Dodaj do ulubionych

Donna Leon

13.03.06, 17:44
Dzień dobry
po chłodnej Szwecji i książkach Mankella polecam Wenecję - cudny jest komisarz
Brunetti i jego pysznie gotująca Paola
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Donna Leon 13.03.06, 18:00
      doceniamy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33434&w=28740649&a=28740649
    • carollcat Re: Donna Leon 15.03.06, 17:32
      Zachęcona pochwałami przeczytałam książkę "Zgubne środki" i nie wiem, czy
      trafiłam na jedną ze słabszych, czy mi niezbyt ta autorka odpowiada.
      Komisarz jak komisarz, może być, ale ta jego żona i jego stosunek do niej...
      Prędzej uwierzę w wampiry, niż w to, że facet, którego żona ruinuje jego
      karierę, rzucając się z motyką na słońce , przynosi jej kwiaty i co chwilę ją
      całuje.
      • negev56 Re: Donna Leon 15.03.06, 18:03
        hm,to popatrz na to z innej strony,Wenecja i w tle ten nieszczęsny
        komisarz,Acqua Alta i Morze Nieszczęść, to powinno Ci się spodobać -chyba.
      • chiara76 Re: Donna Leon 15.03.06, 18:06
        Carollcat, nie zniechęcaj się! jak chcesz, to zajrzyj w biblionetkę na moje
        oceny książek Leon (nick mam ten sam, co tu na forum). Chociaż sama teraz nie
        wiem, czy wszystkich nie oceniłam podobnie.

        A takich facetów też nie znam osobiście, to inna sprawawink
    • beatanu Re: Donna Leon 19.03.06, 14:06
      A ja właśnie przeżyłam niewielki szok, bo byłam przekonana, że wychwalana tak
      przez wszystkich (no, może nie wszystkich, ale: wielu forumowiczów, męża i
      jedną znajomą smile Donna Leon okazuje się być amerykanką... Zaczęłam właśnie
      znalezioną na półce w domu "Cicho we śnie" (ale po szwedzku) i z przerażeniem
      odkryłam, że tłumaczenia dokonano z angielskiego. Długo żyłam w przekonaniu, że
      historie o komisarzu Brunettim powstały po włosku...

      Ale na razie mi się podoba smile
      • beatanu errata 19.03.06, 14:07
        jest: amerykanką
        powinno być (przynajmniej według polskich zasad pisowni smile - Amerykanką
      • aka10 Re: Donna Leon-do Beatanu 19.03.06, 14:26
        Czytalas moze "A Noble Radiance" .Lezy u mnie na polce i nie moge sie jakos za
        to zabrac.Pozdrawiam.
        • beatanu Re: Donna Leon-do Beatanu 19.03.06, 18:49
          aka10 napisała:

          > Czytalas moze "A Noble Radiance"

          Nie, nie czytałam. "Mord i natten" to moje pierwsze spotkanie z Donną Leon i
          komisarzem Brunetti smile
        • chiara76 Re: Donna Leon-do Beatanu 19.03.06, 20:07
          czy to "Szlaechetny Blask" po polsku?? A pytam, bo jeśli tak, to mnie się to
          bardzo podobało.
          • gatta5 Re: Donna Leon-do Beatanu 05.04.06, 09:37
            Jej książki są bez pomysłu, nic nowego. Poza tym czuje się, że to Amerykanka -
            nie ma nic z atmosfery Wenecji, a w książce,którą właśnie przeczytałam "Śmierć
            i sąd" jest mnóstwo kwiatków np. że kobiety z krajów wschodnich uciekały na
            zachód autobusami, pieszo i SANIAMI!!! ( tu chodzi o zjawisko handlu kobietami,
            a akcja dzieje sie w latach 90-tych XX wieku). Denerwują mnie też sielskie i
            przesłodzone scenki domowe komisarza (po prostu je omijam). Nie mam ochoty na
            inne ksiązki Donny Leon.
        • aka10 Re: Donna Leon-do Beatanu 25.09.06, 19:12
          Wreszcie wzielam sie za to i przeczytalam;nie tak calkiem jednym
          tchem,niestety.Moze trzeba bylo od innej jej ksiazki zaczac?...
          Pozdrawiam.
      • the.fly Re: Donna Leon 31.07.07, 11:35
        Beato, Donna tak sobie mówi po włosku, więc nie dziwię się, że pisze swoje
        książki po angielsku. smile
    • jarka63 Re: Donna Leon 13.04.06, 14:19
      jesli lubicie klimaty weneckie, to z trochę innej beczki polecam powieść Salley
      Vickers "Miss Garnet's Angel", polsi tytuł to chyba "Anioł i panna
      Garnet/Julia".Jest tez wątek sensacyjny,a klimat miasta obezwładniający.
      • nchyb Re: Donna Leon 13.04.06, 16:44
        czaję się już od dawna, od czasu gdy na merlinie wyczytałam, że rzecz tyczy się
        podróży w weneckich klimatach... smile
        Dziękuję za przypomnienie...
        • negev56 Re: Donna Leon 26.05.06, 17:23
          we wrześniu Noir Sur Blanc zapowiada Perfidną Grę, już się cieszę.
          • chiara76 Re: Donna Leon 27.05.06, 14:53
            negev56 napisała:

            > we wrześniu Noir Sur Blanc zapowiada Perfidną Grę, już się cieszę.

            ja teżwink dzięki za wieści!
            • nchyb Re: Donna Leon 27.05.06, 16:20
              ja też!

              Chiara, jak było?... smile
              • chiara76 Re: Donna Leon 27.05.06, 17:12
                nchyb napisała:

                > ja też!
                >
                > Chiara, jak było?... smile


                superwink wysłałam Ci email. Sprawdź pocztę.
    • amused.to.death chyba nie zmęczę 26.05.06, 20:05
      usiłuję przebrnąć przez 'Doctored Evidence' ale skoro pierwsze 60 stron mnie nie zainteresowało to już chyba marne szanse. Jeszcze dam autorce z 15 stron szansy, ale już widzę, że to chyba nie dla mnie.
      • carollcat Re: Donna Leon 28.09.06, 13:27
        Jednak nie mogę się przekonac...
        Męczę kolejną książkę: ciągnie się toto jak flaki w oleju, akcja zerowa, za
        dużo Paoli, która mi działa na nerwy.
        Chyba zniechęcę się trwale.
        Rzadko mi się zdarza, żebym się tak przy kryminale męczyła.
        • raggety Re: Donna Leon 12.10.06, 15:39
          Da się czytać ale nie warto kupić moim zdaniem. Sceny domowe są zbyt bajkowe, a
          Brunetti jest zbyt miły/kulturalny/intelektualny/poprawny. Niedoskonali
          (czytaj: realistyczni) policjanci (Rebus, Morse, Wallender) górą!
    • osla_skorka Re: Donna Leon 12.10.06, 16:09
      Właśnie skończyłam "Śmierć w La Fenice", podobało mi się, największy minus to
      fakt, że z każdą kartką stawałam się coraz głodniejsza. Lustrację lodówki
      rozpoczęłam przy kurczaku Paoli , ale apogeum było, jak doszłam do
      apodyktycznej Antonii. Musiałam przerwać lekturę i udać się do kuchni w celu
      wstawienia zupy smile

      A Brunetti jest po prostu debeściakiem, skoro w życiu się tacy zdarzają, to
      dlaczego nie w książkach?
    • ipanema_girl Re: Nowa powieść Donny Leon - już w kwietniu 25.04.07, 18:33
      Miłośnicy Brunettiego pewnie się ucieszą. W kwietniu Noir Sur Blanc
      ma wydać kolejną część cyklu. Tym razem będzie to "Słowo oficera".
      Fragment można sobie przeczytaćna stronie wydawnictwa:
      www.noir.pl/dzial_katalog-ksiazka337.htm
      Pzdr

      • opty2 Re: Morze nieszczęść -D. Leon 11.07.07, 09:58
        pierwsze koty za płoty z Donną Leon i jej komisarzem Brunettim,
        początek miała niezły tylko wciąż nie mogła się rozkręcić z akcją,
        czekałam, czekałam, a w między czasie
        nic o Wenecji,
        Paola mądrzejsza od swojego męża,
        Elettra najważniejsza w komendzie (nie wiem dlaczego),
        Brunetti za układny, (to ma być gliniarz? jakaś wersja light)
        gdzie to dochodzenie?,
        pływają i pływają po Lagunie,aż choroby morskiej można dostać,
        dopiero ostatnie 20 kartek ma odpowiednie tempo akcji
        no i koniec,
        sumując: nie nabrałam ochoty na wyjazd do Wenecji, ani na zjedzenie lokalnych
        potraw, ani nie ogrzałam się weneckim słońcem sad( sorry tylko 3

        a coś "ostrzejszego" D.L jest?
        • nzuri Re: Morze nieszczęść -D. Leon 11.07.07, 14:24
          Eee, bo jka się zaczyna prawie od ostatniej to sie pogubić mozna. trzeba
          zacząć, jak Pan Bóg przykazał, od pierwszej (akurat D.Leon dostąpiła zaszczytu
          i ją po kolei wydawali). Wtedy i Wenecji się rozsmakujesz i będziesz wiedzieć
          dlaczego Elettra jest najważniejsza. A Brunetti cóż, on jest niespieszny, tak
          jak i wszyscy we Włoszech przy sprawach urzedowych.
    • ekler.ka Re: Donna Leon 11.08.07, 15:59
      lubie donne,ale ksiazki sa nierowne. niektore doskonale,inne mniej. i jakos
      ciezej idzie mi czytanie w oryginale, bynajmniej nie ze wzgledu na
      niedostateczna znajomosc jezyka...aqua alta skonczyc sie nie moze wink
      • zorija Re: Donna Leon 12.08.07, 09:54
        ekler.ka napisała:

        > lubie donne,ale ksiazki sa nierowne. niektore doskonale,inne
        mniej.
        Zgadzam się w 100%. Moje ulubione to:
        Śmierć na obczyźnie
        Śmierć i sąd
        Szlachetny blask
        Perfidna gra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka