytuały
            2. Pieski dzień
            3. Wysłannicy ciemności
            4. Śmiertelny talk-show

            Zostały mi jeszcze pozycje 2 i 3, które właśnie dorwałam w bibliotece smile)))

            Czy ktoś z was wie czy autorka napisała coś jeszcze z tej serii?
            Bo u nas na pewno wyszły tylko te 4 książki. sad
            • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 22.07.07, 12:43
              kamkap napisała:

              > Właśnie doszłam do tego, że wcale nie czytałam po kolei.sad
              > 1. Śmiertelne rytuały
              > 2. Pieski dzień
              > 3. Wysłannicy ciemności
              > 4. Śmiertelny talk-show
              >
              > Zostały mi jeszcze pozycje 2 i 3, które właśnie dorwałam w bibliotece smile)))
              >
              > Czy ktoś z was wie czy autorka napisała coś jeszcze z tej serii?
              > Bo u nas na pewno wyszły tylko te 4 książki. sad

              no właśnie nie wiem...
              szkoda, że tylko cztery. Mnie jakoś bardzo te książki jej "podeszły"...
    • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 25.06.08, 12:03
      czytam właśnie jej "Węże w raju"wink super, że wreszcie coś nowego tej autorki.
      • zorija Re: Węże w raju 04.07.08, 10:51
        Zagadka kryminalna dość prosta i nie wiem co Petrze i Ferminowi tyle
        czasu zeszło na jej rozwiązanie. Ale i tak fajnie się czytało.
        • chiara76 Re: Węże w raju 04.07.08, 10:53
          zorija napisała:

          > Zagadka kryminalna dość prosta i nie wiem co Petrze i Ferminowi tyle
          > czasu zeszło na jej rozwiązanie. Ale i tak fajnie się czytało.

          no właśnie, ja też wiedziałam od połowy, kto...trochę się zawiodłam, ale opis
          rajskiego osiedla, cudownywink))
    • nzuri Re: Alicia Gimenez-Bartlett 06.06.09, 19:18
      Odświeżam wątek informacją, że noir sur blanc zapowiada na ten
      jeszcze miesiąc "Statek pełen ryżu"
      • kamkap Re: Alicia Gimenez-Bartlett 08.06.09, 10:44
        to świetnie! Bardzo lubię tę autorkę. Chociaż jeszcze "Węże w raju" mam do
        przeczytania.
      • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 14.06.09, 19:52
        rewelacyjna wiadomośćwink
    • chiara76 Re: Alicia Gimenez-Bartlett 06.07.09, 09:01
      jestem po lekturze "Statku pełnego ryżu" i trochę się zawiodłam.
      Więcej u mnie na blogu, jeśli ktoś ma chęć poczytać recenzyjkę:

      chiara76.blox.pl/2009/07/Satek-pelen-ryzu-Alicia-Gimnez-Bartlett.html
      w sumie, najbardziej zainteresowała mnie warstwa o utraconych złudzeniach i
      tym,że czasem naprawdę idzie ludziom pod górkę, kryminalny wątek jakiś nie do
      końca przemyślany mi się wydał...
      Ale i tak będę czekać na następną częśćwink
      • carollcat Re: Alicia Gimenez-Bartlett 18.08.09, 20:18
        Czytam "Wysłańców ciemności" i choć fabuła średnia, to jednak Petra i Fermin są jednymi z moich ulubionych bohaterów smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka