Dodaj do ulubionych

Ciemność widzę

24.02.06, 19:41
ciemność...
i to z franzuzka ją nawet widzę, że ona noire...

A widze ją dlatego, że ostatni tydzień spędziłem na ponownym (w dwóch
wypadkach) i dziewiczym (w kolejnych dwóch)rozkoszowaniu sie prozą Cornella
Woolricha. I jestem zachwycony i opętany pragnieniem przeczytania wszystkich
dzieł tego pana - a parę metrów półek tego nastukał. I wcale nie idzie o to,
że pana Woolricha pan Chandler okreslał jako mistrza kryminału, nawet nie o
to, że wydawany jest z wyjątkowo słuszną etykietką Poego wieku XX i zupełnie
nie o to, że na podstawie jego opowiadania powstał jeden z najlepszych
hiczkoków, czyli Okno na Podwórze, a na podstwie jednej z jego powieści,
jeden z najlepszych filmowych kryminałów w ogóle czyli Truffautowska Panna
Młoda w żałobie (aktualnie leci na alekino, czy kinoeuropa).

Nie chodzi tez w mojej miłości o jakieś szczególnie skomplikowane i
zagmatwane intrygi - choć Kobieta Widmo, ma tak rewelacyjnie zarysowana
sytuację wyjściową, że można tylko patrzeć z podziwem, jak autor z tego
splotu się wydobywa. Nie kocham go także za doskonałe rozpracowanie
schematu 'nieznajomych w pociagu', na którym zbudowana jest cała Niewinna.
Nawet genialne końcówki - takie jak choćby w Pannie młodej w żałobie nie sa
głównym elementem mojego uwielbienia.

To wszystko jest ważne, ale nie najwazniejsze - najważniejszy jest świat
opisywany przez Woolricha. Taki w którym wspomniany juz Chandler mógłby
zostac uznany z aoptymiste i piewce pozytywnych wartości. Taki, w którym
bohaterowie Rossa MacDonalda zostali by w 3 minuty zeżarci, przeżuci i
wypluci, i nikt by tego nawet nie zauwazył. Wreszcie taki, w którym taki
nieistotny duperel, jak jadeitowy posążek jakiegoś ptaszydła wzbudziłby
jedynie pogardliwe wzruszenie ramion. Świat Woolricha jest po prostu
prawdziwy - straszny, czasem komiczny, mocno oparty na cyniźmie i trust no
one, zamieszkały przez bohaterów patologicznie niezdolnych do odczuwania
jakichkolwiek emocji, poza pogardą i mściwością. Nawet pozytywni Bohaterowie
pana Cornella nie sa w stanie wzbudzić naszego zaufania - jak się okazuje
całkiem słusznie, bo poza wyjątkowym bohaterem w Kobiecie Widmie, pan Cornell
nie stworzył chyba nigdy jednoznacznie dobrej postaci. Każdy w tym świecie ma
swoje obsesje, swoje fobie, swoje powody do zemsty i swoje wymyslne i okrutne
metody wywierania tejże.

Nie jest to pisarz bedacy mistrzem warsztatu - bardziej dałoby sie go
porównac do Philipa K. Dicka - równie fatalnego technika i stytlisty, jak
fascynującego opowiadacza przedziwnych historii. Woolrich w podobny sposób
korzysta z schematów kryminału, co Dick z SF - stanowią one jedynie pretekst
do ostrego babrania się w psychice swoich bohaterów, do robienia na oczach
czytelników wiwisekcji mózgów opanowanych morderczymi dążeniami. Woolrich w
dużej dawce męczy - tak jak pewnie męczy czytanie Sartre'a czy Schopenhauera -
bo tak, jak ci dwaj panowie nie ma do powiedzenia o człowieku nawet jednego
miłego słowa.

Ale jesli ktos potrzebuje solidnej dawki mroku i psychoz, ostrej, maksymalnie
pokręconej negatywnej jazdy - to własnie Woolrich jest takim skarbem ukrytym
pośród bardziej znanych twórców noire...

Po polsku jak na razie - Niewinna, Panna Młoda w żałobie, Okno na podwórze
(zbiór opowiadań), Kobieta Widmo - wszytsko na tanich ksiązkach. Ponoć jest
jeszcze Grzeszna Miłośc, ale sie nie natknąłem.

Psmile
Obserwuj wątek
    • jottka dobra 24.02.06, 19:45
      a moge poprosić o streszczenie?smile
      • annabelle1 Re: dobra 24.02.06, 19:59
        Rozumiem,ze chodzi ci o Wiliama Irisha? On wychodzil po polsku pod swoim
        nazwiskiem? Ja go mam w wersji francuskiej. Kupilam na Allegro Pania Widmo bo
        jak juz chyba tu wspominalam pamietalam ja jako znakomity kryminal, i wydala mi
        sie mocno anachroniczna.Niemniej intryga rzeczywiscie znakomicie
        skonstruowana.Ale ja jestem 20 lat pozniej.No i czytalam drugi raz.
      • braineater Re: dobra 24.02.06, 20:05
        czytaj Woolricha - jest zajebisty
        Takie wystarczy?smile
        I tak po polsku C&T wypuszcza go pod Woolrichem.

        Psmile
        • jottka Re: dobra 24.02.06, 20:33
          braineater napisał:

          > czytaj Woolricha - jest zajebisty
          > Takie wystarczy?smile


          nie, bo to żaden argumentsmile

          ale w 2-3 zdaniach zwykle da sie napisać słuszną zachętę, inaczej grozi nam, że
          trzeba będzie najpierw zachęcać potencjalnego czytacza do czytania zachęty, no
          kwadratura koła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka